Dodaj do ulubionych

Głowa na zero

10.06.06, 16:27
Jak pielęgnować głowę goloną na zero? Czego używać by była gładka i ładna, a
i może wiecie czym najlepiej golić by skóra była idealnie gładka? Dzięki.
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 16:33
      robic dokladnie to samo co my robimy z nogami


      sproboj plastrow z woskiem...
      balsamy utrudniajace odrastanie wloskow
      latem balsamy z filtrami UV

      dmaskie maszynki do golenia sa delikatniejsze niz meskie...ale jak masz na
      glowie sztywne wlosy to lepiej meskie
      • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 16:33
        jezeli chodzi o kupno dresa to Ci nie pomoge..nie wiem jakie sa najmodniejsze
    • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 16:38
      może chemia?
      • raxer Re: Głowa na zero 10.06.06, 16:50
        Właśnie jestem po chemii, a w wyniku kuracji hormonalnych moje włosy rosna
        nierównomiernie i dlatego golić muszę całą głowę... Czasem aż szkoda, że tyle
        bezmyślności dookoła, niemniej dzięki za pierwszą odpowiedż. Pozdrawiam i życze
        wszystkiego dobrego, mimo wszystko.
        • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 16:56
          sorry no..ten pierwszy moj post byl na serio

          skoro my tak dbamy o nogi to czemu nie mozesz dbac o glowe w taki sposob

          a ten drugi to nie wytrzymalam..tak mi ie skojarzylo

          i wiesz co...znam chlopaka ktory ma teraz 23 lata i lysieje strasnzie..nie goli
          ale bardzo kruciutko obcina..wygladal by strasznei ogolony..wiec sie zastanow
          czy Ci bedzie pasowac
        • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:07
          przepraszam... Nie napisałeś, a przez monitor nie bardzo widać ;). Po
          przeczytaniu tego postu pomyślałam o pacjentach szpitali onkologicznych i
          dresiarzach (choć nie tylko) golących sobie teswoje łby (przecież nie zawsze
          zakute ;)) po drugiej stronie barykady. Wydaje mi się nienaturalne i
          nieracjonalne chodzenie z łysinami bez wyraźnego powodu. Panowie się pewnie
          zaraz wzburzą, ale chyba mało któremu podobałyby się ogolone na zero
          dziewczyny? ;>
          A co do pytania, myślę, że w Twoim przypadku plastry nie są wskazane (jeśli
          zamierzasz jeszcze kiedyś mieć włosy). Znajomy po wypiciu kilku głębszych
          założył się, że ogoli głowę depilatorem... Dał radę (auć!), ale włosy na głowie
          widział wtedy po raz ostatni (czemu to nie działa tak na nogi???). Wosk może
          zadziałać podobnie. No i te balsamy Tygrysio neż się nie nadadzą chyba? Za to
          krem z filtrem UV to naprawdę bardzo dobry pomysł. Poza tym myślę, że warto
          traktować łepek, jak buźkę po goleniu :)
          Nie gniewaj się, proszę :*
          • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:12
            widzisz...bo plastry to moze byly by dobre dla kogos z silnymi wlosami..a ten
            Twoj to moze mial sklonnosci do łysienia...

            na normalna glowe balsamy nawilzajace z jakimis skladnikami "opozniaczami" tez
            super przeciez..no ale jemu chbyba chodzi zeby odrastaly

            no i do delikatnych odrastajacych wloskow to juz tylko damskie maszynki..mi
            meskie se do nog kompletnie nie nadaja..zacinam sie jak cholera i wiecej
            podraznien mam

            a filtry to koniecznie..widzilam chlopaka bladego jak sciana ktory miesiac temu
            tak sobie glowe stapil,ze az czerwowny byl...wysial wlasnie i nic go nie
            chronilo...a przeciez slonce nie bylo "dotkliwe"....a potem taka skora sie
            luszczy i odpada..i podraznienie
            • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:16
              No właśnie to jest przypadek, który pokazuje nam, że czasem powinno pisać się
              bardziej szczegółowo o swoim problemie :). Wyglądało, że chłopak NIE CHCE mieć
              na głowie ani jednego włosa. A tu zonk! :)
              • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:18
                a wiesz,ze mialam takiego profesora ktory byl niemal lysy..reszte golil i
                wygladal super..jak Kojak normalnie

                i wlasnie fajnie bylo,ze mu sie z lekka blyszczalo;]

                jemu bylo naprawde dobrze..nie wyobrazam go sobie z wlosami
                • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:23
                  Mnie się Kojak nie podobał :p
                  Wiadomo, że są różne gusta. Jedna laska na 100 pewnie też by dobrze wygladała
                  bez włosów i podobałaby się niejednemu facetowi. Ale niedługo to z włosami
                  będzie jeden facet na 100. A to naprawdę mało któremu pasuje...
                  • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:28
                    no w zasadzie fajnie jest tak poczochrac wloski..ale moj pan z wykladow fajnie
                    wygladal
                    • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:29
                      Zawsze można wytargać za uszy ;)
                      • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:30
                        nie powiem jakie mi sie teraz miejsce skojarzylo;]
                        • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:31
                          z uszami????
                          • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:33
                            z innym miejsce...

                            chcialam powiedziec "albo potargac za (...)"
                            • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:35
                              aaaaaaaa.. :)
          • typowy_kark Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:39
            czy zabieg depilacji jest bardzo bolesny i jakie dlugie trzeba miec wlosy, zeby go przeprowadzic? szukam wlasnie srodka na usuniecie reszty wlosow z glowy w sposob permanetny.
            • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:46
              jest bolesny tak, jakbyś wyrywał sobie włosy pensetą, tyle, że trwa znacznie
              krócej ;). włosy nie mogą być raczej długie i chyba nie za krótkie (ok. 0,5
              cm?), ale konkretnie to Ci nie powiem - nie depilowałam nigdy głowy i nie byłam
              też świadkową opisanego zdarzenia. Poza tym golenie depilatorem nóg daje efekt
              raptem na max kilka tygodni. Ponieważ słyszałam tylko o jednym przypadku
              golenia tym głowy, nie można wykluczyć, że kolega miał wyjątkowego ph.
              A! - podkreślę, że ww. był mocno wstawiony, co mogło działać przeciwbólowo ;))
              • typowy_kark Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:48
                tego tez sie obawiam, ze taka depilacja nie bedzie trwala, a za to bede musial zapuscic kretynska fryzurka na "jana rokite", zeby mozna bylo dokonac zabiegu.

                no nic, skupie sie na srodkach kosmetyczno-chemicznych.

                dzieki za odpowiedz :)
                • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:49
                  :)
                  Jeszcze tylko jakby Raxer mi wybaczył nietakt... :(
    • carolinascotties Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:13
      Nie wiem, czym można ją golić - pewnie kremów depilujących nie powinno się
      stosować na skórze głowy...
      Co do pielegnacji skóry głowy - polecam po każdej kąpieli - smarować się
      nawilżającym kremem - nie tłustym -żeby się nie świecił na skórze. Pamiętaj o
      filtrach - i to powyżej 20 .
      Pozdrawiam ciepło :)
      Karolina
      • havana06 [...] 10.06.06, 17:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • typowy_kark Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:36
      najlepiej golić maszynką (taka z ostrzami). czy to bedzie jednorazowy bic, czy mach3 nie ma wiekszej roznicy, poza trwaloscia ostrzy rzecz jasna.
      duzo ludzi lubi sie golic na kremie/zelu, ja preferuje na mydle. probowalem juz na roznych specyfikach, ale na mydle sie nie zacinam. potem cos spirytusowego na pieknie ogolona lepetyne i jakis krem nawilzajacy/po goleniu.

      i wuala - glaca na wysoki polysk gotowa. nos ja z duma :)
      • tygrysio_misio Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:40
        szok..to pewnie i na dresach tez sie znasz
        • typowy_kark Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:41
          niestety nie, wole jeansy i koszule :)
          • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:46
            Atlas! Klej ok! :))))
            • typowy_kark Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:50
              no tak, ale czemu ten klej podpielas do mojej wypowiedzi ? :)
              • bzz_bzz Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:53
                Bo na bilbordach był pan ze świecącą glacą, w koszuli i garniturku :D
                • typowy_kark Re: Głowa na zero 10.06.06, 17:55
                  hehe, podobala mi sie piosnka w tej reklamie w tiwi.
    • cyberski Re: Głowa na zero 11.06.06, 09:42
      Witaj...
      Nie zazdroszczę choroby i życze szybkiego z niej wyjścia :)

      Głowę golę od niemal 10 lat (dobrowolnie) z reguły co 2-3 dni...
      Kilka moich uwag...

      1. Zrób sobie piling (nie wiem czy tak sie to pisze ) przed goleniem... nawet mechaniczny przy pomocy namydlonej i MIĘKKIEJ szczoteczki do rąk. Golenie będzie wówczas przyjemniejsze...

      2. Zawsze używaj maszynki "rozdziewiczonej" już na brodzie :) zupełnie nowa może da lepszą gładź, ale bardzo wzrasta ryzyko "pochlastania"

      3. Osobiście używam jako kremu Oriflame Aloe Facial Wash, ale to rzecz gustu... Ja po tym nie mam wogole podrażnionej skóy

      4. Nigdy, przenigdy, nie gol głowy po wypiciu choćby jednego nawet piwa (nawet małego). Co prawda ew. zacięcia są wówczas dużo mniej bolesne, ale z całą pewnością robią się dużo bardziej fantazyjne :)))

      5. Maszynkę w trakcie golenia płucz w letniej wodzie (no ale to chyba normalne)

      6. Kremu nak oniec mozesz użyć, ale niem usisz... Zależy jak będzie się czuła skóra "po"...

      7. Jak jest chłodno to lepiej golić się przed snem, ale to bardzo subiektywne :)
      • typowy_kark Re: Głowa na zero 11.06.06, 09:52
        fajny poradnik z cyklu "zrob to sam", juz kiedys cos podobnego zamieszczales.

        co do uzywania lekko zuzytych ostrzy - calkowita racja, nie zauwazylem gorszej jakosci golenia, a za to mniejsze ryzyko zaciecia.

        oraz polecalbym nabyc alun kosmetyczny w sztyfcie - po zacieciu trzeba posmarowac nim skore, a on powoduje koagulacje w miejscu naciecia i szybkie ustanie krwawienia.
        • cyberski Re: Głowa na zero 11.06.06, 09:57
          Fakt...
          O ałunie zapomniałem...
          Naprawdę warto mieć go pod ręka (przynajmniej na samym początku)
    • chijana Re: Głowa na zero 12.06.06, 10:55
      raxer napisał:

      > Jak pielęgnować głowę goloną na zero? Czego używać by była gładka i ładna, a
      > i może wiecie czym najlepiej golić by skóra była idealnie gładka? Dzięki.

      depilator
    • bartek.www Re: Głowa na zero 12.06.06, 11:05
      Są też płyny nabłyszczające - np. do podłóg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka