Dodaj do ulubionych

Do żon i meżów

04.07.06, 09:34
Nie mogę poradzić sobie z gniewem na swojejego męża, który na wieczorze
kawalerskim swego kolegi skorzystał jak mówi z usług jakie oferuje lokal Go
Go. Ponieważ był najmłodszy z całego towarzystwa, więc koledzy zamówili mu
taniec sam na sam ze striptizerka. Teraz tłumaczy, że nic takiego się nie
stało, że to nic złego, bla, bla. Nie mogę tego znieść, bo zawsze byłam w
100% lojalna wobec niego. Nawet gdy wiedziałam że się komuś podobam to go
unikałam. Jak można sobie z tym poradzić z tym bólem?
Obserwuj wątek
    • loooop [...] 04.07.06, 09:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krecilapka Re: Do żon i meżów 04.07.06, 09:42
      Moze idz do jakiegos psychologa? Mozesz pobyc sobie zla, podasac sie, ale to nie jest az takie wydarzenie by cierpiec w rozpaczy. To nie koniec swiata, ot taki wybryk.
      A jego koledzy to skonczone lotry! Z takimi jezorami nie powinni lazic po zadnych klubach GoGo.
    • chijana Re: Do żon i meżów 04.07.06, 09:45
      a On Ci to powiedzial, czy dowiedzialas sie od kogo trzeciego?
      jesli sam, to w sumie nie ukrywal tego...nie wiem po jakim czasie tez sie o tym
      dowiedialas.
      ja bym wybaczyla, bo szczerze mowiac, nie bylo to az takie straszne...chyba,
      jesli tylko z nia zatanczyl...wiesz jacy sa faceci.
      nie drecz sie tym tak, bo nie warto.
      znajac siebie bym wybaczyla, ale nei zapomniala i pewnie mojemu bym dokuczlaa
      od czasu do czasu jakby m i podpadl :)
    • destraction Re: Do żon i meżów 04.07.06, 09:49
      nie ma co sie martwic i smucic, na pewno zawiodl troszke Twoje zaaufanie, mniej
      czy bardziej, sama wiesz, ale to chyba jak napisala kolezanka chijana nic
      strasznego..tylko taniec. POtraktuj to jako first and last dance i wlasnie
      staraj sie nei zaglebiac w to bardziej, myslec ze on Cie nie kocha itepe
      itede..na pewno kocha, a na imprezie byl najmlodszy, chcial sie popisac, moze
      troszke w glowce za bardzo szumialo...ale to tylko taniec z dziewczyna, z
      zawodu striptizerka...to jej praca, a jego zabawa
      • wizard5 Re: Do żon i meżów 04.07.06, 12:00
        No super zabawa-nie ma co! Jak baba pojdzie tanczyc z jakims facetem sam na sam
        do pokoju to od razu zdzira jest-facetowi jak widac wiecej przystoi.A z
        popisywaniem sie to jakies dziwne tlumaczenie,jest dorosly to nie
        piaskownica,podejrzewam ze wielu by odmowilo tak po prostu.Do mnie by to nie
        przemowilo najprawdopodobniej.A tak wogole czemu taka "zabawa" ma sluzyc no
        czemu?
    • kasia7601 Re: Do żon i meżów 18.07.06, 15:19
      Ja tez uwazam ze nie ma dla niego zadnego usprawiedliwienia, malzenstwo to nie
      piaskownica i takie zachowanie nie powinno miec miejsca, chec popisania przed
      kolegami...wybryk... o czym my mowimy, obawiam sie ze pisaly to osoby nie
      bedace zonami/mezami.
      Jestesmy dorosli, dojrzali, konsekwentni. Oczywiscie to nie jest powod do
      rozwodu... ale dlugo nie potrafilabym wybaczyc i zaufac ponownie.

      Z czasem przejdzie, ale daj mu odczuc ze naprawde powaznie nadwyrezyl Twoje
      zaufanie i bardzo Cie zawiodl. Jak uda Ci sie wybaczyc to zapomnij i nie
      wypominaj a na pewno nie odplacaj "pieknym za nadobne".

      • makkarena Re: Do żon i meżów 18.07.06, 17:01
        Rozumiem, ze to prowokacja...
        Jesli nie to powinnas sie udac do psychologa. Ile Ty masz lat dziecko? 15? Masz
        juz meza...?
        Co w tym takiego zdroznego? Tym bardziej, jesli sam Ci o tym opowiedzial.
        Powinny byc chyba jakies ograniczenia wiekowe na tym forum. Wiekowe i
        intelektualne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka