miss10
29.07.06, 16:28
A więc tak jak w temacie ;) Tylko powiedzcie mi panowie, czy kobitka może się
na tym "przejechać"? Chodzi mi o to że mój małżonek przebuwa obecnie w swoich
rodzinnych stronach na wakacjach, na które ja z przyczyn obiektywnych nie
mogłam się z nim udać i spotyka swoich starych znajomych, grilluje itp.
Wczoraj też był na takim grillku, gdzi na zaproszenie jego starej koleżanki
przybyła też jej koleżanka, której mój małzonek nie znał. Została tam ona
zaproszona w celu zapoznania z ich wspólnym kolegą, który jest po rozwodzie
i "szuka drugiej połówki" ;) A mój mąż jako dusza towarzystwa miał "stapiać
pierwsze lody" miedzy nimi. Lecz z uwagi na "bierność" tego rozwodnika ta
panna zaczęła podrywać mojego męża!!! Wiem to od niego z dziesiejszej
rozmowy. On jak powiedział jej że jest żonaty to ta podobno zaczęła
zachowywać się chłodniej.
Konkludując - widzicie jakie so kobiety! Czy waszym zdanie mój mąż zachował
się OK??