voker 20.09.06, 21:44 Nie wiem co w tym jest, ale zaczynam bardzo lubic to polaczenie. Ta celebre, relaks i atmosfere... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
parole11 Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 07:43 No to jeszcze został Ci się golf. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 07:50 :) ja to mam ochotę dziś i teraz i na wiskhy ( ale taką pożądna i mocną ) i fajkę. Mam taki nastrój, że na to właśnie mam ochotę....:( Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 10:19 Ja stary to już byłem dawno temu. Teraz to już znów młodość, siódma albo i ósma ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 10:23 Ty sie nie smiej, bo niedlugo stuknie nam 30 :) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 10:48 Pękasz? Ja myślałem, że bedę pękał, ale prawdę mówiąc jakoś się nie zanosi. Studentki podobno lubią doświadczonych ;) I doświadczone też lubią doświadczonych... ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 10:49 Nie, ale czasami mi przychodzi to do glowy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 10:59 ha i kółko się zamyka.. a kto powiedział, ze jest się starym od jaiegos tam wieku? ;)) ee tam, takie starzenie to mi najzupełniej odpowiada :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:08 hahaha no proszę, taki komplement z samego rana.. omało co bym się nie zarumieniła.....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:15 Okazja miala racje, sprytna jestes. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:25 hmm... czasem mi się zdarza :P w porywach inteligencji... lubię być MONDRA :)) hahahahaha sama się uśmiałam na tę myśl :P Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:27 to dobrze, ze masz do siebie zdrowy stosunek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:30 też tak myslę... ha! bo ja to się zdrowo odżywiam...czasem... :-) Lubię się z siebie śmiać a co nie! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:43 Ja tam zawsze mówiłem, ze z siebie jest się smiac najlepiej - przynajmniej obśmiany się na nas nie obrazi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 11:52 co racja to racja :))))))))) chociaż kto wie, kto wie, załóżmy, że taki ktoś ma rozdwojenie jaźni albo inne podobne paskudztwo i co wtdey?, pytam co wtedy? ale by to musiało wygladać, już teraz się uśmiecham na tę mysl........:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Whisky i cygaro... 21.09.06, 12:02 eee tam, co wtedy, co wtedy. Nic, przeprosi się taki sam ze sobą i po sprawie ;) A jak pamietliwa bestia to najwyzej przestanie się sam do siebie odzywać, co też nie na takie znów złe wychodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś