Gość: zalamany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.03.03, 21:09
mam prawie 18 lat i przez pol roku troche palilem. mam na mysli palenie
aktywne, wczesniej tylko biernie, ale calkiem niemalo przebywalem wsrod
palacych. w kazdym razie zawsze wiedzialem o mozliwych tego konsekwencjach,
mam konkretnie na mysli utrate lub pogorszenie potencji. ostatnio wlasnie
zauwazylem, ze cos jest nie tak. i im wiecej o tym mysle, jest ze mna coraz
gorzej! blagam, pomozcie... powiedzcie, czy w moim wieku i palac tak niewiele
jest to mozliwe? czy to moze byc tylko jakas blokada psychiczna, bo, jak
pisalem, pogarsza sie im bardziej sie nad tym zastanawiam. moze ktos z was
slyszal o takim przypadku, napiszcie BLAGAM, co moge z tym zrobic?