Dodaj do ulubionych

jego rzeczy

04.10.06, 22:25
chcialabym sie poradzic w pewnej sprawie, ktora dla mnie jest dosyc
deprymujaca.
Chodzi o pewnego faceta, przez moment sie spotykalismy, teraz juz sie nie
widujemy, w pewnym momencie on przestal dzwonic czy pisac, a ja - poniewaz
bardzo mi zalezalo i jie chcialam robic z siebie w jego oczach wariatki - tez
odpuscilam. Nie widzielismy sie od kilu miesiecy. Z tym, ze mam wciaz u
siebie troche ksiazek i innych drobiazgow, ktore mi pozyczyl. On zwrocil mi
wszytstkie moje rzeczy, ale uparl sie, ze jego moga sobie spokojnie lezec. Ja
z kolei wolalabym zalatwic te sprawe i zamknac pewien rozdzial, choc to nadal
trudne. Dlatego nie chce miec tego wszystkiego w domu. Przez moement
myslalam, ze wysle kurierem, ale nie znam jego aktualnego adresu,a poza tym
to chyba niezbyt kulturalne. Nie bardzo wiem, jak sprawe rozwiazac. On sie
uparl, ze potem, mnie sie chce plakac, kiedy patrze na jego rzeczy, wyrzucic
nie bardzo koge, bo poza wszytskim sa dosyc cenne. Tak zle, i tak niedobrze...
Obserwuj wątek
    • one_slip Re: jego rzeczy 04.10.06, 22:34
      Spakuj w karton, wynieś, a jak się kiedy facet w pobliżu pojawi to ów karton mu
      wetknij w dłonie.
      Nie będą na widoku leżały i Cię drażniły - bo póki nie masz możliwości kontaktu
      nic z nimi nie zrobisz.
    • murder24 Re: jego rzeczy 04.10.06, 22:37
      no cóż... on nie chce to może caritas weźmie :) ty będziesz miała problem z głowy a i innym sie te drobiazgi przydadzą :)
    • swawolny.diabel Re: jego rzeczy 04.10.06, 22:54
      > On zwrocil mi
      > wszytstkie moje rzeczy, ale uparl sie, ze jego moga sobie spokojnie lezec.

      to z jego strony nietaktowne. nie ma powienien wymagać od cebie żebyś
      przechowywała jego rzeczy.
    • carolinascotties Re: jego rzeczy 04.10.06, 23:46
      jeśli masz jego telefon- napisz, czy zadzwoń do niego i oświadcz mu, że jeśli
      nie odbierze tych rzeczy zwyczajnie się ich pozbędziesz...
    • hispana Re: jego rzeczy 05.10.06, 10:30
      spakowac w czarny worek i na smietnik, jesli cenne rzeczy - rozdac biednym i
      potrzebujacym. Nawet niech ci przez ulamek sekundy nie bedzie zal tych rzeczy
    • bonitkaa Re: jego rzeczy 05.10.06, 11:14
      Ty nie masz obowiazku trzymac jego rzeczy.Co Ty przechowania jakas jestes.
      Zadzwon czy napisz do niego,ze chcesz cos z nimi zrobic, albo zabierze do
      siebie, albo oddasz komus.

      Moze sobie zostawil taka furtke;D, zawsze moze odezwac sie do Ciebie, pod
      pretekstem oddania rzeczy.

      • aubergine1 Re: jego rzeczy 05.10.06, 16:31
        > Moze sobie zostawil taka furtke;D, zawsze moze odezwac sie do Ciebie, pod
        > pretekstem oddania rzeczy.

        Furtka raczej odpada - moje przyniosl przy pierwszej mozliwej okazji.
        Sklaniam sie ku opcji: odbierasz albo wyrzucam. Chociaz to kompletnie nie w
        moim stylu :)
        Rozumialabym wszystko, gdybym napierala, ze chce sie z nim w tej sprawie
        zobaczyc - wtedy moglby unikac spotkania - ale ja to wlsnie chce zalatwic
        zaocznie.
    • sociopata Re: jego rzeczy 05.10.06, 18:36

      daj mu termin powiedzmy 2 tygodnie i powiedz wyraznie ze po dwoch tygodniach
      ten caly jego cenny szajs wyp-lisz na ulice.
    • apogeum77 Ja wszystkie wyrzuciłam, cenne też. 06.10.06, 12:16
      A jaką frajdę miałam, gdy w koszu lądował prezent za 200 zł! Zrób to, poczujesz
      się lepiej:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka