Dodaj do ulubionych

Chciałbyś być z Lolitka?;)

14.12.06, 19:44
Żeby odejść od tematów związanych z ludzkim metabolizmem powrócę na moment do
waszych ulubionych kobiecych wątków z cyklu co powinnam zrobić żeby się mu
spodobać, jakie lubicie, co was kręci, czy mnie kocha.

Moje pytanie jest więc następujące:

Czy zdecydowalibyście się startować do ponad 10 lat młodszej od was
dziewczyny? Pod pojęciem startować rozumiem kolejne etapy wtajemniczenia:
flirt, spotkanie, randka rozbierana, związek itd.
Zaczęli byście w ogóle taką znajomość. Jeśli tak, do którego etapu ma to dla
was sens?
Jeśli nie to z jakich powodów? Czego byście się obawiali?

Mi jak można się domyślić spodobał się taki jeden starszy trochę ode mnie
mężczyzna i sądze, że działa to też w drugą stronę. Z tym, że jak narazie
zbyt często wspomina o swoim wieku w kontekście tego, że jest niby stary.
Wiek mi w ogóle nie przeszkadza, ale może jednak jemu przeszkadza ta różnica
wieku.
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:46
      84 to data urodzenia?
      Taka jak moja:)-co myślisz o związkach z rówieśnikami?;)
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:47
        czy to jakaś niemoralna propozycja?;)
        • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:52
          Ja nic nie wiem;)















          [Jakby co,to jestem wolny:D]
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:56
            związki z rówieśnikami jakoś mi nie wychodzą, może dlatego, że w sumie jestem
            dość poważna jak na swój wiek i chyba zawsze tak było...mimo niektórych wątków
            o kupach;)

            ale jakby co to będę o Tobie pamiętać:P
            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:57
              Ok.
              Mogę być tym kołem zapasowym;P;P;P
            • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:57
              wątków, które zresztą usunięto z nieznanych mi bliżej powodów

              czy KUPA to brzydkie słowo???
              • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:59
                KUPA ludzi np-czyli spora ilość;)))
    • conqueror69 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:47
      Hmmm, 10 lat mlodsza, to w moim przypadku 21 lat by musiala miec - ciut
      przymloda, zaczynam sie interesowac dziewczynami tak powiedzmy od 24 roku zycia
      wzwyz, ale jakby miala dobrze poukladane w glowie, to czemu nie?
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:52
        wiesz ja też miałam zawsze niby taki przedział wiekowy mężczyzn, którymi się
        interesowałam.
        W sumie tu różnica wynosi 10+1, przekroczyła moją granicę o jakieś 8 lat.
        Ja wiem, że to nie o wiek chodzi kiedy ludzie się ze sobą dogadują, podobają
        się sobie, lubią ze sobą spędzać czas. Ja się przy nim czuje jak przy
        rówieśniku. Wydaje mi się, że i on zapomina często przy mnie o tej różnicy. No
        ale czasem włancza mu się coś i przypomina nam obojgu o tym.
        • conqueror69 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 19:59
          Ponoc mezczyzni dojrzewaja pozniej, mysle, ze cos w tym jest, przynajmniej
          oceniajac po sobie, a ja sam znam osobiscie kilka dziewczat, ktore jak na swoj
          mlodziutki wiek sa naprawde dojrzale i nie w glowie im jakies gowniane dyskoteki
          i seksik w toalecie, malo tego potrafia juz robic kariere zawodowa, co mi akurat
          w kobiecie imponuje.
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:09
            > ja sam znam osobiscie kilka dziewczat, ktore jak na swoj
            > mlodziutki wiek sa naprawde dojrzale i nie w glowie im jakies gowniane
            dyskotek i seksik w toalecie

            Myślę, że to absolutnie nie wynika z wieku
            Ja np. nigdy nie pasowałam do opisu młodziutkich dziewcząt, który przedstwaiłeś
            ani teraz ani 5 lat temu.
            Myślę, że lepiej dogaduję się ze starszymi mężczyznami. Ale pozostają jeszcze
            inne kwestie. Taki starszy mężczyzna może np. zastanawiać się nad tym jak to
            będzie wyglądało, co na to jego znajomi itd. Jeśli jest dojrzały powinien to
            olać...ale z drugiej strony taki myśli są bardzo naturalne i ludzkie. Może tez
            myśleć, że to nie robi różnicy na krótką metę, ale może być problemem na
            dłuższą...

            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:17
              Myślę,że ten 30 letni facet myśli co będzie za 10 lat.
              Twoje libido będzie szczytowało,jego pikowało;)
              • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:20
                To raczej powinien być mój problem. A poza tym libido w dużym stopniu zależy od
                partnera.
                W moim życiu sprawy libida jakoś nigdy nie były najważniejsze. Wiem, że faceci
                przejmują się takimi sprawami, ale póki co chyba nie ma powodów do zmartwień,
                więc poco wybiagać tak daleko w przyszłość?
                • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:25
                  Jakto Twój problem?;)
                  Kiedy będziesz szukać wrażeń gdzie indziej,to będzie i jego POWAŻNY problem;)
                  Teraz libido Cię nie obchodzi ale to się zmieni;)Miałaś biologię lub wychowanie
                  sexualne?
                  • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:26
                    Nikt mnie jeszcze nie wychował:P

                    Chyba najważniejsze jest obecne libido, które mówi mi, że mam ochotę właśnie na
                    niego.
                    • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:31
                      Jutro Twoje libido będzie chciało kogoś nowego;)
                      On o tym wie;)Jest o tym słusznie przekonany!;)
                      Wie,że jest tylko przystankiem PKSu na dłuuugiej drodze;P;P;P
                      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:33
                        Niczego nie można być w życiu pewnym.

                        Czemu tak usilnie chcesz mnie do tego zniechęcić?
                        • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:35
                          Ależ ja do niczego nie zniechęcam;)
                          Brnij w ten bezsens;)Jak się nie przejedziesz,to się nie nauczysz:))))
                          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:40
                            zauważyłam, że wielu moich rówieśników ma dużo bardziej sceptyczne podejście do
                            takich związków niż dojrzalsi mężczyźni.
                            Przecież to nie musi być bezsens...znam pary, którym się układa już od wielu
                            lat. Poza tym związek z rówieśnikiem tez może okazac się bezsensowny. Jeśli
                            ludzie są w tym samym wieku, ale mają inne pootrzeby, poglądy, marzenia,
                            inaczej lubią spędzać czas...to wtedy też nie ma przyszłości. A skoro jedyną
                            różnicą jest wiek...to czy to musi być bezsens?
                            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:45
                              Generalizujesz;)
                              Niektórzy nie mają tych wad<wiarusik>;)
                              • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:47
                                Ja nie pisałam o wadach. Mówię o różnicach w poglądach i podejściu do życia.
                                Inność nie jest wadą, ale jednak cięzko jest żyć z kimś kto chce czegoś
                                zupełnie innego.
                                • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:56
                                  Nie zgadzam się z Twoim typem partnera;)
                                  To chyba stawia mnie w złym świetle co?;P
    • gomory Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:10
      Dla mnie dyszka to raczej maks roznicy jaka moge akceptowac. Powyzej tego mialbym powazne obawy. Wiadomo, ze roznie moze byc, serce nie sluga, krew nie woda, uzywki i dobra zabawa obraz rozmywaja, a kryzys wieku sredniego czyha ale... raczej czulbym sie niezrecznie w takim ukladzie. Obawialbym sie bariery pokoleniowej ktora bylaby za trudna do przeskoczenia. Gusta wykreowane w zupelnie roznych czasach, inne prady, mysli, idee. Nawet zakladajac, ze jedna ze stron jest "nad wiek powazna", a "druga dobrze sie trzyma" to znajomi pewnie tacy nie byliby. Wiec tutaj takze rozjazd. Ale oczywiscie rozumiem, ze do tapiecerki czerwonego porsche pasuja mlode laski ;).
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:15
        >Ale oczywiscie rozumiem, ze do tapiecerki czerwonego
        >porsche pasuja mlode laski ;).


        To zupełnie nie tak. Nie wiem nawet jaki ma samochód i kompletnie mnie to nie
        iteresuje. Praktcyznie prawie nic nie wiem o kwestii jego statusu majątkowego i
        tego typu sprawach, także nie o to chodzi.

        Właśnie jest tak, że mimo różnicy wieku poglądy, gusta, myśli mamy bardzo
        podobne. Mamy też podobne poczucie humoru, czujemy się razem swobodnie...no i
        chyba pociagamy się jakoś fizycznie:)
        On mi się wydaje bardzo atrakcyjny,dawno tak nikt na mnie nie działał.
        Czasem mam nawet wrażenie, ze to ja jestem starsza.
        Ale właśnie...cała otoczka typu znajomi, ale z drugiej strony czy to naprawdę
        jest takie ważne co myślą o tym koledzy?
        • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:18
          Mam nadzieję,że nie mówisz o panu ćwiczeniowcu?;)
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:22
            jeśli chodzi Ci o pana wykładowcę to nie...nie martw się, nie pakowałabym się w
            taki bigos;)
            aczkowiek w jakiś tam sposób był moim ćwiczeniowcem...wszystko zależy od tego
            co rozumiesz pod tym pojęciem
            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:27
              Chodziło mi od pana prowadzącego ćwiczenia;)
              Co zaś się tyczy reszty to powinnaś wyjaśnić;)
              • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:29
                nikt ze światka uczelnianego...ale powiedzmy, że jest w pewnym stopniu moim
                mentorem;)
                nie wnikam głębiej;)
                • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:32
                  Chyba nie mówisz o trenerze z osiedlowej siłowni?;)
                  • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:33
                    O moim instruktorze fitnessu:P
                    • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:38
                      Pewnie toczy mu się ślina z pyska jak was widzi;P
                      Myśli se chłop:ale mi się w życiu udało-byłem za głupi na ginekologa,to chociaż
                      trenerem fitnesu zostałem:)))))))
                      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:41
                        Żartowałam z tym trenerem fitnessu.;)
                      • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:41
                        Mój stary trenejro ma taki uśmieszek jak widzi ćwiczące dziewczyny,a jak lubi
                        je dotknąć czasem,że niby pani powinna to zrobić tak a tak...;)))
                        • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:45
                          Ja tam nawet na fitness nie chodzę, nie mam czasu i nie potrzebuje, gdyż moje
                          naturalne wdzięki jakoś sobie radzą bez tego. Poza tym wolę bardziej
                          intelektualne typy...sportowcy, mięśniaki jakoś nigdy nie byli w moim typie.
                          • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:48
                            Wolisz gryzipiórka komputerowego z okularkami jak denka od butelek,cofniętą
                            dolną szczęką i końskimi górnymi zębami,wiecznie śliniącego się?;))))))
    • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:38
      a czy ty awital84 masz ojca? z ciekawosci pytam....
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:41
        Tak i mój ojciec jest starszy od mamy 9 lat:)
        • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:46
          avital84 napisała:

          > Tak i mój ojciec jest starszy od mamy 9 lat:)

          no wiec spojrz na swoich rodzicow i odpowiedz sobie czy warto pakowac sie w
          taki zwiazek....10 lat robi roznice teraz bo jestes mloda...ale jak bedziesz
          miec 40 to ta roznica bedzie malo zauwazalna....powodzenia....
          ;)
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:49
            dla mnie to i teraz nie ma różnicy...to może on ją bardziej odczuwa,
            ja nie mam żadnych obaw...nawet mi tatuś zawsze powtarzał, że nie ma co się
            zadawać z siusiumajtkami:P
            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:52
              avital84 napisała:

              > nie ma co się
              > zadawać z siusiumajtkami:P

              -No wiesz co???
              Phi!;)
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:43
        Jest najlepszym ojcem na świecie...znajomi dziwią się jak można tak często
        opowiadać o ojcu jak ja...więc to nie jest tak, że brakuje mi ojca czy opieki.
        Moim rodzicom też się układa co jest potwierdzeniem tego, że takie związki maja
        szansę.
        • gomory Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:52
          > Jest najlepszym ojcem na świecie...znajomi dziwią się jak można tak często
          > opowiadać o ojcu jak ja...więc to nie jest tak, że brakuje mi ojca czy opieki.

          LOL - az by sie chcialo powiedziec, ze oto znalazlas Salomonowe wyjscie - ojca z ktorym mozna chodzic do lozka ;).
          Jak widzisz na przykladzie swoich rodzicow, nie ma regul i dobrana para zawsze ma szanse.
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:53
            LOL - az by sie chcialo powiedziec, ze oto znalazlas Salomonowe wyjscie - ojca
            z ktorym mozna chodzic do lozka ;).


            LOL...to akurat było wstrętne:P
    • wyssana.z.palca Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:50
      o ile dobrze sobie przypominam to Lolita miala 14 lat, wiec Tobie do "Lolitek"
      daleko... takze temat troche nietrafiony
      • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:54
        wyssana.z.palca napisała:

        > o ile dobrze sobie przypominam to Lolita miala 14 lat, wiec Tobie
        do "Lolitek"
        > daleko... takze temat troche nietrafiony


        tak to prawda lolitki to 14-15 latki .....
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:55
        ja mam 14+10, ale odkąd skończyłam 12 starsi mężczyźni mówili do mnie Lolita,
        wtedy jeszcze nie wiedziałam o co chodzi:P

        jest to więc poniekąd mój nickname;) a poza tym nie bądźmy drobiazgowi:P
        • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 20:57
          24?
          Chyba 22?;)
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:00
            widzisz...22:)
            znaczy to, że wiek dla mnie ma małą rolę, bo sama nie pamietam ile mam...no i
            jeszcze jedno chyba...ze czuje się poważniej...wiec nie moge być z rówieśnikiem
            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:05
              A jeśli rówieśnik też jest poważniejszy nad swój wiek?;)
        • wyssana.z.palca Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:01
          "odkąd skończyłam 12 starsi mężczyźni mówili do mnie Lolita, "

          soooooory, nawet nie chce wiedziec w jakim towarzystwie sie obracalas w wieku
          12 lat...
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:03
            :P:P:P już odrazu obracałam
            z perspektywy czasu to wygląda tak, że byłam mobingowana przez wychowawcę
            kolonijnego:P

            Poza tym niczego co piszę nie bierz byt poważnie, bo większość tekstów jest
            podszytych ironią.
            • wyssana.z.palca Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:03
              kiepska ta ironia, bo troche niewyczuwalna.. ale niech Ci bedzie
              • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:06
                zależy jak ktoś jest wyczulony...

                ja bynajmniej tego forum nie traktuje nazbyt poważnie...Tobie radzę się też
                zbyt nie stresować:P
                • wyssana.z.palca Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:09
                  do stresu mi bardzo daleko. ale nie zaczne robic po kazdym zdaniu buzki, zeby
                  bylo widac, ze nie traktuje tego serio.
                  pozdrawiam i rozwijajacego, ekscytujacego, rozwinietego emocjonalnie i
                  intelektualnie zwiazku zycze :)
                  • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:10
                    zaleciało ironią...buźka
        • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:18
          avital84 napisała:

          > ja mam 14+10,

          a to Cekawe bo ja jestem z rocznika 1983 a mam 14=9 dopiero ;] wiec jakby nie
          patrzec Ty masz 14+8 :D
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:23
            Wydało się jestem trollem:P
            Tak naprawdę jestem Wiesławem, a 84 to mój wiek.
            • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:24
              dobrze,ze nie dlugosc penisa bo by bolalo:D
      • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:04
        ona miala 14 lat jak juz byli ten tego..a wylukal ja chyba jak mailam 12;]
        • wyssana.z.palca Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:05
          a dziewictwo stracila i tak nie z nim :)
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:08
            o tu pasuje do Lolitki, bo też jeszcze jestem virgin...więc w sumie już nie
            dziewczynka jeszcze nie kobieta jak to śpiewała wspaniała Britney;)
            • wyssana.z.palca Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:10
              chodzilo mi o to ze stracila je wczesniej :)
              • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:13
                ale z chlopcem a nie mezczyzna wiec sie nie liczy;]

                pozatym po pierwszym razie jej z Humbertem przeca krew jej leciala wiec moze to
                bylo klamstwo..a moze on ja zbyt mocno...sama nie wiem juz
              • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:13
                wiem kim była lolita...czytałam książkę i widziałam film...
                na drugi raz nazwę temat "Chciałbyś być z Avital?"
                będzie mniej kontrowersyjny
                • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:19
                  Wspominał ktoś tu o dziewictwie,biedactwo co za brzemię-trzeba je zdjąć;)))))
                  • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:21
                    Żadne brzemię tylko chluba:P
                    • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:26
                      Ciągła chluba powszednieje;)
                      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:29
                        ja tam noszę pas cnoty i czekam na mojego roobinhooda w rajtuzach
                        • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:30
                          to ja sie powtorze;]

                          lubimy babki ktore patrzafia korzystac z wyszukiwarki:D

                          poszukaj sobie watka o meskich rajtuzach/rajstopach :D
          • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:09
            to ten Charlie mial chyba wtedy 14 lat;]

            ale motyw z tym byl jak przez jezioro plywali i w drodze ******..nawet taka
            grzeszna dziewucha jak ja byla zszokowana;]
        • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:08
          no i byl od niej starszy o 30 lat a nei 10 ....
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:10
            matko ale się uczepiłyście tego tytułu...miał być chwytem marktetigowym;)

            to ja mam złe dni i powinnam marudzić:P
            • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:13
              avital84 napisała:

              > matko ale się uczepiłyście tego tytułu...miał być chwytem marktetigowym;)
              >
              > to ja mam złe dni i powinnam marudzić:P


              .....to normalne na tym forum ;) wszystkie baby sie czepiaja innych bab...sama
              sie zastanawialam czemu tak jest ....bo do facetow to sa milusie ;-)

              p.s. ja sie nie czepiam uwierz mi ;-)
              • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:15
                ja sie do niekorych facetow czepiam..a do niekotych to nawet temu bo ich lubie;]
              • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:17
                WOJNA O SAMCA HA HA HA!!! >:)
                Na tak małym terenie,jakim jest męskie forum,hormony buzują;)
                • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:22
                  wiarusik napisał:

                  > WOJNA O SAMCA HA HA HA!!! >:)
                  > Na tak małym terenie,jakim jest męskie forum,hormony buzują;)


                  ...ja juz swojego samca znalazlam...;-) wiec nie mam zamiaru walczyc...;p
                  • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:25
                    Od przybytku głowa nie boli;)
                    • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:26
                      boli boli..jak facet nie chce to mu nie staje..jak kobieta nie chce to ja glowa
                      boli :D
                      • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:27
                        cholera ale mi sie udalo walnac madrosc;]

                        walne ja sobie w opisie na gg :d
                    • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:27
                      wiarusik napisał:

                      > Od przybytku głowa nie boli;)

                      oj boli boli ;) poczekaj az bedziesz mial tyle latek co ja ..;)
                      • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:28
                        Ile?
                        18?;) (Ale czaruś ze mnie)
                        • browneyegirl Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:32
                          wiarusik napisał:

                          > Ile?
                          > 18?;) (Ale czaruś ze mnie)


                          no mam 27 ale wygladam i zachowuje sie na 15 ......:-) lolitka ?? ;-)
                          • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:36
                            Po prostu nsprytna jesteś;)
                            Wiesz gdzie faceta strategicznie uderzyć;)
                • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 22:06
                  Dodam tylko,że fajnie stanąć z boku i patrzec jak się dziewczyny drapią;)))
            • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:14
              bo qrde fajna ksiazka byla mimo,ze poczatkowa 1/3 ciezko bylo zniesc..ale sie
              uparlam ze przebrne przez jego posiadowy w parku i patrzenie sie na dziewczynki
              i klenie zony i nie zaluje;]
          • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:12
            dokladnie 25..ona miala 12 a on 37

            pozatyem jak ona miala 14 to uciekla do innego starucha...

            a jak miala 17 byla juz z jakims gowniarzem w ciazy i wtedy Humbert czy jak mu
            tam zlozyl jej propozucie,zeby z nim zostala mimo tego obrzydliwego brzucha i
            jaknajbardziej kobiecych ksztaltow..i to mnie wlasnie wzruszylo;] jak
            myslicie..ona ja kochal wtedy czy chcial tego o czym mowil kilka lat
            wczesniej..ohajtac sie z nia zeby rodzila kolejne "lolitki" na ktore moglby
            sobie popatrzec i poprzytulac??
            • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:15
              tygrysio_misio napisała:

              > ohajtac sie z nia zeby rodzila kolejne "lolitki" na ktore moglby
              > sobie popatrzec i poprzytulac??


              -Ciekawa koncepcja;)Zna ktoś bajkę o oślej skórce?
              • tygrysio_misio Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:16
                nie znam wiec mow mi tu szybko;]

                a co do koncepcji to przeciez on sam jeszcze jak byl z jej matka to snul takie
                marzenia..a moze snnul je dopiero jak juz byli razem..nie pamietam dokladnie
                ale to sa mniej wiecej jego slowa;]
                • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:24
                  Królowi zmarła żona,więc chciał sobie sprawić nową.
                  Z dostarczonych mu portretów księżniczek wybrał jedno,na którym była własna
                  córka;)Doradcy odradzali mu to,ale król absolutny postanowił i koniec;)
                  Za radą dobrej wróżki królewna uciekła z zamku i pod nakryciem z oślej skóry
                  schowała się wśród biednego tłumu;)
                  • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:27
                    Bajka o pedofilu:) W sumie to baśnie powinny spełniać rolę edukacyjną.
                    • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:29
                      Raczej o kazirodczym uczuciu;)
                      Jak byłem mały słuchałem jej na płycie winylowej;)
                      Ciekawe,jakby to zmiksować...;P
                      • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:48
                        A to przebranie z oślej skóry było zrobione z osiołka na którym uciekła.
                        Fajna bajka,nie ma co:)
                        • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:52
                          życie...
                          • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:55
                            ...zabrała biednemu osiołkowi krowa wredna!;)
                            A mogła z tatą dzielić łoże;))))
                            • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 21:59
                              po prostu bajka zdemaskowała naszą prawdziwą kobiecą naturę;)
                              • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 22:04
                                Że niby co?-jak nie to nie,a jeśli się będzie upierał to zrobią wszystko żeby
                                nie było tak jak on chce?;)
                      • is_he Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 11:28
                        Wiarusik!!! ja też tego słuchałam na winylu (bajki na winylach- najlepsze)...

                        Ostra jest ta baśń... przypominam Ci jeszcze, że troszke zawiniła mama Oślej
                        Skórki. Była bardzo piękna i zdaje się że nieco zafixowana na punkcie swej
                        urody, w każdym razie król ją b. kochał, kiedy umierała powiedziała: "ożeń się
                        z kimś po mojej śmierci, nie bądź samotnikiem, ale obiecaj, że będzie równie
                        piękna jak ja"... No i Ośla dorastała, zaokrąglała się i tylko ona spełniała
                        kryterium. Straszne...
    • madzior84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 22:45
      Eee, 11 lat różnicy to jest nic. Gdyby było 25 - to możnaby podyskutować.
      Zresztą ja się nie odzywam - w moim związku różnica wieku wynosi tylko 8 lat.
      (Ale jak miałam 12 lat, to oświadczył mi się pewien 20-latek. Pozdrowienia dla
      Pedofila Adasia:P)
      • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 22:50
        O kurde....:)))
        Opowiedz jak to było;)Brzmi ciekawie.Byłaś już wmiarę rozwinięta fizycznie?
        • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 22:58
          Jak się 20sto latek oświadcza 12sto latce?Dlaczego?Po jakim czasie?:D
          • wiarusik Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 14.12.06, 23:01
            Czy aby na pewno chodziło mu o prawdziwy związek?
            Gdyby poszedł z tym do Urzędu Stanu Cywilnego to tam zawezwano by po niego
            policję.
            • madzior84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 09:01
              Rozwinięta w wieku 12 lat byłam (70D;)) Oświadczyny były poważne, bo poszedł
              prosić o moją rękę rodziców. Chciał poczekać z ślubem aż skończę całe 16 lat:P A
              znaliśmy się - całe dwa wieczory (bo to wesele z poprawinami było). Pedofil jak
              nic, tylko po co od razu do moich rodziców z tym leciał?;)
    • is_he Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 11:31
      Ten temat ciągle powraca na forum.
      I ja się kolejny raz deklaruję. Nie lubię starszych. Nigdy mnie nie pociągali.
      Brzuszek? łysinka? zmęczenie życiowe? bagaż doświadczeń? (ile taki powiedzmy
      35latek miał ex, aż strach pomyśleć). To nie dla mnie.
      • hultaj78 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 11:37
        > (ile taki powiedzmy 35latek miał ex, aż strach pomyśleć). To nie dla mnie.

        Boisz się porównań?
        • martha_l Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 11:40
          Szukasz osiemnastolatki?
          • hultaj78 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 11:46
            Może być i szesnastka, byle młodo wyglądała ;)

            Metryka to mi akurat piko. Bystra ma być, wesoła, interesująca i ładna. Sa
            takie osiemnastki i są takie czterdziestki. Zresztą, kobiety się o wiek nie
            pyta.
            • martha_l Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 12:40
              Prawdziwy dżentelmen. Dzisiaj się już takich nie spotyka.
              • hultaj78 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 13:28
                Bo która tylko spotka to zaraz pod pazuche i chodu z nim do domu, zebya zadna
                inna nie ukradła ;)
                • martha_l Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 18:54
                  No a Ty? Co jeszcze robisz na forum?
        • is_he Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 15:36
          nie... nie boję się porównań wcale a wcale, ale lubię jak to powiedzieć...
          fresh sample.
          z resztą: coś w tym jest. pan po trzydziestce- notoryczny singiel lub po kilku
          nieudanych związkach- znaczy się, że jakiś defekt musi być ;)
          • hultaj78 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 15:43
            > z resztą: coś w tym jest. pan po trzydziestce- notoryczny singiel lub po
            > kilku nieudanych związkach- znaczy się, że jakiś defekt musi być ;)

            Chyba zależy od tego czy były wśród nich też jakieś dłuższe, kilkuletnie.
            BTW WSZYSTKO można interpretować pozytywnie i negatywnie.
            dużo związków - facet wie czego chce i próbuje to znaleźć, nie boi się próbować
            i jest odważny, wchodzi w nowe sytache i związki łatwo, jest towarzyski itd.
            Długi zwiazek - nie potrafi do końca zycia utrzymać czegoś już silnie
            zbudowanego, potrafi się odkochac nawet po latach lub nie potrafi latami
            powiedzieć "tej pani już dziękujemy", czyli mięczak.
            "Powiedz cokolwiek, wybierz "+" lub "-", resztę zrobimy za Ciebie!"
            Jestem cyniczny? Dzięki, też Cię lubię.
      • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 15:07
        > Brzuszek?
        nie ma brzyszka, jest wysoki i dobrze zbudowany
        >łysinka?
        ma gęste włosy i mniej siwych ode mnie
        >zmęczenie życiowe?
        jest pełen życia, wesoły, spontaniczny i ma wiele entuzjazmu i optymizmu w
        sobie...nawet trochę mu tego zazdroszczę
        >bagaż doświadczeń?
        dzięki temu człowiek jest mądrzejszy

        kiedy go poznałam myślałam, że ma tak z 7, 8 lat mniej...może dlatego, że
        wcześniej też wierzyłam w stereotyp pana po trzydziestce z łysinką i
        brzuszkiem, a zobaczyłam fajnego, młodego chłopaka

        po prostu jest fajny i o to chyba chodzi...ja nie mam z tym problemu, bardziej
        się boję o to, że on może mieć
        • is_he Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 15:32
          avital... tak sobie strzępię klawiaturę o tych łysinkach i brzuszkach... wielu
          moich znajomków jest po trzydziestce lub tuż przed i są atrakcyjni. Ale ja
          lubię młodzieńców :D
          i co? on taki fajny i ciągle mówi, że jest stary? coś się nie zgadza...
          • avital84 Re: Chciałbyś być z Lolitka?;) 15.12.06, 15:40
            > i co? on taki fajny i ciągle mówi, że jest stary? coś się nie zgadza...
            wiesz nie ciągle...ale przynajmniej raz w ciągu spotkania zawsze jakoś to
            podreśli tekstami typu...pamięć mi szfankuje...tak jest na starość...

            To tylko przykład...ale zawsze mam wrażenie, że chce żebym to usłyszała i
            przemyślała. Może się mylę, może to kompletnie nic nie znaczy, ale to wygląda
            tak jakby chciał mnie trochę zniechęcić, spowodować żebym nie zapominała o tej
            różnicy wieku. Z drugiej strony prócz tych tekstów nic w jego zachowaniu na to
            nie wskazuje ani w tym co mówi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka