Dodaj do ulubionych

Boje sie bić, da rade się pzełamać ?

03.01.07, 19:33
siemka mam 18 lat i sie jeszcze nigdy nie bilem, zawsze jak co do czego
przychodzilo to sie bałem. Nie lubie przemocy a takze Wiem ze bicie sie nie
jest nalepszym rozwiązaniem i nie musicie mi tego tutaj mowic, sam uwazam ze
zawsze lepiej sobie wszystko wyjasnic ale wy tez sami pewnie wiecie ze
czasami poprostu są takie sytuacje ze trzeba sie napieprzac, chocby np w
obronie wlasnej. Nie jestem ani niski ani słabej postury ale jakos sie boje
porostu nie moglbym podejsc do kogos i go uderzyc w twarz ale czasami
trzeba.ogolnie raczej jestem niesmialy takze w stosunku do dziewczyn ale znam
duzo takich ludzi ale oni nie boją sie bić. wiem ze trzeba nienawisc
przelozyc w sile ale jak ??????????????? pomoze ktos ??
Obserwuj wątek
    • caprissa Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 03.01.07, 19:38
      Bić się to nie sztuka
      Pięścią

      Ale sztuka jest jak ktoś umie pojedynkować się na słowa, czyli słowem kogoś
      sprowadzić do parteru nie siłą:)
      • forumowicz_pospolity Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 03.01.07, 19:46
        odradzam bicie - to takie niemęskie;))
        co do samoobrony i zwiększenia poczucia pewnosci na ciemnej ulicy
        to po prostu mozesz sie zapisac na kurs jakiejs sztuki walki
        • caprissa Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 03.01.07, 19:49
          tak szkoda, ze takie kursy są płatne. sama bym poszła:)
          kilka chytów znam np na ziemie i palcami za oczodły głowa do tyłu i gościu
          wymieka:P
          • pajacyk111 Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 03.01.07, 21:01
            caprissa napisała:

            > tak szkoda, ze takie kursy są płatne. sama bym poszła:)
            > kilka chytów znam np na ziemie i palcami za oczodły głowa do tyłu i gościu
            > wymieka:P


            No to mosze cie zmartwic ... znac pare chwytow a zastosowac je w sytuacji
            realnego zagrozenia to zupelnie inna bajka ... Co do jakis treningow to polecam
            krav mage sam uczeszczam juz 3 rok i jestem zadowolony wczesniej cwiczylem inne
            style ale wymagaja one zbyt dlugiego czasu treningu liczacego sie w latach by
            moc je zastosowac w realnej walce
            • poprioniony Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 03.01.07, 23:35
              > krav mage sam uczeszczam juz 3 rok i jestem zadowolony wczesniej cwiczylem inne
              > style ale wymagaja one zbyt dlugiego czasu treningu liczacego sie w latach by
              > moc je zastosowac w realnej walce

              Stek bredni z tym kravatem.
              Pytanie: ile razy zweryfikowales na ulicy przydatnosc kravata?
              Ludzie sie naczytaja o tych pie..ch, pojda, wydadza pieniadze
              a pozniej na ulicy i tak lomot dostana.
              • patryg1 Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 04.01.07, 00:18
                poprioniony napisał:

                Stek bredni z tym kravatem.
                > Pytanie: ile razy zweryfikowales na ulicy przydatnosc kravata?
                > Ludzie sie naczytaja o tych pie..ch, pojda, wydadza pieniadze
                > a pozniej na ulicy i tak lomot dostana.

                Dokładnie. Te wszystkie sporty walki sa dobre , ale jak zaatakuje cię jeden góra
                dwóch napastników. Jak jest ich więcej to się z reguły nie ma szans i ktoś
                wielce przekonany o swoich umiejetnosciach, bo chodził na jakies sporty walki,
                moze nieźle oberwać. W obecnych czasach, gó..ażera raczej atakuje w przewadze
                4-5 na jednego, a wtedy to nawet Brucee Lee by miał kłopoty.....
                • pajacyk111 Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 04.01.07, 00:29
                  Stek bzdur no skoro tak uwazasz masz do tego prawo...
                  Ciekawy jednak jestem kto ma wieksze szanse ktos kto nigdy niczego nie cwiczyl
                  czy ktos z kilkuletnim doswiadczeniem.
                  • poprioniony Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 04.01.07, 00:30
                    Nie odpowiedziales na pytanie: ile razy uzyles technik kravki w walce na ulicy?
                    • pajacyk111 Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 04.01.07, 02:02
                      Naszczescie nie bylem do tego jeszcze nigdy zmuszony ...
    • gomory Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 04.01.07, 01:23
      Zapisz sie na jakakolwiek sztuke walki w ktorej sa sparingi - bedziesz mial
      walke. Odpusc sobie wszystkie sztuki w ktorych ucza postaw, padow, wycwiczonych
      dzwigni, ladnych ukladow itd. Niewazne co to bedzie, byle po jakims czasie
      treningow dali ochraniacze na jaja i zeby (albo kazali kupic). Zainteresuj sie
      boksem, kickboxingiem, zapasami brazylijskimi - tam w miare szybko wystawiaja
      ludzi do walk. Nic tak nie uczy walki jak walka :). Zreszta wtedy po prostu nie
      bedziesz mial innego wyjscia.
      P.S. Piszesz jakbys byl po imprezie, bo taki niezly belkot Ci wyszedl z ta
      nienawiscia i w ogole ;).
    • kopolimer Re: Boje sie bić, da rade się pzełamać ? 04.01.07, 03:03
      Cwicz chlopie, zaprawiaj sie w boju. Ja w Twoim wieku lalem sie ze starszymi o
      3, 4 lata i przewaznie dawalem rade. Niejeden mial ukruszone zeby od ciosu "z
      glowki" lub zwichrowany nos. Sam też nazbierałem sporo, oj sporo. Odkształceń
      specjalnie nie widać, poza lekko rysującą się blizną, która ponoć dodaje
      męskości. Powiem Ci, ze te wszystkie walki to nie to co "ulica". Ćwiczyłem
      później jeszcze Judo na Wacie, ale już zamrożenia krwi i wzbierającej
      adrenalinki nie czułem. Teraz popularne są "ustawki", mozesz spróbować się
      odważyć. Gęba nie szklanka, rozbić się nie rozbije. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka