Gość: kell Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.06.02, 00:46 zartujesz... lindows to taki pic na wode.. Link Zgłoś
Gość: N Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.06.02, 02:24 Mam to. Link Zgłoś
Gość: Hepzibah Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: 2.2.STABLE* / 10.0.2.* 21.06.02, 11:46 a moze Lindos ? :)) Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.mad.east.verizon.net 25.06.02, 20:47 Gość portalu: Hepzibah napisał(a): > a moze Lindos ? :)) Dziwi mnie to przekpiwanie. Czyzby ktos nie wiedzial o systemie Lindows? Na prawde? Tak, tak jest Linux zrobiony na podobienstwo Windows. MS-Office2000 tez dziala pod Lindows OS. Tak, tak ten ktory kupujecie pod Windows. Jak ktos nie wierzy to prosze poczytac: www.lindows.com W dodatku komputery z tym systemem w USA sa sprzedawane przez chyba najpotezniejsza siec sklepow WalMart... to tak jakby w Polsce w kazdym duzym sklepie AGD sprzedawac te komputery. Czy posmiejecie sie jeszcze wiedzac ze ten komputer kosztuje od 300-600 dolarow? To nie jest "skaladak". A moze mozecie kupic tanszy komputer z Windows? Oczywiscie zakladam ze nie kradzionym Windows :-) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 04:28 by uruchomic ms office, inet explodera itp nie jest potrzebne zadne lindows, tylko wine (winehq.org)... tylko pytanie jest PO CO? po co komu ms office, skoro jest open office, po co komu exploder, skoro jest mozilla.. itd.. za to przy odrobinie uporu mozna uruchomic kilka gier (starcraft, halflife, opposite forces - trzeba miec karte wspierajaca open gl).. jest tez klon (fork:) wine - winex, ktore zaczyna wspierac directx. autorzy chwala sie, ze mozna bezproblemowo pograc w max payne, sims itp.. winex mozna niestety albo kupic, albo sciagnac developerska wersje z cvs-a.. ale do tego to juz koniecznie trzeba poczytac how-to:) czyli lindows to taki linux przypominajacy windowsowe ui (themes) z ladnie zapakowanym wine.. Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.mad.east.verizon.net 26.06.02, 15:47 Gość portalu: kell napisał(a): > by uruchomic ms office, inet explodera itp nie jest > potrzebne zadne lindows, tylko wine (winehq.org)... > tylko pytanie jest PO CO? po co komu ms office, skoro > jest open office, po co komu exploder, skoro jest > mozilla.. itd.. za to przy odrobinie uporu mozna > uruchomic kilka gier (starcraft, halflife, opposite > forces - trzeba miec karte wspierajaca open gl).. jest > tez klon (fork:) wine - winex, ktore zaczyna wspierac > directx. autorzy chwala sie, ze mozna bezproblemowo > pograc w max payne, sims itp.. winex mozna niestety > albo kupic, albo sciagnac developerska wersje z cvs-a.. > ale do tego to juz koniecznie trzeba poczytac how-to:) > > czyli lindows to taki linux przypominajacy windowsowe > ui (themes) z ladnie zapakowanym wine.. A czy mowa byla o tym co jest potrzebne by uruchomic Office? Mowa byla o doborze systemu. Tak dla Twojej informacji to Lindows jest wlasnie oparte o Wine. Winex bedzie mialo problemy z legalizacja. Nie wiem czy interesujesz sie sparwami licencji i praw autorskich ale interfejsy COM/DirectX sa obwarowane takimi i dlatego Lindows mial juz problemy z dodaniem DirectX. WinX tez bedzie mial jesli ich juz nie ma. Co do OpenOffice to kolego nie wiem czy obaj mamy duzo doswiadczenia. Ja StarOffice i OpenOffice uzywam od 1998. Niestety OpenOffice ma strasznie duzo elementarnych bledow w interfejsie. Panowie ktorzy to "projektowali" chyba dobrze nie przemysleli co warto zrobic wygodnym a co bedzie bardzo mylace... albo wrecz dzialajace wedlug dziwacznych przejsc w stanach automatu. Niestety ale to powszechne w "Linux community" ze sa bardzo dobrzy programisci potrafiacy sobie poradzic z zaawansowanymi problemami, ale marni projektanci GUI. To sa moje doswiadczenia z ostatnich lat. How-to czytuje jak potrzebuje. Na razie nie mam czasu... programuje w Oracle, Javie i C++.... pod Linuxem ;-) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 17:40 Gość portalu: MaciekS napisał(a): > A czy mowa byla o tym co jest potrzebne by uruchomic Office? Nie bylo, ale wine wlasnie z tym sobie radzi najlepiej, uruchamianie innych rzeczy moze sprawic bol glowy. > Mowa byla o doborze systemu. Tak dla Twojej informacji to Lindows jest wlasnie > oparte o Wine. Lindows jest tak "oparte" o wine jak kazdy inny system.. Tez mozesz sobie ustawic 'mime-types' by po kliknieciu na *exe program zostal odpalany przez wine w tle. Lindows jest oparty o linuxa (+kde jako wm), czyli nie tak do konca o wine. Linux jak kazdy inny, z zalosna nazwa. > Co do OpenOffice to kolego nie wiem czy obaj mamy duzo doswiadczenia. Ja > StarOffice i OpenOffice uzywam od 1998. Niestety OpenOffice ma strasznie duzo > elementarnych bledow w interfejsie. Chetnie poczytam o elementarnych bledach w UI. Zglosiles juz te bugi? pozdrawiam btw.. to jest juz msie pod linuxa?:) Link Zgłoś
Gość: gug Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: 212.160.114.* 06.07.02, 00:15 Gość portalu: kell napisał(a): > ...po co komu exploder, skoro jest > mozilla.. z calym szacunkiem ale nie porownuj ie do tego shit'a zwanego mozilla. ie to profesjonalna przegladarka a nie wypociny typu mozilla (stary netscape byl super ale to historia). Link Zgłoś
Gość: cave Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.02, 00:46 a jest Windux ? :)) Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.02, 01:33 Gość portalu: gug napisał(a): > z calym szacunkiem ale nie porownuj ie do tego shit'a zwanego mozilla. > ie to profesjonalna przegladarka a nie wypociny typu mozilla (stary netscape by MUAHAHAHAHAHA!:) czy tobie placa za pisanie takich debilizmow, czy ty w to wierzysz? a moge sie zalozyc, ze mozilli nawet na oczy nie widziales Link Zgłoś
alfalfa Re: Linux,Windows.....a moze Lindows 06.07.02, 01:45 Cześć Kell, już wstałeś? pzdr. Link Zgłoś
Gość: MM Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.ny5030.east.verizon.net 06.07.02, 04:28 alfalfa napisał(a): > Cześć Kell, już wstałeś? > pzdr. nie nie wstal jeszcze - pisze przez sen kolejne inteligetne inaczej pytanie Link Zgłoś
alfalfa Re: Linux,Windows.....a moze Lindows 06.07.02, 16:59 Dzięki za wytłumaczenie mądralo. Próbowałem być miły (chyba bawiliście się z okazji 4.07?), tak trudno to zrozumieć? Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.02, 07:05 Tak:) Chociaz dzisiaj praktycznie caly wieczor uplynal na graniu w BVE mackoy.cool.ne.jp/ Polecam, swietna zabawa:) Ale zjezdzam z tematu. Lubie podyskutowac na wiele roznych, nieczesto dziwacznych tematow (np linux vs windows itd), ale gdy o czyms nie mam pojecia, to sie staram nie wypowiadac. Chyba dlatego, ze juz nieziemsko mnie wkurza, jak czytam, ze cos jest 'do dupy' bo tak ktos uwaza i basta. Mozna mowic wiele o Mozilli, moze sie podobac, albo nie, ale mowic, ze to 'shit' to juz przegiecie. Mozilla to bardzo stabilna przegladarka (duzo bardziej niz ie6, przynajmniej gdy porownuje z ie6 na w98se na mojej maszynie), bardzo rzadko zdarza sie by wyleciala bez przyczyny (co u mnie ie6 zdarza sie bardzo czesto). Jest tez przegladarka znacznie bezpieczniejsza (mozna porownac liste bugow) szczegolnie dla zielonego usera (watki o ikonkach, ktore same sie instaluja). Ma wiele ciekawych dodatkow, np blokowanie pop-ups, banerow, kontrole java script (czy nikogo nie wkurza, gdy strona sobie zmienia wielkosc okienka?), o takich milych dodatkach jak swietnie zrobione skorki nie bede wspominal. Podobnie jak opera ma mozliwosc otwierania nowych zakladek zamiast nowych stron, po jakims czasie nie mozna bez tego zyc. Gesty myszki? - mozna wygodnie przegladac stronki bez klawiatury, czy wybierania czegos z menu. Jez tez w pelni zgodna ze standardami, ma nawet pelniejsza obsluge css-a niz ie6. Ze czasami nie potrafi strony jakiejs dobrze wyswietlic? To wcale nie znaczy, ze to wina mozilli, raczej sposobu w jaki ie probuje definiowac wlasne standarty. Gdy strona jest napisana poprawnie, to mozilla z pewnoscia ja wyswietli, chyba ze webmaster jest totalnym lamerem i potrafi tylko sklejac strony we frontpage czy innym cudzie. Pisalem, ze mozilla jest calkiem za darmo (ie jest za darmo? bzdura.. dodatek do drogiego sys osa.. ) A dzieki modulowej budowie, powstaje wiele innych przegladarek bazujacych na 'silniku' mozilli, np gnome'owy galeon (galeon.sourceforge.net) I na koniec ogolnie o www i przegladarkach - www.webstandards.org/ Mozna mozilli nie lubiec, mozna miec jakies inne powody, ale mowienie, ze mozilla to 'shit' swiadczy tylko o czyjejs totalnej ignorancji. Dla mnie to jedyna sluszna przegladarka. Link Zgłoś
Gość: Doki czy mozilla to shit? IP: 195.13.26.* 06.07.02, 12:34 Spokojnie. Mozilla jest stabilna, to prawda, ale to chyba zasluga systemu operacyjnego. IE6 pod WinME to byla meka, pod Win2000 i XP nie mam zastrzezen. Mozilla istotnie nie wszystkie strony wyswietla tak samo jak IE a czasem funkcjonalnosc jest niepelna, ale zwalanie na autora, ze lamer, niewiele zmienia. Trzeba sie nauczyc zyc z lamerami, bo jest ich baaardzo duzo. IE przebilo sie jako de facto standard i moze olewac zalecenia W3C, bo jest go wiecej. Przykre. Jesli Opera mogla sobie poradzic z czescia niekompatybilnosci miedzy IE a Moz, to Moz tez moze. Niech po prostu udaje IE. ActiveX- na ile ten popularny mechanizm jest zaimplementowany w Mozilli? Link Zgłoś
Gość: kell Re: czy mozilla to shit? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.02, 18:47 Wg mnie 'udawanie' msie nie jest wyjsciem. I tak do tego bylby potrzebny kod msie i dokladne udawanie wszystkich dziur i bledow w silniku msie. A to jak wiadomo nie jest mozliwe. To strony powinny byc pisane zgodnie ze standardami, a nie przegladarki. To zaraz kojarzy mi sie ze sprzetem, ktory ma naklajki, ze jest zgodny z pewnym systemem operacyjnym i jego bledami, a nie odwrotnie. Zreszta w windows jest standardowo dolaczany duzo bardziej nieudany program - uupslook express, ktory standardowo ustawia wysylanie maili w html, zamiast Re: odpowiada Odp:, nie ma ustawionego kodowania wysylanych wiadomosci, odpowiada na list ponad a nie pod cytowanym tekstem itd itp.. Wiec teraz powinno sie porzucic obowiazujace przez kilkadziesiad lat standardy bo uupslook jest dolaczany do windows? Hmm co do activex to kojarzy mi sie to tylko z mozliwoscia uruchamiania wirusow.. Jest to wogole pod jakikolwiek inny system? Chyba szczerze tego nie potrzebuje. Link Zgłoś
alfalfa Re: Linux,Windows.....a moze Lindows 06.07.02, 16:57 Mozille lubie i dobrze mi się kojarzy. Pierwsze Netscapy były o niebo lepsze od IE. Szkoda, że N. stracił tak bardzo rynek na rzecz IE. Wydaje mi sie ze kierunek rozwoju tego softu był zdecydowanie ciekawszy od IE. pzdr. Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux,Windows.....a moze Lindows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.02, 18:34 alfalfa napisał(a): > Mozille lubie i dobrze mi się kojarzy. Pierwsze Netscapy były o niebo lepsze od > > IE. Szkoda, że N. stracił tak bardzo rynek na rzecz IE. Wydaje mi sie ze > kierunek rozwoju tego softu był zdecydowanie ciekawszy od IE. > pzdr. Jest ciekawszy, przynajmniej teraz.. fakt, w momencie wyjscia ie4+ browser microsoftu byl ciekawsza propozycja, ale mozilla od kilku wersji (m0.9.4 szczegolnie) wydaje sie ciekawsza. Szczegolnie,ze jest rozwijana w nieziemskim tepie. Codziennie pojawia nowa paczka, tak wiec mozna na 'zywo' sledzic rozwoj. Tak szczerze, to ie moze nie jest zla przegladarka, ale swoja popularnosc nie zawdziecza temu, ze jest tak dobry, tylko, ze jest dolaczany do windows. Link Zgłoś
alfalfa Re: Linux,Windows.....a moze Lindows 07.07.02, 00:37 Racja. To dołączenie IE do windy to było zagranie poniżej pasa. Co z tym procesem który miał MS w Stanach? Trwa, czy już była jakaś decyzja (Bill odwoływał sie tyle razy że już nie wiem co jest zgrane)? pzdr. Link Zgłoś