Gość: ja
IP: 212.160.235.*
09.04.03, 11:38
moi drodzy, wiadomo, że czasem po prostu ma sie ochotę na seks, nie na romas
czy miłość. Jak znaleźć miłego, fajnego, dyskretnego faceta, który bez
opowiadania kumplom, bez lubieżnego szczerzenia zębami, ale ze świadomością,
że oboje wiemy, co robimy, oboje tego chcemy i oboje niczego od siebie nie
oczekujemy chciał wejśc w taki układ.
Oczwyście powiecie: żaden problem, ale to nie tak. Ja chce, żeby to był
naprawdę ktoś rozsądny, a nie jakis głupi napalony gównierz, chcę mieć
pewnośc, że w razie czego będę mogła liczyć na jego szacunek i dyskrecję.
nie mam dużego doświadczenia w tego typu kontaktach, właściwie żadnego, ale
jestem ciepłą, miłą energiczną kobietką i sądzę, że sobie poradzę, jeżeli
tylko będę wiedziała, jak i gdzie.