Dodaj do ulubionych

do pracoHolikow !!!!

26.01.07, 16:52
Moj facet jest PRACOHOLIKIEM..... ja tez mam mnostwo zajec....ale
pracoholizm jest dla mnie ciezki do zniesienia wiec moze mniej pracy a wiecej
z zycia?? ja rozumiem,ze budowa sieci jest fascynujaca ale .....
Ciekawe czy jestem osamotniona??


w koncu to z siebie wyrzucilam!

Eee
Obserwuj wątek
    • nocebo Re: do pracoHolikow !!!! 27.01.07, 00:19
      Kobiety to by chciały jednocześnie i pieniądze na koncie i faceta w domu.
      A tak się zazwyczaj nie da...
      Praca zawodowa ma to do siebie, że nie można pracować na "pół gwizdka" - albo
      pracuje się porządnie albo wcale.

      Praca przy budowie sieci naprawdę jest fascynująca, ale często wiąże się z
      wyjazdami.
      • nocebo Re: do pracoHolikow !!!! 27.01.07, 00:21
        > nie można pracować na "pół gwizdka"

        Oczywiście nie dotyczy to państwowych posadek (opłacanych z podatków płaconych
        przez pracujących w sektorze prywatnym...) :D

    • minas_anor Re: do pracoHolikow !!!! 27.01.07, 01:08
      Od ok. roku jestem zaangażowana w b. duży projekt. Zaczynaliśmy od zera
      (dosłownie). Nikt w Polsce nie robił tego w tej skali co moja firma. W pewnym
      momencie stałam się osobą odpowiedzialną za poprawne funkcjonowanie znacznej
      części procesu. Od procedur, instrukcji, szkoleń nowych pracowników itd. W tej
      chwili przecieram scieżki dla ludzi, którzy pojawią się w w firmie za kilka lat
      i dostaną gotowe instrukcje stanowiskowe. Uczę się na błędach własnych i
      cudzych, po to, aby to to dobrze funkcjonowało w przyszłości. To ciężka praca.
      Ale nic nie może równac się z satysfakcją "przecierania ścieżek". Jestem gotowa
      siedzieć tak długo, aż wypracuję rozwiązanie, które będzie poprawnie
      funkcjonować. Często ok. 16 godz. na dobę. W domu bałagan, mój mężczyzna robi
      mi kolację, bo ja siedzę przed kompem i "klecę" coś... . Czasami mam dosyć i
      rzygam wręcz pracą, ale przychodzi dzień, kiedy nikt i nic nie jest w stanie
      dać mi takiego zadowolenia, jak to, że jakiś moduł wchodzi właśnie w życie i że
      to jest dobre. I że to właśnie stanie się częścią funkcjonowania firmy w
      przyszłości. Są też pracoholicy - kreatorzy i nic na to nie poradzisz. To daje
      energię.
      Dwa dni temu rozpoczęliśmy nowy projekt - SAP. Też tam jestem. Jeszcze nie
      wiem, jakie wyzwania (umysłowe) mi przyniesie, ale się cieszę, bo w poprzednim
      jest coraz mniej niewiadomych. Co to by było gdyby mi się znudziło :)))
      • renebenay Re: do pracoHolikow !!!! 27.01.07, 17:30
        Wole pracowac dla zycia anizeli zyc dla pracy.
        • jo.anna22 Re: do pracoHolikow !!!! 02.02.07, 10:03
          no coz...

          osamotniona to napewno nie jestes.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka