eucaliptus 17.04.03, 18:03 przeciez cialo ma sie jedno,a anatomia jest w zasadzie taka sama znam goscia co wstydzi sie sikac do pisuaru,bo ktos go moze zobaczyc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andrzej Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 23:38 Np. mają małego, albo stulejkę, albo płaskiego, albo coś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
amanda22 Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 17.04.03, 23:58 Coz.. ludzie maja w sobie naturalna potrzebe piekna. Wiekszosc mezczyzn sie siebie wstydzi bo.. sa brzydcy. Sa tez gorsze scenariusze ale po coz wymieniac. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 18.04.03, 12:30 Mężczyźni są brzydcy? Sama wymyśliłaś, czy gdzieś przeczytałaś? p.s. nie wstydzę się zarówno kobiet, jak i mężczyzn - nie mylić proszę samoakceptacji z ekshibicjonizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
pjezier Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 26.06.03, 20:07 Moja żona też uważa, że tak wogóle to faceci są brzydcy. Tylko czasami jeden się spodoba i póżniej to on "przynosi mięso do domu". pzdr.piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar czym się człowiek różni od bydlęcia IP: *.skorosze.2a.pl 18.04.03, 13:37 ano między innymi tym, że nie lata z gołym przyrodzeniem ani go nie wystawia na widok publiczny kiedy nie musi. Pisuary to jedna z najobrzydliwszych rzeczy - takich jak spluwaczki albo złote młoteczki i kowadełka do zabijania wszy, które kiedyś nosiły eleganckie damy. Zbiorowe szczanie nie świadczy o braku wstydu tylko o prymitywiźmie i atawiźmie. Sprawy dupne realizować w odosobnieniu - wszystkie sprawy: szczanie, sranie i pierdolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
eucaliptus Re: czym się człowiek różni od bydlęcia 18.04.03, 15:27 czyli uwazasz za obnazenie sie w innym celu niz fizjologia za bezzasadne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: czym się człowiek różni od bydlęcia IP: *.skorosze.2a.pl 18.04.03, 23:06 eucaliptus napisał: > czyli uwazasz za obnazenie sie w innym celu niz fizjologia za bezzasadne? Tak właśnie uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: czym się człowiek różni od bydlęcia 18.04.03, 23:11 Gość portalu: Mar napisał(a): > eucaliptus napisał: > > > czyli uwazasz za obnazenie sie w innym celu niz fizjologia za bezzasadne? > > Tak właśnie uważam. eeee, człowiek z natury jest nagi a ubrania są głównie dla higieny lub bezpieczeństwa. Przynajmniej na początku tak bylo teraz już ludzkość jest przyzwyczajona do ubrań a i bez nich zimno itp itd. A tak na marginesie nie szczam do pisuaru bo jakoś po prostu nie moge, niezależnie czy stoi obok mnie facet czy baba :P po prostu jakaś taka wewnętrza blokada, nie lubie się załatwiać przy kimś. A swojego ciała się nie wstydze. (oczywiście niektóre rzeczy mi sie nie podobają ale :P ale nie panikuję będąc nago) pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: czym się człowiek różni od bydlęcia IP: *.skorosze.2a.pl 18.04.03, 23:26 vortex napisał: > Gość portalu: Mar napisał(a): > > > eucaliptus napisał: > > > > > czyli uwazasz za obnazenie sie w innym celu niz fizjologia za bezzasa > dne? > > > > Tak właśnie uważam. > > eeee, człowiek z natury jest nagi a ubrania są głównie dla higieny lub > bezpieczeństwa. Przynajmniej na początku tak bylo teraz już ludzkość jest > przyzwyczajona do ubrań a i bez nich zimno itp itd. No ale wtedy (kiedy nie było ubrań) człowiek znacznie mniej się różnił od bydlęcia (małpy) Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: czym się człowiek różni od bydlęcia 21.04.03, 15:38 Człowiek jest zwierzęciem, jedyne co go odróżnia to rozwinięty mózg, dzięki któremu przestał dostosowywać się do świata ale zaczął dostosoywać świad do siebie. Patrząc obiektywnie nie ma nic pięknego ani nic brzydkiego w naszych ciałach, taka ocena pojawia sie dopiero w umyśle obserwatora, a to już rzecz wyuczalna, gdyby ktoś był wychowywany od urodzenia bez ubrań wcale nagość by mu nie przeszkadzała. Wpadłem chwilowo na ten wątek i możliwe że zszedłem z tematu ale mniejsza z tym. Pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: czym się człowiek różni od bydlęcia IP: *.skorosze.2a.pl 21.04.03, 21:08 Ale to nie chodzi o to czygóły tyłek jest ładny czy brzydki. Pewne czynności fizjologiczne są czasami przyjemne, a czasami odrażające. Zwłąszcza dla postronnych obserwatorów, kiedy nie mają ochoty na to patrzeć. Ja na przykład nie lubię patrzeć jak ktoś sika (albo sra), bo to nie jest przyjemne - mimo, że samemu sikającemu (srającemu) opróznienie pęcherza (kiszek) sprawia nieątpliwie ulgę. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: czym się człowiek różni od bydlęcia 24.04.03, 08:20 Mar. U Ciebie jest wszystko albo czarne, albo białe. A czy kąpałeś się kiedyś w jeziorze na waleta? Tu chyba nie chodzi o czynności fizjologiczne w towarzystwie, a o to czy i dlaczego odczuwasz wstyd przed innymi ludźmi. I nie łącz ekshibicjonizmu ze zwyczajnym rozebraniem się. Wielu ludzi wstydzi się nagości, bo nie akceptuje swojego ciała (i nic nie robi aby to zmienić). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: czym się człowiek różni od bydlęcia IP: *.skorosze.2a.pl 24.04.03, 08:57 sloggi napisał: > Mar. > U Ciebie jest wszystko albo czarne, albo białe. Nie, kupa jest brązowa, a siki żółte. > A czy kąpałeś się kiedyś w jeziorze na waleta? Nigdy nie kąpałem się w jeziorze, ani tym bardziej na waleta - a wogóle to co to znaczy "na waleta"? > Tu chyba nie chodzi o czynności fizjologiczne w towarzystwie, a o to czy i > dlaczego odczuwasz wstyd przed innymi ludźmi. Chyba jednak chodzi - przeczytaj sobie pierwszy post w tym wątku. A moze jednak rzeczywiście chodzi tylko o to, że każda okazja jest dobra, żeby zobaczyć kawałek chuja? > I nie łącz ekshibicjonizmu ze zwyczajnym rozebraniem się. > Wielu ludzi wstydzi się nagości, bo nie akceptuje swojego ciała (i nic nie robi aby to zmienić). Może, ale są też zupenie normalnie wygladający, a nawt przystojni, któzy nie mają ochoty szczać publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: czym się człowiek różni od bydlęcia 24.04.03, 10:14 U tych ostatnich problem polega na tym, że zamiast patrzeć gdzie leją - rozglądają się na boki. Popełniłem faux pas - jak mogłem posądzić Cię o kąpanie się w jeziorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomidor Re: odpowiadam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.03, 11:56 vortex napisał: > Człowiek jest zwierzęciem, jedyne co go odróżnia to rozwinięty mózg, dzięki > któremu przestał dostosowywać się do świata ale zaczął dostosoywać świad do > siebie. Ręce opadają do samej gleby, nóż się w kieszeni otwiera. Człowiek nie jest zwierzęciem właśnie dlatego (a nie jedynie) że czymś tam od zwierząt się różni. Co to jest? Każda żywa jednostka ludzka funkcjonuje na trzech poziomach: - egzystencjalnym - społecznym - uniwersalnym Ostatni poziom dla fauny i flory jest niedostępny. Bóg, zamiennie nazywany Stwórcą zarezerwował go wyłącznie dla ludzi. Tworząc człowieka na swój obraz i podobieństwo natchnął go pierwiastkiem boskim – umiejętnością tworzenia, której to umiejętności ukoronowaniem jest sztuka, idee, myślenie abstrakcyjne. Żartowałem. Zwierzęta kierują się instynktem, ludzie mają świadomość (czasami ograniczoną) podejmowanych decyzji. Którą odpowiedź wybierasz? >przestał dostosowywać się do świata ale zaczął dostosoywać świad do > siebie. A teraz nieco Cię wyręczę i podam całość definicji: Inteligencja jest czasami definiowana jako zdolność jednostki do pomyślnego dostosowania się do środowiska – lub dostosowania środowiska do jej potrzeb. Osoba która w razie konieczności nie potrafi "dostosować się do świata" jest cholernie mało inteligentna. A Ty piszesz że ta cecha, głupota, właśnie decyduje o człowieczeństwie, ciekawe, ciekawe... Nawet Alfred Rosenberg – duchowy przywódca faszyzmu – miał na tyle oleju pod deklem, aby nie pisać bzdur w stylu „człowiek jest zwierzęciem”. Nawet faszyści wiedzieli że człowiek to nie zwierzę, człowiek to człowiek z tym że (wg faszystów) nie wszyscy są równi. Bywają równiejsi. Nadludzie. Więc skąd się biorą takie "złote myśli"? Kiedyś Arystoteles powiedział: ludzie mieszkają w Helladzie, a poza nią mieszkają tylko rośliny i zwierzęta. Arystoteles był wychowawcą Aleksandra Macedońskiego. Aleksander Macedoński był jednym z największych o ile nie największym rzeźnikiem w historii. Czy Arystoteles był pierwszy? Reszta postu to też kompletne pomieszanie z poplątaniem, zaczynając od prostego stwierdzenia że pojęcie piękna i brzydoty nigdy nie są obiektywne, zawsze subiektywne a jakiekolwiek szczere wartościowanie nigdy nie jest wyuczone, jest cechą wrodzoną a nie nabytą, charakterystyczną dla danej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: odpowiadam 20.05.03, 17:08 Pomidorku przemądry, biologicznie człowiek jest zwierzęciem, bo tak go ta nauka (czytaj człowiek) sklasyfikowała. Obawiam się, że Twoje przeświadczenie o biologicznym "niezwierzęctwie" człowieka na nic się nie zda, bo żadne forum biologów nie zechce wprowadzić korekty Pomidora do taksonomii światów ;-) Vortex użył potocznego rozumienia zwierzęcia, i fakt że trochę się w tym zakręcił, ale żeby od razu ręce Ci małpiały? Hmm, porzuć manipulację, bo zaczyna być zabawnie. Przytaczasz jakąś ekologiczną (więc zawężoną) wersję definicji inteligencji, ale śmiesznie, bo druga część tej definicji ("lub dostosowania środowiska do jej [jednostki] potrzeb") jest niemal tym co krytykujesz u vortexa. Prawda, że zabawnie ;-) Hmm, nazwanie człowieka zwierzęciem spowodowało taką eksterminację "zwierząt" w wykonaniu Aleksandra Macedońskiego? Ciekawa teza, warta zgłębienia przez najtęższe umysły. Klasyfikacja i nomenklatura największym zbrodzniarzem!? Zawsze myślałem, że szufladkowanie i nazywanie służyły sankcjonowaniu zbrodni np. ludobójstwa, czy mniejszego zła. Teraz Świat się dowiedział że narzędzie jest zbrodniarzem, a kat jest tylko swojego rodzaju ofiarą narzędzia. Zatem, powinniśmy współczuć katom, a my ich niewdzięcznie sądzimy. Fajnie jest popatrzyć, jak jeden mądrala pastwi się nad drugim mądralą, a poźniej z lekka popastwić się i nad tym mądralą ;-) No i mamy z tego łańcuszek pastwień. Jest fajnie, jest zabawnie, jest pseudo- mądrze... Wytoczyliśmy armaty na nagość, a nagość jak była tak będzie wstydliwa, niezależnie od chęci vortexa, niechęci(???) pomidora, i tumiwisizmu xcfan'a. Fajnie się gada, no nie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomidor Re: odpowiadam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.03, 20:21 xcfan napisał: > Pomidorku przemądry, > > biologicznie człowiek jest zwierzęciem, bo tak go ta nauka (czytaj człowiek) > sklasyfikowała. Obawiam się, że Twoje przeświadczenie o > biologicznym "niezwierzęctwie" człowieka na nic się nie zda, bo żadne forum > biologów nie zechce wprowadzić korekty Pomidora do taksonomii światów ;-) > Vortex użył potocznego rozumienia zwierzęcia, i fakt że trochę się w tym > zakręcił, ale żeby od razu ręce Ci małpiały? Mam dwa proste pytania: 1. W którym miejscu napisałem że człowiek BIOLOGICZNIE nie jest spokrewniony ze zwierzętami. Zacytuj mnie. 2. W którym miejscu swojego postu „Vortex użył potocznego rozumienia zwierzęcia”. Zacytuj Vortexa. Pozdrawiam (też xc, MERIDA) PS Zabawimy się trochę, zostały jeszcze do skomentowania trzy akapity Twojego postu :)))) Ale jeżei chcesz mogę pozostawić je bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan za mały kaliber! 21.05.03, 09:24 Ruda jarzynko (lubie rude kobiety), poczekam na większy kaliber, ten mnie nie pobudził ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vars2 Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 23.04.03, 11:07 eucaliptus napisał: > przeciez cialo ma sie jedno,a anatomia jest w zasadzie taka sama > znam goscia co wstydzi sie sikac do pisuaru,bo ktos go moze zobaczyc Hej eucaliptus, Interesuje mnie to forum naturyzm i nagosc. Wyslalem zglosznie do forum. Odpowiedz Link Zgłoś
szpadelek Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 24.04.03, 09:18 Nie zawsze sie wstydzą, bowiem znam na przykład jednego chłopaka, który wykorzystuje kazdą sposobnośc (na basenie plaży czy w innych miejscach) by pokazać opalony tyłek lub fajfusa, a raczej ekshibicjonistą nie jest tylko lubi się chwalic po prostu a nie wiiem czy ma czym. ale to wynika też z jego zachowania bo uważa i mowi tak jakby był zawsze w centrum zainteresowania a wszyscy tylko o nim śnią, wręcz czasem ma się ochotę wyjść i nie słuchać go, zresztą nie wiem a może to choroba? Ale na golasa przed innymi to nie problem dla jego osoby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwyklak Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza IP: 195.205.16.* 27.04.03, 13:26 Heh.ja tak na serio to nie lubie sie facetom pokazywac..a to ze zwyklej prozaicznej przyczyny.. moj maly...jak nie stoi to jest serio maly....i jakos tak mi glupio.. jak stoi to jest przecietny...ale np. na basenie nie bede paradowal ze stojacym co? ale chyba taka jego uroda ze z malego duuuzo rosnie jak trzeba...a niektorym chyba niewiele sie powieksza co? nie wiem..alem ciekaw... co sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 28.05.03, 17:37 Tak, często tak bywa, że ci którzy mają ptaki w satnie spoczynku duże, po rowinięciu skrzydełek nie są dużo większe... i odwrotnie, małe potrafią nieźle się zaprezentować wtedy kiedy trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
bozena_l To forum czytaja kobiety 19.05.03, 06:23 Kochani ja bardzo prosze o nie pisanie takich sprosnych tematow ! To forum czytaja kobiety a takze ploche dziewice ! Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 19.05.03, 16:54 Wstydzą się bo tak ich nauczono... a nie starczyło im rozumku żeby się zastanowić nad sensownością takiego wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 19.05.03, 20:19 No wlasnie chlopaki nie wolno sie wstydzic! Nic tak nie zniecheca, jak facet co sie wstydliwie zakrywa, albo zgiety w osemki przemyka do lazienki. Nie da sie ukryc- ze meskie cialo jest specyficzne i ze sam akt wspolzycia niewiele ma wspolnego z romantyzmem.Tak na marginesie jest to argument za tym zeby nie ladowac w lozku na I randce. Nawet nie chodzi o zmiany jakie zachodza w ciele przed i po lecz o wszystkie te mozliwe ewentualne wydzieliny, zapachy i dzwieki. Uwazam, ze jak sie facet czuje w zwiazku akceptowany to moze wtedy (i wlasciwie dopiero wtedy) wyladawac w lozku bez wstydu, ze cos pojdzie nie tak,albo jego fujarka sie nie spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 19.05.03, 20:37 fanta-girl napisała: > No wlasnie chlopaki nie wolno sie wstydzic! Nic tak nie zniecheca, jak facet co > > sie wstydliwie zakrywa, albo zgiety w osemki przemyka do lazienki. > Nie da sie ukryc- ze meskie cialo jest specyficzne i ze sam akt wspolzycia > niewiele ma wspolnego z romantyzmem.Tak na marginesie jest to argument za tym > zeby nie ladowac w lozku na I randce. Nawet nie chodzi o zmiany jakie zachodza > w ciele przed i po lecz o wszystkie te mozliwe ewentualne wydzieliny, zapachy i > > dzwieki. > Uwazam, ze jak sie facet czuje w zwiazku akceptowany to moze wtedy (i > wlasciwie dopiero wtedy) wyladawac w lozku bez wstydu, ze cos pojdzie nie > tak,albo jego fujarka sie nie spodoba. Mówią ludzie, że nie na brzydkich fujarek - są fujarki zaniedabane. Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 22.05.03, 18:31 No tak zgadzam sie.A wszystko co ludzkie jest piekne. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_75 Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 28.05.03, 22:40 fanta-girl napisała: > No wlasnie chlopaki nie wolno sie wstydzic! Nic tak nie zniecheca, jak facet co > > sie wstydliwie zakrywa, albo zgiety w osemki przemyka do lazienki. > Nie da sie ukryc- ze meskie cialo jest specyficzne i ze sam akt wspolzycia > niewiele ma wspolnego z romantyzmem.Tak na marginesie jest to argument za tym > zeby nie ladowac w lozku na I randce. Nawet nie chodzi o zmiany jakie zachodza > w ciele przed i po lecz o wszystkie te mozliwe ewentualne wydzieliny, zapachy i > > dzwieki. > Uwazam, ze jak sie facet czuje w zwiazku akceptowany to moze wtedy (i > wlasciwie dopiero wtedy) wyladawac w lozku bez wstydu, ze cos pojdzie nie > tak,albo jego fujarka sie nie spodoba. Co Ty piszesz dziewczyno? Że współzycie nie jest romantyczne??? Seks jest jedną z najbardziej romantycznych rzeczy jakie znam. Oczywiście seks z odpowiednią osobą... z osobą która jest dla mnie kims bliskim, a nie jakims okazem urody. Według ciebie faceci to straszydła, które powinny sie chować przed swiatem. Dopiero jak taki brzydal zobaczy, że jest akceptowany przez kobietę może pokazać jej swoje szkaradne ciało. Wiesz... szkoda mi facetów, którzy staną na Twojej drodze..... Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 19.05.03, 21:35 jedno z wielu pytan na ktore odpowiedz jest jedna, zyjemy w cywilizacji zachodniej, w spoleczenstwie ktore narzuca nam wzorce postepowania, wedlug nich nagosc kobiety nie jest niczym nagannym, nawet na milosc lesbijska patrzy sie z przymrozeniem oka, co do facetow to sa uwazani za cos brzydszego a co do homoseksualistow to nie musze mowic jaka jest sytuacja, stad sie takze bierze u ludzi kupe frustracji i kompleksow bo musza spychac w podswiadomosc rzeczy ktore nie sa powszechnie akceptowane, przeciez widac dookola ze pomimo rewolucji seksualnej jaka sie dokonala jakis czas temu u nas w kraju nadal jest pelno ciemnoty i nietolerancji, skad sie niby bierze tylu fanatykow waszym zdaniem - w fanatyzm wpedzaja ich ograniczenia uwazane za moralne a bedace tak naprawde przeciwne naturze czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 20.05.03, 16:02 Fanatyzm zawsze żywił się głupocta, a głupota to również brak samodzielnego myślenia. Samodzielnego myślenia raczej nie nauczą nas w szkołach. Może w Polsce brakuje jodu? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ickis Ciekaw jestem kiedy mnie zlinczuja=;) ? 20.05.03, 17:31 W zasadzie to wystarczy byc lekarzem, zeby zdiagnozowac... Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan głupota jest liczniejsza niż kretynizm 20.05.03, 17:42 Kretynizm jest zdefiniowany medycznie. Głupota jest bardziej subtelna, głupią cipą się bywa, albo nieodmiennie się jest. Skala głupoty (nieodmiennej) jest szersza, niż wrodzonego bądź nabytego kretynizmu... i to właśnie nie jest fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
ickis Re: głupota jest liczniejsza niż kretynizm 20.05.03, 17:45 Oj nie przesadzaj :) Nie wszyscy w Polsce sa glupkami... Teraz nie jestemna czasie, ale kilka lat temu nie byli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: głupota jest liczniejsza niż kretynizm 21.05.03, 09:28 Ależ ja tak nie twierdzę. Większości zdarzyło się być kiedyś głupią cipą, co nie oznacza, że pozostali głupimi cipami. Idzie o proporcje, nie o liczby bezwzględne. Odpowiedz Link Zgłoś
bozena_l Moze maja malutkie kut@siki i dlatego ??? 22.05.03, 00:36 Moze maja malutkie kut@siki i dlatego ??? Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: Moze maja malutkie kut@siki i dlatego ??? 22.05.03, 09:30 Ja sobie nie życzę, to forum czytają 5 latkowie. Proszę nie używać słów tak wulgarnych jak "kutasiki". Proszę pisać "ptaszki". Odpowiedz Link Zgłoś
bozena_l Oj misiu ty jak cos powiesz .... 22.05.03, 18:39 Oj misiu ty jak cos powiesz .... chi chi chi ... Cwierkaja mi ptaszki od samego rana Danasz moja dana ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Oj misiu ty jak cos powiesz .... 22.05.03, 21:00 Jakich Ty chłopów oglądałaś w życiu Bożęsiu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: condro Re: Oj misiu ty jak cos powiesz .... IP: *.pppool.de 23.05.03, 00:15 ja sie nie lubie rozberac bo mam owlosiony tylek i sie wszyscy na mnie gapia z przodu znowu wisi mi cos dlugiego i tez sie wszyscy gapia Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: Oj misiu ty jak cos powiesz .... 23.05.03, 11:33 Ale fajnie!!! Sam bym się gapił jak głupia cipa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: Oj misiu ty jak cos powiesz .... 23.05.03, 18:53 Moj drogi, niektore kobiety to lubia. Nie ja coprawda, ale slyszalam ze sa tego fanki. Osobiscie brat mi kiedys opowiedzial historie jak przed w-fem na studiach dwoch gosci sie wyglupialo i jeden mowi do drugiego: "A w niedziele ojciec mi goli wlosy na plecach, a potem je palimy, zeby sie smieciarze nie przestraszyli..." Pamietam, ze niezle mnie to ubawilo, i uwazam ze caly czas historia jest do powtorzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bozena_l @ sloggi 23.05.03, 08:00 sloggi napisał: > Jakich Ty chłopów oglądałaś w życiu Bożęsiu :))) Tylko takich z forum "srebrna obraczka" ... To dlatego moze zostalam dziewica !!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: @ sloggi 23.05.03, 08:21 Czasami lepiej być całe życie dziewicą, niż stracić cnotę z byle łachmytą. Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: @ sloggi 23.05.03, 18:50 Ja tak zrobilam.Nosilam sie z ta moja cnota i to trwalo i trwalo i jak w koncu znallazlam ksiecia i przyszlo co do czego to mialam juz 21 lat i wogole nie mozna sie bylo przebic. Koniec koncow zrobilam to sama pod prysznicem ogorkiem. Zreszta za moja namowa kolezanka z tym samym problemem zrobila to samo. Mam do dzis w jakims pamietniku zapisana jego dlugosc. Potem juz bylo latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bozena_l MAm nadzieje ze ogorek nie trafil na mizerie ... 23.05.03, 20:42 Dziecko drogie idz sie natychmiast wyspowiadac ! MAm nadzieje ze ogorek nie trafil na mizerie ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
muerte2 Re: @ sloggi 24.05.03, 23:10 fanta-girl napisała: > Ja tak zrobilam.Nosilam sie z ta moja cnota i to trwalo i trwalo i jak w koncu > znallazlam ksiecia i przyszlo co do czego to mialam juz 21 lat i wogole nie > mozna sie bylo przebic. Koniec koncow zrobilam to sama pod prysznicem ogorkiem. > Zreszta za moja namowa kolezanka z tym samym problemem zrobila to samo. Mam do > dzis w jakims pamietniku zapisana jego dlugosc. > Potem juz bylo latwo. Co było łatwo? Ponownie z tym samym ogórkiem? Trochę przerąbane, bo jak zamkną zieleniak, to choć chłopa kupa, to z miłości dupa! Za to właśnie kochamy kobiety. Za subtelność! Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: @ sloggi 25.05.03, 21:15 Moj drogi, chyba dawno nie walczyles z kobieca cnota. To naprawde nie bylo latwo.i moj Mis- po dzis dzien razem- mial naprawde mega problemy z taka przenoszona dziewica. Tym bardziej, ze on wczesniej tez jakos unikal zabaw we dwoje. Zdradze Ci jeszcze jeden pikantny szczegol. Ogorki sa do bani- jak warzywa wszelki zreszta bo sie lamia i sa za miekkie (patrz banan, ktory od razu forme traci). Wiec po wyjeciu ogora, sprobowalam sie poprawic kremem w tubce (tak tak pamietam to ja dzis, bo bylo to bolesne) i wpychalam go ruchem skrecajacym- jak nie trudno sie domyslic krem w ten sposob odkrecilam. (I byla mizeria-pozdrowienia dla Bozenki) Jedyny szkopul tamtej przygody, taki, ze kiedy na kolejnej rande Mis pokonal nieponanana bariere dzwieku, nie bylo krwi. I do dzis mi wypomina, ze ja to jakas lewa dziewica bylam. (A to juz wiele lat temu) Ale co ja mam mu powiedziec? Ze krew zostala na ogorze?I woda z prysznica ja szybko splukala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angela do Fanty IP: *.acn.waw.pl 26.05.03, 14:28 Czy spotkałaś kiedyś mężczyznę,który wstydził się swojego ciała?Bo ja nie.Ba,zauważyłam też że niektórzy to chyba lustra w domu nie mają i obnażając się wzbudzają powszechną odrazę a myślą że są Mister Universum.I myślę,że pod tym względem facci są gorsi niż baby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jenny Bardziej wstydzą się kobietki IP: *.visp.energis.pl 26.05.03, 18:53 Serio. Nie można paradować goło np. w przebieralni na basenie nie narażając się na zgorszone spojrzenia kobietek. Chyba dlatego ze one mają masę kompleksów, a laska która czuje się swobodnie w swoim ciele naraża się im jak nie wiem co. Jest zagrożeniem dla ich popieprzonej psychiki. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: Bardziej wstydzą się kobietki 26.05.03, 19:03 A to fakt- to wprost niesamowite jak latwo mozna zgorszyc inne baby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady eeetam IP: 148.228.174.* 26.05.03, 19:07 naprawde??, ja chodze do fitness clubu i tam nie ma takiego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jenny Re: eeetam IP: *.visp.energis.pl 27.05.03, 12:23 W fitnessach może nie ma problemu bo tam raczej przeważają osoby młode, ale np. na basenie... Tam są babki od lat 3 do 103 i nieważne w jakim są wieku, 99% się gorszy, dziwi, pokazuje palcem (nieładnie!). A przecież jeśli w twz. przebieralniach nie ma zabudowanych kabin, to nie widzę ABSOLUTNIE ŻADNEGO POWODU dla którego mam owijać się w ręcznik i pod tym ręcznikiem się przebierać, smarować kremem po wyjściu z wody itd. To nie jest tak że biegam na waleta po całej przebieralni tylko normalnie bez krępacji zdejmuję mokre ubranko i zakładam suche. Widziałam jak inne kobiety budują na tych półprzebieralniach jakieś parawany z ręczników i co większych kawałków materiału i to jest chore. Wyuczona wstydliwość. Jeszcze słówko do Fanta-girl - podeślij twój sposób Starowiczowi. Będzie musiał zweryfikować swoje dotychczasowe badania nad sposobem inicjacji seksualnej u "płochliwych dziewic" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angela Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 12:42 Mam w pracy koleżankę,która będąc w domu (nawet sama) przebiera się w łazience.To jest dopiero paranoja.No i nie wiem czy zgodzicie się ze mną,ale wydaje mi się,że w przypadku wstydu u kobiet to ze wszystkich kompleksów i tego rodzaju zachowań leczą nas faceci i udane życie seksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zobacz Re: dlaczego - nooooocnki :)) IP: 80.48.251.* 28.05.03, 18:41 Gość portalu: angela napisał(a): > Mam w pracy koleżankę,która będąc w domu (nawet sama) przebiera się w > łazience.To jest dopiero paranoja.No i nie wiem czy zgodzicie się ze mną,ale > wydaje mi się,że w przypadku wstydu u kobiet to ze wszystkich kompleksów i tego > > rodzaju zachowań leczą nas faceci i udane życie seksualne. przegięcie? Znam z widzenia osobe która nocnik swój wozi jak idzie w gości.(ma 40-50 lat) to jest dopiero chore... www.zobacz.glt.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pjezier Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 26.06.03, 21:13 W poprzedniej pracy miałem koleżankę (niezamężna, 20 lat), która publicznie wyznała: "Jak mój chłop będzie miał choć jeden włosek nie tam gdzie trzeba to się do niego nie dotknę". Fajne, co? pzdr.piotr Odpowiedz Link Zgłoś
xcfan Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 27.06.03, 11:45 Rozumię, że nie dotknie się tego "nieNaMiejscuWłoska" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pjezier Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 27.06.03, 14:13 Jak by zobaczyła takiego "misia" i to bardziej z futra niż z rozmiaru, to niedopuściłaby go do siebie (mam na myśli "... i nie dopuszczę Cię, aż do śmierci...") :)))) pzdr.piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza IP: 62.233.175.* 27.06.03, 12:25 A kto Ci to powiedzial? W zyciu sie z czyms takim nie spotkalem. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
pjezier Re: dlaczego nadzy faceci sie siebie wstydza 27.06.03, 14:18 Pod tym względem, są trzy rodzaje facetów: 1. Się wstydzi 2. Się zachowuje naturalnie 3. Się obnaża Chyba mnie rozumiecie - dwu gołych facetów np. w przebieralni na basenie, a tylko jeden z nich się obnaża. pzdr.piotr Odpowiedz Link Zgłoś