Dodaj do ulubionych

używane samochody-rady

04.03.07, 20:45
Mitshubishi Colt
Seat Ibiza
VW Polo lub Golf III
Honda Civic
Hundai Ponny
Lata 1990-1996
Cena do 1000 euro
Samochód ma jezdzic i jakos wyglądac.....2/3 drzwiowy
Który jest najlepszy ,tzn trwały jaki przebieg .zalety i wady
Obserwuj wątek
    • poprioniony Re: używane samochody-rady 04.03.07, 21:03
      Z wymienionych, sunie najbardziej leca na poldka.
      Spojler, chromy i keta oczywiscie poprawiaja efekt.
      • conqueror69 Re: używane samochody-rady 04.03.07, 21:27
        poprioniony napisał:

        > Z wymienionych, sunie najbardziej leca na poldka.
        > Spojler, chromy i keta oczywiscie poprawiaja efekt.

        Noooo, i w zawrotnym przedziale cenowym 4 tysia poldek nawet bedzie poldkiem, a
        nie klepanym przystankiem autobusowym.
    • nemo1968 Re: używane samochody-rady 05.03.07, 09:23
      > Który jest najlepszy

      - Jak to który: służbowy !
    • camel_3d jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 10:19
      czy Polacy nie kupuja w miere nowych samochodow?
      tylko takie graty...11 letni samochod to juz szrot..
      • silic Re: jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 15:55
        > czy Polacy nie kupuja w miere nowych samochodow?

        Porównaj średnią płacę w Polsce z ceną nowego samochodu. Widzisz proporcje ?
        • camel_3d Re: jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 16:38
          to moze lepiej autobusem jezdzic niz udawac gieroja w starym gracie?
          • mortycjan Re: jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 16:39
            Auto służy do jeżdżenia a nie szpanowania.
            • conqueror69 Re: jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 17:02
              mortycjan napisał:

              > Auto służy do jeżdżenia a nie szpanowania.

              Pytanie tylko czy rupiec za 4 tysia w ogole jezdzi, a jesli tak, to jaki jest
              komfort tej jazdy? Mnie akurat fura nie kreci, w moim przypadku lepiej sprawdza
              sie komunikacja wiejska, ale jakbym mial kupowac auto, to za minimum 20 kola,
              tym da sie juz jezdzic w miare komfortowo (nie mowie tu o szpanie, zimnym lokciu
              i innych atrybutach lansiarstwa - ot mowa o przecietnym autku), kupowanie
              innych, zwlaszcza gdy nas nie stac, a juz zwlaszcza rupieci za ostatnie
              zaskorniaki uwazam za nieporozumienie, nooo chyba, ze akurat rupel faktycznie
              jest nam niezbedny do zycia (np mrowkowanie na granicy, wozenie cegiel i inny
              brudow itp).
              • camel_3d Re: jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 17:22
                a najlepsz jest kiedy nie ma drzwi..lampasy u dresow lepiej widac:)
            • camel_3d Re: jeszcze jedne grat.... 05.03.07, 17:20

              > Auto służy do jeżdżenia a nie szpanowania.

              hehe..chyba nie w Polsce:)))
              W Polsce to kazdy chce miec 12 letnie Audi:))) Bo przeciez sasiadowi cza si
              epokazac:)
    • tajlerdarden Re: używane samochody-rady 05.03.07, 18:01
      ja mam renault19 1992, silnik 1400, zagazowany
      jezdzilem nim na mazury (ponad 1200km w dwie strony), nad morze (1000km w dwie
      strony), w tatry i jest calkiem ok jak na prawie 15letnie auto :D

      wersja bez abs, poduszek i klimy (czyli taki golas), brakuje mi tego abs no i
      latem klimy...

      awaryjnosc bardzo niska, glownie wymiana zuzytych czesci jak amory, klocki...
      oczywiscie to nie jest rajdowka, ale ponad 150 pojdzie na autostradzie
      (ale jezdze max 140, do wiekszych predkosci nie mam juz takiego zaufania przy
      tym roczniku...)

      pali malo, 8 na gazie, 6-7 na benzynie.

      i nie uwazam go za szrota :)
      auto to tylko kola, silnik i buda, takie za 25tys. ma niewiele wiecej, tyle ze
      jest nowsze, ladniejsze no i troche bezpeczniejsze (ale nie przy czolowce z np.
      tirem)


      z tych co pisales, nie kupowalbym golfa, bo ci zaraz zgina lusterka albo cale
      auto... ja bym wybral civica.
      • conqueror69 Re: używane samochody-rady 05.03.07, 20:05
        tajlerdarden napisał:
        <cut>
        >
        > i nie uwazam go za szrota :)
        Ale to szrot:)
        > auto to tylko kola, silnik i buda, takie za 25tys. ma niewiele wiecej, tyle ze
        > jest nowsze, ladniejsze no i troche bezpeczniejsze (ale nie przy czolowce z np.
        > tirem)
        Nooo, plus ten abs, jakze zbedne poduszki powietrzne, klima, kontrolowane strefy
        zgbiotu, triki w postaci wypadajacego na glebe silnika w Volvoprzy czolowce (coz
        za marnotrawstwo, moglby nam przeca zaparkowac na kolanach, zamiast obijac sie o
        asfalt), blacha a niewielka iloscia rdzy, silnik ktory nie pusci wszystkch sokow
        w trasie, a kto wie, jak dobrze popatrzymy to siemoze okazac, ze to drozsze nie
        bedzie spawane z dwoch innych ;) itp itd. Ja bym jednak znalazl kikla powodow
        optujacych za kupnem nowszeo autka. O komforcie nie wspominajac (wyskocz w
        traske takim rzechem i machnij kilkaset kilosow, a potem sie przesiadz w cos
        porzadnego i powiedz uczciwie, ze nie ma roznicy;)) O tak nieistotnych sprawach
        jak ochrona srodowiska juz nie wspominam;)
        • kawitator Re: używane samochody-rady 05.03.07, 21:09
          Lepiej byc młodym pieknym i bogatym Tyż racja tylko co z tego. facet ma $k zł i
          potrzebe czterech kółek
          chce wybrac pomiedzy
          Mitshubishi Colt
          Seat Ibiza
          VW Polo lub Golf III
          Honda Civic
          Hundai Ponny
          Z tych zaproponowanych samochodów polecałbym Hultaja Żaden ze znajomych którzy
          się skusili na to autko nie narzekał Jest najmniej "prestiżowe" więc jest szansa
          ze za posiadana forsę będziesz miał najwiecej autka w aucie. Szukaj Hultaja z
          polskiego salonu.
          • conqueror69 Re: używane samochody-rady 05.03.07, 21:10
            kawitator napisał:

            > Lepiej byc młodym pieknym i bogatym Tyż racja tylko co z tego. facet ma $k zł i
            > potrzebe czterech kółek

            W zasadzie nie sposob nieprzyznac ci racji....
        • tajlerdarden Re: używane samochody-rady 06.03.07, 13:47
          oczywiscie, nie bede tu zachwalal 15letniego auta w porownaniu z np. 5 letnim.
          aczkolwiek chcialem zauwazyc ze moj 15latek nie pryska olejem (5l na 15kkm
          starcza, z tego ok. 1l to dolewki), a jak bedziesz lecial 130 na czolowe z
          drugim takim, to ci zadna strefa zgniotu nie pomoze hehehe
          najwyzej ci sie poduszka otworzy jak cie w miescie w korku ktos stuknie :)

          a ze ktos go nazwie szrotem, to mi powiem szczerze zlewa.
          to taki sam produkt jak rower, tylko ze na 4 kolach i wiecej srubek :)
          nie robmy z auta relikwi...


          oczywiscie troche ironizuje, kwestia jest taka do czego ci auto potrzebne,
          jak praktycznie w nim mieszkasz, to nie ma co oszczedzac, jak jezdzisz od czasu
          do czasu, to wg mnie szkoda kasy na /wydziwianie/
    • dwie_szopy_jackson Re: używane samochody-rady 05.03.07, 21:47
      A ja bez moralizatorskich wywodow po prostu odpowiem na Twoje pytanie kolego.

      Mysle ze Civic bylby dobrym wyborem. W prawdzie nie mialem nigdy Civica, lecz
      czytalem nieco swego czasu o tym samochodzie oraz znam opinie znajomego
      posiadacza tego wlasnie wynalazku. Podobno bardzo dobre silniki. Auto tez
      calkiem przyzwoite, mysle ze powinienes poszukac opinii w necie na temat teg
      samochodu.
      • mamagabusi Re: używane samochody-rady 07.03.07, 11:54
        heh...krytyka bez wnikania jest bez sensu...ja tez kupilam uzywanego passata
        sedana z 90roku , fakt nie jest najnowszy ale swietnie zadbany , nie ma sladow
        korozji , w srodku pachnie"nowoscia" , jezdze nim od ponad 2
        lat ,bezawaryjnie , w gory, nad morze , do mego kochanego rajgrodu:P , dodam ze
        kupilam go , poniewaz nie mialam czym dojezdzac do pracy , o szpanerstwie nie
        ma mowy ale nie narzekam na komfort jazdy..:D.
        ps. kosztowal 6.000.....zl
        • camel_3d Re: używane samochody-rady 07.03.07, 13:20
          > heh...krytyka bez wnikania jest bez sensu...ja tez kupilam uzywanego passata
          > sedana z 90roku , fakt nie jest najnowszy ale swietnie zadbany

          nie jest najnowszy? to rupiec. Tu by go nawet do ruchu nie dopuszczono:)

          >
          > kupilam go , poniewaz nie mialam czym dojezdzac do pracy , o szpanerstwie
          nie
          > ma mowy ale nie narzekam na komfort jazdy..:D.

          no czasem trzeba jakos dojechac.



          > ps. kosztowal 6.000.....zl

          przeplacilac. za 500 € takie cos sie kupuje
          • mamagabusi Re: używane samochody-rady 07.03.07, 16:33
            cos mi sie wydaje ze strasznie duzą wage do samochodu przywiazujesz...zal mi
            takiej postawy...znam takich co oprocz samochodu zadnej innej wartosci nie
            reprezentuja,dla mnie auto jest srodkiem...sprawuje sie bezawaryjnie , wiec
            jestem z niego zadowolona...heh szkoda ze czasy gdzie laski lecialy na auta
            minely..nie masz sie teraz biedny gdzie podziac:D:D
            • camel_3d Re: używane samochody-rady 09.03.07, 09:02
              no nie koniecznie..mylisz sie.. mam co prawda nowa rownowke, ale w leasingu bo
              nie chce kupowac starego grata, a wywalic 13.000€ mi szkoda. wiec wole takie
              rozwiazanie. Jezdze poza tym raz lub 2 razy w miesiacu..


              ..znam takich co oprocz samochodu zadnej innej wartosci nie
              > reprezentuja,


              rowerr mam:) i do pracy 1km..chyba bym musial na glowe upasc, zeby samochodem
              do pracy jezdzc.

              >...sprawuje sie bezawaryjnie ,

              no to pogratulowac.


              >..nie masz sie teraz biedny gdzie podziac:D:D

              taaa..oja nieszczesliwy.

              gdyby mniej ludzi miala takie rozklekotane rudery, byloby mnie korkow na
              drogach.


              poza tym moja kochana, tu sie za takie rzechy placi:

              a. wysokie ubezpieczenie
              b. wysoki podatek
              c. za zezlomowanie takiego pudla placisz tez kase

              wiec jest to zbedny koszt.

              dlatego wole samochod z leasingu..po 3 latach oddaje i nie mam problemow.
              dostaje nowy:)
            • camel_3d Re: używane samochody-rady 09.03.07, 09:03
              rownei dobrze mozezsz nosci stare ciuchy z grzebolandu. przeciez sa jeszcze
              dobre..a sluza tylko do ubrania:))) dziur nie maja, nie smierdza...itd.
              • mamagabusi Re: używane samochody-rady 11.03.07, 10:36
                owszem , nosze takie ubrania...85%dziewczyn je nosi , a ty co jestes krolewicz
                z bajki?? szczerze watpie..
    • fredoo Re: używane samochody-rady 07.03.07, 14:56
      Mnie ukradli auto i kupiłem sobie Poldka za 2.5tys.Wymiana wydechu z sondą
      Lambda kosztowało kolejnych 450PLN.
      Teraz śmigam 160/h i palę gumę na zakrętach.Nie pozbędę się go tulko jak
      kupię jakiś inny to będę go tuningował.Jest super.
      • conveyor Re: używane samochody-rady 07.03.07, 20:28
        Lepiej powiedz czym wczesniej jezdziles skoro jezdzenie "dziadem" az tak Cie podnieca?
        • mamagabusi Re: używane samochody-rady 07.03.07, 22:27
          wow..!!!! ale pojechales<lol> a ty czym kozaku z bąblem w nosie jezdzisz? moze
          ten facet jezdzi dziadem ale ty jestes wiekszym dziadem <emocjonalnym> Rany
          jakie tu patenty zacofane wchodzą...zal sciska..pozdrawiam
          • conveyor Re: używane samochody-rady 07.03.07, 23:40
            Nie ma powodu zeby histeryzowac, jakie sa polonezy to kazdy wie, okreslenie "dziad" jest tu jak najbardziej na miejscu.
    • waldi9910 Re: używane samochody-rady 08.03.07, 13:45
      Pozwolę sobie zauważyć że oceny samochodów są kreowane głównie w celach
      marketingowych i mało kto wie że zmiany jakie w nich zachodzą są b.powolne
      pomijając oczywiście kwestię schowków ilości poduszek i podobnych bzdetów.
      Istotne zmiany to np:silniki(zużycie paliwa od dziesiątków lat jest takie
      samo,miałem Kadetta 1000 z 63r z tylnym napędam który palił 6l/100.Te same
      silniki widzę nadal w Corsie tylko są rozwiercone do 1200 i mają inny osprzęt.
      Konstrukcja(wszystko z przodu zastosowana w Fiacie 127 w siedemdziesiątych
      latach obowiązuje dotychczas.Polonez jest ośmieszony przez ludzi,którzy nie
      mają pojęcia o samochodach.Dodam,że w latach osiemdziesiątych to był bodaj
      jeden z najbezpieczniejszych samochodów.Należy do elity aut z tylnym
      napędem:Mercedes,BMW,Volvo,Opel Omega itd.
      • mamagabusi Re: używane samochody-rady 08.03.07, 18:05
        w koncu ktos madry sie odezwal:))) pozdrawiam
        • s_mol_enge Poldek mial jedną wadę .... 08.03.07, 23:51
          Rdzewiejaca bude , a tak poza tym to bylo fajne auto .
      • conveyor Re: używane samochody-rady 10.03.07, 12:29
        Co z tego ze zuzycie paliwa od lat jest takie samo, jesli znacznie wzrosla masa samochodow i moc jednostkowa silnikow? Po prostu obecnie silniki znacznie lepiej obchodza sie z paliwem. Co to za argument ze przedni zblokowany naped od ponad 40 lat jest taki sam? Polonez w chwili rozpoczecia produkcji byl autem przestarzalym, bo cala konstrukcja wzieta byla zywcem z Polskiego Fiata 125, ktorego to konstrukcja powstala w mrokach lat 60. A porownanie Poloneza do MB, BMW itd pomine milczeniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka