grey_wolf
15.03.07, 13:22
przez chwilową absencję przeoczyłem wątek o testach HIV, dzis nadrobiłem
zaległości i trochę nie kumam.
Panienki zrobiły wielkie halo, że gość je potraktował przedmiotowo, w dodatku
bezpodstawnie porównując go do S.Mola.
G.ł.u.p.i.e. d.u.p.y. to pierwsze co przyszło mi do głowy, nie dlatego, że
chcę kogokolwiek obrażać - nie chcę. Nie rozumiem tylko dlaczego laski idą do
łóżka z kimkolwiek oczekując honorów.
Dzieci, jak wierzycie w książąt to nie uprawiajcie seksu, on jest dla
dorosłych. Ciekawe, że solidarnie maja pretensje do kolesia, a do siebie ani
trochę. Żeby była jasność, jestem jak najbardziej za swobodnym seksem, ale w
takim przypadku nie ma chyba sensu wymaganie wierności, wyłączności itp.
W poście startowym panienka piszczy, żeby robić testy bo koleś straszny
okrutnik i skrzywdził i zaraził i zabił i cholera wie co jeszcze a do siebie
zastrzeżeń nie ma, a może by tak czasem głową pomyśleć i gumki używać?!
A może za brak gumy też tylko koleś odpowiada? Bo co, bo panience nie przystoi
kupić i nosić przy sobie prezerwatywy? A może panienka się wstydzi kupić w
kiosku/aptece? P.i.e.p.r.z.y.ć. się nie wstydzi a przyznać nieanonimowo już tak.
Może nie zrozumiałem dyskusji na tym wątku, jeśli tak, to wyprowadźcie mnie z
błędu bo zaczynam wierzyć, że same dzieci uprawiają seks.