Dodaj do ulubionych

Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tanie

03.04.07, 18:29
"Np. połączenie odtwarzacza CD Marantz SA7001 (2399 zł) ze wzmacniaczem Denon
PMA-1500AE (3199 zł) i parą monitorów B&W CM1 (2990 zł) to optymalny zestaw
średniej klasy do mieszkania."


mnie wystarcza 20 letni wzmacniacz Technics za 100zł, kolumny Tonsil za 300zł
i odtwarzacz Pioneer za 110zł i brzmi to o niebo lepiej niż wiele nowych
zestawów stereo, niestety tez nie może rozwinąć skrzydeł bo po przekroczenie
około 40 prcent na wzmacniaczu zlinczowaliby mnie sąsiedzi za ściany :)
Obserwuj wątek
    • gringoss Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tanie 03.04.07, 18:45
      Zgadzam się. Ja mam starszy amplituner, CD i ekonomiczne kolumny Kody. Też mi
      wystarcza.
      A te "optymalne" zestawy średniej klasy to dla zbok...wróóoóóć, dla audiofili
      którzy wydają połowę pensji na przewody połączeniowe. No ale każdy na swoje
      hobby.
      Ja idę po browca :)
      Pzdr
      • andre_234 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 18:56
        A ja jadę na Radmorze 5102 i kolumnach od fonomastera.
        Lepiej to brzmi niż plastikowo-cyfrowe "G"
        pzdr
        • inzynier2 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tanie 03.04.07, 19:16
          milu100 napisał:
          > "Np. połączenie odtwarzacza CD Marantz SA7001 (2399 zł) ze wzmacniaczem
          > Denon PMA-1500AE (3199 zł) i parą monitorów B&W CM1 (2990 zł) to optymalny
          > zestaw średniej klasy do mieszkania."

          > mnie wystarcza 20 letni wzmacniacz Technics za 100zł, kolumny Tonsil za 300zł
          > i odtwarzacz Pioneer za 110zł i brzmi to o niebo lepiej niż wiele nowych
          > zestawów stereo

          Zgadzam się całkowicie z przedmówcą, a nie artykułem. Ważnym czynnikiem jest
          również pokój w którym się słucha - jego wielkość i co jest na ścianach. W
          małym pokoju słuchanie przez dobre słuchawki da lepszą jakość dźwięku niż niż
          najdroższy system. Niskie tony są bowiem ograniczone przez wielkość mieszkania.

          30 lat temu była różnica w jakości. Teraz sprzęt od kilkuset zł w górę jest tak
          samo dobry dla 95% uszu. Szumy sprzętu są tak małe, że ich nie słyszymy.
          Natomiast jakość nagrań ciągle jest bardzo różna.
    • poprioniony Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 18:53
      3tys + 2tys + Xtys = LOGO
      W tej redakcji siedza umyslowe zolwiki sterowane prostymi komendami?
      • silic Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 19:11
        Poprioniony - ty jak coś powiesz to nie wiadomo czy zacząć się rozgladać za
        ukrytą kamerą czy może kserować i rozdawać wszystkim na ulicy jako nową Ewnagelię :)

        W przeciętnej wielkości domu dobre 40W kolumny starczą aż nadto. Chyba że
        słuchać mają sąsiedzi.
        W cenie podawanej przez Logo można złożyć kilk niezłych zestawów.
        Ale wiadomo - co kto lubi. I za co komu płacą.
        • poprioniony Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 19:19
          > W cenie podawanej przez Logo można złożyć kilk niezłych zestawów.
          > Ale wiadomo - co kto lubi. I za co komu płacą.

          No brawo Jasiu! Napisalem dokladnie to samo, tylko krocej.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 19:08
      Na dobrze ustawionym stereo usłyszymy niesamowitą przestrzeń, łącznie z
      dźwiękami dochodzącymi zza słuchacza. Dwie dobre kolumny podłogowe i nic więcej
      mi nie trzeba ;)
      No i dźwięk nie jest taki rozczłonkowany jak w kinie domowym z subwooferem
    • murek2000 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 19:10
      my mamy sprzet za jakies 7000..ale szczerze mowiac...to nawet 10 procent nie
      wykorzystujemy... cos nas kiedys napadlo..chyba pod wpylwem reklamy:))))
    • ipswich1 Az nie chce mi sie wierzyc... 03.04.07, 19:17
      taki temat a tyle rozsadnych wypowiedzi!!! Witajcie. Co prawda gram na zestawie
      Schneider Manhattan 1100 z... 1992 roku i ma wyeksploatowany (zepsuty, zuzyty)
      odtwarzacz CD ktorego, nikt nie potrafi naprawic... ale ten sound :)))
      Zgadzam sie z Wami i prawda jest taka ze to co Polska produkowala w latach 70-
      tych i 80-tych: powery z serii PA czy WS to byla europejska czołówka -
      wyłaczajac ekstremalne konstrukcje Bang&Olufsena (jak ja na nie choruję, ale
      żona mnie zabije jak z tym stanę w drzwiach albo co gorsze rozwiedzie się - a
      ja ją jednak bardzo kocham), nie mowiac o tym co bylo sprzedawane pod firma np
      Continental Edison czy Pathe Marconi... Palce lizac!!! Duzo bym dal pieniedzy
      za dobrze utrzymanego PA 601 lub cos z tej serii. A głośniczki z bierna
      membrana, z Tonsilu, bajka do odsluchu klasyki czy niezle wyważony Altus 110,
      na przyklad? Stareńki quasi quadro Radmor, ten miekki sound tranzystorowej
      koncowki mocy... Eh, łza sie w oku kręci...
      • tojaprzemo Re: Az nie chce mi sie wierzyc... 03.04.07, 19:45
        lejesz miód na serce... a raczej na uszy...
        też uważam, że stary polski sprzęt jest ok! mimo że sam aż taki stary nie jestem ;-)
        po tym co tu czytam chyba w łyk-end wyciągnę z szafy DANIELA (ktoś to jeszcze
        pamięta???) tylko końcówkę kabelka trzeba przerobić i da się podłączyć do
        "teraźniejszego" zestawu. Czarny krążek to dopiero dźwięk...
        • text Re: Az nie chce mi sie wierzyc... 03.04.07, 20:07
          chciałbym usłyszeć ten zestaw zbudowany za 8 600 !!!!
          MediaMarkt - nie dla IDIOTÓW i tyle w temacie

          szczęśliwy posiadacz Radmorka 5100 ;-)
        • metalicca Re: Az nie chce mi sie wierzyc... 03.04.07, 22:00
          Szwedzka AGA. 1948. Kupiona na talon. Wejście adapterowe, gramofon. To jest
          to!!!!!!!!!!!
          A później sprzęt kosmiczno-odlotowy. Magnet - Melodia z Kasprzaka. 1965.
          Rewelka do dziś.
        • ipswich1 Nooooooooooo, wierz mi... 04.04.07, 02:23
          sound vinyla, jak to mówia u nas "miód z boczkiem". To masz jeszcze starego
          Daniela? A co miała znaczyc Twoja uwaga nt wieku? Sod and piss off!!!
      • skodabodzio Zaraz uslyszymy ze nie ma to jak komfort 125 p 03.04.07, 20:06
        Nie popadajcie w paranoje. Stare graty Unitry to sa dobre dla jakis maniakow i
        kolekcjonerow. Jak altusy 110 mozna porownywac dopozadnych kolumn. One sa moze
        i lepsze od kolumn z hipermarketu o ile ze starosci membrany sie nie rozleca...
        A juz z tymi wzmacniaczami to przegiecie na maksa... Ha ha ha. pamietam te
        czasy, godzina dwie sluchania na takim "super" sprzecie i koncowka sie
        palila... Na szczescie 15 lat temu kupilem prostego Denona do tego jedne z
        tanszych JBL, placac w sumie (cd,wzm,kol) kolo 2000 i moglem stare polskie
        graty wyrzucic do komorki bo profanacja jest nawet porownywanie dzwieku
        • ipswich1 W takim razie masz słabą... "końcówkę"!!! 04.04.07, 02:20
          Chyba Tobie się "końcówka" spaliła i zczerniała ("Nic śmiesznego" - cytat,
          sorrrrki), he, he, he :))) Sięgnij do literatury fachowej, np. instrukcje
          serwisowe firmy Fostex, kojarzysz? JBL nigdy nie robił dobrego sprzętu
          domowego, ich domeną był sprzęt estradowy a Fostex to kolumny studyjne. To jest
          matma, wszystko można wyliczyć i to sie... liczy. Tonsilowski Altus 110 (aspekt
          starości membrany jest niepodważalny, przyznaję, ale przecież nie o to chodzi,
          tylko o konstrukcję, podział zwrotnic i dobór wagowy głośników!!!) był wg tych
          wzorów prawie... IDEALNY. Szczerze mówiąc nie wiem czy konstruktorzy z Tonsilu
          o tym wiedzieli czy też było to tak, jak z "samochodem" Polonez, który okazał
          sie bardzo bezpieczny, ponieważ przez absolutny przypadek udało sie
          konstruktorom z FSO skonstruować ramę tak, aby przy zderzeniu czołowym silnik
          nie wpadał do kabiny, tylko tak jak w Volvo, pod pojazd. Nawet o tym nie
          wiedzieli, osiołki jedne, dopóki testy w Niemczech tego nie wykazały (nie było
          o tym mowy w jakimkolwiek materiale promocyjnym FSO przed testami - stąd mój
          złośliwy wniosek - dobrze pamiętam!!!)Ale do rzeczy. Wystarczy dźwignąć takiego
          JBL i spojrzeć na tabliczkę znamionową: 150W i 15 kg wagi. Dziękuję. Taki box
          powinien ważyć 25 kg... oszczędności i tanie wersje na EE.
          • lhotse89 Re: W takim razie masz słabą... "końcówkę"!!! 04.04.07, 07:22
            niezły myk z tym fso ;-). mój zestaw wygląda tak: wzmacniacz Dual pa-5060, cd-
            kenwood dp5050, kolumny Heco psm600, tuner (a właśc ampli robiące za
            tuner)kenwood kr5010. W planie jest porządny gramofon. średnia wieku tego
            sprzętu to jakieś 20 lat a gra to wszystko bardzo przyzwoicie jak na moje
            warunki lokalowe. no i jest na czym oko zawiesić na tych potęznych urządzeniach
            a nie to co te dzisiejsze plastikowo blaszane badziewia. nie mówie ze to jakiś
            hi end ale za 600zł można złożyć naprawdę świetnie grajace zestawy
    • panzerpapst Stero i z winyla :) 03.04.07, 20:09
      Do muzyki tylko stare, dobre stereo z winyla ! :) Mam jeszcze niezłą kolekcje, czasami sobie odtwarzam od święta, bo juz raczej dubli nowych nie kupię :) i w porównaniu do wspólczesnych wydań cd to niebo a ziemia ! Jeszcze w początkach cd robiono w miarę dobry remastering i takie np. wydania MFSL Ultradisc słucha się z przyjemnością, a teraz robią w wiekszosci jakieś śmieci na cd na siłę zwiększając głośność. Podobno to po to, żeby do samochodu się naddawało ;)))
    • wiercipietek Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 20:42
      Czasami zadziwiają mnie opisy mocy maks. i pasma zestawów kina domowego, np sam
      jestem posiadaczem zestawu o łącznej "mocy" 500W i paśmie 20-20kHz :) Tylko że w
      kolumnach są głośniki 20-to Watowe :)) Do tego do zupełnie innych celów ma
      wzmacniacz Hartke 500W i głośnik Ampeg 4X10'' oczywiście nie da się tego odpalić
      w domu tylko na koncertach, ale uwierzcie mi to jest inne 500W!
    • wiercipietek Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 20:45
      Aha i jeszcze jedno Kino domowe kosztowało 0.5 tys, a zestaw do basu
      Hartke+Ampeg 8 tys :) Mówi samo za siebie
    • dresiarz007 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 20:48
      to na kinie domowym nie mozna sluchac w zwyklym dwukanalowym stero???
      no to ja mam w taki razie jakis wyjatkowy model,u mnie taka opcja jest jak
      najbardziej mozliwa
      • kowal75 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 21:02
        Ci , ktorzy wypowiadali sie powyzej o swietnosci starego polskiego sprzetu to najwyrazniej nie sluchali muzyki z naprawde dobrego sprzetu. to jest przeciez przepasc. dotyczy ona takze tych starych technicsow i pionieroow. zestaw proponawny w artykule uwazam za bardzo dobry
        • larson Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 21:17
          kowal75 napisał:

          > Ci , ktorzy wypowiadali sie powyzej o swietnosci starego polskiego sprzetu to
          n
          > ajwyrazniej nie sluchali muzyki z naprawde dobrego sprzetu. to jest przeciez
          pr
          > zepasc. dotyczy ona takze tych starych technicsow i pionieroow.

          Słusznie gadasz. Uwielbiam czytać te historyjki o słuchaniu świetnej muzyki z
          Radmora i Altusów. Altusy to najgorsze badziewie na świecie, gorzej brzmią
          tylko jakieś chińskie produkcje sprzed 10 lat. A mówią to zazwyczaj ci, którzy
          nigdy nie zawiesili ucha na czymś z przynajmniej średniej półki.

          Lubię też takich speców co mówią ile W musi lub powinna mieć kolumna, tak jakby
          te Waty mierzyły głośność kolumny...
          • nikodem123 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 22:47
            A ja Ci przyznam rację, mówiąc, że się mylisz.

            Ja mam zestaw Radmor + Altony + magnetofon Techniks. I muszę Ci powiedzieć, że
            niczego lepszego w życiu nie słyszałem.

            Radmor - wychapany spod lady. Altony kupione na jakimś zadupiu przez matkę,
            która kompletnie się na elektronice nie znała. Dialog w sklepie:
            - Panie, a co to jest takie duże.
            - To pani, kolumny czyli takie głośniki.
            - Głośniki? Takie duże? To biorę.

            Ludzie! Gdy to wszysko się razem spięło, jaki to był sound! Takiego brzmienia
            nie jest w stanie dać żaden dzisiejszy sprzęt!

            Żaden dzisiejszy sprzęt nie jest w stanie zapewnić tamtej jakości dźwięku i
            trwałości.

            Radmor spalił głośnik wysokotonowy, gdy leciał Eurythmics. I żadnej różnicy nie
            dało się poczuć!

            Przyszedł młodziutki siostrzeniec, zobaczył błyszczące sreberko na
            średniotonowym i wgniótł je paluszkiem. I co? I nic! Po odklejeniu i
            wyprostowaniu sreberka znów nic! Żadnej różnicy nie było słychać.

            Na kolumnach stały kwiatki, które matka tak intensywnie podlewała, że w
            niskotonowych spruchniała gąbka mocująca membranę. I znów - żadnej różnicy.
            Fakt, już wcześniej sąsiedzi walili w ściany, więc i tak basy trzeba było
            zdejmować.

            Mówię Ci, mówię Wam, kiedyś to był sprzęt! Lepszego od tamtego nie znalazłem!!!

            A teraz z innej beczki.

            Gdyby tak na prawdę ten postęp zachodził w tak szybko jak działy marketingu nam
            to przedstawiają, to ... No właśnie co?

            Co jeszcze można udoskonalić we wzmacniaczach?

            A co można w CD? Żywa muzyka jest kodowana na CD i dobry odtwarzacz powienien
            ją sprawnie tylko rozkodowywać. Algorytm kodowania jest znany. W czym problem,
            aby skonstruować sprawny dekoder?

            Kolumny. Jasne, pojawiają się nowe materiały, ale kto z Was wskaże mi jakiś
            nowy materiał, który ostatnio został wynaleziony i mógł zrewolucjonizować
            głośniki? Żaden materiał nie powstał.

            Sprzęt audiofilski rządzi się tymi samymi prawami, co proszki do prania. Co
            miesiąc to kolejny krok naprzód w osiągnięciu idealnego proszku do prania. To
            widać w reklamach. Gdyby jednak tak istotnie było,, to dziś wystarczyłoby
            rozsypać proszek do prania po podłodze, a wszystkie ubrania, nawet te w szafie,
            stałyby się czyste.

            Własnej dupy nie przeskoczysz, ale zawsze możesz powiedzieć, że skaczesz wyżej
            niż inni.
            • larson Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 09:43
              > Mówię Ci, mówię Wam, kiedyś to był sprzęt! Lepszego od tamtego nie
              znalazłem!!!
              > A teraz z innej beczki.
              > Gdyby tak na prawdę ten postęp zachodził w tak szybko jak działy marketingu
              nam
              > to przedstawiają, to ... No właśnie co?
              > Co jeszcze można udoskonalić we wzmacniaczach?

              :) doceniam ironię. Ja też kiedyś miałem podobny zestaw z nieśmiertelnym
              barachłem technicsa, ale, cóż wyrosłem z zabawek, oranżady i cukierków i
              wyrosłem z plastikowego, syczącego, pierdzącego, płaskiego, ubogiego i
              nienaturalnego brzmienia, które generowały takie zestawy. A kwestia marketingu -
              to zupełnie co innego. Mój sprzęt ma średnio 10 lat (Musical Fidelity CD /
              wzmacniacz, kolumny Dali) i brzmi nadal bardzo dobrze, więc fakt, że nie trzeba
              gonić za nowościami, żeby mieć fajny dźwięk w domu. Trzeba słuchać. I nie z
              kina domowego.

              A co do wspomnianych gdzieś tu na wątku "renomowanych kolumn JBL" ROTFL! JBL
              większość audiofilów dekoduje jako Junk But Loud.
        • tojaprzemo Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 21:51
          proponuję wszystkim "nowouchym" podłączenie do swoich zajefajnych zestawów
          dobrego gramofonu i porównanie muzy z czarnej płyty i cd - bez komentarza...
          • metalicca Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 22:08
            Nawt nie ma co komentować.
            Najdroższe na świecie i oczywiście najlepszej jakości sprzęty, to sprzęty
            lampowe firmy brytyjskiej. Tylko zapomniałem jej nazwy. Wyroby wprost
            jednostkowe na specjane zamowienia.
        • metalicca Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 03.04.07, 22:05
          Proponuję najpierw zawiesić ucho w sali filharmonii na koncercie orkiesty w
          pełnym składzie symfonicznym. A później pogadamy o CD i jakichś tam cyfrowych
          zapisach i odtwarzaniach.
    • spector1 Re: Tanie stereo jest dobre... 03.04.07, 22:07
      Tanie stereo jest tak dobre jak Rodowicz i Krawczyk w duecie.

      Ponieważ Polacy nie mają słuchu zadowolą się więc wszystkim co ładnie wygląda i
      pasuje jako mebel.Jakość dzwięku w takim przypadku to dla nich sprawa
      drugorzędna.
      99% Polaków nie widziało nawet zestawu stereo z prawdziwego zdarzenia.
      O czym więc tutaj mówimy.

      Nawet renomowane kolumny JBL,które są dostępne w Europie to mierna imitacja JBL
      made in USA.
      Wprawdzie te pokazane w poniższym linku są lepsze niż każde z MediaM,
      lecz nawet takie nie zadowolą ucha, które nie akceptuje mechanicznego dżwięku.

      aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=182262190
      Kolumny to 50% kosztów stereo.
      Dobry wzmacniacz np Carver to dodatkowy wydatek rzędu $1500.

      cgi.ebay.com/Carver-PX1450-Power-Amp-2300-Watts-New-with-Warranty_W0QQitemZ170097032962QQcategoryZ23787QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem

      Dobry domowy zestaw stereo to koszt rzędu 25-30tys zł.
      Nigdy nie miesza się stereo z kinem domowym.
      Wielu nie może tego zrozumieć tak jak tego,ze do sandałów nie ubiera się
      skarpet.

      Spector

    • awalec dlaczego nie to i to ?????????????? 03.04.07, 22:16
      mam kino domowe (5 glosnikow) ale muzyki slucham przelaczajac wzmacniacz na
      stereo. wzmacniacz ma kilka do wyboru np. hala, studio, kino itp. Obecnie ceny
      sa coraz nizsze na glosniki, a polecam kupic uzywane.
      • kazio_rozlamowiec Re: dlaczego nie to i to ?????????????? 03.04.07, 22:38
        ja mam prosty sposób na sprawdzanie czy sprzet spełni moje oczekiwania otóz
        nalezy sprawdzać jakość dzwięku nie na całym regulatorze ale cicho, im czystrzy
        i wyraźniejszy dzwięk na niskiej głosnosci tym lepszy sprzet, który na pewno
        poradzi sobie i na "pełnych obrotach"- tym bardziej że w warunkach domowych nie
        słucha się raczej na maxie
    • mobrebski Żadne stereo, lecz sprzęt/zestaw/odtwarzacz hi-fi 03.04.07, 23:36
      Do diabła, czy już nawet w "Gazecie" wszyscy się snobują na anglicyzmy??
      Got myself a nice new stereo, man! - krzyczy z zamieszczonego zdjęcia ten
      typowy Amerykanin z reklamówek, i to od samego okropnego zresztą tytułu.
      Co robią korektorzy?
      Żadne stereo, lecz sprzęt/zestaw/odtwarzacz hi-fi. Polszczyzna jest dość
      precyzyjna.
      Michał Obrębski
    • wlodzimierz.ilicz Co za spróchniałe dinozaury. 04.04.07, 01:13
      Dziś muzyki słucha się wyłącznie w pełnej 6 kanałowej wersji.
      Stereo? A dlaczego nie mono? Też dobre.
      • swam Młody jesteś to głupi 04.04.07, 02:04
        jak zarobisz więcej kasy to sam się przekonasz co jest warty dobry zestaw
        stereo. U mnie kino domowa stoi odłogiem (a kosztowało parę tys. zł...)
    • swam Co za bzdury z tym optymalnym zestawem 04.04.07, 02:02
      Od razu widać że to "artykuł sponsorowany"
    • el_triste Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 10:54
      Całe te dyskusje o prawdziwości i wierności dźwięku mnie powalają. Prawdziwy
      dźwięk to jest na koncercie, w teatrze czy w operze.

      Chwalenie się zestawem stereo przypomina opowiadanie o niesamowitej reprodukcji
      obrazu, wymienianie parametrów okularów przez które się je ogląda, żarówek
      którymi się je oświetla itd. a wystarczy ruszyć d**ę do muzeum i zobaczyć ORYGINAŁ.
      • larson Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 11:49
        > Całe te dyskusje o prawdziwości i wierności dźwięku mnie powalają. Prawdziwy
        > dźwięk to jest na koncercie, w teatrze czy w operze.

        To prawda.. ale wyłącznie w przypadku muzyki przeznaczonej do sali koncertowej.
        Muzyka z już niewielką dozą elektroniki brzmi lepiej studyjnie (bo jest
        bardziej dopracowana, zremasterowana itd itp).

        Poza tym nie każdy może sobie posłuchać co dzień powiedzmy Hv Karajana.
        Gratuluję ci jeżeli Karajan siedzi w piwnicy u ciebie, gdzie masz wybudowaną
        salę koncertową, i na każde twoje życzenie wyciąga batutę. Nam, maluczkim, musi
        wystarczyć reprodukcja i staramy się aby była najwierniejsza.

        >
        > Chwalenie się zestawem stereo przypomina opowiadanie o niesamowitej
        reprodukcji
        > obrazu, wymienianie parametrów okularów przez które się je ogląda, żarówek
        > którymi się je oświetla itd. a wystarczy ruszyć d**ę do muzeum i zobaczyć
        ORYGI
        > NAŁ.

        Kontynuacja fanzolenia. OK, ciebie stać na przejażdżkę do Mediolanu żeby
        obejrzeć Ostatnią Wieczerzę co tydzień. Nam, maluczkim, musi wystarczyć album.
        A te też - podobnie jak sprzęt - bywają lepsze i gorsze. Możesz sobie kupić
        album z serii "Taschen" z miękką okładką. Mnie taki wystarcza. Ale koneser wyda
        EUR 200 na wypasiony album Leonarda dV z reprodukcjami wielkości A0. Rozumiesz
        porównanie?
    • maly_rowerek Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 11:51
      milu100 napisał:

      > mnie wystarcza 20 letni wzmacniacz Technics za 100zł, kolumny Tonsil za 300zł
      > i odtwarzacz Pioneer za 110zł i brzmi to o niebo lepiej niż wiele nowych
      > zestawów stereo,

      Taaak...wiekszosc ludzi jest glucha, a podobna ilosc nie zwraca uwagi na to czym
      i jak gra.
      Sluchajac unca, unca nie ma znaczenia, czy sluchasz tego na npcniku, czy w
      beczce po piwie. Brak artykulacji dzwiekow gluchemu na nie, nie robi roznicy.
      Jesli SLUCHASZ MUZYKI, a nie lomotu, to kup sobie np zestaw NAD (to taka firma),
      CD + wzmacniacz + wspomniane w tekscie B&W (absolutne minimum), a zobaczysz w
      jakiej przestrzeni sie znajdziesz i co uslyszysz nowego, czego nie uslyszysz na
      badziewnym zestawie. Bez obrazy, a w USA powiedziano mi kiedys, ze Technicsa
      sluchaj tylko pijani w kiepskich knajpach i glusi. Jest to prawda.
      Jesli lubisz jednak ostrzejsze, rockowe brzmienie, to polecam Rotela (tez taka
      firma, o ktorej glusi na dzwieki nie slyszeli), ktory brzmi "ostro" ale czytelnie.

      > niestety tez nie może rozwinąć skrzydeł bo po przekroczenie
      > około 40 prcent na wzmacniaczu zlinczowaliby mnie sąsiedzi za ściany :)

      Nawet nie wiesz co potrafia w/w wzmacniacze. Zwykla 60 W zrzucila by ciebie z
      fotela. Toroidy zapewniaja takiego kopa, ze nawet o nim nie sniles.

      Jednak odnosze wrazenie, zenalezysz do grupy spolecznej niewrazliwej na dzwieki,
      wiec mysle, ze nie ma dla ciebie znaczenia, co i jak lomocze. Byle bylo glosno!

      Autor artykulu moglby sie tez bardziej postarac, bo Maratnz, to kiepski wybor, o
      Yamaha nie wspomne, bo to calkowite nieporozumienie.

      A dla milosnikow Technicsa mam rade - wsiadz do malucha, Fiata 126p, przjedz nim
      100 km i to, co uslyszysz, to jest wlasnie Technics. Drugi eksperyment, to
      wsiadamy do Mercedesa i przejezdzamy 1000 km. To jest wlasnie NAD, ROTEL,
      tudziez kilka innych, jeszcze drozszych i lepszych firm.

      Jesli jednak sluchasz sieczki z obrokiem, to kazdy zestaw, nawet za 100 zl jest
      rewelacyjny, a tego tekstu nie zrozumiesz.
      • grzechniks2 Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 11:56
        wbrew pozorom, dobre stereo, to wielkie wyzwanie.
        punktem odniesienia jest oczywiście muzyka na żywo.
        jest ona piękna i sprawia słuchaczowi niesamowitą
        radość. I tu, dochodzimy do sedna rzeczy: dobre stereo
        daje poczucie obcowana z żywą muzyką, zbliżając się, bardziej
        lub mniej, do swego pierwowzoru.
        Dziwię się jeszcze, że wątpicie w to, że człowiek nie potrafi
        się zbliżyć do tego ideału. Potrafi. Potrafi też wiele innych
        rzeczy. Wystarczy pomyśleć, no i posłuchać.
    • ryko Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 13:01
      Jak najbardziej CCC !!!

      No cóż na pytanie jaki sprzęt nie ma prostej odpowiedzi.

      Głównie zależy to od UCHA słuchacza i jego wyczulenia.
      Również od tego czego, jak i kiedy słucha.

      Mnie strasznie denerwują różne zniekształcenia (artefakty) i niedoskonałości
      dźwięku - co oznacza szczególną dbałość o źródło sygnału (z anteny, płyty czy
      mp3) - bo tego żadnym sprzętem nie poprawimy (np. nie wiem jak można słuchać mp3
      o kodowaniu 128kbps !!!). To dla mnie również oznacza sprzęt o odpowiedniej
      wydolności (mocy i jakości) bo czasem lubię sobie zrobić sesje odsłuchową i
      posłuchać naprawdę głośno. Do codziennego słuchania przy okazji i niejako w tle
      naprawdę wystarczy mi byle co, byleby miało prawdziwy głośnik.

      Przy budowaniu zestawu warto pamiętać, że o jakości dźwięku decyduje najsłabszy
      jego element, którym nieprzerwanie są przetworniki (kolumny). Dlatego jakieś 50%
      budżetu warto na nie przeznaczyć.
      Elektronika audio w latach 80 doszła już do perfekcji i nic odkrywczego od tego
      czasu nie wymyślono. Sprzęt aż tak bardzo się nie różni (z podobnego przedziału
      cenowego) i konkretny wybór bardziej podlega budżetowi, modzie, wyglądowi i
      uleganiu przeróżnym "niezbędnym" wodotryskom.
      Różnice brzmienia odtwarzacza CD dobrej firmy za 500, 2000 i 8000 PLN usłyszy
      wyczulony meloman odsłuchując nagrań dobrej jakości. Na pewno ta różnica jakości
      nie usprawiedliwia różnicy ceny dla przeciętnego Kowalskiego.

      Od góry nie ma żadnego limitu jako, że do doskonałości się dąży nigdy jej nie
      osiągając :DDD

      Mój kompromis to:
      B&W CDM 9SE
      Onkyo Amplituner tx-555
      Onkyo CD
      Onkyo DVD
      Kable miedziane, bi-wiring,
      Pokój dzienny bez udziwnień poprawiających akustykę, choć parę drobnych zmian w
      ustawieniu mebli i wyposażenia wprowadziłem :DDD
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Tanie stereo jest dobre, bo jest dobre i tani 04.04.07, 15:21
      BTW. Artykuł o stereo, a w ramce obok zestaw 2.1 ROTFL ;) Logo "żondzi"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka