jęki i stęki:)

IP: GBSerwer:* / 10.1.2.* 16.05.03, 17:01
Kochamy się... czasem jęknę, czasem " zamruczę" - intensywność tych odgłosów
zależy od pory dnia , od nastroju itp . Jednakże chyba zaprzestanę,gdyż te
jęki doprowadzają go do exspresowych orgazmów a ja mogłabym w
nieskończoność....:-(
    • Gość: kard Re: jęki i stęki:) IP: 143.26.83.* 16.05.03, 17:25
      Gość portalu: mimi20 napisał(a):

      > Kochamy się... czasem jęknę, czasem " zamruczę" - intensywność tych odgłosów
      > zależy od pory dnia , od nastroju itp . Jednakże chyba zaprzestanę,gdyż te
      > jęki doprowadzają go do exspresowych orgazmów a ja mogłabym w
      > nieskończoność....:-(

      Szkoda że nie mogę posłuchać twojego mruczenia :)
      • Gość: iza Re: jęki i stęki:) IP: *.crowley.pl 16.05.03, 19:13
        No wlasnie...jak facet reaguje na mruczenie,jeki?dlaczego go to podnieca??czy
        warto to robic?
        • Gość: mimi20 podnieca! IP: GBSerwer:* / 10.1.2.* 16.05.03, 19:57
          Mojego bardzo to podnieca, czasem gdy np zdarzy się mi wypić piwo przed
          stosunkiem jestem jakoś bardziej smiała i wtedy zdarza mi się pomruczeć. On
          jest zachwycony, poteguje to jego podniecenie, wręcz szaleje !!!Panowie pytam
          Was, Co Was w tym tak podnieca??
          • Gość: bubu Re: podnieca! IP: *.leszczyny.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 09:22
            naprawde nie wiesz??? jestesy wyczuleni na punkcie
            wlasnej sprawnosci seksualnej - jeczaca partnerka to
            dowod, ze jest sie super samcem. to wywala nasze ego
            faceta w kosmos :)
    • sdfsfdsf Re: jęki i stęki:) 17.05.03, 09:37
      no wlasnie - widac ze starania odnosza jakis skutek, mysle ze wszystkie zmysly
      powinny brac w tym udzial, nie wiem jak mozna kochac sie w zupelnej ciszy -
      czulbym sie jak w kosciele :)
    • Gość: czapskii Re: jęki i stęki:) IP: utp.:* / 10.10.9.* 17.05.03, 19:00
      hehe.. mam ten sam problem, na mnie intensywne kobiece jeki dzialaja podobnie
      jak widok kobiecych posladkow w pozycji "od tylu"- po prostu nie panuje juz
      soba, jest nieziemsko, choc niestety krotko ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja