Dodaj do ulubionych

jak nauczyć się mówić NIE

19.04.07, 13:44
czyli jak skutecznie odmawiać. Bardzo często myślę o innych i nie chcę ich
urazić bądź sprawić przykrości, naginam więc swoje plany by nie odmawiać...
jak skutecznie odmawiać? macie jakieś swoje sposoby?
Obserwuj wątek
    • zielonooka_bez_tyja Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 13:48
      Zacznij może od tego, by pomyśleć, że uczysz ich tym samym samolubstwa. A
      przecież to Twoi Znajomi, więc na pewno chciałabyś Ich dobra. Co za tym idzie -
      by stawali się coraz lepszymi, wrażliwszymi i uczciwszymi Ludźmi. Samolubstwo
      Im nie doda niczego z w.w.:)
      • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 13:51
        jak zwykle niebanalna odpowiedź! Dziękuję :)
        tylko ciężko z tym w praktyce
        • zielonooka_bez_tyja Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 14:29
          Jak ze wszystkim, co daje korzyści więcej, niż jednej Osobie, choć wymaga
          wysiłku:)
          • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 14:35
            dokładnie. u mnie wcielanie wiedzy teoretycznej w sferę praktyczną jest trudne
            i dość długotrwałe. Niektórym przychodzi to z łatwością
            • zielonooka_bez_tyja Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 14:57
              Jeśli pomyślisz, czego naprawdę należy się obawiać, będzie Ci lżej. Przyjaźni,
              czy Znajomości, która jest z jednej strony pasożytnictwem, nie warto utrzymywać
              na siłę, dając się wykorzystywać. Prawdziwy Przyjaciel, czy Kumpel doceni
              szczerość i Twoje zdanie. Pasożyt będzie próbował wmówić Ci, ze tym samym to Ty
              nie jesteś dobrą Kumpelą... ale... czy warto o Kogoś takiego się starać? Nie ma
              się co obawiać, że Kogoś stracisz, jeśli ze względu na Twoje postępowanie fair.
              Bo to znaczy, ze nigdy nie był "Twój".

              Jest to coraz trudniejsze, bo coraz młodsze pokolenia są wychowywane tak, ze
              nie znają słowa "nie", więc nie potrafią go przyjmować do wiadomości -
              traktując, jak "policzek", nie dając Drugiemu prawa do decydowaniu o czymś, co
              zależy od Niego samego.
    • renatulka Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 13:50
      tzeba byc samolubnym , tzw zdrowym egoistą. musisz myslec przede wszystkim o
      sobie. zastanowsie kto jest najwazniejszy w Twoim zyciu?
    • facettt kobietom... nigdy 19.04.07, 13:58
      nie odmawiam :)

      a mezczyznom...

      no coz, gdy jestem w stanie cos zrobic, to po prostu robie...
      a gdy nie, to mowie wprost: - nie dam rady , Stary.
      lub tez: - zobacze, co da sie zrobic, lecz nie obiecuje...
      • fox_girl Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:05
        hmmm.. ale czasami spotykają mnie sytuacje typu :
        dlaczego nie przyszliście do nas na ostatnią imprezę? zapraszamy ponownie na
        piwko, teraz już nie możesz odmówić! więc jak??
        ehh... mierzi mnie nachalność niektorych osób. Poza tym nie chcę pójść bo po
        prostu nie trawię ich towarzystwa i tyle w temacie.
        • facettt Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:10
          dalej nie rozumiem problemu :)

          osoby nienachalne, po 2-giej odmowie, 3-ciej zazwyczaj nie ponawiaja...

          osoby "nachalne" (uzywajac Twojego okreslenia) beda ponawiac te sama prosbe
          i 5 razy, ale w koncu tez kiedys "zbastuja"...

          Trzeba odmawiac cierpliwie dalej i wsio :)))
          • fox_girl Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:12
            widocznie asertywność to dla Ciebie bułka z masłem :)
            ja nie lubie takich sytuacji, bo też kłamać nie lubię. A gdy chcę odmówić to
            muszę coś zmyslić...;(
            • kookardka Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:16
              asertywność to nie kłamanie, tylko odmawianie w grzeczny
              aczkolwiek stanowczy sposób.
      • fox_girl Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:08
        dodam jeszcze że niektóre osobniki denerwują swoją nachalnością, tysiąc razy
        pytają "a dlaczego... nie przyszłaś, odmówiłaś etc" ?
        • mouse_c Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:15
          Sztuka odmowy... Jakże trudna sztuka.. Jak tu odmówić, gdy słyszymy
          słowa:"Myślałam, że jesteś moją prawdziwą przyjaciółką, że coś dla Ciebie
          znacze, że mogę na Ciebie liczyć" Ale to są tylko słowa. Musimy przemyśleć, czy
          jesteśmy naprawdę w stanie pomóc. Czy prośba nie jest ponad nasze siły. I przede
          wszyskim, czy poprzez naszą pomoc nie stanie się nic złego.
          • fox_girl Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:39
            miałam na mysli raczej odmawianie takie na codzień, czasami po prostu nie mamy
            ochopty na spotaknie albo nie chcemy komus pożyczyć książki.
            jesli coś jest ponad moje siły to mówię otwarcie. Jesli jest to bardzo wązna
            sprawa i wiem że moge pomóc wtedy się nie migam.
            czasmi są sytuacje których chcę uniknąć a niewiem jak z nich wybrnąć
            • kookardka Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 14:58
              > czasami po prostu nie mamy
              > ochopty na spotaknie albo nie chcemy komus pożyczyć książki.

              nie masz ochoty to się nie spotykasz, nie chcesz pożyczyć to nie
              pożyczasz i wcale nie musisz się z tego tłumaczyć ( jak ktoś dopytuje
              to odpowiedasz "bo nie" - z uśmiechem ale stanowczo) ... no ale możesz
              chcieć się wytłumaczyć, wtedy zawsze możesz powiedzieć, że masz dziś
              kiepski dzień i nie chcesz się spotkać, a książki nie pożyczysz,
              bo jest to dla Ciebie cenna książka i nie masz zwyczaju jej pożyczać.

              No chyba, że jesteś typem osoby ( o co Cię nie podejrzewam,
              to jedynie przykład), która bardzo chętnie korzysta z pomocy innych
              sama nie chcąc dać w zamian nic, albo jestes namolna i wymagasz
              wyjaśnień a sama nie bardzo lubisz się tłumaczyć.


              Odmawianie bez poczucia winy, że się odmówiło, to nic innego jak
              przekonanie samego siebie do tego, że masz prawo odmówić i nie
              chcieć czegoś zrobić i wcale nie musisz się z tego tłumaczyć
              i szanowanie tego prawa do odmowy u innych.
              Jak już się do tego przekonasz, to mało Cię będzie obchodziło,
              co kto na ten temat pomysli czy powie, bo masz prawo odmówić.

              Najgorsi są chyba ludzie, którzy nie umieją powiedzieć wprost, że czegoś
              nie chcą, owijając w bawełnę różne piękne słówka i licząc na to,
              że rozmówca sam się domyśli, żeby dać spokój. Czasem się nie domyśli,
              (bo w myślach mało kto czytać umie, a czytanie między wierwszami może
              doprowadzić na manowce i niejednego już zgubiło), a owijanie w bawełnę
              odbiera jako kokietowanie lub wahanie się, dlatego namawia bardziej
              przy czym staje się "namolnym upierdliwcem".... błędne koło w które
              wpędził obie strony ten kto owija w bawełnę i mydli oczy przeciwnikowi...
              Bardzo mnie cieszy, że coraz więcej osób zwraca uwagę na asertywne
              zachowanie ;)



              -
      • dzikoozka Re: kobietom... nigdy 19.04.07, 16:09
        taaaak a jak poprosi mała gruba okularnica szerbata i sepleniąca, z nieświeżym
        oddechem i trądzikiem?...:PP
    • b.pascal Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 16:09
      Dyskusje na temat asertywności tematycznie lokują się tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=210 :)
      • kookardka Re: jak nauczyć się mówić NIE 19.04.07, 19:10
        no załóżmy teoretycznie, że dyskusja dotyczy asertywnej odmowy
        przez mężczyznę... czy to już jest na temat ? :))
    • nemo1968 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 10:10
      Zrob liste, co jest dla Ciebie wazne.

      Ludzie, którzy mają własne cele w życiu, nawet krótkotrwałe są z natury
      asertywni. Po prostu nie są w stanie ich realizowac, jeżeli są zbyt pasywni w
      relacjach z innmi. Asertywność to nie tylko mówienie NIE, jak sie pozornie
      wydaje. Jest to również zdolnośc do panowania nad zachowaniami ofensywnymi, czy
      wręcz agresywnymi. Asertywności mozna się nauczyć przez analizowanie i świadome
      kształtowanie swojego zachowania.

      Jeżeli masz problemy z odmawianiem, to:
      - zacznij od odmawiania na prośby, sugestie, czy oczekiwania innych takie, które
      nie są dla nich az tak istotne, żeby musieli Ci zawracac głowe. Nie powinno to
      byc dla nich frustrujące, jezeli odpowiesz, ze masz już w tym czasie inne plany.
      (Jezeli odmowa ma dotyczyc sytuaji np. zawodowej - typu szef/podwladny, to jest
      to zupełnie inna historia :))
      Jezeli odmowa ma byc postrzegana jako szczera nie mozesz odmowic pod pretekstem
      waznej sprawy, po czym siedzieć i nic nie robić. Pamiętaj o tym!
      - jezeli jestes postawiona przez kogos w zaskakującej dla Ciebie,
      nieoczekiwanej sytuacji (a tak jest najczesciej) i ta osoba stawia sprawe w
      taki sposob, że się wahasz, to zwalczaj w sobie chęc przypodobania sie i
      powiedzenia TAK, odpowiedz, ze chcesz sie zastanowic, lub, ze czekasz na czyjs
      telefon i NIE WIESZ w tej chwili, czy bedziesz mogla, bo juz komus coś
      obiecalas w tym czasie.

      Zacznij od malych krokow, moim zdaniem porady w stylu: "Powiedz NIE, niech
      ci naskoczą" są nietrafione. To jest bardziej skomplikowana rozgrywka, ktora
      toczy sie na kilku plaszczyznach. jezeli ludzie wiedzą, że np. zalezy Ci na ich
      towarzystwie, uwadze, atencji, sympatii, to pod pozorem obdarzenia nią Ciebie
      bedą Cie wykorzystywać. Niestety osoby pasywne mają swoisty dar przyciagania do
      siebie "Pijawek emocjonalnych". Tak przy okazji, odmowienie kilku osobom w
      zwyklych, normalnych sytuacjach szybko zweryfikuje ich nastawienie do Ciebie i
      sama rychło zauważysz kto był przyjacielem, a kto udawał, że Cię lubi. Choćby
      tylko z tego powodu warto spróbowac :).
      pozdrawiam
      • kookardka Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 10:51
        > Zacznij od malych krokow, moim zdaniem porady w stylu: "Powiedz NIE, niech
        > ci naskoczą" są nietrafione. To jest bardziej skomplikowana rozgrywka, ktora
        > toczy sie na kilku plaszczyznach.

        Ona pisała o sytuacjach, w których ktoś jest nachalny i upierdliwy,myślę
        ( ba, znam z doświadczenia), że z takimi trzeba grzcznie ale stanowczo,
        bo wejdą na głowę ;) a to wcale nie oznacza "NIE i możesz mi naskoczyć".
        Po prostu nikt nikomu nie musi się z niczego tłumaczyć.
        • nemo1968 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 10:57
          Moim zdaniem fox-girl ma na mysli "nachalnosc" i "upierdliwosc" rozumiana jako
          wykorzystywanie pod plaszczykiem i pozorem przyjazni i sympatii, a nie zwykle
          chamstwo w rodzaju: "Ma to być k...a zrobione na już !".

          Fox_girl - o jaką nachalność chodzi ?
          • kookardka Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 10:59
            no ja zrozumiałam, że chodzi o upierdliwe domaganie się wyjaśnień,
            i nachalne dopytywanie "dlaczego ona czegoś nie chce zrobić"
            ( podała przykład z imprezą )
          • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:01
            dobrze myslisz
            • nemo1968 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:06
              Asertywności można się nauczyć, lub podtrenowac sobie. Z tymi znajomymi, to co
              to za uklad ? Widujesz ich, bo nie ma innych na horyzoncie, że sie zmuszasz
              wbrew chęciom ?
              • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:09
                ehh.. to nie takie proste. to własciwie nowo poznani znajomi i nie moi tylko
                mojego mężczyzny. osatnio wpadło do nas jedno z nich i zadawało mi chyba z
                sześć razy pytanie : a dlaczego nie przyszliście do nas na ostatnią imprezę? i
                żadne odpowiedzi wymijające nic nie dawały. A potem była sytuacja taka:
                głębokie patrzenie w oczy i tekst : no nie uciekaj wzrokiem, zapraszam ponownie
                teraz już nie możesz odmówić .... szkoda gadać. Nie trawię takich osób
                • nemo1968 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:11
                  Testuje cie, to wszystko. Bądz sobą !
                  • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:15
                    zawsze jestem sobą!!
                    tylko mnie to zniechęca. taka nachalność. poza tym nie chcę dawać obietnic bez
                    pokrycia.
                    ja tak nie testuję ludzi.
                    • nemo1968 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:20
                      Łatwo się zaprzyjaźniesz, wtapiasz w nowwą grupę znajomych ?
                      • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:26
                        to zależy. nie jestem osbą która nowo poznanej osobie po kilku godzinach
                        opowida o swoich sprawach prywatnych. potrzebuję czasu by się do kogoś
                        przekonać, jesli to ma być dobry znajomy czy przyjaciel. raczej podchodzę do
                        ludzi z dystansem, nie jestem wylewna
                        • nemo1968 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:31
                          Ja również, moze trafilas na kogos, kto oczekuje okazania mu zaufania po 1-2
                          spotkaniach, jest dosc nachalny a ty to odbierasz jako atak. Wiesz, moze ta
                          dziewczyna (jesli pamietam, to dziewczyna) postrzega cie jako niesmialą i chce
                          cie osmielic. Czym innym jest asertywnosć a czym innym uchylenie sie od
                          przyjscia na impreze. Tzn. mozesz byc asertywna, ale ze wzgledow towarzyskich
                          trudno ci jest odmowic pojscia na impre. Bycie w towarzystwie innych ludzi
                          rodzi obowiązki wobec grupy, nie mozesz sie od nich uchylać o ile nie chcesz
                          byc wykluczona.:)
                          • fox_girl Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:35
                            to typ osoby nachalnej. Cóż czasami ktoś od pierwszego spotakania wzbudza w
                            tobie niechęć. To mężczyzna , ale to nie jest istotne. Akurat na tej znajomości
                            nie za bardzo mi zależy :) sytuacja była przykładowa.
                            ogólnie ciężko mi odmawiać.
    • jszhc Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 10:53
      Zacznij tez myslec o sobie:). Czasem moze faktycznie ktos poczuje lekkie
      uklucie, jak mu odmowisz czegos, ale zrozumie, ze np.mialas juz cos wczesniej
      zaplanowane, a zawsze mozesz np. zaproponowac spotkanie nastepnego dnia. Ja mam
      ostatnio tyle na glowie, ze musialabym sie rozdwoic, by kazdemu moc
      powiedziec "tak".
      • metalicca Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 11:24
        Witanko H. Masz widać powodzenie.:)))
        • jszhc Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 19:50
          Tutaj nie o powodzenie chodzi:). Mam prace do 17:00, wizyty w Bibliotece
          Slaskiej, pisanie pracy, szkole, a i chlopak czasem sie chce spotkac, zas z
          kumpela juz od 2 tygodni na piwo sie umawiam;p.
    • uhu_an Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 15:42
      a co czujesz, gdy mowisz NIE? moze poczucie winy? a jak tak, to zastanow sie co
      moze byc tego przyczyna. trudno sie nauczyc samemu odmawiac. i to niewazne czy
      sa to rzeczy blahe, czy tez nie. naginas zsiebie. jest to trudne i to bardzo,
      wiec mozna sobie samemu nie bardzo poradzic.
      to predzej sie nadaje na forum psychologia, bo to laczy sie np. z zanizona
      samoocena. to tak troche z psychoterapii;)
    • izabellaz1 Re: jak nauczyć się mówić NIE 20.04.07, 20:40
      Zapisz się na jakieś warsztaty asertywności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka