Dodaj do ulubionych

Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci??

13.05.07, 21:55
Czasmi mam wrażenie ,że niektórzy Mężczyzni celowo wybieraja kurs kolizyjny -
tak jakby konflikt z Kobieta niejako częścia ich istoty
'Zobacz co mi zrobiłaś ,ty ...'( padają różne słowa)
Oczywiście chodzi o to ,żeby pokazać Kobiecie ,że Go skrzywdziła -zachowała
się nieładnie i niegodnie .
W wersji symbolicznej chodzi o pokaznie ,że to On ma właśnie rację .
Częściej jednak rzeczywistym celem jest wywołanie uczucia wstydu i poczucia
winy - pognębienie i sprowadzenie do parteru albo jeszcze niżej .
Boje sie intryg i manipulacji ze strony Mężczyzn ....)))
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 21:59
      Przepraszam ..powinno być ..'konflikt z Kobietą był niejako częścią ich istoty'
      • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:06
        Jak zawsze z wszystkimi kobietami jestem w konflikcie.
        A im bardziej zaogniony konflikt, tym bardziej ogniste rozwiązanie.
        Od dwóch dni jestem właśnie skonfliktowany. Rozpisuję strategię.
        Nie wiem jak ten konflikt sięz akończy. Ale pewne jest, że nietypowo.
        Za mądry [bardzo mądry] TEN konflikt jest.
        I ładna jak jasny gwint. Cudeńko.:)))
        • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:09
          grzech_o_1 napisał:

          > Jak zawsze z wszystkimi kobietami jestem w konflikcie.
          > A im bardziej zaogniony konflikt, tym bardziej ogniste rozwiązanie.
          > Od dwóch dni jestem właśnie skonfliktowany. Rozpisuję strategię.
          > Nie wiem jak ten konflikt sięz akończy. Ale pewne jest, że nietypowo.
          > Za mądry [bardzo mądry] TEN konflikt jest.
          > I ładna jak jasny gwint. Cudeńko.:)))

          Powodzenia :))
          >
          • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:11
            No przecież tyłów nie podam. Takie wyzwanie?
            :))))))
            Ps.
            Mam stracha. Może coś poradzisz?
            Jak to ukręcić?
            • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:13
              grzech_o_1 napisał:

              > No przecież tyłów nie podam. Takie wyzwanie?
              > :))))))
              > Ps.
              > Mam stracha. Może coś poradzisz?
              > Jak to ukręcić?
              Też mam stracha j/w
              Może cos poradzisz bo ja niedoświadczona jestem )))
    • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:00
      Ożżżżżżżżżżżżżż.... Tyyyyy.........
      Zobacz co mi zrobiłaś!!!!!!!!
      Niedzielny obiad, a sos przesolony!!!
      :))))))))))
      Przepraszam Myszko. To oczywiście żart. Buziak.
      :Grzech.
      • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:03
        grzech_o_1 napisał:

        > Ożżżżżżżżżżżżżż.... Tyyyyy.........
        > Zobacz co mi zrobiłaś!!!!!!!!
        > Niedzielny obiad, a sos przesolony!!!
        > :))))))))))
        > Przepraszam Myszko. To oczywiście żart. Buziak.
        > :Grzech.
        Zawsze zle na Ciebie działałam - nic nowego
        Pozdr
        • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:09
          Ale Cię lubię Myyyycho jak diabli.:)))))))))))
          Ps.
          Poważniej.
          Ciągle mam wrażenie, że się znamy. Forumowo oczywiście. Czuję to szóstym
          zmysłem. Tylko nie mogę Cię odgadnąć. Ale chyba jestem już blisko odkrycia.
          • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:11
            Nic nadzwyczajnego nie odkryjesz:)))
    • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:03
      Odpowiedz na pytanie: i gracze i manipulanci!:)))
      • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:05
        Dziekuję .Chciałabym żebyś sie... myliła.
        Pozdr
        • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:08
          Zadałaś pytanie w stylu "dlaczego molestujecie chłopców? To popęd, czy brak
          seksu z Kobietami??" a nie "CZY molestujecie chłopców?" Skoro nie ma możliwości
          innej, jak bycie manipulantem lub graczem, to... odpowiedź Andreasa, jak
          widzisz:)

          Tak, wiem. Zauważając tę oczywistość, rzucam się na Ciebie, nie musisz pisać,
          jakby co.
        • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:25
          mouse_c napisał:

          > Dziekuję .Chciałabym żebyś sie... myliła.
          > Pozdr

          Moze sie i myle? Pomiedzy konkretnymi osobnikami sa tyklo dwie roznice:
          a/ proporcja gry i manipulcji w calosci zachowan, / np. % /, i
          b/ wzajemna proporcja gry i manipulacji w zbiorze " gra i manipulacja".
          :))))
          • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:26
            Analityk?:D
            • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:44
              zielonooka_bez_tyja napisała:

              > Analityk?:D

              Moze.....:)))))
              • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:46
                Dziwne, że bajka o ślepej Miłości nie doczekała się rozkładu na części
                pierwsze;))
                • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:50
                  zielonooka_bez_tyja napisała:

                  > Dziwne, że bajka o ślepej Miłości nie doczekała się rozkładu na części
                  > pierwsze;))
                  Nil admirare! Gdy cos jest rozlozone np. na czynniki pierwsze, to lepiej sa
                  widoczne czesci skladowe i ew. ich wzajemne zaleznosci lub wspoldzialanie.
                  :))))
                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:55
                    Ja tam się całe życie zamierzam dziwić wszystkiemu:D:D
                    • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 00:04
                      zielonooka_bez_tyja napisała:

                      > Ja tam się całe życie zamierzam dziwić wszystkiemu:D:D
                      Kiedy sie dziwic przestane..? Taka postawa, to chyba ciagle oczekiwanie na nowe
                      wyzwania intelektualne /lub inne/.
                      Niczemu sie nie dziwic - to raczej dystans wobec wobec zachodzacych zjawisk.
                      • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 00:13
                        Niestety, mam taki jedynie wobec pozytywnych... negatywne odbieram ze
                        zwielokrotnioną siłą rażenia...

                        Wolę "Nie oczekuj, a spotka Cię nieoczekiwane"... taki Kubuś, a taki
                        Mądrala;))) Można być mile zaskakiwanym, a zawody są rzadko notowane;)
                        • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 00:39
                          zielonooka_bez_tyja napisała:

                          > Niestety, mam taki jedynie wobec pozytywnych... negatywne odbieram ze
                          > zwielokrotnioną siłą rażenia...
                          Razenia....? BMR? To straszne!
                          >
                          > Wolę "Nie oczekuj, a spotka Cię nieoczekiwane"...
                          Wiec chyba szczegolowsza, bardziej optymistyczna wersja: 'Nil admirare'- tak
                          domniemywam.
                          taki Kubuś, a taki
                          >Mądrala;)))
                          Można być mile zaskakiwanym, a zawody są rzadko notowane;)
                          To juz pelny optymizm, kazdy by tak chcial! :)))
                          • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 00:51
                            > Wiec chyba szczegolowsza, bardziej optymistyczna wersja: 'Nil admirare'- tak
                            > domniemywam.

                            U podstaw rzeczywiście tak:) Widzisz... ja analitykiem jestem marnym:D:D

                            > To juz pelny optymizm, kazdy by tak chcial! :)))

                            Ja wiem? Raczej niewielkie roszczenia:))) Więcej jest niespodzianek, gdy się
                            ich od życia nie wymaga:)

                            Dobranoc:)
                            • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 10:53
                              zielonooka_bez_tyja napisała:

                              > > Wiec chyba szczegolowsza, bardziej optymistyczna wersja: 'Nil admirare'-
                              > tak
                              > > domniemywam.
                              >
                              > U podstaw rzeczywiście tak:) Widzisz... ja analitykiem jestem marnym:D:D
                              Chyba nie jest tak zle!;)))
                              >
                              > > To juz pelny optymizm, kazdy by tak chcial! :)))
                              >
                              > Ja wiem? Raczej niewielkie roszczenia:))) Więcej jest niespodzianek, gdy się
                              > ich od życia nie wymaga:)
                              >
                              > Dobranoc:)
                              • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 11:41
                                Tam "źle" od razu:)) Inaczej po prostu;))) Z tym, że łatwo udowodnić bezsens
                                moich wypowiedzi - Komuś, kto jest dobrym analitykiem:)))
                                • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 19:31
                                  zielonooka_bez_tyja napisała:

                                  > Tam "źle" od razu:)) Inaczej po prostu;)))
                                  Czyli nie zle a inaczej. To tez jest rozwiazanie - calkiem
                                  dobre.
                                  Z tym, że łatwo udowodnić bezsens
                                  > moich wypowiedzi - Komuś, kto jest dobrym analitykiem:)))
                                  To prawie niemozliwe; to tu jest klucz. :))))
                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 20:12
                                    > To prawie niemozliwe; to tu jest klucz. :))))

                                    To się "słodzenie" nazywa, mój Drogi:D:D:D
                                    • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 20:29
                                      zielonooka_bez_tyja napisała:

                                      > > To prawie niemozliwe; to tu jest klucz. :))))
                                      >
                                      > To się "słodzenie" nazywa, mój Drogi:D:D:D
                                      Kolejny klucz?:)))

                                      Pustka.../nick/. Czy zdajesz sobie sprawe, ze gdzies w Wszechswiecie znajduje
                                      sie Wielka Czarna Dziura - ktora to, ma koszmarne wlasciwosci: np dosc dziwny
                                      ksztalt, i...wlasciwosc zasysania nieodwolalnie i bezpowrotnie do swego srodka
                                      wszystkiego co znajdzie sie na jej brzegu; lacznie z informacjami.
                                      To jest pustka!!:))))
                                      • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 20:37
                                        > Pustka.../nick/. Czy zdajesz sobie sprawe, ze gdzies w Wszechswiecie znajduje
                                        > sie Wielka Czarna Dziura - ktora to, ma koszmarne wlasciwosci: np dosc dziwny
                                        > ksztalt, i...wlasciwosc zasysania nieodwolalnie i bezpowrotnie do swego
                                        srodka
                                        > wszystkiego co znajdzie sie na jej brzegu; lacznie z informacjami.
                                        > To jest pustka!!:))))


                                        Zawsze chciałam być koszmarnym czarnym stworem - bezkształtnym i bezdennym;))
                                        • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 20:50
                                          zielonooka_bez_tyja napisała:

                                          > > Pustka.../nick/. Czy zdajesz sobie sprawe, ze gdzies w Wszechswiecie znaj
                                          > duje
                                          > > sie Wielka Czarna Dziura - ktora to, ma koszmarne wlasciwosci: np dosc dz
                                          > iwny
                                          > > ksztalt, i...wlasciwosc zasysania nieodwolalnie i bezpowrotnie do swego
                                          > srodka
                                          > > wszystkiego co znajdzie sie na jej brzegu; lacznie z informacjami.
                                          > > To jest pustka!!:))))
                                          >
                                          >
                                          > Zawsze chciałam być koszmarnym czarnym stworem - bezkształtnym i bezdennym;))
                                          A czemuz to? Przeciez taki koszmarny czarny... itd. jest brzydki!:))))
                                          • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 20:53
                                            Może nie Wszyscy chcą być piękni? Zbiorowe pragnienia są mało oryginalne;))))
                                            • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:09
                                              zielonooka_bez_tyja napisała:

                                              > Może nie Wszyscy chcą być piękni?
                                              Moze...? Bardzo oryginalne, ciekawe i odwazne stwierdzenie. Lecz..., a piekno
                                              wnetrza i ducha?
                                              Zbiorowe pragnienia są mało oryginalne;))))
                                              Co nie zmienia postaci rzeczy, ze jestesmy czesciami zbiorowosci, i np dla
                                              swietego spokoju, ulegamy niektorym konwencjom / niekoniecznie stereotypom/.:)))
                                              • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:17
                                                > a piekno
                                                > wnetrza i ducha?

                                                Podobno Człowiek paskudny zewnętrznie i wewnętrznie nie jest w stanie być
                                                piękny...


                                                > Co nie zmienia postaci rzeczy, ze jestesmy czesciami zbiorowosci, i np dla
                                                > swietego spokoju, ulegamy niektorym konwencjom / niekoniecznie
                                                >stereotypom/.:))

                                                Święty spokój, to stanowczo nie to, czego lubię smakować:D:D
                                                Poza tym... to, że niektórym, nie znaczy, że tej akurat...
                                                • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:42
                                                  zielonooka_bez_tyja napisała:

                                                  > > a piekno
                                                  > > wnetrza i ducha?
                                                  >
                                                  > Podobno Człowiek paskudny zewnętrznie i wewnętrznie nie jest w stanie być
                                                  > piękny...
                                                  Ale sadze, ze niejedna piekna ceche posiada - ale nie znana, niewidoczna,
                                                  ukryta, nieujawniana....
                                                  >
                                                  > > Co nie zmienia postaci rzeczy, ze jestesmy czesciami zbiorowosci, i np dl
                                                  > a
                                                  > > swietego spokoju, ulegamy niektorym konwencjom / niekoniecznie
                                                  > >stereotypom/.:))
                                                  >
                                                  > Święty spokój, to stanowczo nie to, czego lubię smakować:D:D
                                                  I zgoda, nie musisz. / nonkonwencjonalizm? / Ajaki masz smak?
                                                  > Poza tym... to, że niektórym, nie znaczy, że tej akurat...
                                                  > A ktorej, np?
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:48
                                                    Przepraszam, ale dla uniknięcia tego, by Ktoś Cię w końcu
                                                    poczęstował "opiekunem", kończę ten dialog.

                                                    Do widzenia.
                                                  • andreas3233 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:57
                                                    zielonooka_bez_tyja napisała:

                                                    > Przepraszam, ale dla uniknięcia tego, by Ktoś Cię w końcu
                                                    > poczęstował "opiekunem", kończę ten dialog.
                                                    >
                                                    > Do widzenia.
                                                    ?????????????. Do widzenia.:))))
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 22:03
                                                    Pan m_kk4 nie lubi 'prywaty' na Forum. Ale tylko w szczególnym przypadku - Osób
                                                    rozmawiających ze mną, bądź widzących, ze Ktoś jest nie do końca fair wobec
                                                    mnie - i nazywa takie "opiekunami"... czego ja nie mam ochoty więcej czytać:(

                                                    Dobranoc.
                                              • m_kk4 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:18
                                                ''Ja chce być brzydka ,ja jestem pusta'' Jakie to obłudne i zaklamane .fee
                                                • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:20
                                                  No fakt... każdy MUSI chcieć być piękny...
                                                  • m_kk4 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:23
                                                    Zielona ,przestń juz bo nikt takich bzdur jak Ty nie pisze .
                                                    Cao chcesz tym osiagnac ,ze piszesz ,ze jesteśk... ,że pusta ,że taka i owaka
                                                    .Zastanow sie troszeczke dziewczyno ,zanim napiszesz kolejna bzdure .:)
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:26
                                                    Nie wiem, co Ty chcesz "osiągnąć", ale ja na Forum ROZMAWIAM. I w związku z
                                                    tym, że Tobie nie pasuje moje widzenie siebie (choć myślisz o mnie jeszcze
                                                    gorzej, niż ja o sobie... o ile to możliwe...), to nie znaczy, że będę kłamać,
                                                    byś Ty poczuł, że piszę
                                                    JEDYNĄ MOŻLIWĄ PRAWDĘ - INNA ISTNIEĆ NIE MA PRAWA, BO TY TAK UWAŻASZ.
                                                  • m_kk4 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:37
                                                    Osmieszasz sie dziewczyno z kazdym dniem coraz bardziej :)
                                                    Ale skoro to Cie bawi to BAW SIE DOBRZE :)
                                                    haha
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:40
                                                    Twoje założenie, że mogę być jeszcze bardziej żałosna jest co najmniej dziwne...
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:41
                                                    ...że o ilości argumentów (= ZERO) w Twoich powyższych mądrościach, w ogóle nie
                                                    wspomnę...
                                                  • m_kk4 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:42
                                                    Dobranoc
                                                    Baw sie dobrze 'pusta' :) hah
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:45
                                                    Toś się mądrze nagadał... argumentacja godna Seneki.
                                                  • m_kk4 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:47
                                                    Ty 'pusta' nagadasz sie tu widze za mnie i za wszystkich .W dodatku 'madrze' i
                                                    to wystarczy:)
                                                    Dobranoc
                                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 21:48
                                                    Jąkasz się?
      • angoisse Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:05
        tak jest! tak jest! :))
        • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:06
          :):)Słyszę:)
      • tengoku77 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:11
        Och Ty!:)
        • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:12
          tengoku77 napisała:

          > Och Ty!:)
          Nie rozumiem Twojego krzyku:):)
          • tengoku77 To do Andreasa, Mouse:) 13.05.07, 22:14
            I to nie jest krzyk:)
            • mouse_c Re: To do Andreasa, Mouse:) 13.05.07, 22:15
              tengoku77 napisała:

              > I to nie jest krzyk:)
              Przepraszam ...:)

              • tengoku77 Re: To do Andreasa, Mouse:) 13.05.07, 22:17
                Nic się nie stało :D Pozdrawiam:)
    • facettt intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:16
      manipulacja z plcia, ani tym bardziej z kobiecoscia/meskoscia, nie ma nic
      wspolnego...

      co wiecej... czesciej czynia ja kobiety.

      ale kobiet tym nie obciazam.
      po prostu czesciej, z racji podzialu rol spolecznych, znajduja sie w sytuacji
      zmuszajacej (je) do manipulacji.
      • angoisse Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:17
        nie znasz się. nigdy nie byłes w związku z facetem to nie wiesz :)))
        • facettt intelektualne bzdury.. - again. 13.05.07, 22:31
          za to bylem w zwiazku z kobieta, wiec wiem, jak potrafia manipulowac.:)))

          POWTARZAM : manipulacja nie ma nic wspolnego z plcia, lecz z charakterem.
          • angoisse again. 13.05.07, 22:36
            wiec jak juz uzgodnilismy, ze jest cos takiego jak "manipulacja" i sa dwie
            płcie i obie potrafią manipulować , to mozemy dojśc wreszcie do wniosku , że
            niektórzy mężczyzni to manipulatorzy (podniesione na wstepie tematu) i zacząć
            dyskusję *czepianie się z wdziękiem mężczyzn na F Men, co lubie najbardziej
            podczas malowania paznokci :))
            • facettt Re: again. 13.05.07, 22:39
              no jak tylko NIEKTORZY - to juz Twoj problem :)))
              • angoisse Re: again. 13.05.07, 22:42
                czepiasz się.
                temat sie zaczynał : "Czasmi mam wrażenie ,że niektórzy Mężczyzni celowo
                wybieraja kurs kolizyjny ..." itd
                czytaj uważnie panie nauczycielu, bo dzieci każdy błąd wyłapią i wstydu ci
                narobią :)
                a teraz nawijaj na temat. khekhe.
                • facettt Re: again. 13.05.07, 22:45
                  angoisse napisała:
                  > czytaj uważnie panie nauczycielu, bo dzieci każdy błąd wyłapią
                  i wstydu ci
                  > narobią :)

                  - nie raz juz sie najadlem , wiec sie nie boje :)))


                  > a teraz nawijaj na temat.

                  - mowy nie ma.
                  w ciemno nie bede.
                  dopiero, gdy przyslesz zdjecie :)))
      • mouse_c Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:29
        Z Twoich słów bije pewność i przekonanie.
        Wczesne dzieciństwo to czas , gdy kształtują się nasze możliwości intelektualne
        a moje było jak widać nieciekawe dlatego sztuka pisania intelektualnych bzdur
        nie jest mi obca .Ale tacy Ludzie jak ja też zyją ..jak widzisz ))
        pozdr
        • kookardka Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:32
          oj uważaj co piszesz, bo potem psychopatka jakas może to wykorzystać
          przeciwko Tobie, przyjmując, że piszesz na podstawie swoich doświadczeń
          i że tak jest naprawdę :))) a nie że to żart :))) a jak żart to mało
          przekonujący jak dla mnie :)))
          • mouse_c Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:34
            kookardka napisała:

            > oj uważaj co piszesz, bo potem psychopatka jakas może to wykorzystać

            > przeciwko Tobie, przyjmując, że piszesz na podstawie swoich doświadczeń
            > i że tak jest naprawdę
            Nie strasz mnie psychopatami ))
            a nie że to żart :))) a jak żart to mało
            > przekonujący jak dla mnie :)))

            To nie jest żart kookardko .
            >
            >
            • kookardka Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:39
              :))) pozwól że zostanę przy własnym zdaniu :)))
              a o psychopatkach pisałam na podstawie doświadczeń własnych,
              nie straszyłam - wszystko co powiesz i to czego nie powiesz
              zostanie wykorzystane przeciwko Tobie ;)
              • mouse_c Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:45
                kookardka napisała:

                > :))) pozwól że zostanę przy własnym zdaniu :)))

                > a o psychopatkach pisałam na podstawie doświadczeń własnych,
                > nie straszyłam - wszystko co powiesz i to czego nie powiesz
                > zostanie wykorzystane przeciwko Tobie ;)

                Kookardko chyba chcesz mnie naprawdę przestraszyć :)

                Ja też pisałam na pods. doswiadczeń własnych -związanych z Mężczyznami))

                >
                >
        • facettt Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:34
          mouse_c napisał:
          Z Twoich słów bije pewność i przekonanie.

          musi.
          jestem nauczycielem.
          powtarzam :manipulacja - to cecha charakteru, a nie plci.

          nigdy na tym forum nie obrazam ani kobiet, ani mezczyzn, za cechy
          niespecyficznie plciowe...
          • mouse_c Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 22:42
            Ja rowniez nie chcialam nikogo obrazić . ))
            Jestem osoba bardzo uczuloną na relacje z mężczyznami.

          • mouse_c Re: intelektualne bzdury.. 13.05.07, 23:02
            facettt napisał:

            >
            > powtarzam :manipulacja - to cecha charakteru, a nie plci.
            Napewno Ty wiesz lepiej ale ja zauważyłam to u Meżczyzn ))
            >

            • facettt rozumiem :))) 13.05.07, 23:11
              przez wrodzona skromnosc nie opowiadam tu, jak to pewne Panny probowaly mnie
              samego zmanipulowac - probujac mi wmowic - jakim to doskonalym materialem
              na meza i ojca jestem, gdy tymczasem sam dobrze wiem, ze mam DWIE LEWE rece :)))
              • mouse_c Re: rozumiem :))) 13.05.07, 23:12
                facettt napisał:

                > przez wrodzona skromnosc nie opowiadam tu, jak to pewne Panny probowaly mnie
                > samego zmanipulowac - probujac mi wmowic - jakim to doskonalym materialem
                > na meza i ojca jestem, gdy tymczasem sam dobrze wiem, ze mam DWIE LEWE rece :))
                > )

                Nie dziwię Im się :)
                Pozdrawiam
                Dobranoc
    • kookardka Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:24
      Ja czasami mam wrażenie, że niektórzy mężczyźni celowo usiłują
      wyprowadzić kobiety z równowagi, by potem wytknąć im jakie są
      paskudne i niedobre i że nie da się z nimi wytrzymać :))
      • mouse_c Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 22:31
        Bywa kookardko ,że mam te same odczucia ..niestety)))
        Pozdr
        • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:13
          Do diabla. Skad ja Cię znam?
          Myyyycho jedna.:))))))
          • smutas27 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:18
            Ty jestes jeszcze gorszy manipulant niz ja, chociaz sa tu osoby które uważaja ,
            że to juz niemozliwe.
            Pozdrawiam , dobranoc.
      • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 13.05.07, 23:11
        Aleś odkryła Amerykę.
        Ma być moje na górze? To cierpliwie czekam. dzień, dwa, trzy.
        A może i cztery.
        Ty cała w skowronkach, a ja Cię naraz -
        bach!!!!!!
        I jesteś u mych stóp. Rozpacz czarna i ciemnica. Co ja biedna zrobiłam, że Men
        mój krzywo na mnie spojrzał?????
        Ps.
        Oczywiście Kokardeczko żartuję. By nie było wątpliwości. Ale ile kobiet tak
        ma? Hę?
        Nie wiem czy się doczytałaś gdzieś, ale chyba tak. Poniedziałek. Koniec
        rozejmu. Biorę Cię na tapetę i rozgryzam. Ty oczywiście mnie też psychopatko
        manipulacyjna.
        Nie popuszczę Ci. Nie licz Serdeńko na żadne względy.
        Bo albo na tym forum coś zrobię, a Ty będziesz pełnić rolę główną, albo nie
        zrobię nic.
        Ale Kokardko jestem pewien. Zrobimy coś razem.
        Ale tylko razem.
        Teraz Kokardko - nocki milej i senków.
        • kookardka Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 11:46
          > Bo albo na tym forum coś zrobię, a Ty będziesz pełnić rolę główną,
          > albo nie zrobię nic. Ale Kokardko jestem pewien. Zrobimy coś razem.

          Zabrzmiało jak "groźba"... "ostrzeżenie" ... ;)
          Chcesz skręcić jakąś aferę ze mną w roli głównej ? :)
          uwazaj, żebyś sam nie stał się głównym bohaterem ;)
          • smutas27 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 12:10
            Jest nadzieja , ze dostanie mu sie od obu na raz! :))
            To bedzie piekny dzien.
            Zaraz kubie sobie na te okazje czarnego jasia wedrowniczka i bede czekał z
            utęsknieniem. :)
            • kookardka Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 12:13
              dostanie mu się ? to się okaże czy będzie za co ... :)))
              • smutas27 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 12:44
                Zobaczymy , ja tylko wyrazam nadzieje. :))
                "Nic Tak Cie cieszyc nie będzie jak niepowodzenie bliźniego twego".
          • grzech_o_1 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 12:24
            Eetam 'groźba'. Czy ja wyglądam na groźnego?
            Tak myślę, co byśmy zrobili, by forum rozruszać. Może masz pomysł? :)))
            • kookardka Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 13:00
              ja cicha i spokojna jestem i do szaleństw się nie nadaję,
              no chyba, że mnie coś wkurzy to wtedy tak. ale ostatnio
              trudno wyprowadzić mnie z równowagi :))

              wiesz, ja myślę, że lepiej do tego nadaje się zielona ...
              ona tu wk..wia tyle osób, że na pewno będzie jakieś wielkie
              poruszenie jak poszaleje trochę bardziej niż do tej pory ;)
              • smutas27 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 16:45
                Niewiniontko złociutkie , faktycznie wyprowadzenie Cie z równowagi graniczy
                prawie z cudem :)))
                • kookardka Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 17:21
                  nie mam wpływu jak interpretujesz sobie to co czytasz i ile emocji
                  do tego dokładasz od siebie :)) nie siedzisz w mojej głowie i nie
                  znasz moich emocji, tym bardziej nie masz pojęcia, czy ktoś mnie
                  z równowagi wyprowadza czy nie ... a słowa to tylko słowa.
                  • smutas27 Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 17:47
                    Nic juz nie piszę , raz mi sie oberwało od jednej teraz od drugiej.
                    Róbcie sobie co chcecie ale juz beze mnie.
                    Lubilem Was Obie , myslalem , że w koncu jakos zrozumiecie , ze innym
                    sprawiacie przykrośc a wyszedłem na tym jak Zabłocki na mydle.
                    Finita la komedia.
                    • zielonooka_bez_tyja Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 17:51
                      Nie oberwałeś. Poprosiłam o niespoufalanie się ze mną. To właściwie wszystko.
                      Ponieważ napisałeś pewnego rozdzaju "usprawiedliwienie siebie" w odpowiedzi
                      (nie wiem, po co i na jakiej podstawie, nikt o nic nie pytał), to powiedziałam
                      Ci, co na temat myślę. Wystarczyło "ok", nie miałabym na co odpowiadać.
                      Pa.
                    • kookardka Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 20:31
                      ja Ciebie nie biję :)) tylko tłumaczę, żebyś nie przypisywał
                      emocji do moich wypowiedzi, bo nie możesz ich znać :))
      • facettt eeh.... 13.05.07, 23:13
        mimo mojej anielskiej cierpliwosci...
        - to z Toba, Zlotko, bym za dlugo sam nie wytrzymal...

        zameczysz (duchowo) kazdego :)))
        • mouse_c Re: eeh.... 13.05.07, 23:20
          facettt napisał:

          > mimo mojej anielskiej cierpliwosci...
          > - to z Toba, Zlotko, bym za dlugo sam nie wytrzymal...
          >
          > zameczysz (duchowo) kazdego :)))
          Ja??Mylisz sie ..nauczycielu:)
          Mój umysł jest rozbrykany i lata to tu to tam nie zatrzymuje się na niczym
          dłużej niż sekundę. Dlatego tak ważnym jest „higiena myślenia” i pełna kontrola
          nad nim ,której niestety nie mam :)
          • facettt Re: eeh.... 13.05.07, 23:23
            ustalmy konkrety...
            to bylo do kokardki...
            jestes nia?
            • mouse_c Re: eeh.... 13.05.07, 23:23
              facettt napisał:

              > ustalmy konkrety...
              > to bylo do kokardki...
              > jestes nia?
              Przepraszam zrozumialam ,że do mnie :)
              Dobranoc
          • zielonooka_bez_tyja Re: eeh.... 13.05.07, 23:24
            To było do kookardki.
    • kakarakamuchen Re: Mężczyzni 'gracze' czy ..manipulanci?? 14.05.07, 06:05
      Ja się nie boję, bo może na mojej drodze stawały same urządzenia, których
      instrukcja obsługi nie przekracza możliwości pojęcia nawet moich?
    • menk.a Re: Mężczyzni - zło tego świata 14.05.07, 12:55
      założę komitet obrony mężczyzn, bo aż serce się kraje na widok wszelakiej maści
      utyskiwań babskich i chórów z lamentami...
      Szkoda czasu na tłumaczenia i odpiranie niektórych ataków;)Zresztą tak po
      prawdzie, moja inicjatywa to jednak nadgorliwość (a ta z kolei gorsza jt od
      faszyzmu).
      • facettt Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 18:06
        Nie badz okrutna.
        Blagaja o te odrobine uwagi, jak moga :)))
        • m_kk4 Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 20:50
          facettt napisał:

          > Nie badz okrutna.
          > Blagaja o te odrobine uwagi, jak moga :)))
          O te odrobine uwagio to chyba blagaja Ci co tu siedza od rana do nocy:)

          • sprezyna_a Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 22:11
            Myszko :) Zły dzień był??:):):)
            Pozdrawiam
            • smutas27 Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 22:48
              Co wy jestescie homo?
              "On" mnie wczoraj opie.... ze jest facetem a Ty dzisiaj do "niego" "myszko"?
              Oj "chlopcy " źle sie bawicie. :)
              • sprezyna_a Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 22:57
                A co masz przeciwko homo??:)
                Idz na paradę:)
                Ja pisałem do ..autorki wątku:):)
                Pozdrawiam
                • zielonooka_bez_tyja Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 23:01
                  Co do... "kroku"...
                  On wie, o czym pisze. Ma rację. A i tak ujął to niezwykle łagodnie, jak na
                  Niego.

                  Przepraszam za @, czasem chcę myśleć, że jestem nie do końca zła i
                  się "zagalopowuję".

                  Do widzenia.
                • smutas27 Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 23:06
                  Daj spokoj z głupimi tłumaczeniami , niegodnymi Twojej inteligencji.
                  Mnie jest obojetne czy jestescie facetami , kobitami czy obojniakami.
                  Piszecie albo mądrze albo glupio.
                  Tylko Twój interlokutor kilkakrotnie oskarżał mnie o kłamstwa a sam posługuje
                  sie dwoma nikami i manipuluje ile wlezie.
                  Ale i to mi nie przeszkacdza , to Jej sprawa.
                  Pozdrawiam Was obie ? oboje? obu ? jak tylko chcecie. :)
                  • zielonooka_bez_tyja Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 23:08
                    On pisał do mouse_c, wierz mi. Daj spokój.
                    • sprezyna_a Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 23:34
                      zielonooka_bez_tyja napisała:

                      > On pisał do mouse_c, wierz mi. Daj spokój.
                      Konsekwentnie wychodzę jednak z założenia, że lepiej jest słuchać i mówić do
                      mniejszej liczby świadomie odbierających, niż uczestniczyć w ogólnym ple-ple-ple.:)

                      Rozważania filozoficzne czy ktokolwiek ma prawo oceniać cokolwiek u kogokolwiek
                      - odpuszczam...:)
                      Tak,czy inaczej pozdrawiam i życzę spokojnej ... może troche pikantnej nocki:)
                      Dobranoc
                  • sprezyna_a Re: Kobieta - the neger of the world ))) 14.05.07, 23:14
                    Często powtarzam sobie ''Głupi jestem ''
                    I tak jest
                    Szczególnie ja wchodzę na forum swoją głupotę widzę coraz jaskrawiej :)
                    Że o nicku nie wspomnę....
                    Na swoje (wątpliwej jakości) usprawiedliwienie mogę jedynie powiedzieć, że
                    staram się nie być łopatologiczny. Raczej staram się zmobilizować do myślenia,
                    pokazać drugą stronę,zapytać "a czy brałe(a)ś pod uwagę taki sposób myślenia ?"
                    lub "...że może to tak wyglądać ?"
                    Istotne są jednak wnioski, które z tego wynikają {no i co ?}.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka