Dodaj do ulubionych

Męski temat....

12.06.07, 11:38
Czym jeździć? jak podrywać? jak się bawić by twa luba sie nie wkurzała?:):)
Obserwuj wątek
    • grzech_o_1 Re: Męski temat.... 12.06.07, 11:46
      A jak luba ma się nie wkurzać, jak podrywam obce?
      Anioł by się wkurzyl i nawalił po gębie.
    • janwatroba Re: Męski temat.... 12.06.07, 11:46
      Moja zona zadbala, zebym nie kusil losu i jezdze co prawda dobrym autem ale
      nijak nadajacym sie na podryw (rodzinny van). Swoja zone natomiast podrywam
      namietnie i na rozne sposoby :-)
    • kookardka Re: Męski temat.... 12.06.07, 11:50
      Najpierw określ kogo chcesz wyrwać ... dopiero potem na co ;)
      • grzech_o_1 Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:00
        Piękną to bym wyrwał na Porsche Carera 300 kM. Czerwone.
        Ale nie mam tyle forsy. Na colę by juz brakło.:)))
        • ulotne_piekno Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:05
          cola to podrzędna sprawa:)
          • buszmen33 Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:09
            A chpsy?:):)
          • grzech_o_1 Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:10
            Czymś trzeba pragnienie gasić. Bo wodą z cudownego źródła?
            Ps.
            Daj chociaż poręczenie kredytu i już walimy na podbój świata. Czerwonym
            oczywiście.:)))))))
    • kookardka Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:30
      Czym jeździć by się luba nie wkurzała ? a o co mogłaby się wkurzac ?
      jak podrywać by się luba nie wkurzała ? a kogo podrywać ją czy obce ?
      jak się bawić by się luba nie wkurzała ? a z kim ?
    • nick_na_chwile Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:34
      co Ty masz za problemy - jak nie 'rozmanazanie' to podrywanie
      ...itd...itd...itd....:)
      Twoje życie to jeden wielki PROBLEM:):)
      Pozdrawiam
      Do widzenia
    • jszhc Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:42
      Nie wiem jak podrywac, bo zazwyczaj nic w tym wzgledzie nie robilam;p, ale wiem
      jak nie wkurzac dziewczyny....;p
      • literka102 Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:46
        Jeździć rozklekotanym rowerem i podrywać tylko wtedy, kiedy ryba bierze(raczej
        delikatnie) - spokój w domu murowany.;0)
        • grzech_o_1 Re: Męski temat.... 12.06.07, 12:57
          Nie naśmiewaj sie. Ty wiesz jak się kiedyś rwało na rower z ramą i bagażnikiem?
          Trzy jednocześnie. Jedna na kierownik, druga na ramę, trzecia na bagażnik i
          już dziewczynom wiatr buszuje we włosach.:)))
          • literka102 Re: Męski temat.... 12.06.07, 13:09
            No ba!Sama się tak kiedyś wyrwać dałam;0)On miał 7 lat, ja 4.To było życie!
            • grzech_o_1 Re: Męski temat.... 12.06.07, 13:42
              No widzisz? Tak się przeciez rwało i woziło na zabawy.:)))))))))
              Tylko był jeden feler. Pojazd bezsilnikowy. I trzeba się było nadymać
              pedałami. A asfaltu nie było.:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka