co wypada??????

IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 14:29
pisalam juz na tym forum o moicm zwiazku który trwa krótko i zrezygnowalam
dla niego z wyjazdu do australii postanowilam zaczac studia na
miejscu ,ustalilismy ze wynajmiemy raze mstancje ,on pojedzie ze mna i
znajdzie sobie prace w tym miescie(teraz jest w niemchech i pracuje dwa
miesiace).Tylko mam jeden problem ;niewiem jak wypada jesli chodzi o
finanse.MAma zaplaci mi za studia ale powiedziala ze jesli bede mieszkac z
nim to on ma mnie utrzymaywac .Czy tak powinno byc???Wydaje mi sie ze troche
gBupio bym sie czula a on jest starszy ode mnei i zdaje sobie sprawe ze sie
ucze i jestem na utrzymaniu rodzicow
    • Gość: Y Re: co wypada?????? IP: 62.233.175.* 10.06.03, 14:35
      Ciezka sprawa. Jezeli masz do niego zaufanie, ze ktoregos dnia nie wyskoczy z
      jakims txtem dotyczacym tego jak wiele w Ciebie "zainwestowal" to nie widze
      przeszkod. Podstawa wszytskiego to zaufanie jednak ciezko jest chyba miec
      zaufanie do kogos kogo zna sie krotko. Dziwny est ten swiat...;-))) Zycze
      powodzenia. PZDR
Pełna wersja