Dodaj do ulubionych

czy to źle...

28.06.07, 11:24
... że pragne kochać się ze swoim narzeczonym 24 h 7 dni w tygodniu??? Mówi że
jestem nimfomanką ,że nie spotkał jeszcze takiej dziewczyny której było by
wciąż mało! ALe własnie na taką trafił i jeszcze będzie z nia do końca. Dużo
rozmawiamy na temat seksu staramy się dać sobie na wzajem dużo rozkoszy, ale
jak każdy facet nie może tak ... caaaaały czas! Czasem mi się wyrwie słą w
stylu : "już"? wiele razy utwierdxam go w przekonaniu że jest mi z nim
naprawde cudownie ,i może dlatego mogłabym nie wychodzić z łóżka ale tylko
wtedy gdy on byłby obok mnie! Boi się ze go zostawie dlatego że nie sprosta
moim potrzebom, co dla mnie jest totalną głupotą bo nie zamierzam go z takiego
powodu zostawiać,ani zadnego innego, może mi przejdzie ciągła chęć na niego!
Zastanawiam sie czy mam ograniczyć nasze współżycie, żeby tak zatęsknił, jak
ostatnio gdy miałam okres. Wtedy był taki napalony że głowa mała , marudził ze
już nie wytrzymuje. o rozstaniu nie ma mowy. Czy jakoś urozmaicieć i tak
bogate życie seksualne ??? No nie wiem co mam zrobić! Poradzcie coś !!!
Obserwuj wątek
    • dziadek53 Re: czy to źle... 28.06.07, 11:40
      Nie wiem co masz robic, ale moj przyjaciel , z podobnego powody, zostwil żone i
      dwoje dzieci.
      tylko i wyłacznie z tego powody.
      Kochał i ja i dzieciaki ale nie wytrzymał psychcznie i odszedl.
      • dzika_w Re: czy to źle... 28.06.07, 11:44
        > Kochał i ja i dzieciaki ale nie wytrzymał psychcznie i odszedl.- dlatego że
        zona wciąż chciała! TAk?Ale czy to nie jest zbyt pochopne , wystarczu porozmawiać
        • menk.a Re: czy to źle... 28.06.07, 11:45
          wystarczy porozmawiać? więc czemu tylko o bzykaniu mowa?
        • dziadek53 Re: czy to źle... 28.06.07, 11:49
          Tak , dokładnie z tego powodu.
          Rozmawiali dwa lata.
          Nawet probowalem łagodzic, zreszta nie tylko ja, rownież jego rodzice.
          wbrew pozorom to wcale nie jest blachy problem.
        • grzech_o_1 Re: czy to źle... 28.06.07, 11:51
          Niestety, nimfomania jest nieuleczalna.
    • menk.a Re: czy to źle... 28.06.07, 11:44
      czy ktoś płaci za wymyślanie i pisanie takich bzdur na forum?
      • dziadek53 Re: czy to źle... 28.06.07, 11:50
        Nie denerwuj sie , tez kiedys myslałem , ze to bzdury.
        Zmienilem zdanie, to jest problem, chociaz niektorym trudno w to uwiezyc.
        • menk.a Re: czy to źle... 28.06.07, 12:07
          Szkoda mojego zdrowia na takie rzeczy.
          Ale liczyłabym na jakąś finezję i wyrafinowanie w autopromocji;)
    • izabellaz1 Bujać to my ale nie nas...n/t 28.06.07, 11:50

    • dzika_w Re: czy to źle... 28.06.07, 11:54
      wiecie co jesteście BEZNADEZIEJNI- BEZNADZIEJNE

      Dzięki za pomoc.
      • gipsygirl Re: czy to źle... 28.06.07, 11:55
        Moja "rada" jest jak najbardziej poważna:)

        pzdr:)
      • dziadek53 Re: czy to źle... 28.06.07, 11:59
        Dlaczego my jestesmy beznadziejni?
        Poruszyłas powazny temat, nie umiemy Ci pomoc.
        Moze udaj sie do jakiegos lekarza?
        Pomagamy Ci ile umiemy , a Ty w zamian za to piszes , że jestesmy beznadziejni.
        Nie wydaje Cie sie , ze to tez nie jest zdrowy obiaw?
      • floo77 pierwszy raz kobietę na oczy widzę, a ona już wie. 28.06.07, 13:26
        no jestem beznadziejna i co mam zrobić ech....

        czwartek dniem echania :-)
        • menk.a Re: pierwszy raz kobietę na oczy widzę, a ona już 28.06.07, 14:11
          może wybitnie zna się na ludziach, stąd ta druzgocąca ocena ;)
    • gipsygirl Re: czy to źle... 28.06.07, 11:54
      Zastanawiam sie czy mam ograniczyć nasze współżycie, żeby tak zatęsknił, jak
      > ostatnio Wtedy był taki napalony że głowa mała

      ...i masz receptę na urozmaicenie:)))

      Wiesz... to jest tak, że mimo umiłowania do torta czekoladowego, za cholerę nie
      da się jeść na okrągło:))) Mdli:) Ale, co jakiś czas... aż ślinka cieknie;))
    • ginger43 Re: czy to źle... 28.06.07, 12:02
      Zachować zdrowy rozsądek, nie zagłaskać kota na śmierć. To się zmienia, może
      ten temperamencik zwolni trochę z czasem, tak jak u mnie wzrósł who knows???
      Może zmęcz się czymś innym, nie będziesz miała tyle wigoru (praca, dom, gary,
      trochę sportu...)
    • dzikoozka Re: czy to źle... 28.06.07, 12:06
      A jak to robisz, ze Ci ci.pa to wyczymuje???
      • floo77 Re: czy to źle... 28.06.07, 13:27
        > A jak to robisz, ze Ci ci.pa to wyczymuje???<<<

        szok....
    • lew-salonowy Re: czy to źle... 28.06.07, 12:07
      dzika_w napisała:

      > (...) żeby tak zatęsknił, jak ostatnio gdy miałam okres. Wtedy był taki
      napalony > że głowa mała

      A może był inny powód? :)))
    • wininia Re: czy to źle... 28.06.07, 12:27
      Jakbyś wyszła na szczyt to byś musiała odpocząć:)
    • mahadeva Re: czy to źle... 28.06.07, 13:11
      rozumiem, ze bierzesz tabletki?
      • poprioniony Re: czy to źle... 28.06.07, 16:07
        Na dupe pewnie tak, a powinna i na glowe.
    • jack79 Re: czy to źle... 28.06.07, 13:17
      no....
      jak się miało 20 lat to laska mogła odejśc bo on chciał za dużo seksu
      jak sie bedzie miało 40 to laska odejdzie bo on bedzie chciał za mało
      :)
    • mahadeva seksu nigdy za duzo, tylko sa dwie przeszkody: 28.06.07, 13:19
      1. mozna od tego zajsc w ciaze
      2. nie ma z kim (bo kochankowie, choc niby napaleni w ponizajacy sposob
      zostawiaja nas dla innych, wiec nie warto)
    • pendula Re: czy to źle... 28.06.07, 14:13
      Dla urozmaicenia proponuję wspólny wypad w Himalaje. Poważnie.;)
    • eeela Re: czy to źle... 28.06.07, 19:19
      żeby tak zatęsknił, jak
      > ostatnio gdy miałam okres. Wtedy był taki napalony że głowa mała , marudził ze
      > już nie wytrzymuje.

      Czyli znacie sie dopiero od miesiaca? :-)
      • pendula Re: czy to źle... 28.06.07, 19:28
        a to dobre:)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka