innocent.sorceress
11.07.07, 18:15
Ach, zła jestem i to straszliwie. Parę dni temu poznałam faceta, coś tam
zaiskrzyło i skończyło się w łóżku. Młoda jestem (lat dziewiętnaście mam), nie
chce mi się bawić w związki narazie, zabawić się po prostu chciałam. Facet
starszy o lat 10, zna się na rzeczy, gra wstępna pierwsza klasa. No i potem
nastąpiło coś, czego zrozumieć nie potrafię. On chciał się kochać bez gumki!!
Zaczął wykręcać się, że ma uczulenie na lateks, że niewygodnie i takie tam bla
bla. Nie musicie sie bać, asertywna jestem, odmówiłam. Gdyby nie to, że
naprawdę świetnie się mną zajmował to pomyślałabym, że poszłam do łóżka z moim
rówieśnikiem. Co tu dużo mówić rozczarowałam się i to bardzo. Myślałam, że z
wiekiem przybywa trochę odpowiedzialności i zdrowego rozsądku. Niestety
mężczyzn chyba ta zasada nie dotyczy...