Dodaj do ulubionych

pigułka gwałtu

16.07.07, 15:09
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4311464.html
Czy ktoś z Was zetknął się z nią lub słyszał o takich przypadkach?
Obserwuj wątek
    • dotyk_jedwabiu Re: pigułka gwałtu 16.07.07, 15:15
      Znam dziewczynę, która to przeżyła... od dwóch lat leczy sie psychiatrycznie,
      właśnie dzięki "dziurze w pamieci" - tez czytałam ten artykuł na papierze tym razem.
    • przemyslaw.brodzki Re: pigułka gwałtu 16.07.07, 16:32
      Współczuję osobom które musiały tego doświadczyć, za to z pogardą patrzę na
      osoby które podają innym aby sobie ulżyć. Można inaczej to załatwić i nie myślę
      tu o agencjach towarzyskich, wystarczy chcieć.
    • aizuz Re: pigułka gwałtu 17.07.07, 23:17
      ja słyszałam i czytałam sporo na ten temat
      na całe szczęście najpopularniejszy rodzaj pigułki gwałtu jest już łatwo
      wykrywalny - płyn zabarwia się wtedy zazwyczaj na niebiesko
      no ale kto sprawdza na przykład swój napój w ten sposób podczas kulturalnej
      wizyty towarzyskiej we własnym domu
      chyba nikt
      natomiast całkiem niedawno był rozpatrywany przypadek młodej prawniczki, której
      kolega przyniósł do domo jakieś dokumenty i wrzucił jej pigułkę gwałtu do szklanki
      zdecydowała się zgłosić sprawę choć jak mało kto wiedziała że w takiej sytuacji
      będzie jej bardzo trudno udowodnić że doszło do gwałtu
      sama podsumowała, że w życiu by tego nie zgłosiła gdyby nie zdawała sobie sprawy
      z tego, że coś takiego może spotkać jej koleżanki z pracy, że ten facet spróbuje
      swojej metody jeszcze wiele razy
      poza tym ludzie pracujący z ofiarami gwałtu potwierdzają że zazwyczaj dłużej
      dochodzą do normalności paradoksalnie te kobiety, które nie pamiętają gwałtu
      a i jeszcze jedno:
      gwałciciele używający pigułek gwałtu mają często skłonność do wybierania sobie
      na ofiary tzw. skromnych dziewczyn; dość często zdarza się że ofiarami pigułek
      są dziewice a wtedy konsekwencje są jeszcze straszniejsze - łącznie z nie tak
      rzadkim w tym przypadku samobójstwem
      • malinka3211 Re: pigułka gwałtu 18.07.07, 10:59
        Mam kolezanke ktora to przezyla. ma uraz(co sie nie dziwie) ale na szczescie
        nie została zgwałcona. miała szczescie w nieszczesciu. z pubu zostala
        wywieziona do jakiejs rudery, podali jej cos a ona to zwymiotowala. by zyc
        wyskoczyla z 2 pietra i zlamala reke i noge. zyje w strachu. jest to tragiczne
        doswiadczenie. ja nie wiem czy umialabym sobie poradzic po czyms takim
      • malinka3211 Re: pigułka gwałtu 18.07.07, 11:02
        sama osobiscie tez mialam taka sytuacje ze ktos mi czegos dosypal czy dorzucial
        ale bylam z przyjaciolmi ktorzy odprowadzili mnie do domu mimo ze nieznajomi mi
        to proponowal!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka