Dodaj do ulubionych

Granica wieku

30.09.07, 18:06
kiedys facet ktory mial +10 lat nie byl dla mnie atrakcyjny
seksualnie...nie poszlabym z taki do lozka...no chyba ze wygladal by
jak Brad Pitt;]

teraz im dalej mam od 20-stki i im blizej do 30-sti facet majacy 34
lata to dla mnie nie problem

teraz zaczynam ta granice przesuwac w kierunku coraz wiekszej
roznicy wieku

moze to dziala na zasadzie takich grup wiekowych... majac 20 lat
ktos powyzej 25 roku zycia byl z innego swiata...teraz 20-latkowie
sa dla mnie troche inni;]...coraz bardziej naleze do tej grupy ludzi
doroslych...wiec coraz mocniej obiektami seksualnymi sa dla mnie jej
przedstawiciele...



nie wiem czy dobrze to opisalam;]



a jak to jest u was??....szczegolnie jak wy faceci na to patrzycie
wraz ze starzeniem sie??
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Granica wieku 30.09.07, 18:19
      zeby bylo jasne .... na silownie chodzi taki facet..strasznie
      przystojny jak na troche po 40 - ale nie duzo :D

      i tak zaczynamvsie zastanawiac nad tym jak mi sie granica wieku
      facetow z ktorymi mglabym pojsc do lozka przesunela :D
    • sorrento_8 Re: Granica wieku 30.09.07, 18:22
      moim zdaniem działa to w przypadku kobiet własnie na zasadzie grup
      wiekowych
      mając lat 20 30-latek był dla mnie Starcem ;) inne priorytety, inny
      sposób myślenia, inne życie
      teraz dorosła :) dopuszczam dużą większa różnice wieku w górę niż
      kiedyś

      a u mężczyzn? im mężczyzna starszy tym dopuszcza większą różnic
      wieku ale w dół :)
      • tygrysio_misio Re: Granica wieku 30.09.07, 18:26
        czyli tak jakby wszytsko pasuje...a jednak zal ze w wieku 40 lat
        zaden 30-latek navmnie nie poleci
        • demonii Re: Granica wieku 30.09.07, 19:31
          I tu sie możesz mylić, znam kilku 30-latków którzy mają ochotę na kobiety w
          wieku lat 40 :)))
      • dziadek_54 Re: Granica wieku 30.09.07, 19:41
        Nie zgodzlbym sie z Toba.
        Zawsze lubilem kobiety starsze od siebie.
        i tak bylo do czasu kiedy nie skonczylem 35lat.
        wtedy kobiety starsze ode mnie juz mnie tak nie pciagaly, zaczalem
        interesowac sie kobietami w moim wieku.
        Moje zainteresowanie zatrzymalo sie na kobietach 35-38 letnich.
        Gdy przekroczylem wiek 45-48 lat roznica wieku miedzy mna a
        kobietami 35letnimi wydala mi sie za duza a starsze nie interesowaly
        mnie.
        w ten to sposob stracilem seksualne zainteresowanie kobietami,
        chociaz nadal bardzo je lubie.
        To nie jest tak , ze fascet chce byc z coraz mlodszymi kobietami .
        ja mam corke 30letnia i nie wyobrazam sobie zebym mogl sypiac z
        kobieta w jej wieku . brrrr
        • tygrysio_misio Re: Granica wieku 30.09.07, 19:53
          to tak samo jak ja kiedys zalozylam ze nie moglabym z kims w wieku
          mojego ojca...

          teraz jednak moj ojciec ma 4X lat

          ale panowie w wieku 40 lat sa 16 lat strasi...

          i to nie wydaje mi sie juz takie straszne..
          tak jak kiedys przestawalo mi sie wydawac straszne +10 lat..a teraz
          nie widze problemu w tym ze moglabym tak z kims 10 lat starszym

          moze jak dobije do 30-stki to pan 45 letni nie bedzie juz straszny :-
          )

          zaczylam dostrzegac ze niektorzy okolo 40-latkowie rzeczywiscie sa
          podstarzali, ale niektorzy trzymaja sie lepiej niz niektorzy okolo
          30-latkowie

          konkretnie mowie o tym panu z silowni..to wlasnie on tak mnie
          natchna do przemyslen

          a jednak cholera sa juz tak blisko wieku mojego ojca;]

          moze jak moj ojciec przekroczy 50 lat to przestane myslec o tym;]



          zreszta jeszcze nie mialam doczynienia z zadnym 40-latkiem ktoremu
          dalabym sie..poki co mecze sie z chlopakiem 5 dni mlodszym :-)
          • dziadek_54 Re: Granica wieku 30.09.07, 19:56
            Zycze by to "meczenie sie" bylo jak najprzyjemniejsze :))
            • tygrysio_misio Re: Granica wieku 30.09.07, 20:03
              no coz...chyba powinnam sie zarumienic :-)
        • sorrento_8 Re: Granica wieku 30.09.07, 20:20
          dziadek_54 napisał:

          > Nie zgodzlbym sie z Toba.
          > Zawsze lubilem kobiety starsze od siebie.
          > i tak bylo do czasu kiedy nie skonczylem 35lat.

          Coż, widocznie jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę :)

          wiem, generalizuje, ale więcej jest par, gdzie mężczyzna jest o 15-
          20 lat straszy, niż takich gdzie kobieta jest np. 10 lat starsza
          dwa ja często pytam, z czystej ciekawości, mężczyzn, czy związałby
          się z starsza kobietą, rzadko, bardzo rzadko mówią, że nie
          stanowiłoby to problemu a mówię tu o różnicy +8-10 lat

          > wtedy kobiety starsze ode mnie juz mnie tak nie pciagaly,
          zaczalem
          > interesowac sie kobietami w moim wieku.
          > Moje zainteresowanie zatrzymalo sie na kobietach 35-38 letnich.
          > Gdy przekroczylem wiek 45-48 lat roznica wieku miedzy mna a
          > kobietami 35letnimi wydala mi sie za duza a starsze nie
          interesowaly
          > mnie.
          > w ten to sposob stracilem seksualne zainteresowanie kobietami,
          > chociaz nadal bardzo je lubie.

          Bo kobiet nie sposób nie lubić :)

          > To nie jest tak , ze fascet chce byc z coraz mlodszymi kobietami .
          > ja mam corke 30letnia i nie wyobrazam sobie zebym mogl sypiac z
          > kobieta w jej wieku . brrrr

          Ok dla Ciebie brrrr, ja też nie mogłabym się związać z mężczyzną w
          wieku moich rodziców, sami indywidualnie ustalany swoje granice
          wieku partnera.

          Pozdrawiam!
          • dziadek_54 Re: Granica wieku 30.09.07, 20:44
            Dzieki za sympatyczna odpowiedz, nic dodac , nic ujac :))
            Pozdrawiam.
    • niewygodny Re: Granica wieku 30.09.07, 18:53
      U mężczyzn to jet tak że dopóki nam się podobają kobiety dużo
      starsze to znaczy że jesteśmy szczawikami. Potem przychodzi czas na
      mnej więcej równolatki - to jest czas normalności - a gdy zaczynają
      się nam podobać o wiele młodsze to po prostu oznacza że się
      starzejemy.

      Ja osobiście (jeśli wogóle dopuścić wariant "wskoku") to z kobietą
      poniżej mniej więcej 25 roku do łóżka bym nie wskoczył.
      Jeśli już to najlepiej 30+ (czyli mniej więcej równolatką) ale nigdy
      ze starszą (chyba;)
      • tygrysio_misio Re: Granica wieku 30.09.07, 19:01
        mi tez pewnie kiedys zaczna podobac sie mlodsi...moze kiedy zaczne
        dobijac do gornej granicy doroslosci a ci podstarzali nie beda
        atrakcyjni seksualnie;]

        tak czy siak...powiedz mi dlaczego nie z 24-latka?
        wydawalo mi sie, ze dla was wlasnie po 30-stce taki wyskok z 20
        latka to rarytas
        • niewygodny Re: Granica wieku 30.09.07, 20:42
          tygrysio_misio napisała:

          > tak czy siak...powiedz mi dlaczego nie z 24-latka?
          > wydawalo mi sie, ze dla was wlasnie po 30-stce taki wyskok z 20
          > latka to rarytas

          Oczywiście te 25 lat to przybliżona granica umowna - chodzi bardziej
          o pewną dojrzałość. Może nie interesuje mnie same ciało czy nawet
          ciało połączone z umysłem a właśnie "karmię się" dojrzałości - więc
          20-sto latka jest wogóle poza granicą zainteresowań - w obecnej
          rzeczywistości 20-sto latki to młodzież jeszcze.
      • grzech_o_1 Re: Granica wieku 30.09.07, 20:12
        Dojrzejesz 'szczawiku', zmądrzejesz.
    • grzech_o_1 Re: Granica wieku 30.09.07, 20:10
      Bradley Pitt w grudniu skończy 44 lata. Czyli praktycznie jest w
      wieku Twego ojca.
      Jak dobijesz trzydziestki, to on będzie miał 50 latek.
      Ale nie w tym rzecz.
      Dla mnie atakcyjna kobieta, to 45 - 55 lat.
      I są cholernie atrakcyjne.
      Nawet sobie dzieciaczki nie potraficie wyobrazić jak atrakcyjne.
      Samodzielne, zadbane, zawrót głowy.

      A teraz jak potrafisz myśleć Tydrysio, a nie zgrywać się, to myśl.
      Myślenie ma przed sobą wielką przyszłość.
      Pozdro...
    • adellante1 Re: Granica wieku 30.09.07, 21:39
      dla mnie facet nawet w moim wieku to zbyt wielki problem na pójscie
      do łóżka, a co dopiero starszy 10 czy 20 lat....
      • p_k_79 Re: Granica wieku 30.09.07, 21:48
        hmm.. ale młodszy, to już luzacko, jak rozumiem?;)))
    • eleni80 Re: Granica wieku 30.09.07, 21:50
      o kurcze, a mnie ostatnio wpadł w oko 19-latek ;P
      • grzech_o_1 Re: Granica wieku 30.09.07, 22:41
        No to nie miała baba kłopotu, kupiła sobie koguta!
        :)))
    • mahadeva Re: Granica wieku 30.09.07, 22:43
      ja mam tak samo - tez to zauwazylam - z ta roznica, ze ja nie mysle
      o chodzeniu do lozka, tylko o slubie :P
    • pol_krzaka Re: Granica wieku 01.10.07, 00:25
      Jak dla mnie z innego świata są tylko nastolatki. Natomiast powyżej 20 lat wiek
      nie stanowi problemu o ile nie ma wielkiego wpływu na wygląd, jeśli kobieta jest
      starsza ale na taką nie wygląda to jest ok.
      Zresztą do 40 to w ogóle nie ma co myśleć o starzeniu się.
    • yagiennka Re: Granica wieku 01.10.07, 00:55
      A ja mam tak:
      Do 30stki podobali mi się starsi lub równolatki. Po 30stce zaczęli mi się
      podobac młodsi :)) I tak już zostało. 40 latek wydaje mi się starym dziadem i
      zupełnie mnie nie pociąga - no chyba że jest jakiś super przystojny i zadbany
      ale w Polsce to się rzadko zdarza. W tej chwili mam faceta kilka lat ode mnie
      młodszego i jest super.
      • mahadeva Re: Granica wieku 01.10.07, 01:27
        a tak odbiegajac od tematu - nie masz ochoty na malzenstwo? bo ja
        juz w pewnym momencie nie mysle o zwiazkach tylko raczej
        malzenstwie - a jesli nie - to raczej kochankowie, przyjaznie
        • yagiennka Re: Granica wieku 01.10.07, 19:39
          Ja?? Powiedzmy że nie mam nic przeciwko temu :) Ale jeszcze trochę czasu musi
          minąć bo my się znamy od niedawna i to mój świeży związek. Nie wiem co z tego
          dalej wyniknie. Ale to dobry facet, dobry na życie.
    • paul55 Re: Granica wieku 02.10.07, 22:17
      Bo faceci po 30stce sa coraz fajniejsi, w odroznieniu od kobiet, niestety.....
      • yagiennka Re: Granica wieku 04.10.07, 21:20
        A możesz swoją dziwną tezę udowodnić? Bo ja znam swietne kobiety po 30stce.
    • menk.a Re: Granica wieku 04.10.07, 16:17
      Takich granic lepiej sobie nie wyznaczać. Bo potem brakuje odwagi,
      by przekraczać horyzonty (de facto wyznaczone przez samego siebie) ;)
      • milutkarenka Re: Granica wieku 05.10.07, 06:58
        Nie istnieje granica wieku dla milosci. Dla uprawiania seksu tez nie
        istnieje. Prawdziwi artysci sztuki seksualnej przezywaja
        niewyobrazalne uniesienia zmyslowe z roznymi partnerami, starymi i
        mlodymi. Ale to sa wolni ludzie, a nie zakompleksiona mlodziez
        z "wymaganiami" czytaj "z ograniczeniami".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka