Dodaj do ulubionych

zniewolony mąż

15.10.07, 12:51
Po 5 latach małżeństwa mój mąż doszedł do wniosku, że czuje się zniewolony,
zdominowany przeze mnie. Zaszokował mnie tym i nie mam pojęcia co robić. On
zaproponował jakies zmiany, które mają niby ulepszyć nasze małżeństwo, ale ja
jestem tak wściekła i czuję się oszukana. Mam ochotę skończyć to wszystko, bo
okazało się że żyłam w fikcji. Myślałam, ze jest ok, że jesteśmy szczęścliwi,
a okazało się, że on przez cały czas czuł się źle.
Co mam robić?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: zniewolony mąż 15.10.07, 12:53
      Ulepszyć związek. Zbudować nawet od początku a właściwie
      przebudować. Zrobić lifting relacji. Taka restrukturyzacja;PPP
    • funny_game Re: zniewolony mąż 15.10.07, 12:59
      comotellama napisała:

      > Po 5 latach małżeństwa mój mąż doszedł do wniosku, że czuje się zniewolony,
      > zdominowany przeze mnie. Zaszokował mnie tym i nie mam pojęcia co robić. On
      > zaproponował jakies zmiany, które mają niby ulepszyć nasze małżeństwo, ale ja
      > jestem tak wściekła i czuję się oszukana.

      Dlaczego czujesz się oszukana? Może ze względu na rodzące się (z nieznanego mi
      powodu) poczucie przytłoczenia nie umiał, obawiał się o tym mówić? Teraz się
      zebrał na szczerość i choć to gorzka pigułka, spróbuj to docenić :)


      Mam ochotę skończyć to wszystko, bo
      > okazało się że żyłam w fikcji. Myślałam, ze jest ok, że jesteśmy szczęścliwi,
      > a okazało się, że on przez cały czas czuł się źle.
      > Co mam robić?

      Czuł się źle, ale czy chciał To wszystko kończyć? Czy Cię zdradził, był
      nielojalny w inny sposób? Czy może mówi o próbach poradzenia sobie z tym?

      Forum nie zastąpi bardzo trudnej rozmowy, która Was czeka.
      Musisz sie przed nią wyciszyć :)
      • lupus76 Re: zniewolony mąż 15.10.07, 14:24
        O to! To! Nic więcej przy tak skromnych danych wyjściowych nie mam
        do dodania. Dovcenić szczerość i przeprowadzić szereg długich i
        trudnych rozmów.
    • eeela Re: zniewolony mąż 15.10.07, 13:13
      On
      > zaproponował jakies zmiany, które mają niby ulepszyć nasze małżeństwo, ale ja
      > jestem tak wściekła i czuję się oszukana. Mam ochotę skończyć to wszystko,


      To ja juz rozumiem, dlaczego on tak dlugo siedzial cicho i dawal sie niewolic.
      Bo jak ci prawde powiedziec, to sie wsciekasz...
      • pocoo Re: zniewolony mąż 15.10.07, 13:23
        Czy Ty mówiłaś , Ty proponowałaś a on się ze wszystkim zgadzał ?
        Czy on mówił a Ty go słuchałaś?
        A może znalazł kogoś nad kim dominuje i podoba mu się to?
        Czy umiecie ZE SOBĄ ROZMAWIAĆ?
        Szczerze wątpię.
    • irmilka Re: zniewolony mąż 15.10.07, 14:24
      Po pięciu latach już czas na zmiany jeżeli będą korzystne dla
      obydwu stron. Z doświadczenia wiem ,że mężczyżni potrzebują więcej
      luzu np. żeby rozwijać swoje pasje.
    • aroden to sie kwalifikuje do zlozenia doniesienia 15.10.07, 14:29
      do prokuratury.
      5 lat niewolenia i potem jeszcze krzyk?
      • menk.a Re: to sie kwalifikuje do zlozenia doniesienia 15.10.07, 14:32
        aroden napisał:

        > do prokuratury.
        > 5 lat niewolenia i potem jeszcze krzyk?

        :DDDDDDDD popieram! Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Amnesty
        International jeszcze;)
        • funny_game Re: to sie kwalifikuje do zlozenia doniesienia 15.10.07, 14:37
          Agent 0 wystarczy...
      • dziadek_54 Re: to sie kwalifikuje do zlozenia doniesienia 15.10.07, 19:24
        I wukorzystywala Go seksualnie. :))
    • zeberdee24 Re: zniewolony mąż 15.10.07, 19:56
      Na twoim miejscu bym się cieszył że cię nie rozwalił.
    • ryko Re: zniewolony mąż 15.10.07, 20:55
      comotellama napisała:
      > Co mam robić?

      Jeśli Ci zależy - to rozmawiaj.
      Mów o swoich prawdziwych uczuciach, ale też uważnie słuchaj !!!
      Mów o swoich wysiłkach ale też i o oczekiwaniach.
      Rzeczy niewypowiedziane nie istnieją.

      I ciesz się, że Ci o tym powiedział... zależy mu i ma chęć naprawienia tego.
      Trzymam kciuki.
    • toniejestlogin Re: zniewolony mąż 19.10.07, 23:34
      czy Ty (to do autorki wątku) jesteś może skorpionem z zodiaku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka