Dodaj do ulubionych

włochaci panowie

02.11.07, 23:13
poszukiwałam podobnego tematu, żeby nie śmiecić na forum, ale nie znalazłam
nic podobnego, więc zadaję pytanie: drogie panie, jakie jest Wasze zdanie na
temat trochę bardziej owłosionych mężczyzn? Klata, pośladki...
Obserwuj wątek
    • ot_ta Re: włochaci panowie 02.11.07, 23:15
      Z góry zaznaczam, że nie pytam, jako niezdecydowana nastolatka, która nie wie,
      czy się zgodzić na tzw. "chodzenie" z takim przystojniakiem, który jest cool,
      ale..... [daruję sobie kończenie tej myśli].
      Potrzebuję poznać opinie kobiet na ten temat.
      • sznytka.pl Re: włochaci panowie 02.11.07, 23:28
        Owlosiony facet...mniam-mniam. Wszystko co jest moim przeciwienstwem mnie kreci.
        • natalia999 Re: włochaci panowie-o fuuj!! 02.11.07, 23:41
          O fuuj tylko nie wlochaty! Malpom stanowcze nie!!
        • nangaparbat3 j/w, n/t 03.11.07, 00:17

          • nangaparbat3 Re: j/w, n/t, PS 03.11.07, 00:18
            to co Sznytka
    • agrafka29 Re: włochaci panowie 02.11.07, 23:45
      Mnie tam się podoba, jak takie włohate wystaje spod koszuli. Pobudza
      wyobraźnie.
      Zielonooki jest takim super włochaczem...
      • camel_3d Re: włochaci panowie 03.11.07, 20:06
        no ja jestem zielonooki i wlochaty:)))




        > Mnie tam się podoba, jak takie włohate wystaje spod koszuli. Pobudza
        > wyobraźnie.
        > Zielonooki jest takim super włochaczem...
    • nzttk Re: włochaci panowie 03.11.07, 00:24
      o ble nie cierpie !! dla mnie pociagajacy facet nie ma wlosow na klacie pod
      pachami ...
      • sznytka.pl Re: włochaci panowie 03.11.07, 00:51
        I taki wyskubany kurczak ci sie podoba?... przeciez te klaki to testostern, to
        ta cala (no moze nie calkiem cala) meskosc. Dla mnie tylko wlochaty sie liczy.
        • camel_3d Re: włochaci panowie 03.11.07, 20:08
          oj tam..nie czepiej sie..niektore laski nie lubia wlochatych a inne lubia.
          podobno o gustach si enie dyskutuje..

          ale prawda wyglada tak, ze wlochaty 20 latek wyglda srednio... ale gladziutki
          35-40 latek wrecz fatalnie:))))



          > I taki wyskubany kurczak ci sie podoba?... przeciez te klaki to testostern, to
          > ta cala (no moze nie calkiem cala) meskosc. Dla mnie tylko wlochaty sie liczy.
    • iberia.pl Re: włochaci panowie 03.11.07, 07:42
      fuuuuuuuuujjjjjjjjjj!!!!!!!!!!!!
      • c_amala Re: włochaci panowie 03.11.07, 08:29
        ee tam fuj...normalka.
        • iberia.pl Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:47
          c_amala napisała:

          > ee tam fuj...normalka.
          ?no moze dla Ciebie to normalka, dla mnie fuj.Facet z owlosiona
          klata powoduje u mnie odruch wymiotny i nic na to nie
          poradze.Zarosniete pachy tez bleeee, jak rowniez...podbrzusze.
          Co innego nogi-te musza byc wlochate :-)
          • wiarusik Re: włochaci panowie 03.11.07, 15:07
            Czyli twój facet wygląda nago jak gość w samych spodniach?;)
            • iberia.pl Re: włochaci panowie 03.11.07, 20:16
              kto ciekawy nos do kawy:-P
    • cioccolato_bianco Re: włochaci panowie 03.11.07, 08:35
      nie lubie.
    • your-eyes Re: włochaci panowie 03.11.07, 09:17
      Wolę nieowłosionych, ale mój mężczyzna ma bujne włosy na nogach, na
      klacie zero, a pachy goli :D I jest ok;)
      • wiarusik Re: włochaci panowie 03.11.07, 13:05
        A goli jajka?;)
    • modliszka24 Re: włochaci panowie 03.11.07, 12:57
      nie lubie tego moj sie goli intymne miejca rowniez
    • wiarusik Re: włochaci panowie 03.11.07, 13:07
      Nie śmiecić?
      Tu i bez tego jest niezły syfilis;P
    • wiarusik Re: włochaci panowie 03.11.07, 13:11
      Moje włosy łonowe kręcą się jak te na głowie;))
      No i znowu zapuszczam kozią bródkę(bez wąsów);)
    • deva25 Re: włochaci panowie 03.11.07, 13:12
      ble!
    • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 13:32
      Tak czytam ten watek i lekko zdumiony jestem, wyszlo, ze praktycznie polowa woli
      wydepilowanych...
      • sandraa2 Re: nie wlochatym niedzwiedziom 03.11.07, 13:52
        Oczywiscie,ze wydepilowanych.Owlosiona klata,pachy a szczegolnie
        wlochate jajka budza obrzydzenie.Nie lubie klakow w ustach,buuuu!!!
      • nemo1968 Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:18
        > Tak czytam ten watek i lekko zdumiony jestem, wyszlo, ze
        praktycznie polowa wol
        > i
        > wydepilowanych...

        No, bo problem zaiste niebanalny ;))
        Akurat polowa woli bez kidełków a połowa kudełki lubi...:) Czego sie
        mozna bylo spodziewac :).
        • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:29
          Hehe, ale tu najciekawsze jest to, ze podnoszone sa nie tylko glosy o naturalnie
          niskim owlosieniu, ale wrecz co druga krzyczy o depilacji. Metroseksualista
          bozyszczem kobiet?
          • nemo1968 Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:37
            Aż tak, to bym się nie posunał :), do tego, zeby depilowac, bo ona
            woli gladkich. Moim zdaniem, jak facet sie depiluje, to lepiej go
            sobie odpuścić (nie mówie o goleniu włosów pod pachami, bo to
            kwestia higieny). A dlatego odpuscic, ze jak ktos za bardzo sie
            stara o swoj wyglad, to jak moze starac sie o kogoś? No i potem ona
            przychodzi z roboty zmeczona, spocona z siatami, a on zaglada do
            koszyczka (ekologiczni są) z zakupami i lekko histerycznym,
            podniesionym irytacją glosikiem mowi "A moj wosk do depilacji, mial
            być ten w rozowej tubce " :). Dziewczyny - chcecie takiego faceta,
            ups...mężczyznę ;) ?
            • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:49
              "Ach i kochanie, jak juz wypakujesz te torby to idz jeszcze wprowadzic samochod
              do garazu, ja wlasnie nalozylem sobie kremik na rece".
    • happy_time Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:07
      ja nie lubie owlosionych
    • nemo1968 Poeta powiada tak.... 03.11.07, 14:24
      "W naszym ZOO trzymali goryla
      W klatce z bardzo grubych krat
      Zaś przed nią baby stawały co chwila
      I podziwiały samca bez szat
      Zwłaszcza na jedną część jego ciała
      Wszystkie bezwstydnie gapiły się wciąż
      Nie powiem na co, lecz nie było to małe
      Każda wzdychała: "Gdzie przy nim mój mąż..."

      G. Brassens "Goryl" tłum. F. Łobodziński :)
    • lacido Re: włochaci panowie 03.11.07, 14:44
      hm tak sie zastanawiam, i w sumie mnie to chyba nie przeszkadza,
      • novalijka1 Re: włochaci panowie 03.11.07, 15:02
        Nie lubie owlosionych.Lepiej jak dba o siebie i goli niehigieniczne
        wlochy niz by byl owlosioniony.I jeszcze by sadzil,ze mydlo mu
        wystarczy a wszystko inne poza mydlem nie jest mu potrzebne.
        Facet ma dbac o siebie,oczywiscie w granicach zdrowego rozsadku.
        A co tylko kobieta wedlug facetow powinna sie depilowac i dbac o
        siebie,a facet zarosniety i niezadbany.Facet ma byc ogolony tu i
        tam.Ma byc zadbany i higieniczny.
    • ginger43 Re: włochaci panowie 03.11.07, 15:03
      Oj, tak włochaty facet jest super, może nie jak goryl, ale klatę
      musi mieć zarośniętą :) Ale jak się człowiek zakocha, to i tak w
      rezultacie na to nie zwraca uwagi ile gdzie ma włosów.
      • lacido Re: włochaci panowie 03.11.07, 15:08
        zgadzam się :P
      • sznytka.pl Re: włochaci panowie 03.11.07, 15:12
        Nie znioslabym faceta, ktory spedzalby czas przed lustem sprawdzajac czy mu tam
        bron boze cos nie odrasta. Kocham naturalne piekno, u mojego sexi owlosionego
        mezczyzny. Dla mnie wydepilowany gogus jest obrzydliwy.
      • anka8329 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:46
        i właśnie o to chodzi;)
        ja też jako "gó..ara" nie wyobrażałam sobie "mojego"faceta z bujną
        kępą kłaczków na klacie. i co? poznałam swojego faceta. na początku
        wystające z kołnierzyka włosy hamowały mnie przy próbie pocałunku. 1
        raz jak go zobaczyłam w koszulce na ramiączkach - poszłam po
        drinka;))) no tak śmiesznie było;) a teraz nie wyobrażam sobie, żeby
        tego buszu zabrakło!!! ileś tam % seksapilu mniej!!!
        kwestia druga- golenie paszek- higieniczne, nawet fajne, ale nie
        konieczne.miejsca intymne- od czasu do czasu jako urozmaicenie (wolę
        jednak owłosienie intymne "przycięte"a nie zgolone na zero). golenie
        klaty to lekka przesada- no chyba że to kulturysta, no nie wiem. w
        każdym bądź razie swojego bym udusiła za taka profanację;)
        ale faktycznie busz na plecach jest średnio fajny- brat mojego M tak
        ma i w kompleksy się wpędza.ale z drugiej strony....skoro "oswoiłam"
        włosy na klacie...może te z pleców też bym polubiła?
    • prom_do_szwecji Re: włochaci panowie 03.11.07, 20:16
      za bardzo mi włochale u faceta nie przeszkadzają. Ale jak mam już
      spojrzeć w głab siebie to, lubie meskie ogolone pachy i miejsca
      intymne, lubię długie włosy u facetów (od lat nie byłam z fcetem z
      krótkimi włosami), lubię jak facet o siebie dba i jak mi mój
      podprowadza moją maskę pod oczy za cała stówę, bo zabalowaliśmy a on
      wieczorem ma jakis koncert, to tez sie nie gniewam
    • ot_ta A teraz... 03.11.07, 20:34
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi! A teraz chciałabym trochę zmienić zasady gry:
      Wyobraźmy sobie mężczyznę w sile wieku, przystojnego, zadbanego, dobrze
      zbudowanego, przykuwającego uwagę. Czy może mieć kompleksy z powodu owłosienia?
      Czy w ogóle owłosienie może być męskim kompleksem?

      Ps. Ostatecznie oczywiście sama też się wypowiem :)
    • kalina.tt Re: włochaci panowie 03.11.07, 20:43
      A ja jestem ciekawa jak wygląda facet z odrastającymi włoskami na klacie,
      przytulić się do takiego jeża, albo otrzeć się, to musi być takie sobie przeżycie.
      Jestem z tych co wolą zarośniętych,ale nie do przesady. Włosy an plecach to już
      niezbyt fajna sprawa.
    • polla.k Re: włochaci panowie 03.11.07, 20:53
      ogolone pachy - tak, ogolone okolice intymne - tak, reszta - w zasadzie bez
      znaczenia dopóki nie jest to wielki moherowy sweter ;)
    • bupu Re: włochaci panowie 03.11.07, 21:06
      Wydepilowany facet wygląda jak lalka Ken. A do czego mi lalka, skoro potrzebuję
      mężczyzny?
      • szczunia Re: włochaci panowie 03.11.07, 21:23
        bupu napisała:

        > Wydepilowany facet wygląda jak lalka Ken. A do czego mi lalka, skoro potrzebuję
        > mężczyzny?

        Wydepilowany facet wygląda jak 10 latek, a ja pedofilem(pedofilką?) nie jestem.
        • blue_nights Re: włochaci panowie 03.11.07, 21:29
          Wlasnie jadlam jak przeczytalam ten watek i myslalam,ze rzygne.
          Tylko nie wlochaci.Facet tez musi byc wydepilowany pod
          pachami,genitalia.A wlosow na klacie nietoleruje.
          • kalina.tt Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:30
            blue_nights napisała:

            > Wlasnie jadlam jak przeczytalam ten watek i myslalam,ze rzygne.
            > Tylko nie wlochaci.Facet tez musi byc wydepilowany pod
            > pachami,genitalia.A wlosow na klacie nietoleruje.

            A mnie tu nic nie brzydziło dopóki nie przeczytałam twojego posta.

          • bupu Re: włochaci panowie 04.11.07, 23:23
            blue_nights napisała:

            > Wlasnie jadlam jak przeczytalam ten watek i myslalam,ze rzygne.
            > Tylko nie wlochaci.Facet tez musi byc wydepilowany pod
            > pachami,genitalia.A wlosow na klacie nietoleruje.

            Mrrr, ale to takie seksowne gdy facet ma rozchyloną nieco koszulę (rozchyloną,
            nie rozpiętą do pępka) i mu spod niej wyziera muskularna, owłosiona pierś.
            Niekoniecznie dywanik z misia od razu, ale taka odpowiednia ilość włosów żeby
            ta pierś wyglądała po męsku. O strumyczku włosów który od pępka spływa znacząco
            w dół już nie mówię.
    • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 22:26
      Analizujac ten watek dochodze do jeszcze jednego wniosku. Wiekszosc kobiet chyba
      musi byc bardzo nieszczesliwa... Chyba, ze wiecej mezczyzn sie depiluje niz to
      widze dookola...

      No ponad polowa kobiet opowiada sie za depilacja mezczyzn, a jednak na basenach,
      silowniach itp. jakos widuje glownie naturalnych ;-). Czasem wydepilowane pachy.
      Przyznam, ze nie widzialem jeszcze w szatniach faceta z wydepilowanymi okolicami
      intymnymi, moze dlatego, ze kryja sie po zamknietych przebieralniach ;-).

      P.S. Moze nogi tez maja depilowac? ;-).
      • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 22:30
        No moze jeszcze dodam odnosnie tych obserwacji, ze ciezko w sumie ocenic czy
        brak owlosienia u kogos na klacie to kwestia naturalna czy depilacji. Ale rzadko
        widuje kogos bez owlosienia na klasie i pod pachami. Moze za slabo sie rozgladam?
        • lacido Re: włochaci panowie 03.11.07, 22:46
          cha cha cha, zebyś tylko nie oberwał podczas przygladania się :)))
          • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:23
            Alez kto powiedzial, ze zamierzam sie przygladac? ;-)
            • lacido Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:44
              hm myślałam że jako ten, który ma dostep do meskiej szatani zrobi to dla dobra
              ogółu :PPP
              • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:48
                Chyba nie zamierzam sie poswiecac :D
                Ale mam lepszy pomysl. Sadze, ze wchodzac do meskiej szatni zrobisz furore :D
                Najlepiej sama bedac w neglizu ;-).
                • lacido Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:52
                  hm ale obawiam sie ze panowie pochowają swoje wdzięki i nic nie zobaczę :P
                  Przypomniała mi sie scena z "Misia" chyba jak babka otwiera drzwi w szlafroku i
                  rozchyla go(naga oczywiscie pod spodem) mówiac ja taka nieubrana :)
                  • pawel1940 Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:56
                    Hehehe, no tak :-).

                    Co do wpadania do szatni, kiedys mialem taka sytuacje i to raczej dziewczyny sie
                    niemal nie spalila ze wstydu, a obecni faceci wcale panicznie sie nie zaslaniali
                    ;-).
                    • lacido Re: włochaci panowie 03.11.07, 23:58
                      no wiesz, facetom w stadzie było raźniej poza tym dam sobie głowe uciac ze każdy
                      z nich myślał zę wyglada jak Adonis :P
                      • pawel1940 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:06
                        No ba, pewnosc siebie to podstawowa pozywka dla testosteronu :D
                        • lacido Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:09
                          hm tak myslisz, a moze to odwrotnie, pozom testosteronu wpływa na pewnosc siebie
                          :)))
                          • pawel1940 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:13
                            To jest chyba samonakrecajace sie ;-). Ale bede twierdzic, ze kluczowe jest
                            tutaj nastawienie psychiczne.
                            • lacido Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:21
                              no tak i koło się zamyka, swoją drogą wracajac do Twojego pomysłu, mozę gra jest
                              warta swieczki :P
                              • pawel1940 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:28
                                Coz, ciezko mi reczyc, ale sadze, ze odwiedzeni panowie powinni byc zadowoleni
                                :D Tylko pamietaj, Ty tez w neglizu :D Przyznam, ze w niemala konsternacje
                                wprowadza mnie zawsze pani sprzataczka wpadajaca w ubraniu z mopem do szatni,
                                jak gdyby nigdy nic :D

                                A i dla wiekszej pewnosci mysle, ze najlepiej wybrac szatnie w jakims klubie z
                                silownia. Tam pewnie statystycznie trafisz na wiecej panow zadowolonych ze
                                swojego ciala niz np. na basenie ;-).

                                Nie mowie tego jako typowy bywalec silowni, tak coby mitow na temat swojej
                                postaci nie tworzyc :D.
                                • lacido Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:34
                                  mitów? nieeeeeeee tworzysz legende :)
                                  problem w tym że sama chetniej bywam na basenie niż na siłowni i jak tu się
                                  przekraść nago hmmm zeby wygladało na przypadek
                                  • pawel1940 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:43
                                    > mitów? nieeeeeeee tworzysz legende :)

                                    Ojej, nawet nie pytam coz to moze oznaczac :D

                                    > problem w tym że sama chetniej bywam na basenie niż na siłowni i jak tu się
                                    > przekraść nago hmmm zeby wygladało na przypadek

                                    Ja tez chetniej na basenie ;-). Ale problem masz niemaly, obawiam sie, ze nie
                                    bedzie latwo umotywowac tej przypadkowosci... :D
                                    • lacido Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:50
                                      musze opracowac chytry plan, uwzględniajacy zawiłości architektoniczne.Tylko
                                      najpierw musze przemyśleć czy jakiejś traumy nie doznam
                                      • pawel1940 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:55
                                        Ano, od przybytku glowa boli. Moze dojsc do kleski urodzaju ;-).
      • polla.k Re: włochaci panowie 04.11.07, 10:59
        pawel1940 napisał:

        > Analizujac ten watek dochodze do jeszcze jednego wniosku. Wiekszosc kobiet chyb
        > a
        > musi byc bardzo nieszczesliwa...

        To nie jest kwestia szczęścia czy nieszczęścia ;)
        >
        > No ponad polowa kobiet opowiada sie za depilacja mezczyzn, a jednak na basenach
        > ,
        > silowniach itp. jakos widuje glownie naturalnych ;-). Czasem wydepilowane pachy
        > .
        > Przyznam, ze nie widzialem jeszcze w szatniach faceta z wydepilowanymi okolicam
        > i
        > intymnymi, moze dlatego, ze kryja sie po zamknietych przebieralniach ;-).
        >
        > P.S. Moze nogi tez maja depilowac? ;-).

        Nogi??? Nieeee :))
    • yagiennka Fuj 03.11.07, 23:51
      "Trochę bardziej" odpada. Preferuję "trochę mniej" lub umiarkowanie. (bo taki
      wygolony też dziwnie wyglada). Brzydzi mnie niezmiennie kłebiące się to to na
      palcach i wyłażące spod koszuli.
    • krv16 Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:00
      Ja lubię naturalnych, może dlatego, że jakoś nigdy nie trafilam na
      goryla z wlosami na ramionach (widzialam takiego na plaży):)
    • mmaupa Re: włochaci panowie 04.11.07, 00:36
      Mi tam nie przeszkadzaja wlosy. Jak sie kogos kocha to nie powinno to miec
      znaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka