ubranie, a facet...

10.11.07, 18:22
Witam wszystkich.. Mam takie male pytanko, co Wy byscie zrobiły, aby tak delikatnie zasugerowac facetowi, zeby zakupil sobie troszke wiecj ubran, bo chodzi tylko w 2 starych bluzach..Nie mam pomysla, a nie chce go urazic..chcialabym zeby sie troszke lepiej prezentowal..Z gory dziekuje za odp..Aha, dodam, ze pracuje wiec fundusze ma..
    • panigazeta Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 18:28
      moze zabierz go kiedys na zakupy i wejdzcie niby to przypadkiem do
      meskiego ,,poogladac`` i zasugeruj mu zeby to czy tamto przymierzyl
      bo napewno bedzie mu w tym swietnie :)) lub kup mu np jakies polo
      czy cos ale bez okazji
      • askad20 Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 18:31
        Kompletnie nie ma gustu.. Raz go wzielam na zakupy to wymyslil sobie taka koszmarna bluze, ja bym jej za darmo nie wziela:) i co tu zrobic.. Czasem wstyd gdzies sie razem pokazac......
        • bitch.with.a.brain Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 18:46
          zmień faceta.Po co mu dziewczyna,która się go wstydzi i chce na siłe zmieniać mu
          styl?
          • misia12347 Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 20:07
            Nie uważasz, że to zbyt radykalne stawianie sprawy? Czy uważasz, że
            każda różnica jest powodem do zerwania? Gdyby wszyscy tak
            podchodzili, to chyba żaden związek by nie przetrwał. Niektórzy
            ludzie naprawdę nie mają gustu. Co w tym złego, że dziewczyna chce
            żeby jej chłopak fajnie się prezentował? Przecież nie robi tego na
            siłę, tylko chce jakoś delikatnie zasugerowac mu zmianę garderoby.
            • bitch.with.a.brain Re: ubranie, a facet... 11.11.07, 16:59
              Wyobraź sobie,że twój facet pisze na forum:moja dziewczyna ma fatalny gust,
              czasem to wstyd się z nią gdzieś pokazac. co zrobić,zeby zaczęła się lepiej ubierać?
              A teraz odpowiedz sobie na pytanie czy chciałabyś z nim dalej być.
    • aizara Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 20:29
      powiedz mu co ci sie podoba z meskich ubrań
      • askad20 Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 20:32
        kurcze tylko tak jest ze on nie ubierze nic innego niz szerokie bluzy.. Fajnie sie dogadujemy, nie wiem jak choc troszke to w nim zmienic..
        • aizara Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 20:54
          a w co bys go ubrała
          jezeli sie dogadujecie to z pewnościa zrobi coś ze sobą aby bardziej ci sie podobać
          • askad20 Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 20:55
            W cos bardziej eleganckiego, przynajmniej na niedziele czy jakies swieto, jakas koszula elegancka przynajmniej.. Czy zwykla, koszulka polo z kolnierzykiem.. a nie jakis stary podkoszulek:/
            • aizara Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 21:07
              o koszuli jak narazie zapomnij nie zmienisz jego stylu odrazu ale polo tak są
              fajne i do tego lużne a może daj mu w prezecie tylko zwruc uwage na kolory jego
              lużnych bluuz to musi sie zgadzac cos podobnego do tego co nosi lecz w twoim guscie
    • mmaupa Re: ubranie, a facet... 10.11.07, 23:18
      No widzisz, a ja np. nienawidze facetow w koszulkach polo... Ale to tak na
      marginesie :)

      Moze po prostu mu spraw prezent? Bedzie musial nosic przynajmniej przy tobie,
      zeby cie nie urazic.
    • freemanek Re: ubranie, a facet... 11.11.07, 13:20
      W sumie to też prawie tak jak ja. Mam kilka starych ciuchów w których chodzę i
      jest mi w nich naprawdę wygodnie. Nie licząc garnituru, czy koszul do niego, to
      nowych spodni, czy bluzy to nie pamiętam kiedy kupowałem. I nie jest tak, że nie
      chciałbym kupić czegoś nowego. Bo np. ostatnio znalazłem dwie pary rewelacyjnych
      spodni, ale co mi po tym jak nie mam ani butów do tego, ani bluz/koszul/swetrów,
      ani tym bardziej odpowiedniej kurtki. No i rzecz najważniejsza nie potrafiłbym
      dobrać do tych spodni niczego co tworzyłoby fajną/ciekawą/modną całość... Więc
      wolałem dać sobie spokój i chodzić w tym co mam....
    • trypel Re: ubranie, a facet... 11.11.07, 18:21
      "delikatnie zasugerować?" "wejść przypadkiem"?
      Po cholere?
      Nie można prosto powiedzieć - stary kup sobie coś nowego i przyzwoitego bo mam
      dość Cie w tych szmatach.
      My sie nie obrażamy o takie rzeczy :)
    • butterflymk Re: ubranie, a facet... 11.11.07, 18:24
      powiedz mu wprost że nie wypada mieć tylko 2 bluzy
      zaproponuj mu wspólne zakupy
      zacznij może od zakupienia mu prezentu aby go zachęcić
      wzbudź u niego potrzebę spojrzenia w lustro
      np głośno komentując na ulicy przy nim jak ci się podoba jakiś facet bo jest
      fajnie ubrany i że twojemu facetowi tez by było dobrze w takim ciuszku
      • huana87 Re: ubranie, a facet... 11.11.07, 20:35
        mój facet też nie lubi kupować sobie ciuchów. ja najpierw na urodziny kupiłam mu
        koszulę, później wyciągnęłam na zakupy i trochę zmuszony kupił sobie trzy
        koszulki naraz. jak mu powiedziałam że nie podoba mi się jego kurtka zimowa to
        już nawet sam napomknął że moglibyśmy pojechać kupić jakąś... i tak właśnie
        jest-ja mu mówię że już mu brakuje jakichś ubrań albo że są brzydkie a potem
        stopniowo ga namawiam na zakupy i jedziemy. niektórzy faceci nie zwracają uwagi
        na to w co są ubrani i trzeba z tym walczyć ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja