Dodaj do ulubionych

Chwila szczerości

13.12.07, 20:18
Nawijajcie Panowie - ile kobiet udało wam się oszukać, że jedna o
drugiej nie wiedziały? Hę ;-) Tylko szczerze. Rachunek sumienia
przed wigilią kiedy to wasz pies/kot??/ powie wam w oczy co o was
myśli.
Obserwuj wątek
    • dziadek_54 Re: Chwila szczerości 13.12.07, 20:36
      wspaniale zadane pytanie , az palce same ukladaja sie na
      klawiaturze , taka mam chec na nie odpowiedziec . :)))
    • wesmar Re: Chwila szczerości 13.12.07, 20:43
      hehe, dobre pytanie, duzo :) Nie odpowiadalem jak pytaly, zlapany musialem sie
      przyznac. Teraz mowie kazdej nowej i generalnie na meza sie nie polecam to tak
      na powitanie :)
    • lidka_77 ja znam prawdziwego Mistrza 13.12.07, 20:55
      ale z tym sie trzeba urodzić.
      Ma cos magnetycznego i jeśli tylko troszke sie postara to każda
      pada, a jak sie nie stara to i tak każda (oprócz mnie heh), może po
      prostu nieźle sprawia wrażenie, że słucha i rozumie? Może... a nie
      powiem co jeszcze robi, bo i tak nie da się tego podrobić.
      Gośc jest na tyle niesamowity, że zdarzyło się, że jego żona
      rozmawiała z potencjalną kochanką, i potencjalna kochanka
      utwierdziła żonę w przekonaniu, że gość nie zdradza, że podkreśla,
      że ma kobietę, a on w tym czasie prowadzał sie z trzecią i to o tej
      trzeciej mówił, per kobieta, a nie o żonie. To naprawdę sztuka i
      tego sie nie da nauczyć, ja chylę czoła. I chętnie posłucham
      podobnych opowieści, również ze strony pań, jak sie uczyć to tylko
      od mistrzów, damsko-męskich relacji.

      dymaj, żeby nie być dymanym - to chyba mysl przewodnia dla całej
      ludzkości od poczatku samego, tylko pogratulowac panu Bohu.
      • avital84 Re: ja znam prawdziwego Mistrza 13.12.07, 21:25
        Ja kiedyś byłam przyjaciółką, a druga kobieta jego byłą.
        Facet ciągnął to równocześnie i miał po prostu niefart, że w końcu się dogadałyśmy.
    • avital84 Re: Chwila szczerości 13.12.07, 21:22
      Kiedyś się temu dziwiłam. Jak kobiety mogą się dawać tak oszukiwać?
      Jakie to muszą być naiwne istoty. Teraz widzę, że mnie również bez problemu da
      się wkręcić, oszukać.
      Zastanawia mnie tylko czy tacy panowie chociaż przez chwilę mają wyrzuty
      sumienia, jakąś autorefleksję. Bo z obserwacji jest wprost przeciwnie. Nie widzą
      w tym swojej winy. Zawsze potrafią się czymś wytłumaczyć. Przecież nie kłamali,
      bo na przykład po prostu nie dopowiedzieli. Przecież niczego nie obiecywali. I
      zero skruchy. Nic.
      Nawet prosząc o drugą szansę.
      Mam nadzieję, że po prostu ja akurat na takich trafiam, a istnieją jeszcze
      uczciwi faceci.
      • lidka_77 :) 13.12.07, 21:36
        i przeciez mówili, że są draniami ;)

        • avital84 Re: :) 13.12.07, 21:37
          No coś w tym stylu. Chociaż u mnie było właśnie tak, że zapierali się, że nie
          są. Raczej robili z siebie wrażliwców i romantyków.
          A cały świat postrzega ich tak jak nie powinien. Masakra.
          • lidka_77 strasznie mi szkoda, że 13.12.07, 21:43
            straciłam chyba szacunek dla tego gościa, przykro, kiedy idole
            upadaja ;)
      • eleni80 Re: Chwila szczerości 14.12.07, 17:07
        avital84 napisała:

        > Kiedyś się temu dziwiłam. Jak kobiety mogą się dawać tak oszukiwać?
        > Jakie to muszą być naiwne istoty. Teraz widzę, że mnie również bez problemu da
        > się wkręcić, oszukać.

        A może jesteś naiwna ;)
        To raczej szybko da się wyczuć, że facet kręci!!!
        A jedyne co przeszkadza w uświadomieniu tego samej sobie to "zaufanie" które
        niby jest takie ważne dla mężczyzn. Lepiej wykreślić to słowo ze słownika -
        zobaczysz jak szybko zniknie również słowo "naiwna" :PPPP
        pzdr.
      • kookardka Re: Chwila szczerości 14.12.07, 17:28
        Nie ma naiwnych kobiet. Każdego można okłamać, oszukać. Musiałabyś
        facetowi czipa wszczepić i monitorować każdy jego krok ...
        można mieć zaufanie, bardziej lub mniej ograniczone poprzednimi
        doświadczeniami.
        • dziadek_54 Re: Chwila szczerości 14.12.07, 17:40
          Mozna tez inaczej rozlozyc priorytety :))
          polozyc nacisk na te elementy wspolnego zycia , ktore nie dosc ze
          maja wiekszy wplyw na wspolne zycie, to jeszcze latwiej je
          monitorowac :))
          Pozdrawiam Kooko :))
    • kozica111 Re: Chwila szczerości 14.12.07, 08:53
      Dziwna sprawa bo byli tacy co probowali.Nigdy im sie nie
      udawało.Nawet nie budzi to juz we mnie zlosci tylko rodzaj
      pogardy.Facet przestaje byc facetem i wraca do zerowki.
      • grzech_o_1 Re: Chwila szczerości 14.12.07, 09:01
        Nie zdążyłem żadnej pooszukiwać. Bardzo wcześnie się ożeniłem.:)))
    • ryko Re: Chwila szczerości 14.12.07, 17:45
      Dziewcze,

      To nie wiesz, że przesadna szczerość ociera się o głupotę ???
      Chyba nas o nią nie podejrzewasz ;)))
      • dziadek_54 Re: Chwila szczerości 14.12.07, 17:51
        tym bardziej w stosunku do niej , szczerosc bylaby bezgraniczna
        glupota.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka