blondynka906090 11.01.08, 22:15 kobiety też nie. To jest poważny problem i proszę tylko o poważne posty. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:16 Czy to możliwe że kobieta w pewnych warunkach się nie podnieca? A facet podnieca sie w kazdych warunkach niezaleznie od temperatury zapachów dookoła itp...? Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:28 Kobieta modliszka W klinice seksuologicznej często spotyka się sfrustrowanych mężczyzn, którzy nie są w stanie zrozumieć zmiany zachowania kobiety po urodzeniu dziecka, a często już po poczęciu. Zmiana ta polega na tym, że wcześniej partnerka była otwarta i przychylnie nastawiona do współżycia seksualnego. Często „chodziła do łóżka”, chętnie zmieniała pozycje współżycia, byłą otwarta na różne, czasem bardzo wyrafinowane, pieszczoty, włączając w to różnego rodzaju gadżety erotyczne, czy wykorzystanie pornografii. Teraz po zajściu w ciążę jej zachowanie oraz postawa wobec partnera i współżycia ulega diametralnej zmianie. Kobieta taka nie ma potrzeby więzi uczuciowej i seksualnej, jest negatywnie nastawiona wobec partnera, drażni ją jego dotyk, a często już sama jego obecność, nie ma mowy o jakichkolwiek stosunkach seksualnych. Zachowanie takie klasyfikowane jest w seksuologii jako „zespół modliszki” i dotyczy kobiet, które mają negatywne uczucia wobec mężczyzn. Postawa taka wyniesiona jest z dzieciństwa, kiedy to były wychowywane przez dominujące i oziębłe seksualne matki, w atmosferze negacji i lekceważenia świata męskiego. Presja społeczna na zamążpójście i posiadanie potomstwa powoduje, że kobiety takie wiążą się później z mężczyzną, ale współżycie traktują przedmiotowo: jak środek do prokreacji i zmiany statusu społecznego. Po osiągnięciu celu mężczyzna traci w ich oczach jakąkolwiek wartość. Nie urodziłam jeszcze dziecka ale mam powyzsze cechy Boje sie Nie chce tak. Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:36 rozsynchronizowana jestes kobieto, a co chcesz? po co ci te definicje? Rob to co chcesz, problem sam zniknie. Jak nie chcesz facetow to ich nie chcij, ale nie kop w zrodlach przyczynowych bo to nie ma sensu. "Modliszki" sa fajne tak w ogole jak sie je potrafi rozbudzic Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:40 Chce sie podniecać, że tak powiem. Czuje różne potrzeby ale jak przyjdzie co do czego przeszkadza mi wygląd. Wszystko mi przeszkadza. Czy pocałunek z facetem którego sie tylko lubi nie podnieca? Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:43 Mnie tez wiele przeszkadza u kobiet, chocby drobne wypustki gdzies na twarzy czy plecach, jestem esteta, jest moze i trudniej znalezc symetryczna, bezdefektowa kobiete, zwlaszcza, ze makija tuszuja, ale nie jest to niemozliwe. Moze tez jestes estetka, moze partner Ci nie zakrzywil "kosmosu" na tyle, żeby Cie ciarki przeszly. Szukaj, wszystko przed Toba Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:48 Jestem estetką ale nie chce być estetką. Sama wyglądam ładnie tylko z daleka i w ubraniu :( Ja chce żeby on mnie podniecał. Ale to wymaga pewnych zabiegów i nie wiem czy pomogą. Chciałabym Go inaczej ubrać i troche utuczyc. Można tak? Ale jak się do tego zabrać i czy to pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:53 nie wiem, niech sie Inni wypowiedza. Moja zona byla zimna, miala wymiary takie jak Ty 90-60-90 Sadzilem, ze jest bardzo namietna, tymczasem okazalo sie, ze cierpi na klodyzm, z bliska mi sie tez srednio podobala. Dzis dopuszczam 10 % tolerancji od tych wymiarow, ale musi byc jeszcze wysoka i ciemna. Szukam i znajduje. Ty juz masz, czy Cie zacznie po zmianach podniecac? moim zdaniem jak nie "zaburzyl przestrzeni" to juz tego nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:01 musi zaburzyć. A czy Twoja żona zaburzyła Cię od pierwszego wejrzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:05 Zapyatala sie mnie czy ja odprowadze na przystanek, ja jej na to, że owszem jesli sie ze mna ozeni. jakies 15 sekund pierwszego dialogu. Nikt mi jeszcze nie zaburzyl na tyle przestrzeni by mi nogi sie uginaly, mam nieco inny mozg, zawsze licze, poza snem oczywiscie. W milosc srednio wierze, w pozytywne relacje jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:11 To źle, że nie wierzysz w miłość. To znaczy że nie kochasz i nie umiesz tak jak ja nie potrafie. Ale ja przynajmniej w nią wierzę. Bo on mnie kocha i ja też chce Go kochac. I jemu nie przeszkadzają zadne wypustki!!!!!!! Okropny z Ciebie facet i w dodatku zadufany w sobie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:17 Mam prawo, nie neguje milosci, ocenie ja w podeszlym wieku. Zadufany? może i tak być, ale raczej bym rzekl butny wobec kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:24 Nie lubie takich facetów jak TY. ESTETA!!!!!!!!!!!!!!! Od siedmiu boleści. Moj facet jest kochany i się w nim zakocham. Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:32 CO? Ja nie rozumiem dlaczego niektórzy próbują być tacy złożeni. Ta złożoność jest taka pusta i zimna. Wierzę że masz ciepłe serce mimo kreacji artystycznej. Przynajmniej już wiem czego chce i wiem czego nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:36 Jestem przychylny ludziom, glowna energie uwalniam na pchanie swiata do przodu, emocje mam stonowane. Kazda "zlozonosc" mozna rozbroic, jak pochodna Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:40 Ja nie mam stonowanych emocji. Napisales ze nie lubisz kobiet......... Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:42 Gdzie tak napisalem?, pomoglem wielu kobietom, np. zablakanej bylej siostrze zakonnej i jej nie "skrzywdzilem" mimo wyraznych sygnalow z jej strony. Lubie Was, za inny umysl, nawet i za zlosliwosci... Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:50 Czy mowisz brzydkim kobietom że są ładne, żeby je pocałować? Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:58 Nie caluje brzydkich kobiet, te ladne caluje tylko wtedy gdy ja chce. Tak juz mam. Nie jestem przeznaczony do codziennego zycia z kobieta, nie polecam sie zadnej. Jest tysiace cieplych, wrazliwych mezczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 22:58 Być może jesteś aseksualna? To się zdarza czasami, tak samo jak w drugą stronę, nimfomania. W sumie to chciałbym tak mieć, bo mi akurat pociąg seksualny więcej w życiu przeszkadzał niż dawał satysfakcji. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:03 Nie jestem aseksualna, bo wtedy nie myślałabym tak często o różnych intymnych sprawach. Tylko dlaczego zaden facet mnie nie podnieca? Podnieca mnie tylko jakis obrazek faceta który mam w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: faceci mnie nie podniecają 11.01.08, 23:37 blondynka906090 napisała: > sprawach. Tylko dlaczego zaden facet mnie nie podnieca? Podnieca mnie tylko > jakis obrazek faceta który mam w glowie. A to normalne, rzeczywistość nie dorówna wyobraźni, idealni ludzie są tylko w marzeniach. :-) Mnie podniecają niektóre kobiety, ale one pewnie nie usiadły by nawet obok mnie w autobusie, nie mówiąc o czymś więcej. Takie jest życie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 15:45 mi akurat pociąg seksualny więcej w życiu przeszkadzał niż dawał satysfakcji. :-) tak mnie to zastanowiło, zaskoczyło i jakoś nie mogę tego pojać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 16:38 musze sie zpaytac, co to są te wypustki? moze mam i nie wiem, intryguje mnie to <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 23:06 Takie drobne niedociagniecia, bielma jakby, pieprzyki wystajace, generalnie to wszystko to rak i swiadczy o zlym zestawie genow. Zapach kobiety tez jest wazny, wyczuje czy sie suplementuje chocby witamina C, a niektore to cala game zapachow apteki wydzialaja. O zdrowa wysportowana kobiete na prawde jest trudno w tych czasach Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 23:24 zaskoczyłeś mnie takie teksty to mi sie kojarzą z wykolejeńcami z horrorów > Takie drobne niedociagniecia, bielma jakby, pieprzyki wystajace, dobrze ze zapytałam, w życiu bym na to nie wpadła, rozumiem że Ty pod tym względem jesteś idealny? > generalnie to wszystko to rak i swiadczy o zlym zestawie genow. > zdrowa wysportowana kobiete na prawde jest trudno w tych czasach te cecha ma znaczenie jeśli ma się na celu przekazywanie swoich genów czy tzn, że szukasz kandydatki do rozmnażania? chociaż po namyśle stwierdzam, że elastyczność przydaje się nie tylko w tym celu Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: faceci mnie nie podniecają 13.01.08, 00:34 /* dobrze ze zapytałam, w życiu bym na to nie wpadła, rozumiem że Ty pod tym względem jesteś idealny? */ >> nie ma idealow, sma nie mam zadnych krost, plam, bielm, wypustek, zrogowadzen i innych paskuctw /*te cecha ma znaczenie jeśli ma się na celu przekazywanie swoich genów czy tzn, że szukasz kandydatki do rozmnażania? chociaż po namyśle stwierdzam, że elastyczność przydaje się nie tylko w tym celu */ >> nie szukam, nie chce dzieci, odmawiam kolezankom zaplodnienia, mozesz wierzyc lub nie. Musialbym znalezc mozliwie najlepsza genetycznie matke, a i tak sam bym ich nie wychowywal, bo co innego w zyciu robie. Moj zestaw genow przekaza siostry. Zauwaz, ze dzis wiele chorych ludzi ma dzieci z wadami rozwojowymi, slabe geny czesto sie powielaja, az dziwne, ale moze tak ma byc by medycyna i biotechnologia wystrzelila Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: faceci mnie nie podniecają 13.01.08, 00:52 odmawiam kolezankom zaplodnienia,mozesz wierzyc lub nie. no nie mów ze CI to proponują <rotfl> Musialbym znalezc mozliwie najlepsza genetycznie matke, a i tak sam bym ich nie wychowywal, bo co innego w zyciu robie. Moj zestaw genow przekaza siostry. to bardzo dobrze że nie masz zamiaru być ojcem i świadomie podjąłes taką decyzję Zauwaz, ze dzis wiele chorych ludzi ma dzieci z wadami rozwojowymi, slabe geny czesto sie powielaja, az dziwne, ale moze tak ma byc by medycyna i biotechnologia wystrzelila mnie zastanawia dlaczego ludzie wiedząc że jest jakiś procent szansy na to że dziecko bedzie chore decydują się na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor CZy to może być wirus? 12.01.08, 15:06 Bo jak piszesz przekazuje się z oziębłych matek na córki, które stają się oziębłymi matkami... itd. A to tylko wierzchołek góry lodowej, bo oziębłość to i fobie społeczne, unikanie mężczyzn i kobiet, które są normalne seksualnie, walka z nimi, złośliwość, zrzędliwość, przerasowany feminizm, kult dziewictwa, kłamstwa i dziwaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: CZy to może być wirus? 12.01.08, 15:46 przestań jeszcze sie zarazimy <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 16:52 A co sądzisz o kobietach, które lubia seks. Nie wstydza się tego. Zdarzają im się przygodne, namietne kontakty, które sa dla nich źródłem satyfakcji i daja im dowód, ze działaja erotycznie na mężczyzn ? Znasz takie kobiety osobiście? Uważasz, ze są rozsądne? Odpowiedz Link Zgłoś
zania77 Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 23:09 nemo1968 napisał: > A co sądzisz o kobietach, które lubia seks. Nie wstydza się tego. > Zdarzają im się przygodne, namietne kontakty, które sa dla nich > źródłem satyfakcji i daja im dowód, ze działaja erotycznie na > mężczyzn ? > > Znasz takie kobiety osobiście? Uważasz, ze są rozsądne? Sa bardzoooo rozsadneeeee:D Odpowiedz Link Zgłoś
facettt skoro Cie nikt nie podnieca... 11.01.08, 23:02 to moze jednak masz Swiadomosc, ze wizyta no forum niewiele pomoze? Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: skoro Cie nikt nie podnieca... 11.01.08, 23:04 Facecie... Nie pomoże wiem ale w tej dyskusji moze uloze sobie mysli w glowie i sama znajde rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt zycze powodzenia. 11.01.08, 23:11 jednakze w sposob widoczny wykluczasz z tej dyskusji zarowno mezczyzn , jak i kobiety. zycze opowodzenia u Aniolow. te - jak wiadomo - sa bezplciowe. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
lepiejnizdobrze Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 00:09 skoro nie podniecają Cię ani faceci, ani kobiety to zainteresuj się mężczyznami :) Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: faceci mnie nie podniecają 21.01.08, 23:39 Rozwiąż sobie warkoczyk dziewczynko, bo ci za bardzo rozumek ściska. Odpowiedz Link Zgłoś
ryko Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 00:14 Blondi, Mnie też faceci nie podniecają i wcale sie tym nie martwię. A tak poważnie to również bardzo niewiele kobiet. Bo ile to ich jest - ładnych, szczupłych, młodych, inteligentnych, miłych, pełnych seksapilu i w dodatku w zasięgu ręki :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka906090 Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 00:16 jak byłam gruba to przynajmniej sie podniecalam a teraz schudlam i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 12:55 blondynka906090 napisała: > jak byłam gruba to przynajmniej sie podniecalam a teraz schudlam i nic. widocznie brakuje Ci jakis skladnikow pokarmowych, zmien diete, przytyj. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 15:48 to może tu jest przyczyna. mozę wtedy bardziej akceptowałaś siebie :) poza tym seks to wysiłek a mozę Twój orgaanizm w ten sposób oszczędza energię :) Odpowiedz Link Zgłoś
rumnieburak Re: faceci mnie nie podniecają 13.01.08, 01:20 blondynka906090 napisała: > jak byłam gruba to przynajmniej sie podniecalam a teraz schudlam i nic. a ile schudłaś ? może tu jest burek pogrzebany. Nadmierne tracenie wagi może powodować zaburzenia hormonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: faceci mnie nie podniecają 21.01.08, 03:40 Ile schudłaś?Duża utrata na wadze może powodować zaburzenia hormonalne, które powodują osłabienie popędu seksualnego.To taka obrona natury,aby ludzie w czasach głodu i osłabienia organizmu nie płodzili dzieci bo wtedy byłyby słabe. A może nie spotkałaś jeszcze tego właściwego. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_234 Re: faceci mnie nie podniecają 12.01.08, 15:02 Ciamajdy jakies. Wpadnij w moje kleszcze to Cie nakrece ^.^ Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Spróbuj ze zwierzętami. 12.01.08, 16:27 A serio: zgadnij - iść winieneś do Goździkowej, czy do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś