femmen4 01.09.08, 17:01 Chciał bym żeby mój 20 letni brat więcej czasu poświęcał na czytaniu a nie na graniu na playaku:P Chłopak zawsze mało czytał więc chciał bym mu kupować jakieś fajne książki ale nie wiem co wybrać. Co byście poradzili? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
5er Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 17:05 femmen4 napisał: > Chciał bym żeby mój 20 letni brat więcej czasu poświęcał na czytaniu a nie na > graniu na playaku:P Chłopak zawsze mało czytał więc chciał bym mu kupować > jakieś fajne książki ale nie wiem co wybrać. Co byście poradzili? 1. "Co chłopiec wiedzieć powinnien" Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta-znudzona Re: Książka dla młodego faceta. 10.09.08, 20:21 Zalerzy co lubi .Musi go pasjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 17:05 Jesli mało czytał to kup mu cos z kanonu lektor podstawowych . Np. Remarka(Czarny Obelisk, czy Łuk Triumfalny), Kirsta, 08/15 , czy Fabryke Oficerow. A moze cos z nowszych rzeczy np "Okręt" Buhaima? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 17:07 a moze "rogas z doliny Roztoki" albo "Przygody Robinsona Cruzoe"...mysle,ze od tego warto zaczac Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 17:09 Na poczatek Nobliste Wolskiego, jak sie wkreci to napisz tu i powiem Ci co dalej Odpowiedz Link Zgłoś
chooligan Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 17:37 femmen4 napisał: > jakieś fajne książki ale nie wiem co wybrać. Co byście poradzili? "Unix - administracja systemem", albo "Trylogia" Albo "Asembler"? Albo prawie cokolwiek jeżeli to poczytasz osobiście bratu. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 23:16 No to kvrwa doradzili... Jak slepemu zakup akwareli. Przeciez jak kolo do 20-ki nie zaczal czytac i lupie w jakies odmozdzajace barachlo na konsoli to marne szanse. Jesli juz, to cos wartkiego, np. Twain. No i koniecznie krotkiego. Na przyklad "Pamietniki Adama i Ewy". Te 20 stron powinien zmeczyc nawet mimo alergii na slowo pisane. Odpowiedz Link Zgłoś
illumina7 Re: Książka dla młodego faceta. 01.09.08, 23:31 "Pan samochodzik" jest super:) Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Lektury faceta 02.09.08, 08:45 Jakiś czas temu został poełniony wątek na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=71923595&a=71923595 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pasta_party Re: Lektury faceta 03.09.08, 21:21 "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nabucho1 Re: Książka dla młodego faceta. 02.09.08, 10:27 Dlaczego doradzacie książki dla dzieci takie jak " Rogaś z doliny roztoki" itp. Przecież chłopak ma 20 lat. Nie będzie czytał o jakimś rogasiu,hehe. Ja bym mu kupił na Twoim miejscu którąś z książek o Bondzie, Iana Fleminga. Najlepiej pierwszą. Bo jak się wkręci, a temat jest męski i nie o rogasiu, to będziesz mógł mu kupować następne i może wpadnie w czytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ansena Re: Książka dla młodego faceta. 03.09.08, 16:14 zgadzam się z nabucho1. James Bond to dobra lektura dla 20 latka:) Pierwsze było Casino Royale. To mu kup na początek:P Odpowiedz Link Zgłoś
femmen4 Re: Książka dla młodego faceta. 04.09.08, 15:53 Tak popatrzyłem na te propozycje i Bond to faktycznie dobry wybór. Tylko jeszcze nie widziałem wszystkich części wydanych razem. Więc nie wiem jak to wszystko pozbierać:/ Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 18:02 nie kupuj od razu calej serii..jesli kupujesz komus kto ni czytal zbyt wiele moze sie okazac,ze nadla nie bedzie... pozatym wielu ludzi rezygnuje z ksiazek kiedy wie,ze powstal film i latwiej jest obejrzec... ja tam proponowalabym bardziej zamiast Bonda "Ojca Chrzestnego"...ale jak Ci sie wydaje...sam najlepiej wiesz co delikwent lubi bardziej: mafiozow, tajniakow, melodramaty... nie kupuj od razu calej serii....bo moze jedna to bedzie za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
aardwolf Polecam 03.09.08, 16:16 "10 lat piekła w Legii Cudzoziemskiej" autor: Józef Białoskórski Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: Książka dla młodego faceta. 04.09.08, 18:43 femmen4 napisał: > Chciał bym żeby mój 20 letni brat więcej czasu poświęcał na czytaniu a nie na > graniu na playaku:P Chłopak zawsze mało czytał więc chciał bym mu kupować > jakieś fajne książki ale nie wiem co wybrać. Co byście poradzili? nie uważasz, że to już trochę za późno? zachęcać do czytania to można było 10 lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
wandetka Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 17:37 Moim zdaniem nigdy nie jest zapóźno. Zresztączy takie rzeczy są zarezerwowane tylko dla dzieci? Wcale nie. W niektórych ludziach instynkty się rozwijają znacznie pózniej. Co do Bonda to cała seria będzie w rzeczpospolitej więc możesz w przyszłym tygodniu już kupić dwie www.rp.pl/temat/186142.html Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 21:30 Może "Pamiętniki Fanny Hill" albo "Raz w roku w Skiroławkach" Nienackiego (ten od Pana Samochodzika)? :-) Dla mnie śmieszne są książki Terrego Pratchett'a o Nomach (trylogia). Krótkie i fajnie się czyta. :D Odpowiedz Link Zgłoś
acinetobacter Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 22:13 Tolkien Lewis Bułhakow Rowling Eddings King Levin (Dziecko Rosemary) Co to za "człowiek", że nie czyta? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 22:44 Bułhakow? to raczej dla dziewczynek Odpowiedz Link Zgłoś
maciej1909 Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 22:54 "Absolwenci" Ericha Segala Odpowiedz Link Zgłoś
acinetobacter Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 23:22 tygrysio_misio napisała: > Bułhakow? to raczej dla dziewczynek Czy jesteś pewna, że właściwie kojarzysz to nazwisko? Odpowiedz Link Zgłoś
acinetobacter Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 00:31 Zatm Twoim uczonym zdaniem "Mistrz i Małgorzata" lub "Fatalne jaja" to książki dla dziewczynek? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 00:40 no na pewno nie sa to "ksiazki dla mezczyzn" raczej sa bezpolciowe... mozesz wskazac choc jeden watek w tych, badz innych ksiazkach, ktory bylby "typowo meski"??....bo ja moge podac za to cos co uwaza sie powszechne za tematyke "kobieca" Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 01:05 jestes na polskim forum i piszesz do polki....moglbys pisac po polsku?:D no podaj jeden typowo meski watek w tych ksiazkach...no przeciez uwazasz to za meska ksiazka dla chlopaka... no chyba,ze przyznajesz mi racje... Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Książka dla młodego faceta. 08.09.08, 10:35 Ja przez "Mistrza i Małgorzata" nie przebrnąłem. Jak dla 20-latka, to musiałby chłopak mieć naprawdę intelektualne zainteresowania, żeby się za to zabierać. :) Tygrys...ciągle fascynacja JCSS? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 12.09.08, 16:41 a ja mialam 17-lat jak przebrnelam przez to...potem 18..potem 20 ;] ciagle.... budze sie podspiewujac jeszcze zanim w pelni "wroce do rzeczywistosci" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
huskyman Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 01:05 A co ty tam widzialas kobiecego? Jesli chcesz cos męskiego to może Szewców Witkacego, skoro jestes żądna wulgaryzmów? Tylko czy to chłopak zrozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 01:07 kobiecego? watek milosny a co jest meskiego? w "Mistrzu i Malgorzacie" i w "Psim sercu" tez nie brak wulgaryzmow (choc nie co drugie slowo)...a mimo to nie uwazam,zeby to byly "meskie" ksiazki Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 01:07 to,ze ksiazka nie jest o butach, sukienkach i wyrywaniu facetow, nie znaczy,ze jest "meska" Odpowiedz Link Zgłoś
huskyman Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 10:56 to, że jest watek "miłosny" (nie w sensie Harlequin'ów) nie oznacza, że jest wyłącznie dla kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Książka dla młodego faceta. 05.09.08, 23:22 Jak przeczyta książeczkę do nabożeństwa to mu wystarczy. Giertychowi wystarczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 00:21 On jeszcze o Mein Kampf zahaczył. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 00:26 No przecież mówię że książeczkę do nabożeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 00:33 Faktycznie, nie doczytałam. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 13:55 Gdyby w latach 30 czytano main kampf (francja, Anglia), nie byłoby drugiej wojny swiatowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 00:40 Sam powinien dojrzeć do czytania, bo inaczej żadnej książki nie ruszy nawet kijem. Ale jak się upierasz to możesz mu wcisnąć jakieś książki przygodowo-odmóżdżające np. "Kod Leonarda da Vinci". Może się wciągnie i przeczyta coś bardziej wartościowego. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 13:35 Warto przeczytać książkę "Psychopaci są wśród nas", Robart D.Hare, aby odpowiednio dobierać przyjaciół i znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej1909 Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 16:40 dlaczego "Kod Leonardo da Vinci" odmóżdżający? Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: Książka dla młodego faceta. 06.09.08, 14:36 A Ty co w tym wieku czytałeś? Czy sam też nieczytający jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
huskyman Re: Książka dla młodego faceta. 07.09.08, 00:48 Moze cos od Philip K. Dick'a ? Odpowiedz Link Zgłoś
femmen4 Re: Książka dla młodego faceta. 08.09.08, 08:28 Widziałem tą seriie z Bondem i myślę że to będzie najlepsze wyjście z sytuacji bo jednak jak kupię mu jedną książkę to przeczyta albo nie a jednak jak jest cała seria i będzie odemnie dostawał regularnie książkę to będę mógł z nim pogadać jak mu się poprzednia podobała itp. Zresztą sam fakt tego że w końcu wydali w całości wszystkie serrie jest moim zdaniem opcją atraktycjną. Jak myślicie mój plan 007 się uda??:P Odpowiedz Link Zgłoś
htoft Re: Książka dla młodego faceta. 08.09.08, 10:21 Moim zdaniem to bardzo zły pomysł. Ja bym zaczął od czegoś lżejszego, po trochu (np. ,,Autostopem przez galaktykę", ,,W księżycową jasną noc"). Poza tym to trochę jednostronne Odpowiedz Link Zgłoś
vgrin Re: Książka dla młodego faceta. 09.09.08, 10:57 Widzę ze nie otrzymasz jednoznacznej opinii na temat tych Bondów, choć moim zdaniem seria może być właśnie fajna bo chce się człowiekowi czytać kontynuację a szczególnie jak jest ten sam bohater. No ale zmierzam do tego że się spytaj chłopaka czy ma zajawkę na Bonda i jak powie że ma to masz problem z bańki:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziabdzik Re: Książka dla młodego faceta. 09.09.08, 14:47 Jeśli ma 20 lat, nie czyta książek i duje w konsole, znaczy niechybnie, że jest zdrowo pogięty jak większość dwudziestolatków. Skoro tak, zaproponuj mu coś hardcorowego jak "Malowany ptak" lub cos innego Kosińskiego, ew. "Mechaniczna pomarańcza" Burgessa. A i to weźmie do ręki tylko po ciekawym zaprezentowaniu, bo tytuł i okładka go nie zachęci. Potem jak się oswoi z pismem drukowanym, podsuwaj mu coraz normalniejsze, ale wciagające kawałki. O Bondzie zapomnij. Kto mądry w jego wieku sięgnie po książkę, jak może obejrzeć film? Pewnie całą szkołę przeszedł na czytaniu streszczeń, to i potrzebuje mocnego kopa aby sie przemóc. Odpowiedz Link Zgłoś
femmen4 Re: Książka dla młodego faceta. 10.09.08, 19:51 No ale o co chodzi z tym Bondem? Moim zdaniem właśnie jeszcze lepiej ze jest film. faktycznie koleś pyka na konsoli a filmu sporo ogląda. Ale to jest książka sensacyjna. Ja sam sobie też to kupie bo Flemnig moim zdaniem dał radę pisząc swoje dzieło. Mogę przecież powiedzieć chłopakowi że np. może sobie później porównać czy film był podobny do książki. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziabdzik Re: Książka dla młodego faceta. 11.09.08, 14:22 No to mu zaproponuj, żeby pocztał książkę, aby ją z filmem porównać. Najpierw cię zapyta po co, a potem obśmieje i będzie miał rację bo co to za powód i zachęta. Odpowiedz Link Zgłoś
kanzler Re: Książka dla młodego faceta. 10.09.08, 22:12 Może Sue Townseend (Adrian Mole), na pewno się uśmieje albo jakąś sensacje Forsyth'a albo Follett'a!! Odpowiedz Link Zgłoś
m0ra Re: Książka dla młodego faceta. 12.09.08, 13:29 To może najpierw podejrzyj w co on gra? Jeśli to coś a'la rpg to moZe zainteresuje go fantastyka - Sapkowski, Gaiman, Pratchett. Jeśli gry wojenne lub s-f to książka z tego gatunku powinna się nadawać. Ciężko coś doradzić nie znając człowieka. Na początek nie radzę kupować "kobył" bo się zniechęci. Odpowiedz Link Zgłoś
grenzik Re: Książka dla młodego faceta. 14.09.08, 12:24 "Mag" Fowlesa ... oczywiście żartowałem. Osobiście wydaje mi się, że za późno już na zainteresowanie go literaturą. Odpowiedz Link Zgłoś
motocyr6klista Re: Książka dla młodego faceta. 14.09.08, 13:15 Wcale nie jest za późno na zainteresowanie literaturą. Jeśli chłopak to na pewno motoryzacje lubi. Najlepiej jakby lubiał choćby wmałym stopniu motocykle. Każdego chłopaka one fascynują (znam takich co nie) ale powinien się zainteresować. wysylkowa.pl/ks737510.html Marcin pisze naprawdę ciekawie. Kup mu a na pewno przeczyta, jeśli tylko lubi motocykle. Napisz potem jak już przeczyta to go wgłębię dalej w motocyklowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
grenzik Re: Książka dla młodego faceta. 14.09.08, 13:34 Nie napisałem, że JEST za późno, tylko, że tak sądzę, a to różnica. A poza tym "jeśli chłopak to na pewno motoryzacje lubi" !? Skąd to mniemanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
motocyr6klista Re: Książka dla młodego faceta. 14.09.08, 13:44 znam 2 osoby ,które nie trawią motocykli i są chłopakami. Ale to takie buraki ,że szkoda tu się bardziej rozpisywać. Jeśli lubi moto to mu kup , jeśli nie to nie. Ale myślę, że zainteresowałaby go. Jeśli jest w tej sferze mniej zielony to zrozumie, jeśli nie to będzie musiał pytac lub się domyślać. Ale to tylko mu pamięć poćwiczy. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 'Sztuka kochania' Wisłockiej. Stare 14.09.08, 13:48 ale jare. Bo nie widzę go z Owidiuszem w dłoni. Odpowiedz Link Zgłoś
femmen4 Sprawa wyjaśniona:) 15.09.08, 15:55 Więc jednak poszedłem za moim instynktem samczym i kupiłem mu w czwartek a później w piątek 2 części Bonda z Rzepą i powiem Wam że byłem zaskoczony. Chłopak się ucieszył i powiedział ze ktoś go w końcu poważnie traktuje i że nie dostał w prezencie głupiej gierki która mu się znudzi po 2 dniach tylko coś z czego może mieć naprawdę przyjemność. Tak więc pomysł z Bondem był udany i obiecałem mu że kupię mu pozostałe 11 książek:) Odpowiedz Link Zgłoś