Dodaj do ulubionych

Trójkąt?

16.09.08, 09:58
Postanowiłam zwrócic sie o odpowiedź na tym forum, bo liczę,że męska część
odpowie mi szczerze i pozwoli spojrzec na własną sytuację jakos trzeźwiej.
jestem ja, koleżanka z pracy i wspólny kolega. Kiedy poznałam Piotrka, nie
wiedziałam,ze jest z koleżanką związany. Gabrysię poznałam później, kiedy
przeszła do naszej firmy. Obydwoje mają partnerów (żona i mąż, obydwa
małżeństwa nieudane. ja-w separacji. Barzdo się z Piotrkiem polubiliśmy, kilka
razy skonczyło się w łóżku. Miłości nie ma, jest fajna znajomość> Z jego
strony sympatia, Niestety z mojej poczułam coś więcej. Dopiero później
dowiedziałam się, że jest Gabrysia i co ich łączy (w tym czasie ich związek
się chwiał dosyć ostro). Gabrysia nie wie o naszej znajomości , mysli,że
poznaliśmy się dzięki niej, Czuję się z tym kiepsko, nie mogę jej nie
spotykać, bo razem pracujemy, tak samo jest z nim. On jest bardzo fajny, miły,
ujmujacy, traktuje mnie jak przyjaciela. Niczego nie obiecywał, nie udwał, ale
i tak jakoś czuję się dziwnie. To z boku wyglada niesmacznie i groteskowo,ale
chce ,żebyście spojrzeli na to męskim okiem. Wiem,że facet mnie bardzo lubi,
okazuje mi duzo przyjaxni. Najgorsze,że Gabrysia dużo rzeczy mi mówi i ja
wiem,że on dla niej jest kims od kogo mozna kase wyciągać. Nie chcę mu tego
mówić, bo wyglądać to będzie tak, jakbym specjalnie chciała ją oczernić przed
nim. Nie moge tego nie słuchac, bo musiałabym jej wszystko powiedzieć, a
jednoczesnie szkoda mi go, bo jest zakochany a ona interesowna. Wypowiedzcie
się proszę na ten temat.
Kompletnie się pogubiłam
Obserwuj wątek
    • 1.xxx12345 Re: Trójkąt? 16.09.08, 10:17
      esencja999 napisała:

      > Kompletnie się pogubiłam


      my też :)
    • staryigruby Na którym kanale... 16.09.08, 10:41
      ta telenowela leci?
      I weź opisz, która ty jesteś...:D
      • sztrumf Re: Na którym kanale... 16.09.08, 10:48
        No i znów utrzymam linię dzięki panom szanownym :D
    • wesmar Re: Trójkąt? 16.09.08, 11:13
      Porozmawiaj delikatnie z Gabrysia i zaproponujcie mu tojkat, beidze
      ciekawie i facet bedzie z wami obiema bez wyrozniania zadnej! Mnie
      by tam taki uklad fajnych kolezanek pasowal, ale razem w doslownym
      trojkacie :)
      • sztrumf Re: Trójkąt? 16.09.08, 11:22
        Trojkaty sa fajne, mysle sobie, ale pod pewnymi warunkami.Cos mi sie
        wydaje, ze w sytuacji, w ktorej pracujecie w jednej firmie w dodatku
        w gre wchodza uczucia, nie jest to najlepszy pomysl.Ja na Twoim
        miejscu w miare mozliwosci odpuscilabym sprawe.Cholernie trudny ten
        aspekt zwierzen pani G. :/ Ugotowac sie mozna.Moze powinnas
        rozwiklanie pozostawic temu facetowi, przeciez to on doprowadzil w
        pewnym sensie do dosc niekomfortowego polozenia wszystkich
        uczestnikow (choc jak znam krasnale ogrodowe z zarostem on sie wcale
        tym nie przejmuje hihi ,wrecz w to mu grajta)
        Najwazniejsze czego Ty chcesz.Pogadaj sama ze sobą i cokolwiek
        postanowicie, miej na uwadze jednak konsekwencje (wspolna firma,tu
        bym polozyla akcent)Bardzo uwazaj,bo jesli oni są w sobie zakochani,
        mozesz na tym wszystkim slabo wyjsc (bo milosc pokona wszystko?;) )
        Pozdrawiam i zycze pozytywnego rozwiazania;)
        • esencja999 Re: Trójkąt? 16.09.08, 14:25
          trochę czułam, że to zostanie na forum odebrane niezbyt powaznie. Niestety,
          napisałam prawdę, wiem, jak to wyglądac może z zewnatrz. Dlatego bardzo Ci
          jestem wdzięczna za "normalną" , zyczliwą wypowiedź. Sama tak właśnie czuję,że
          mogę zostać wrogiem, a zależy mi na przyjaźni zwłaszcza Piotrka. Udaje nam się
          utrzymywac bardzo przyjacielski układ, nie wracamy do tego, co się wydarzyło.
          Nie jest mi z tym łatwo.No, ale na pewno też sama ponoszę sporo winy za ten stan
          rzeczy. Ktos nazwał to telenowelą, ale one są , niestety pisane życiem.Chcę
          tylko dodac,że nie jestem ani rozwiązła, ani nie gustuję w trójkątach, po prostu
          tak jakoś to wszystko wyszło.
    • unzipmybody Re: Trójkąt? 16.09.08, 11:20
      Wyciagnij wszystko z Gabrysi, nagraj to na komorke/dyktafon i pusc Piotrkowi:)
      Wiecej robic nie musisz:) Tylko musisz ją zręcznie wmanewrować w powiedzenie
      tego,co najgorsze...
    • brak.polskich.liter Re: Trójkąt? 16.09.08, 15:31
      To potworne. Dramatyczne.
      A co bedzie, jak Jolka i Michal sie dowiedza?! Obawiam sie, ze - niestety, ach,
      niestety - Gabrysia zwierzyla sie juz Kasce, a ta powiedziala Grzeskowi (bo ona
      zawsze mu wszystko mowi, szczegolnie po fellatio), a on przeciez, oprocz
      zaspojkajania Kaski, Baski i Grazyny, ma jeszcze romans z siostra Jolki i w ten
      sposob Piotrek sie dowie!
      Zgroza, normalnie. Obawiam sie, ze moze tego nie przezyc, biedaczek.
      • motocyr6klista Re: Trójkąt? 16.09.08, 15:33
        brak.polskich.liter.
        i dlatego tu nie pytam o wiele rzeczy a chciałbym, nie ma sensu :)
        Ale tekst fajny. HEHe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka