tirol1
06.10.08, 11:49
A ona se rządzila a przecież to ja maiłem być Panem i klientem
a ona mnie zdominowała nieżle mają te panienki a z trudem mi stanął
bo bycie u prostytutki to jednak nei to samo co zawalczenie o
kobiete bez zapłaty ksiadz sie pytal czy żałuje jak żalować
czegos co było fajne zreszta ksiadz powiedzial że to jej praca a
ja spoko bo nie mam żony...