Dodaj do ulubionych

zdrada a sumienie

21.11.08, 10:12
Co czuje mężczyzna gdy zdradzi, ma wyrzuty sumienia, czy nie?Czy potrafi tak
spokojnie żyć dalej po mimo gdyby ułożył sobie nowe życie? Dlaczego niektórzy
mają złe relacje z swoimi dziećmi nawet jeśli nie ma w tym żadnych przeszkód
by było inaczej, czy to właśnie nazywa się wolność,która i tak ma swój
koniec?.Jeśli uważa że bycie razem już nie ma sensu,że to chory związek bo ona
będzie zawsze mu to wypominać,gdy będzie się z nią kochał ona będzie myślała
że myśli o tamtej.Co myślicie o facecie który wrócił do żony po 20 latach?JAK
TO JEST NA PRAWDĘ?
Obserwuj wątek
    • facettt Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 10:59
      ona_37 napisała:
      Co czuje mężczyzna gdy zdradzi, ma wyrzuty sumienia, czy nie?

      Nie .
      wloz to miedzy bajki.

      Tak sie potem mowi, gdy go zona przylapie :)
      by zalagodzic konflikty.

      Ktos kto zdradza - to chce tego i uwaza , ze ma do tego prawo.

      PS. Ile masz lat?
      • kobieta_na_pasach Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 11:11
        mezczyzni sa odwazni na wojnie (choc sa tacy co i w okopach srali w
        gacie). kiedy maja stanac oko w oko z kobieta nie sa juz tacy
        odwazni.np. moj maz. nosi sie starsznie po wojskowemu, lubi bron, a
        nie potrafi zainicjowac ze mna rozmowy o naszym zyciu. zawsze ja
        musialam pierwsza to robic. mam to teraz gdzies. i nie interesuje
        mnie czy mnie zdradzil naprawde i czy cos w zwiazku z tym czuje.
        mnie dzisiaj interesuje to co JA czuje. (jego natomiast pewnie w
        ogole nie interesuje , co ja czuje, i nie interesowalo).
        • facettt piszesz juz o tym czas jakis :) 21.11.08, 11:16
          kobieta_na_pasach napisała: >

          kiedy maja stanac oko w oko z kobieta nie sa juz tacy
          > odwazni.

          - bzdura . nie maja interesu w takiej rozmowie i tylko udaja
          nieodwaznych :)

          i nie interesuje
          > mnie czy mnie zdradzil naprawde i czy cos w zwiazku z tym czuje.
          > mnie dzisiaj interesuje to co JA czuje. (jego natomiast pewnie w
          > ogole nie interesuje , co ja czuje, i nie interesowalo).

          - mylisz problem zdrady ze zlym stanem uczuc :)
          to dwa rozne problemy :)
          • kobieta_na_pasach Re: piszesz juz o tym czas jakis :) 21.11.08, 11:26
            no tak, masz racje. moj maz mial interes zeniac sie ze mna.chcial
            zemscic sie w ten sposob na swojej bylej, wieloletniej narzeczonej,
            ktora go ostatecznie zostawila. teraz nie ma interesu,zeby naprawiac
            malzenstwo, wiec nie chce mu sie inicjowac rozmow.o, jaka ja durna!
            tylko po jaka cholere siedzi jeszcze ze mna pod jednym dachem?
            • facettt Re: piszesz juz o tym czas jakis :) 21.11.08, 11:33
              kobieta_na_pasach napisała:
              > tylko po jaka cholere siedzi jeszcze ze mna pod jednym dachem?

              jak dobrze gotujesz i dobrze dajesz - to ma interes :)

              a jak nie - to pewnie - as usual - wspolne dzieci i kredyty
              do splacenia :)
              • kobieta_na_pasach Re: piszesz juz o tym czas jakis :) 21.11.08, 11:42
                facettt napisał:

                > kobieta_na_pasach napisała:
                > > tylko po jaka cholere siedzi jeszcze ze mna pod jednym dachem?
                >
                > jak dobrze gotujesz i dobrze dajesz - to ma interes :)

                tak, ale to bylo w czasie przeszlym.. pisalam juz, 3 mce temu.
                teraz nie robie nic. leze i sie lenie.
                >
                > a jak nie - to pewnie - as usual - wspolne dzieci i kredyty
                > do splacenia :)
                nic z tych rzeczy.
        • ona_37 Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 13:51
          kobieta_na_pasach napisała: > nie
          potrafi zainicjowac ze mna rozmowy o naszym zyciu. zawsze ja
          > musialam pierwsza to robic. mam to teraz gdzies. Facet nie
          umie rozmawiać w cztery oczy... >i nie interesuje
          > mnie czy mnie zdradzil naprawde i czy cos w zwiazku z tym czuje. Do
          przeszłości nie powinno się wracać, życie toczy się dalej do przodu a nie do tyłu.
          • tygrysio_misio Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 14:46
            sama sobie odpowiedzialas na pytanie: nie warto czuc wyrzutow itpe.. nie wazrto
            rozgryzac przeszlosci... robi sie i zapomina.. bo trzeba zyc do przodu a nie wstecz
      • pancwynar sumienie a jaja 21.11.08, 12:53
        facettt napisał:

        > ona_37 napisała:
        > Co czuje mężczyzna gdy zdradzi, ma wyrzuty sumienia, czy nie?
        >
        > Nie .
        > wloz to miedzy bajki.

        prawda;
        bo prawdziwy facet nie zdradza
        a reszta dorabia ideologię
      • ona_37 Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 13:36
        facettt napisał:

        > ona_37 napisała:
        > Co czuje mężczyzna gdy zdradzi, ma wyrzuty sumienia, czy nie?
        >
        > Nie .
        > wloz to miedzy bajki.
        >
        > Tak sie potem mowi, gdy go zona przylapie :)
        > by zalagodzic konflikty.
        Nie nazwała bym załagodzeniem,pod wpływem chwil jesteśmy wstanie wypowiedzieć
        wiele słów,jak również zdradzając..
        > Ktos kto zdradza - to chce tego i uwaza , ze ma do tego prawo.
        Hmm owszem ma prawo , ale ....no właśnie zawsze pozostaje to "ale"dlaczego...?
        > PS. Ile masz lat? Jestem
        dojrzałą wolna kobietą ;)
    • messalina2.dwa Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 11:20
      Mężczyzna nic nie czuje, nie ma wyrzutów sumienia. Raczej myśli o
      następnej przygodzie.
      • kobieta_na_pasach Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 11:29
        messalina2.dwa napisała:

        > Mężczyzna nic nie czuje, nie ma wyrzutów sumienia. Raczej myśli o
        > następnej przygodzie.

        czyli, wszyscy sa tacy sami? bzdura.
      • facettt To mnie sie podoba :) 21.11.08, 11:36
        messalina2.dwa napisała:

        Raczej myśli



        To mnie sie podoba.
        Malo ktora kobieta przyznaje, ze mezczyzna mysli :)
        • modrooka Re: To mnie sie podoba :) 21.11.08, 11:39
          > Malo ktora kobieta przyznaje, ze mezczyzna mysli :)

          Bo nie ma żadnych przesłanek, by to zrobić, choćby bardzo chciała.
        • kobieta_na_pasach Re: To mnie sie podoba :) 21.11.08, 11:43
          facettt napisał:

          >
          >
          > To mnie sie podoba.
          > Malo ktora kobieta przyznaje, ze mezczyzna mysli :)


          kazda to przyznaje,ze facet mysli fiutem.malo ktora,ze mysli mozgiem.
          • modrooka Re: To mnie sie podoba :) 21.11.08, 11:47
            > kazda to przyznaje,ze facet mysli fiutem.malo ktora,ze mysli mozgiem.

            No ciekawe dlaczego :D
            • facettt zgaduje :) 21.11.08, 11:50
              modrooka napisała:
              >
              > No ciekawe dlaczego :D


              zgaduje :)

              kazden mysli tem organem, ktory daje mu wieksze efekty ? :)
              • kobieta_na_pasach Re: zgaduje :) 21.11.08, 11:59
                facettt napisał:

                > modrooka napisała:
                > >
                >
                > kazden mysli tem organem, ktory daje mu wieksze efekty ? :)


                no nie! znasz mojego meza?
          • facettt no dobrzi... 21.11.08, 11:47
            - jako rzikaja nasi starsi bracia Czesi...

            wazni, ze to centrum myslenia jest :)
            • kobieta_na_pasach Re: no dobrzi... 21.11.08, 12:00
              facettt napisał:

              > - jako rzikaja nasi starsi bracia Czesi...
              >
              > wazni, ze to centrum myslenia jest :)

              raczej pieprzenia
              • facettt Re: no dobrzi... 21.11.08, 12:32
                kobieta_na_pasach napisała:
                >
                > raczej pieprzenia


                ale to na jedno wychodzi :)))
                • markl75 Re: no dobrzi... 21.11.08, 14:36
                  no tak:) faceci mysla f...., a kobiety d..... - jestesmy kwita:)
                  • facettt Re: no dobrzi... 21.11.08, 21:53
                    dobrzi
                    to se vemy.

                    a jakie wnioski?
    • tygrysio_misio Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 14:43
      kolejny android z wszczepionym starym windowsem (jeden system operacyjny na
      1000000androidow) starowany GPSem, ktoremu wydaje sie,ze nie-androidy dzialaja
      wedlug takiego samego systemu???
    • ona_37 Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 21:49
      >Co myślicie o facecie który wrócił do żony po 20 latach?
      • firenziano Re: zdrada a sumienie 21.11.08, 22:24
        to temat na osobny watek.
        a teraz wracamy do tematu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka