Dodaj do ulubionych

Kalesioniarze

05.01.09, 15:29
Czy kalesony nadal są passe? Pytam, bo w sklepach jest tylko wersja
barchanowa?
Obserwuj wątek
    • grz.egorz Re: Kalesioniarze 05.01.09, 15:32
      KaleSOniarze. Kupiłbym sobie ciepłe geterki, byle nie czarne i nie szare.
      • sibeliuss Re: Kalesioniarze 05.01.09, 15:39
        Zdecydowanie SOniarze :)
        Getry są chyba Decathlonie, czas się wybrać.
      • silic Re: Kalesioniarze 05.01.09, 16:13
        www.turysta-pl.netidea.pl/index.php?a=opis&k=13&id=316
        Tu masz khaki.
        • messalina2.dwa Re: Kalesioniarze 05.01.09, 20:49
          Nadają się pod kombinezon na narty.
          • sibeliuss Re: Kalesioniarze 07.01.09, 14:32
            Co Ty gadasz.
    • silic Re: Kalesioniarze 05.01.09, 16:09
      Jak dla mnie samo pytanie jest idiotyczne. Kalesony (getry czy jak tam się to
      nazwie) mają swoją konkretną funkcję użytkową i jest to podstawowa cecha.
      Modne/nie modne jest sprawą wtórną i zupełnie bez znaczenia.
      Kalesony są od tego, żeby było ciepło. Podobnie szpadel służy do kopania i nie
      tyka go żadne passe.
      Poza wersją klasyczną można nabyć choćby cos takiego:
      www.turysta-pl.netidea.pl/index.php?a=opis&k=13&id=246&8336_=0733e4b10f62104b73e55a24a48a1819
      Lekkie, nie krępują ruchów, dobrze odprowadzają wilgoć.
      • sibeliuss Re: Kalesioniarze 05.01.09, 16:24
        Link mnie zaciekawił na tyle, że chyba zakupię.
        • silic Re: Kalesioniarze 06.01.09, 22:04
          Ja mam model z linku wcześniejszego, tyle że czarne.
          Kupiłem tuż przed świętami i bardzo się cieszę. Dobrze się noszą, może nie są
          tak ciepłe jak tradycyjne (jednak to inna grubość) ale komfort nieporównywalny.
    • messalina2.dwa Re: Kalesioniarze 05.01.09, 20:46
      Kalesony u mężczyzny są dla mnie tym samym czym rajstopy u kobiety.
      • sibeliuss Re: Kalesioniarze 05.01.09, 23:25
        Facet w samych kalesonach też wygląda apetycznie.
        • zbigraj Re: Kalesioniarze 05.01.09, 23:43
          Ja w zimie chodzę w rajstopach (pod spodniami). Są wygodniejsze niż
          kalesony :-)
          • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 00:14
            Damskie?
            • zbigraj Re: Kalesioniarze 06.01.09, 16:30
              Kiedyś w latach 70 ubiegłego wieku były męskie rajstopy. Potem jakoś
              zniknęły z półek sklepowych. Pojawiają się ponownie w sklepach
              internetowych, ale są drogie. Noszę więc damskie. Jest ich sporo na
              rynku i są różnej grubości. Łatwo więc je dobrać w zależności od
              pogody :-)
              • jszafranski Re: Kalesioniarze 06.01.09, 19:51
                kabaretki ? wzory kwiatowe ? :)

                czy celem ocieplenia brzucha uzywasz tez damkich gorsetow ? :)
                • zbigraj Re: Kalesioniarze 06.01.09, 20:12
                  przeważnie gładkie...
                  • jszafranski Re: Kalesioniarze 06.01.09, 20:19
                    przewaznie hehe :)


                    zbigraj napisał:

                    > przeważnie gładkie...
                  • lacido Re: Kalesioniarze 06.01.09, 20:51
                    ciekawa jestem czy mieszkasz z kobietą i nie masz wątpliwości czy te rajtki
                    które zakładasz są Twoje :)))
                    • zbigraj Re: Kalesioniarze 06.01.09, 22:20
                      Ja mam swoje, żona ma swoje.
                      A Wam panowie trochę wsółczuję, że musicie w cienkich garniturowych
                      spodniach z "gołymi nogami" przebywać na mrozie.
                      • lacido Re: Kalesioniarze 06.01.09, 22:26
                        ale po czym poznajecie?
                        • zbigraj Re: Kalesioniarze 06.01.09, 22:37
                          oj po czym po rozmiarze :-)
                          ja mam przeważnie grubsze rajstopki, a żona cieńsze
                          • lacido Re: Kalesioniarze 06.01.09, 22:45
                            po rozmiarze?
                            i ile się nie mylę to pod uwagę jest tam brany wzrost i obwód bioder ale różnicy
                            nie widać tak na oko, ja tam nosze maksymalnie grube jakie tylko znajdę w sklepie
          • messalina2.dwa Re: Kalesioniarze 06.01.09, 07:53
            Nie wiem co gorsze kobieta w rajstopach (jak można coś takiego nosić)
            czy facet w kalesonach (też tragedia), ale facet w rajstopach to
            przekracza moje poczucie estetyzmu.
            • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 09:49
              Ty cały rok latasz w stringach?
              • messalina2.dwa Re: Kalesioniarze 06.01.09, 10:18
                I w pończochach.
                • lia.13 Re: Kalesioniarze 06.01.09, 23:27
                  a nerki dalej działają? A jak jajniki?
                  • messalina2.dwa Re: nerki 07.01.09, 08:47
                    działają w razie czego kupię sobie nowe razem z nwymi pończochami:)
                    Jajniki zbyteczne bo rozmnażanie zakończyłam planowo na jednym
                    dziecku. Zresztą działanie jejników można zastapić kuracją
                    hormonalną to na przyszłość w menopauzie:) Jeszcze jakieś pytania w
                    trosce o moje zdrowie?
            • stukam_kopytkami Re: Kalesioniarze 06.01.09, 10:31
              messalina2.dwa napisała:

              > Nie wiem co gorsze kobieta w rajstopach (jak można coś takiego nosić)
              > czy facet w kalesonach (też tragedia), ale facet w rajstopach to
              > przekracza moje poczucie estetyzmu.

              Uhuhu, co powiesz za kilka lat gdy będziesz notorycznie odwiedzać lekarza...

              Wiesz, Twoja wypowiedź przekracza wszelkie poczucie estetyki.
              • messalina2.dwa Re: Kalesioniarze 06.01.09, 10:58
                Dzięki za troskę o mój pęcherz, nerki i narządy rodne, ale
                pończochy, spodnie i futro do kostek w zupełności załatwia sprawę.
                P.S. Moja wypowiedź to krytyka tych cześci garderoby, które uważam
                za brzydkie. Ale oczywiście każdy ma prawo zakładać na siebie na co
                ma ochotę. Ja mam prawo tak myśleć i tak pisać.
                • one.jaleo Re: Kalesioniarze 06.01.09, 11:03
                  wow bardzo seksi i wytwornie :) a futro naturalne?
                  • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 12:49
                    one.jaleo napisała:

                    > wow bardzo seksi i wytwornie :) a futro naturalne?

                    To niestosowne pytać co komu rośnie.
                  • messalina2.dwa Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 13:01
                    • sibeliuss Re: naturalne brązowe norki 06.01.09, 13:03
                      Najładniejsze, lekko nastroszone futro powstaje z norek obdzieranych
                      ze skóry na żywo.
                      • messalina2.dwa Re: po to się je hoduje n/t 06.01.09, 13:11
                        • messalina2.dwa Re: reasumując 06.01.09, 13:14
                          nie przypuszczałam, że sprawa noszenia kaleson jest taka medialna:)
                    • one.jaleo Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 13:17
                      och, widzę, ze mam rzadka okazję, jesli mogę cię poprosic o odpowiedz... (bo
                      nigdy nie udalo mi sie porozmawiac z zadna wlascicielka futra ten temat) - od
                      razu mowie, ze nie atakuje cie, chce tylko sie dowiedziec czym ono (to futro)
                      dla ciebie jest i czy masz jakies refleksje na temat jego wartosci i sposobu
                      produkcji. z gory dziekuje za odpowiedz :) pozdrawiam
                      • messalina2.dwa Re: futro 06.01.09, 13:41
                        to przedmiot użytkowy (jak każdy ciuch) w cenie często dobrego
                        modnego płaszcza. Nie jest dla mnie synonimem luksusu, a tym
                        bardziej elegancji bo przez wielu uważane jest za "obok mody".
                        Zwyczajnie lubię futra i tyle. A co do jego produkcji to traktuję
                        fermę hodowlanych norek jak fermę kurczaków, hodowlę trzody chlewnej
                        na mięso, farmę krokodyli.
                        • lacido Re: futro 06.01.09, 16:03
                          luksusowe futra? chyba raczej smrodliwe błe
                          po co nosisz fura? Gdyby to było dla ciepła to należałoby je nosić sierścią do
                          środka :)
                          • messalina2.dwa Re: futro ach futro 06.01.09, 17:25
                            Noszę bo lubię i doskonale się komponuje ze szpilkami Prady:)
                            Noszę też buty i torebki z wężowej i krokodylej skóry, biżuterię z
                            kości słoniowej, szylkretu, perły, korale. Jadam też schabowe,
                            mielone, kurczaki z rożna, tuńczyki, łososie (och te ich wędrówki w
                            celu rozmnożenia się), jaja przepiórcze:):):) Futro to rzecz i tyle.
                            • lacido Re: futro ach futro 06.01.09, 20:53
                              błeeeeeeeee
                    • alicjaizabella Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 19:15
                      jednym slowem grzeja cie: stringi, ponczochy i skora z trupa...! Ja
                      tez mam dwa futra ale one sa zywe, cieplutkie i
                      mrucza...mmmm...kochane futrzaki :)
                      • messalina2.dwa Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 20:55
                        Tak stringi/koronkowe majtki, pończochy, spodnie i skóra z trupa. I
                        nie muszę pamietać o żwirku dla kota, puszkach przepysznej karmy,
                        obawie przed toksoplazmozą/toksokorozą, zapachem w domu, obcy jest
                        mi problem co zrobić z futrzakami w wakacje, zamykam drzwi na klusz
                        i znikam nawet na wieki. Jeszcze jakieś udogodnienia czy wystarczy?
                        • sibeliuss Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 21:32
                          Zaraz się dowiemy, że jesteś tak jakby dostępna na wieki.
                          • messalina2.dwa Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 22:05
                            Jasne, że jestem w kalesonach pod futrem:)
                            • sibeliuss Re: naturalne brązowe norki n/t 07.01.09, 09:26
                              messalina2.dwa napisała:

                              > Jasne, że jestem w kalesonach pod futrem:)

                              Coś innego miałem na myśli :)
                              • messalina2.dwa Re: wiem, wiem 07.01.09, 10:52
                                ale zobacz jakie wspaniałe zestawianie w wątku kalesony i futra:)
                                Czy to nie jest surrealistyczne?:)
                                • sibeliuss Re: wiem, wiem 07.01.09, 12:54
                                  Jak "Śniadanie w futrze" Merrit Oppenheim.
                        • lia.13 Re: naturalne brązowe norki n/t 06.01.09, 23:34
                          koronkowe stringi, pończochy i futro - niczym luksusowa call girl ;)
                          • messalina2.dwa Re: naturalne brązowe norki n/t 07.01.09, 08:51
                            Nie wiem dlaczego koronki, pończochy (czyli normalne części damskiej
                            garderoby) są zarezerwowane dla pań o określonej profesji? Chyba
                            nigdy tego nie pojmę. A futro to rzecz, zwykła rzecz, okrycie
                            wierzchnie, ciepłe, lekkie i to wszystko.
                            • lia.13 Re: naturalne brązowe norki n/t 07.01.09, 19:33
                              wcale nie uważam, żeby pończochy i koronki były zarezerwowane dla "kobiet o
                              określonej profesji". Co więcej, sama je noszę. Ale podkreślanie tego w każdym
                              zdaniu, dodając jeszcze perły, szylkrety... a szpilki - tylko od Prady...
                              Wybacz, ale elegancka dama nie epatuje metkami. Koronki, pończochy czy futro nie
                              mają tu nic do rzeczy.
                              • messalina2.dwa Re: nie wyczuwasz w tym co piszę ironi n/t 07.01.09, 19:41
                                • lia.13 Re: nie wyczuwasz w tym co piszę ironi n/t 07.01.09, 19:48
                                  wyczuwam
                                  osobiście uważam, ze ani jedno słowo, z których napisałaś nie jest prawdą.
                                  Nakreśliłaś tak surrealistyczny obraz, jakbyś była postacią z komiksu.
                                  • lacido Re: nie wyczuwasz w tym co piszę ironi n/t 07.01.09, 21:33
                                    :D
                                  • messalina2.dwa Re: nie wyczuwasz w tym co piszę ironi n/t 07.01.09, 22:00
                                    Bo surrealistyczne jest zestawienie kalesony - futro w jednym wątku.
                                    Już o tym pisałam.
                                    P.S. Wątek stał się nudny nawet dla mnie.
                            • jarektw Re: naturalne brązowe norki n/t 27.01.09, 15:10
                              messalina2.dwa napisała:

                              > Nie wiem dlaczego koronki, pończochy (czyli normalne części damskiej
                              > garderoby) są zarezerwowane dla pań o określonej profesji? Chyba
                              > nigdy tego nie pojmę. A futro to rzecz, zwykła rzecz, okrycie
                              > wierzchnie, ciepłe, lekkie i to wszystko.

                              Zgadzam sie z Tobą. I norki są eleganckie
                        • alicjaizabella Re: naturalne brązowe norki n/t 07.01.09, 09:21
                          jasne ze nie musisz pamietac. Dla mnie za to obcy jest problem aby
                          sznurek ktory akurat mam w tylku nie gryzl sie kolorystycznie z
                          sierscia nieboszczyka ktorego dygam na ramionach.
                          • messalina2.dwa Re: naturalne brązowe norki n/t 07.01.09, 10:50
                            Do futra pasują każde majtki. Futro jest uniwersalne.
                            P.S. Też dobierasz schabowego do koloru talerza czy odwrotnie? Futro
                            to produkt. Zwierzak to surowiec do produkcji mięsa, butów, torebek,
                            portfeli, pasków do spodni a nawet do zegarków, płaszczy, futer.
                            • alicjaizabella Re: naturalne brązowe norki n/t 07.01.09, 14:06
                              nie jadam zwierzatek, wiec takiego problemu nie mam. Taaa...z calej
                              dyskusji wynika ze dla ciebie wszystko jest produktem. Nowe nerki
                              ktore jak sama piszesz moze kiedys zakupisz, tez beda tylko
                              produktem (ciekawe z jakiej tym razem farmy?) Heh... Ty piszesz ze
                              dla ciebie obrzydliwy jest widok kobiety w rajstopach lub mezczyzny
                              w kalesonach - twoje prawo. Dla mnie obrzydliwe sa te glupoty ktore
                              tu wypisujesz - moje prawo. Milego dnia.
                              • messalina2.dwa Re: z nerkami to żart 07.01.09, 14:20
                                chyba to wiesz.
                                P.S. Nie jesz zwierzątek bo mają duszę? jesteś uczulona? wiara nie
                                pozwala? odchudzasz się? itd, itp
                                • alicjaizabella Re: z nerkami to żart 07.01.09, 14:54
                                  nie jadam tak poprostu, bez zadnej ideologi podlaczonej do mojego
                                  niejedzenia.
                                  • messalina2.dwa Re: OK szanuję n/t 07.01.09, 19:23
                • kotka_w_marcu Re: Kalesioniarze 06.01.09, 11:58
                  Pończochy pod spodnie??? Jedno z drugim się jakby wyklucza. Nie mów, że pod
                  dżinsy je zakładasz...
                  I do tego futro do kostek, taa, jasne...
                  • messalina2.dwa Re: Kotko 06.01.09, 13:08
                    Tak pończochy samonośne pod spodnie. Wystarczy kupić na wyższy
                    wzrost niż własny i koronka kończy się wysoko na udzie. Do spódnicy
                    tylko z pasem, ale to na cieplejsze dni.
                    Dżinsy noszę jedynie ze skarpektami i obuwiem typowo sportowym jak
                    idę z dzieckiem na rower, spacer, jadę na wycieczkę do lasu.
                    P.S. Każdy chodzi ubrany jak chce. Ja krytykuje rajstopy i kalesony
                    ktos może krytykować moje pończochy.
                  • magicgribol Re: Kalesioniarze 06.01.09, 14:08
                    kotka_w_marcu napisała:

                    > Pończochy pod spodnie??? Jedno z drugim się jakby wyklucza. Nie
                    mów, że pod
                    > dżinsy je zakładasz...
                    > I do tego futro do kostek, taa, jasne...

                    i jeszcze piórko w dupie
                    • lacido Re: Kalesioniarze 06.01.09, 16:05
                      i zagraniczny bocian jak mawiał mój ex <lol>
            • grz.egorz Re: Kalesioniarze 06.01.09, 12:38
              Kobieta w rajstopach? BOMBA.
              • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 12:51
                A na rajstopy stringi.
                • grz.egorz Re: Kalesioniarze 06.01.09, 16:37
                  Stringi w zimę noszą tylko blachary.
                  • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 21:33
                    grz.egorz napisał:

                    > Stringi w zimę noszą tylko blachary.

                    Pomyślałem dokładnie to samo.
            • zbigraj Re: Kalesioniarze 06.01.09, 16:32
              Popacz na to praktycznie. Lubisz marznąć, Twoja sprawa...
    • lacido Re: Kalesioniarze 05.01.09, 23:59
      byle w tyłek ciepło było :P
      • ferro2 Re: Kalesioniarze 06.01.09, 00:06

        • lacido Re: Kalesioniarze 06.01.09, 08:35
          w domu ok, ale wolałabym żeby nie przyszedł do tego domu z odmrożeniami :P
    • grzech_o_1 Noszę grube rajtuzy 06.01.09, 09:00
      męskie. Cieplutko.
      • zbigraj Re: Noszę grube rajtuzy 10.01.09, 10:05
        Ja też w zimie zakładam rajstopy pod spodnie. Grubsze, cieńsze,
        zależy od temperatury.
        • sibeliuss Re: Noszę grube rajtuzy 10.01.09, 10:17
          Musisz ciekawie wyglądać.
          • lacido Re: Noszę grube rajtuzy 10.01.09, 15:29
            facetów w rajtuzach nie widziałeś? :DDD
          • zbigraj Re: Noszę grube rajtuzy 20.01.09, 18:17
            Pod spodniami nie widać czy mam rajstopy czy obleśne kalesony, ale w
            rajstopach jest wygodniej :-)
    • katgraf Re: Kalesioniarze 06.01.09, 10:15
      Odpowiedz sobie sam. Jeśli zmarznie Ci dupsko bez kalesonów to czy
      ma znaczenie czy są passe?
      Reszta jest milczeniem.
      • pani_zofia Re: Kalesioniarze 06.01.09, 11:35
        Bardzo proszę

        www.saltex.pl/sklep/product_info.php?cPath=165&products_id=696
        • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 12:53
          Zawartość kalesonów imponująca :)
          • towditowdi Re: Kalesioniarze 06.01.09, 14:59
            też mi imponujące - kawałek zwyczajnej rury od odkurzacza.
            • sibeliuss Re: Kalesioniarze 06.01.09, 21:34
              Mnie zachwyca, Ciebie nie musi.
    • jurek.powiatowy Re: Kalesioniarze 06.01.09, 11:48
      Pewnie, że tak, ale gdy idziesz na randkę to raczej ich nie zakładaj:)
    • kruk51 Re: Kalesioniarze 06.01.09, 11:56
      Jestem za tym raczej aby męskie odzienie w tym bielizna były produkowa
      ne jako męskie. A damska odzież w tym bielizna jako damska. Jakoś roz
      dzielnopłciowośc mi odpowiada. Asortyment odzienia damskiego jest zna
      czniej rozbudowany niż męskiego i słusznie bo faceci nie przywiązuj ty
      le uwagi do fatałaszków. Niezbyt odważnie, ale pojawiają się co raz czę
      ściej rozmaite odzieże męskie. Wracając do kalesonowania twierdzę iż
      potrzebne są różnego rodzaju kalesony, slipy, gatki, getry, na różne oka
      zje i okoliczności. Krótko ! Panowie, faceci, młodzieńcy i szczyle.
      Bez obrazy ! Jak się ma kilkadziesiąt lat to się rozumie jak człowiek
      był głupi, gdy mu dupa marzła. A konsekwencje tego to ciągłe dolegli
      wości zdrowotne.
    • papuka Re: Kalesioniarze 06.01.09, 12:01
      nie rozumiem stwierdzenia nadal ;) Jeśli jest mi ciepło w grubszych gatkach to
      je złożę :) Nie ma dla mnie znaczenia że ktoś twierdzi że to w złym guście :) A
      rozbierana randka... Trudno w końcu koleś wie że jest zimno i powinien zrozumieć
      że dbam o swoje zdrowie i tyle :)
    • misschief2 Re: Kalesioniarze 06.01.09, 13:26
      Byc moze kalesony sa passe a teraz nosi sie cos takiego:
      www.karoline.pl/index.php?p1105,rajstopy-meskie-active-man-40-den-lida
    • haritka passe to jest facet z przemrozonymi klejnotami : 06.01.09, 13:38
      • i.see.you.baby dokładnie! 06.01.09, 22:04
      • grz.egorz Re: passe to jest facet z przemrozonymi klejnot 07.01.09, 02:30
        Jaja nigdy facetowi nie marzną, to chyba najbardziej ogrzewane miejsce. Marzną
        za to uda - mi wczoraj zmarzły.
        • sibeliuss Re: passe to jest facet z przemrozonymi klejnot 07.01.09, 09:28
          Kiedyś obejrzałem na Discovery fajny program o anatomii, z którego
          autorami się zgadzam. Jaja to jedne z najciekawiej zbudowanych i
          działających narządów.
          • grz.egorz Re: passe to jest facet z przemrozonymi klejnot 07.01.09, 12:04
            Słusznie.
    • brambory1 kiedyś to dopiero były zimy-nie to co teraz! 06.01.09, 15:28
      młodych młodość grzeje (ale wszystko musi być z głową i z wyczuciem), ale co
      zrobić jak czeka się w stringach i cienkich spodenkach 45 min na autobus (a jak
      już przyjedzie, to w nim jest tak jak w zamrażalniku)i nie ma się do kogo przytulić?
      Dla facetów jest pewien dylemat-co zrobić z "niewymownymi" w szkole lub w pracy
      - biegać do WC i zdejmować? Jak to nieść i gdzie schować? To strasznie irytujące!!
      Pamiętam z zamierzchłych (przynajmniej dla niektórych)czasów, że chłopcy też
      nosili staniczki (sic) i pończoszki[ :))) ] - z gryzącej wełny!!ze spodniami z
      krótkimi nogawkami. Ciepło wszystkich pozdrawiam.
    • pimpinellanisum Re: Kalesioniarze 06.01.09, 17:09
      Przypomina mi to szkołę podstawową i wyśmiewanie przez jedne koleżanki tych
      drugich koleżanek którym to ze spodni jakimś cudem wystawały rajstopy. Założenie
      jest jedno - ciepło ma być w kuperek i wszystko do okoła.

      Ja generalnie nie lubię rajstop, przez cieplejsze miesiące nosze pończochy, ale
      w zimę to jednak się z rajstopami przepraszam i nosze... ignorując brak wygody w
      tychże stawiam jednak na ciepło. Tak więc jednak nie miałabym przeciwko gdyby
      mój mężczyzna schował dumę do kieszeni i wciskał coś pod te swoje porteczki...
      Bo kto to wymyślił, że kobiety to lubią mrożone klejnoty?? [jasne - na randkę
      rozbieraną może lepiej się umówić w lokalu zamkniętym i wtedy jednak zapomnieć o
      włożeniu kalesonków czy jak to zwać...]
    • kol.3 Re: Kalesioniarze 20.01.09, 19:29
      Kalesony nie są passe. Panowie przy wielkich mrozach powinni je
      stanowczo nosić. Facet w kalesonach wygląda słodko, a w ogóle
      kalesony to najmilszy element bielizny lubego.
    • naprawdetrzezwy Na spodniach? Tak. 27.01.09, 18:43
      Pod? Nie.
    • masher Re: Kalesioniarze 27.01.09, 20:26
      e tam, jak bardzo zimno to i zaloze. klejnoty trzeba ochraniac ;)
    • na_buncie Re: Kalesioniarze 27.01.09, 20:48
      sibeliuss napisał:

      > Czy kalesony nadal są passe? Pytam, bo w sklepach jest tylko
      wersja
      > barchanowa?
      co za roznica czy sa passe ? wazne , zeby bylo cieplo
    • pierozki09 Re: Kalesioniarze 27.02.18, 13:26
      Kalesony mają grzać, a nie modnie wyglądać. Jak jesteś dorosłym człowiekiem to powinieneś się przestać przejmować, co koledzy powiedzą, tylko je zakładać jak jest zimno i tyle.
      ______________
      nalinisklep.pl/
      • ultimate.strike Re: Kalesioniarze 17.03.18, 13:14
        "Kalesony mają grzać"

        To, co natura wystawiła na zewnątrz żeby przegrzewane nie było.

        " a nie modnie wyglądać."

        Każde spodnie to przejaw mody i lemingozy. Kalesony też.

        "Jak jesteś dorosłym człowiekiem to powinieneś się przestać przejmować, co koledzy powiedzą"

        Oraz lekarze.

        "tylko je zakładać jak jest zimno i tyle"

        Chirurg onkologiczny ma już skalpel naostrzony, tylko czeka na ofiary spodni, kalesonów, rajtuzów i innych majtek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka