Dodaj do ulubionych

Facet trudniej wybacza zdradę

15.01.09, 10:24
Siedzę w pokoju z koleżanką, która jest ciut ode mnie starszą.
Dziś była rozmowa na temat zdrady. Stwierdziliśmy, że facet trudniej
wybacza zdradę, bo podchodzi do tego fizjologicznie. Czuje się
upokorzony, że nie wystarcza partnerce seksualnie, może ten drugi
jest w tych sprawach lepszy?
U kobiet sprawa dotyczy utraty poczucia bezpieczeństwa, zawiści i
odrzucenia uczuć.
Czy zgodzicie się z nami?
Obserwuj wątek
    • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:27
      eetaaammm... to kwestia podejścia do obiektu fizycznego
      pożądania/zaspokajania... ja tam nie jestem zaborczy :-)
      • modrooka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:58
        > eetaaammm... to kwestia podejścia do obiektu fizycznego
        > pożądania/zaspokajania... ja tam nie jestem zaborczy :-)

        Pewnie, bo jak można być zaborczym w stosunku do panienki będącej one night
        stand, które zapewne preerujesz
        • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:14
          modrooka napisała:


          > Pewnie, bo jak można być zaborczym w stosunku do panienki będącej > one night
          stand

          już nie bądź taka cyniczna, do panienki z wulkanicznym libido i niebagatelnymi
          umiejętnościami, z przyjemnością się wraca... nie jeden raz, nie jeden raz :-)
    • messalina2.dwa Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:33
      1. Zdanie mężczyzn - Kobieta zdradzając dopuszcza się czynu
      haniebnego kalając rodzinne gniazdo. Napełnienie własnej pochwy
      nasieniem obcego męzczyzny to niemal świetokradztwo z jej strony:)
      2. Zdanie mężczyzny - Mężczyzna zdradzając poszerza swoje horyzonty,
      zdobywa nowe doświadczenia - jednym słowem rozwija się:)
      3. Sarkazm, sarkazm, sarkazm:):):)
      • sibeliuss Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:36
        Faceci zdradzający swoje partnerki uważają, że one powinny być
        wierne. A niby dlaczego?
        • motyl-ek56 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:40
          To pytanie zadaje sobie tez!!Uzurpuja sobie prawo do wolnosci
          sexualnej
          • messalina2.dwa Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:43
            Bo tak już jest skonstruowana męska psychika, a w sumie to ona wcale
            nie jest skomplikowana.
        • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:42
          sibeliuss napisał:

          > A niby dlaczego?

          a niby po co ? żeby ograniczyć podaż ? głupota
      • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:42
        > Napełnienie własnej pochwy
        > nasieniem obcego męzczyzny to niemal świetokradztwo z jej strony:)

        Jakie tam świętokradztwo, zwykła głupota. Potem będzie staremu musiała bachora
        wmawiać, a jak wyjdzie baraczkowy (śniady), to wtopa na całego
        No i mendoweszki czy inne egzemy. Puszczanie się to swoista sztuka, dać dupy to
        nie taka prosta rzecz.

        > 2. Zdanie mężczyzny - Mężczyzna zdradzając poszerza swoje horyzonty, zdobywa
        nowe doświadczenia - jednym słowem rozwija się:)

        e taammm po co ten cały patos. Wiadomo, że dobre rżniątko rozwija umiejętności i
        rysuje życie w jaśniejszych barwach
    • motyl-ek56 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:35
      Bylam zdradzona ale nie zdradzilam. Jezeli chodzi o mezczyzne -
      zgadzam sie. Ja odebralam zdrade inaczej: zawod, wscieklosc, niemoc
    • allerune Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:51
      zdrada wynika ze skomplikowanej natury człowieka. U obu płci.

      Dla facetów biologicznie nie ma zależności zła partnerka - zdrada. Można
      powiedzieć że facet jest tu egoistą i dla niego liczy się ilość. Z drugiej
      strony on zawsze zostanie z tą najlepszą i to z nią będzie chciał wychowywać
      swoje dzieci.

      U kobiet natomiast jest inaczej, tzn. kobieta akceptuje sytuację, w której stały
      partner jest dobrym dostarczycielem jedzenia i opiekunem, ale geny wybiera
      spośród kogoś bardziej "maczo". Kobieta więc w tej sytuacji niejako podrzuca
      kukułcze jajo do związku.

      Wniosek z tego taki: zdrada kobiet jest gorsza :P
      • motyl-ek56 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 10:56
        Czasy sie zmienily. Kobiety tez. A kazda zdrada boli, a na wadze nie
        widze roznicy
        • allerune Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 13:26
          czasy się zmieniły, ale ludzie nie, dlatego mamy tyle konfliktów wewnętrznych :)

          czy wiesz, że ewolucja biologiczna człowieka w sensie jego bezwarunkowych
          odruchów, emocji itd. jest 50 tysięcy lat opóźniona w stosunku do struktur
          społecznych w jakich przyszło nam żyć?

          część naszych dzisiejszych zachowań nie ma kompletnie sensu, są
          charakterystyczne dla społeczności plemiennych liczących ok 50 osób
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:19
      "Uznaje się"(mam na myśli stereotypy) że mężczyzna zdradza penisem, bez
      zaangażowania emocjonalnego, natomiast w przypadku kobiety zdrada ma miejsce
      bardziej w sercu i głowie dlatego taką zdradę mężczyźnie trudniej wybaczyć.
      Bo wie że nie chodzi tu jedynie o seks ale o coś głębszego i to bardziej zagraża
      jego pozycji.
      • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:23
        > "Uznaje się"(mam na myśli stereotypy) że mężczyzna zdradza penisem,

        lepszy, zdradza całym sobą: fiutem, ustami, językiem, rencami :-) całą resztą
        anatomii i fizjologii.
        • modrooka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:26
          > lepszy, zdradza całym sobą: fiutem, ustami, językiem, rencami :-) całą resztą
          > anatomii i fizjologii.
          >

          Ja bym nie była taka pewna. Wielu panów nie jest zbytnio finezyjnych i wystarczy
          im jeden organ
          • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:27
            modrooka napisała:

            > > lepszy, zdradza całym sobą: fiutem, ustami, językiem, rencami :-) całą re
            > sztą
            > > anatomii i fizjologii.
            > >
            >
            > Ja bym nie była taka pewna. Wielu panów nie jest zbytnio finezyjnych i wystarcz
            > y
            > im jeden organ

            nie napisałem, że większość :-)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:57
          > lepszy, zdradza całym sobą: fiutem, ustami, językiem, rencami :-) całą resztą
          > anatomii i fizjologii.

          Ale nadal to tylko fizjologia i anatomia.
          • tytus_flawiusz Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 12:02
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > Ale nadal to tylko fizjologia i anatomia.

            fakt, telekinezę słaba opanowałem, choć bardzo chciałbym. Taka stymulacja
            łechtaczki siłą woli, ech cóż to byłby za widok :-)
      • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 12:10
        czyli nie podzielasz tego?
        zgadzam ise z tym żę meżczyźni tak mogą myśleć, ale nie zgadzam sie
        z tym, zę dla okbiet to musi być od razu jakieś zaangażowanie, ot
        seks
    • tarantinka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 11:33
      kobieta też myśli o tamtej że jest lepsza, ładniejsza, co Ona ma
      czego ja nie mam. katuje się tymi porównaniami a jej poczucie
      wartości spada i rozciaga się na inne dziedziny. Facet ją zdradza a
      Kobieta myśli ze we wszystkim jest beznadziejna nie tylko w łóżku.
      Zdrada to coś innego niż przypadkowy seks, o takim facet nie powie
      kobiecie i raczej marne szanse zeby się o nim dowiedziała.
    • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 15.01.09, 23:05
      Mozna to zjawisko rozpatrzyc - w kategoriach inwestycyjnych: tzn.
      trafionej lub nietrafionej inwestycji.
      Mezczyzna - nigdy nie jest pewien swego ojcostwa, kobieta jest
      zawsze pewna swego macierzynstwa.
      I to jest jedna z roznic.
      Kobieta - zdradzajac ryzykuje zajscie w ciaze; i tu sie pojawia
      problem: a co z atrybucja dziecka???
      Kobieta, atrybuujac dziecko swemu mezowi / niebiologicznemu
      ojcowi / - dziala ona w najlepszym swym i dziecka interesie.
      Ale: dziala wbrew interesom swego meza, ktorego zobowiazuje /
      wprowadzajac go swiadomie w blad / - do inwestowania w nie swoje
      dziecko...
      TO: inwestycja - w nie jego geny; a co za tym idzie - dla niego
      nietrafna.
      • sibeliuss Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 09:55
        O ile jest to dziecko tej samej rasy co niebiologiczny tatuś to
        często do końca życia pozostaje to tajemnicą. Gorzej, gdy dziecko
        lub nietatuś zachorują i sprawa się rypnie.
        • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 12:02
          jej przy badaniu krwi już sprawa może się rypnąć, przecież po
          urodzeniu dziecka już sie sprawdza jaką ma grupę krwi

          Podobieństwo też jest istotne, znam przypadek gdzie cała wieś wie,
          że dziecko jest sąsiada bo jest do niego uderzająco podobne :)
        • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 22:50
          sibeliuss napisał:

          > O ile jest to dziecko tej samej rasy co niebiologiczny tatuś to
          > często do końca życia pozostaje to tajemnicą. Gorzej, gdy dziecko
          > lub nietatuś zachorują i sprawa się rypnie.

          No tak: ''ale mleko rozlalo sie wczesniej..''
          Czy nie mozna by wprowadzic, mniej lub bardziej obligatoryjnych
          badan DNA dziecka, po jego urodzeniu; to by pomoglo ok 30 000
          mezczyzn - nie biologicznym ojcom/ rocznie w kraju..?
          Czy ta twierdza: ze tylko kobieta wie kto jest ojcem - nie moglaby
          byc wreszcie obalona..?
          • inezka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 23:36
            "Czy ta twierdza: ze tylko kobieta wie kto jest ojcem - nie moglaby
            byc wreszcie obalona..?"

            A kto powiedział, ze matki nieślubnych dzieci wiedzą, kto jest owych
            potomków ojcem?! Skoro wciskają ślubnym, ze to ich, to muszą się z
            nimi czynnie seksić, więc skąd ta pewność? Po "oczkach"?
            A co z tak podłym faktem naukowym zrobić (tu straszliwy spisek Matki
            Natury) że każdy ssak, płodzący ciąże mnogie, może donosić
            jednocześnie potomstwo pochodzące od różnych ojców.
            I co?!

            :)
            • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 00:38
              inezka napisała:

              > "Czy ta twierdza: ze tylko kobieta wie kto jest ojcem - nie
              moglaby
              > byc wreszcie obalona..?"
              >
              > A kto powiedział, ze matki nieślubnych dzieci wiedzą, kto jest
              owych
              > potomków ojcem?!
              A, nie wiedza..?? Nie wiedza co czynia..? Takie zupelnie nieswiadome
              swych czynow..?
              Skoro wciskają ślubnym, ze to ich, to muszą się z
              > nimi czynnie seksić, więc skąd ta pewność?
              Pewnosc by byla gdyby wprowadzono badania DNA - rutynowo. Ponadto
              wiadomo z badan naukowych, ze z kochankiem - kobieta latwiej
              przezywa orgazm, co moze za soba pociagac ciaze.
              Po "oczkach"?
              Po oczkach: to rytual, zapewnianie przez matke dziecka i jej
              rodzine, ze to wlasnie jest jego dziecko.
              Najbardziej godna zaufania jest tutaj matka ojca dziecka.
              > A co z tak podłym faktem naukowym zrobić (tu straszliwy spisek
              Matki
              > Natury) że każdy ssak, płodzący ciąże mnogie, może donosić
              > jednocześnie potomstwo pochodzące od różnych ojców.
              Rad bym poczytac nt:)) To chyba naprawde rzadkie przypadki; przytocz
              literature, stp:)
              > I co?!
              No tak: ale tych ssakow - jest niewiele; u ludzi - o nie wiecej niz
              1% ciaz; wsrod malp naczelnych to jedynie samice tarmazynow - rodza
              bliznieta.
              Jesli masz inne, a ciekawe dane literaturowe, to chetnie poczytam:))
              >
              > :)
              >
              >
              • inezka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 01:18
                Pytanie:
                Czy kobieta może być na 100% pewna, ze dziecko jest kochanka, a nie
                męża, jeżeli czynnie uprawia seks z jednym i drugim?
                Odpowiedź:
                Nie może.
                Orgazm wywołuje jajeczkowanie? Może spowodować. I co z tego? Ile
                procent pozamałżeńskich ciąż jest wywołanych dodatkowym
                jajeczkowaniem wywołanym orgazmem spowodowanym przez kochanka (bo
                jak rozumiem nie bierzesz pod uwagę normalnego cyklu i zwykłej
                skłonności do zapłodnienia u przeciętnej kobiety)? :)
                Pewnie mniej niż 1%... :P
                A zagadnienie ciąży mnogiej od różnych ojców dodałam w ramach
                ciekawostki (może zdarza się np. raz na milion pozamałżeńskich ciąż
                mnogich - nie znam statystyk - w każdym razie biologicznie jest
                możliwa) - co ta uświadomiona co do ojcostwa kobieta zrobi w takim
                wypadku?

                Generalnie nie ma o co kruszyć kopii. Prawda jest taka, że kobieta
                mająca kilku partnerów seksualnych nie może wiedzieć, kto jest
                szczęśliwym tatusiem... :)
                • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 16:47
                  inezka napisała:

                  > Generalnie nie ma o co kruszyć kopii.
                  Generalnie, to tak; ale w szczegole to jest o co kruszyc kopie:
                  starannie omijasz kwestie badan DNA.
                  Prawda jest taka, że kobieta
                  > mająca kilku partnerów seksualnych nie może wiedzieć, kto jest
                  > szczęśliwym tatusiem... :)
                  Moze nie wiedziec...??? I zatoczylismy kolo.....
                  Powrocilismy do '' obalania twierdzy '', czyli rutynowych badan DNA.
                  Wspomniana przez Ciebie powyzej promiskuityczna dama - jak
                  najbardziej powinna nawet nastawac, na takie badania. Jak myslisz..?
                  >
                  • kawitator Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 17:34
                    Ciekawy przyczynek do waszej dyskusji stanowią dane niemieckie gdzie badania DNA nowo narodzonych dzieci wykonuje się znacznie częściej niż w Polsce Jeszcze nie rutynowo ale prawie.

                    1/3 zleconych badań zamawiają panowie chcący wiedzieć czy ten słodki bobas jest na pewno jego dzieckiem To jak by nie dziwi

                    1/3 zleconych badań zamawiają dziadkowie którzy chcą wiedzieć czy aby ciężko uciułane Eurosy trafia na pewno do ich wnuka z krwi i kości a nie będąc pod wpływem hormonów o wiele realniej oceniają prowadzenie się partnerki syna To też jak gdyby usprawiedliwione .

                    1/3 zleconych badań zamawiają kobitki aby upewnić się z kim tom razom udało się zajść bowiem jak żywo kandydatów jest kilku i bidula nie ma pojęcia z kogo ściągać alimenty. To zaprzecza lansowanej tezie o wierności i prowadzeniu się kobitek en masse oraz zadają kłam lansowanej przez wieki tezie ze tylko matka wie z kim ma dziecko

                    Nic nie było tam o wynikach badań czyli o skuteczności podejrzeń facetów dziadków i intuicji kobitek co do osoby zapładniacza.
                    • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 17:40
                      kawitator napisał:

                      To zaprzecza lansowanej tezie o wierności i prowadzeniu się ko
                      > bitek en masse oraz zadają kłam lansowanej przez wieki tezie ze tylko matka
                      wie z kim ma dziecko

                      a kto tę tezę postawił co?
                    • inezka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 16:30
                      A ci dziadkowie, to tak w świetle prawa mogą się wtrynić w życie
                      dorosłych dzieci? Jeżeli tak to... To... Sorry, zabrakło mi słów.

                      A może pobieraja materiał za zgodą rodziców dziecka? To wtedy to
                      jest dopiero dziwne, bo po co? Chociaż właściwie jakby naprawdę nie
                      było i tak nie zrozumiem, dlaczego rodzice mieliby sie na to
                      zgodzić. Z powodu szantażu finansowego ze strony dziadków? Jakby
                      ojciec dziecka miał powody do podejrzeń, to chyba by sam
                      wnioskował...
                      Coś chyba mało kumata jestem.
                      • kawitator Re: Facet trudniej wybacza zdradę 19.01.09, 07:07
                        A ci dziadkowie, to tak w świetle prawa mogą się wtrynić w życie
                        dorosłych dzieci? Jeżeli tak to... To... Sorry, zabrakło mi słów.

                        Nigdy się nie zastanawiałem nad tym aspektem sprawy

                        Referat a po nim dyskusja dotyczyła zupełnie innego obszaru związanego z badaniami DNA a tę wiadomość prelegent podał tak jako przerywnik Zapamiętałem ją ponieważ zaskoczyła mnie ilość kobiet która w okresie gdy mogło dojść do zapłodnienia współżyła z wieloma partnerami i nie była pewna kto jest ojcem. Co prawda do całości obrazu brakuje jeszcze konkretnej danej dotyczącej ilości zlecanych badań do liczby urodzeń bo wtedy można by ocenić rzeczywista częstotliwość zjawiska

                        Taka uwaga na boku
                        Czy nam się to podoba czy nie badania DNA nowo narodzonych dzieci nie tylko na ojcostwo ale także na nosicielstwo genów predysponujących do różnych chorób staną się niedługo standardem i oczywistą oczywistością Już teraz można by badać dziewczynki na obecność specyficznych zmian BRCA1 i 2 które powodują ze ma ona w przyszłości o wiele większą szansę zachorowania na raka piersi. Obecnie te badania sa drogie i trudno dostepne ale postep w tej dziedzinie jest ogromny więc juz niedługo "moga byc dostępne na każdym rogu i kosztować grosze"
                  • inezka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 16:20
                    Czekaj, czekaj, masz rację - ominęłam kwestię badań. A jak to
                    miałoby według Ciebie wyglądać, jakby np. nasi ustawodawcy mieli
                    przygotować ankietę, to czy:
                    1.Badania miałyby być obowiązkowe? Jeżeli tak to dla kogo? Dla
                    wszystkich małżeństw? Dla niektórych? Jeśli tak, to dla których?
                    Jeśli ojcostwo jest niepewne, to czy tylko celem wykluczenia? Czy
                    taki zdradzony ojciec np. mógłby wlec na badanie każdego
                    podejrzanego gacha? Czy wynik byłby tylko podstawą do rozwodu, czy
                    np. załatwienia sobie dodatkowej kasy w małżeństwie od nieświadomego
                    podstępu dawcy nasienia?
                    2.Czy może badania powinny być dobrowolne, ale istota Twojego
                    postulatu jest taka, że wnioskować może matka i ojciec na równych
                    prawach, a państwo płaci? Jeżeli ojciec - to jaka będzie jego
                    definicja? Partner? Potencjalny ojciec, czyli kochanek? Każdy, kto
                    się poczuwa? Czyli może przylezć jakiś cień z przeszłości babeczki i
                    powiedzieć - to moje, a lekarz bedzie musiał pobrać materiał?
                    Czyli czy to miałby być bat na niewierne żony (i tylko na żony, czy
                    też na "narzeczone"), oszczędzający fundusze wrobionego w ciążę
                    łosia, czy też narzędzie dla każdego faceta, któremu sie wydaje, ze
                    dziecko jest jego?
                    Pytam z ciekawości, bo tknęło mnie, że to temat okrutnie
                    kontrowersyjny i pewnie mogłabym tak długo, a chcę poznać Twoje
                    zdanie...
                    • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 17:01
                      Po prostu celowo komplikujesz sprawe.
                      I unikasz odpowiedzi, czy jestes za czy przeciw takim badaniom; / to
                      stale kobiece stanowisko - byc pod roznymi powodami: przeciw /.
                      Odpowiedzi:
                      a/ badanie przeprowadza sie rutynowo - po urodzeniu sie dziecka,
                      b/ ojciec lub/i matka dziecka wystepuja o udostepnienie wynikow
                      badan,
                      c/ koszty badan ponosi budzet panstwa,
                      d/ wynik badan moze byc podstawa do orzeczenia rozwodu.
                      Zaledwie 4 linijki tekstu.....
                      • inezka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 17:28
                        Jak na takich warunkach to ja jestem przeciw. Będziesz miał
                        zdecydowane stanowisko kobiety. :)
                        Koszty dla państwa duże, a zysk mierny. A jakbym miała tłumaczyć
                        swoje stanowisko, to wolę, żeby tę kasę władowano w kilka
                        dodatkowych rutynowych badań noworodka w Polsce.
                        A te kilka, czy może nawet kilkanaście procent, co nie jest pewne
                        niech robi na swój koszt, nakręcając PKB. :P
                        Pozdrawiam!
                        • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 20.01.09, 00:53
                          inezka napisała:

                          > Jak na takich warunkach to ja jestem przeciw.
                          Szkoda, ze tego nie tlumaczysz..??? Czego brakuje tym warunkom?? Czy
                          sa: niesprawiedliwe, niedobre,
                          krzywdzace??
                          Będziesz miał
                          > zdecydowane stanowisko kobiety. :)
                          Ogolnie: dziekuje. Choc to stanowisko: takie jak i pozostalych
                          kobiet; tzn. broniace swych pozycji.
                          > Koszty dla państwa duże, a zysk mierny.
                          A koszty spoleczne..???
                          A jakbym miała tłumaczyć
                          > swoje stanowisko, to wolę, żeby tę kasę władowano w kilka
                          > dodatkowych rutynowych badań noworodka w Polsce.
                          Jedno, nie przeczy drugiemu.
                          > A te kilka, czy może nawet kilkanaście procent, co nie jest pewne
                          > niech robi na swój koszt, nakręcając PKB. :P
                          Te kilkanscie procent - to moze byc i 50 000 pokrzywdzonych
                          mezczyzn, w skali rocznej. I to jest wlasnie skala problemu!!!!
                          > Pozdrawiam!

                          Pozdrowienia:)))
                          >
              • na_buncie andreas3233 17.01.09, 21:43
                co ty masz z tymi badaniami dna ? az tak nieufny jestes ? zapewne
                jestes sam . nie dziwi to mnie .
            • plisowanka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 14:44
              inezka napisała:
              > A kto powiedział, ze matki nieślubnych dzieci wiedzą, kto jest owych
              > potomków ojcem?! Skoro wciskają ślubnym, ze to ich, to muszą się z
              > nimi czynnie seksić, więc skąd ta pewność? Po "oczkach"?

              Na wzmocnienie tezy, że czasami sama kobieta może nie wiedzieć, kto jest ojcem dziecka, podam też jako przykład nietrudną do wyobrażenia sytuację, w której kobieta była po prostu pijana i nic nie pamięta. Wtedy kobiecina może być nawet szczerze przekonana, że w okresie koncepcyjnym spała tylko z mężem, bo wybryku na szkoleniu jej pamięć już nie zarejestrowała;)
              • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 16:50
                plisowanka napisała
                >
                > Na wzmocnienie tezy, że czasami sama kobieta może nie wiedzieć,
                kto jest ojcem
                > dziecka, podam też jako przykład nietrudną do wyobrażenia
                sytuację, w której ko
                > bieta była po prostu pijana i nic nie pamięta. Wtedy kobiecina
                może być nawet s
                > zczerze przekonana, że w okresie koncepcyjnym spała tylko z mężem,
                bo wybryku n
                > a szkoleniu jej pamięć już nie zarejestrowała;)
                Twoja teza: tylko wzmacnia argument, o koniecznosci badan DNA.
                Dlaczego za pijanstwo zony i jej promiskutyzm - ma odpowiadac jej
                maz..???

                • plisowanka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 20:52
                  andreas3233 napisał:
                  > Dlaczego za pijanstwo zony i jej promiskutyzm - ma odpowiadac jej
                  > maz..???

                  Ano właśnie.
                  • andreas3233 Re: Facet trudniej wybacza zdradę 19.01.09, 00:41
                    plisowanka napisała:

                    > andreas3233 napisał:
                    > > Dlaczego za pijanstwo zony i jej promiskutyzm - ma odpowiadac
                    jej
                    > > maz..???
                    >
                    > Ano właśnie.

                    Ale....co wlasnie??? Twoja odpowiedz jest typu: idem per idem...:(((
                    • plisowanka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 24.01.09, 20:46
                      andreas3233 napisał:
                      > Ale....co wlasnie??? Twoja odpowiedz jest typu: idem per idem...:(((

                      Napisałam "ano właśnie", bo zgadzam się z tym i sama o tym wcześniej pisałam. Po co mam po raz kolejny o tym pisać?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 12:15
        Ale zdradzający mężczyzna też może spowodować ciążę, co w społeczeństwie może
        nałożyć na niego obowiązki i zmniejszyć ilość środków poświęcanych na żonę i jej
        dziecko.
        • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 16.01.09, 12:18
          jasne ale wtedy inwestuje w swoje potomstwo (zakdładając wierność
          żony i kochanki)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 20:00
            > jasne ale wtedy inwestuje w swoje potomstwo (zakdładając wierność
            > żony i kochanki)

            Zgoda, ale to nie wpływa na łatwość wybaczenia zdrady, bo żona nadal jest
            stratna. Kochanka też nie jest w sytuacji optymalnej,
            • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 15:26
              w jakim sensie żona jest stratna?
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 17:45
                Środki którymi dysponuje facet zostają podzielone na żonę/jej dziecko i
                kochankę/jej ewentualne dziecko.
                • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 20:50
                  zacznijmy od tego, że zona spokojnie może/powinna zarabiać na siebie i pokrywać
                  również część potrzeb dziecka, a mężczyzna rozsiewający swe geny musi liczyć się
                  z faktem, że będzie musiał pokrywać cześć potrzeb również dziecka ze związku z
                  kochanką. Kogo nie stać na dzieci ten powinien mocno przemyśleć
                  ryzykowne(niosące możliwość poczęcia dziecka) kontakty
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet trudniej wybacza zdradę 20.01.09, 14:16
                    Nie w tym rzecz. Chodzi o podejście materialno-ewolucyjne.
                    Zaczęliśmy od tego że kobietom trudniej się wybacza bo mogą(i robią to ) wrobić
                    męża w inwestowania w cudze geny.
                    Analogiczną sytuacją jest sytuacja gdy mąż ma dziecko z inną kobietą. Żona i jej
                    dziecko wówczas traci część środków inwestowanych w dziecko kochanki.

                    • lacido Re: Facet trudniej wybacza zdradę 20.01.09, 21:47
                      ale facet powinien liczyć się z tym, że nie stać go na wyżywienie tylu potomków,
                      z biologicznego punktu wiedzenia przetrwa najlepsza kombinacja genów i o to chodzi
    • pollyannadorosla Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 23:13
      mężczyzna który trudniej wybacza i tak łatwiej wybacza od kobiety, która nie
      wybaczy ;-)

    • luci-fer Re: Facet trudniej wybacza zdradę 17.01.09, 23:57
      Każdy ma własnę opinie na temat zdrady- facet zdradzający sie bardziej wrażliwy
      na ewentualną zdrade swojej ofijalnej kobiety. Wówczas jest to dla niego cios w
      serce- ambitnie i wykrętnie nie może się z tym pogodzić- choć sam nie był święty;)
    • inezka Re: Facet trudniej wybacza zdradę 18.01.09, 17:40
      Myślę, że to nie kwestia wybaczenia, tylko tego jak emocje
      rozkładają sie w czasie.
      Moim zdaniem u faceta reakcja jest gwałtowniejsza na początku, a
      potem stopniowo się wycisza, prowadząc do wygłuszenia emocji, a u
      koniet gwałtowna reakcja pojawia się później, bo sprawa wymaga
      wstępnej analizy i ponakręcania się, a potem niestety trzyma i
      trzyma, a jak się przypomni, to znowu jej odbija i tak cyklicznie.
      Wychodzę z założenia, że faceci mają po prostu słabszą niż kobiety
      tę część pamięci, która dotyczy uczuć i emocji... :)
    • inezka A jeszcze... 18.01.09, 17:50
      Osobiście zgadzam się z teorią, że przeciętną babkę w zdradzie
      faceta bardziej boli jego związek emocjonalny z tą trzecią, niż
      szaleństwa łóżkowe, a facet oleje więź "sercową" żony z kolesiem,
      póki ten dodatkowy nie zacznie jakichś macanek.
      W praktyce myślę, że przeżyłabym, gdyby mój bzyknął coś na boku
      przez przypadek (w który oczywiście słaaaabiutko wierzę), ale
      nerwowo wykończyłoby mnie, gdyby mi oświadczył, że się w jakiejś
      pannie zakochał...

      "Milczenie, które potem nastąpiło, było jak owacja na stojąco."
      Terry Pratchett
    • plisowanka wybacza strona słabsza 18.01.09, 21:14
      to znaczy taka, która ma mniejsze szanse na ułożenie sobie życia na nowo. Czyli kobieta z dwójką dzieci i niskimi zarobkami prędzej wybaczy zdradę niż młoda atrakcyjna mężatka z dochodami gwarantującymi niezależność.

      Analogicznie mężczyzna, który nigdy nie miał powodzenia u kobiet i ma kiepską pracę prędzej wybaczy żonie zdradę niż mężczyzna o wysokiej pozycji społecznej i wysokich dochodach, do którego w kolejce ustawia się sznur wielbicielek na wypadek jego rozwodu.

      Podsumowując: wybacza ten, kto uważa, że i tak nic ciekawego go już w życiu nie spotka.
      • facettt niekoniecznie :) 18.01.09, 21:22
        plisowanka napisała:
        > Podsumowując: wybacza ten, kto uważa, że i tak nic ciekawego
        go już w życiu nie spotka.


        Niekoniecznie. Wybaczaja takze Ci , ktorzy sami sa zwolennikami
        pewnej (nieprzesadnej jednak i nienotorycznej) swobody obyczajowej,
        ORAZ (jednoczesnie) sa zwolennikami nie tylko teoretycznej ,
        ale i praktycznej rownosci plci.

        Skoro sobie samemu przypisuje sie prawo do pewnych
        kontaktow "pozapartnerskich" - to to prawo uznaje sie rowniez
        jako obowiazujace takze dla partnerki.
      • lacido Re: wybacza strona słabsza 18.01.09, 21:23
        zawsze można nie wybaczyć i żyć dalej na kupie żrąc się o byle co
      • nnonsens Re: wybacza strona słabsza 18.01.09, 21:28
        Uważam wręcz odwrotnie . Wybacza strona silniejsza . Pewna siebie osoba , która
        ma wysoką samoocenę i potraktuje zdradę jako błąd niesfornego partnera . Im ktoś
        słabszy tym więcej strachu .
    • tygrysio_misio nie zgadzam sie 19.01.09, 07:55
      u kobiet wystepuje duzo silniejsze przywiazanie do wygladu i kompleksy z tym
      zwiazane... zdrada kobiety to nie tylko kwestia uczuc, ale tez dodatkowe
      kompleksy na temat "nie wygladam jak ona" "nie jestem pociagajaca" itpe...

      dla mezczyzny zdrada to kwestia honoru... bo czynniki kulturowe zdrade kobieca
      traktuja znacznie bardziej negatywnie niz zdrade meska
      • nnonsens Re: nie zgadzam sie 19.01.09, 17:41
        Kulturowo - fakt .Zdrada faceta jest ,,usprawiedliwiana " .Może dlatego kobiety
        są bardziej skłonne do wybaczania? Co innego kobieta i do tego matka !
        Stereotypy ! Facet nie takiej żony szukał! W dodatku mężczyzna może zdradzać bez
        zaangażowania uczuciowego , ale kobieta musi się czuć emocjonalnie związana z
        kochankiem .To siedzi w naszych głowach ,choć często mija się z prawdą . Ale i
        tak twierdzę ,że wybacza silniejszy . Ile słyszy się o samotnych kobietach z
        dziećmi żyjących w skromnych warunkach i w zasadzie są na tyle samodzielne ,że
        dają radę i tworzą dom z prawdziwego zdarzenia! A faceci z dużą forsą po
        kolejnym nieudanym romansie przechodzą załamanie ? Nie ma reguł.Nie każdy kto
        wybacza zdradę uważa ,że nie ma szans na następny związek .A część ludzi którzy
        nie wybaczyli nie koniecznie chcą się jeszcze z kimś wiązać .
    • krasna.i Re: Facet trudniej wybacza zdradę 25.09.09, 21:06
      nie wiem jak to zmierzyć...co za różnica co nas w zdradzie boli,
      wazne jest chyba jak bardzo boli i to jak człowiek po zdradzie widzi
      siebie i związki...ja nie wybaczyłam, jak sie o tym dowiedziałam to
      moją pierwsza reakcja był atak smiechu, wyobraźnia zadziałała,
      zobaczyłam go z tą laska, którą wcześniej przeleciał jego
      przyjaciel, a później pomyślałam, ale głupia byłaś, przeciez od
      dawna wyśmiewał się z twoich małych cycków...pewnie to jego
      wyśmiewanie ułatwiło mi decyzje...co za różnica łatwiej czy
      trudniej, ważne co zostaje po tym w głowie...no i ewentualnie jak
      emocje opadną wnioski są istotne
      • sibeliuss Re: Facet trudniej wybacza zdradę 26.09.09, 13:53
        Jeśli mierzył Cię tylko wielkością biustu to jakiś palant był.
        • krasna.i Re: Facet trudniej wybacza zdradę 26.09.09, 22:06
          miło, ze tak mówisz sibelius,myślę ze był palantem bo lubił dowalić słowami,
          chyba nie mierzył mnie wielkościa cycków bo długo jeszcze prosił zebym
          wróciła...i z rozkoszą mówiłam "nie", odkryłam w sobie nieznaną mi do tej pory
          część a mianowicie sadystkę, lubiłam patrzeć jak cierpi :D
          suką się kobieta nie rodzi, teraz jestem silniejsza i niezależna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka