lacido 28.01.09, 22:01 Czy mężczyźni są drażliwi na punkcie swojego nazwiska? Co Wy na to gdyby kobieta nie chciał przejąć Waszego nazwiska, bo jej się nie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wanilinowa Re: nazwisko 28.01.09, 22:13 znam dwie pary w których państwo młodzi wymienili się nazwiskami, teraz oboje mają dwuczłonowe i pan młody scen histerii nie urządzał :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 28.01.09, 22:20 :) ja nie znam takiego przypadku, zazwyczaj słyszę oburzenie że kobieta może nie chciec nazwiska mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: nazwisko 28.01.09, 22:33 to chyba tylko w jaskiniach i na forum:) zwykle ludzie potrafią się dogadać w takich sprawach Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 28.01.09, 22:44 mhm na zasadzie: jak to zostajesz przy swoim???? Odpowiedz Link Zgłoś
kachna79 Re: nazwisko 29.01.09, 10:57 lacido napisała: > :) ja nie znam takiego przypadku, ja i mój M jesteśmy takim "przypadkiem" - mamy wspólne dwuczłonowe nazwisko i właściwie nie odbylismy na ten temat żadnej debaty - po prostu Mąż to zaproponował (co mnie szczerze zdziwiło), a ja uznałam, że to dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 29.01.09, 00:58 dwuczłonowe są bez sensu , na karcie się nie mieszczą Odpowiedz Link Zgłoś
kachna79 Re: nazwisko 29.01.09, 10:58 4groove napisał: > dwuczłonowe są bez sensu , na karcie się nie mieszczą Nazwiska się mieszczą:) ewentualnie imię nie całe "wchodzi". Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 16:47 nie zgodzę się z tym, jak są rożnej długości to jest ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 28.01.09, 22:59 > Co Wy na to gdyby kobieta nie chciał przejąć Waszego nazwiska, > bo jej się nie podoba? Gdyby kobieta nie chcial? W dupie bym to mial, wazne zeby dzieci mialy moje nazwisko (podobnie zreszta jak i wyznanie). Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 28.01.09, 23:08 a jakby kobieta chciała żeby dzieci mały też jej nazwisko? wyznanie? to ty taki żarliwy ... (właśnie kto?) jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 28.01.09, 23:20 > a jakby kobieta chciała żeby dzieci mały też jej nazwisko? To niech je sobie zrobi z kims innym. Proste. > wyznanie? to ty taki żarliwy ... (właśnie kto?) jesteś? Zarliwosc nie ma tu nic do rzeczy, KK jest integralna i wazna czescia kultury w ktorej zostalem wychowany, podobnie jak i jezyk. Moje dzieci = moje nazwisko, moje wyznanie i moj jezyk. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 29.01.09, 09:07 Hipokryta i mizogin w jednym....Coś mi sie zdaje, że trudo będzie ci znaleźć matkę dla swoich dzieci z IQ powyżej granicy debilizmu. A głupich dzieci pewnie byś nie chciał. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 29.01.09, 11:59 > Hipokryta i mizogin w jednym... Mysl troche, to ze nie ukrywam tego, ze wami gardze, swiadczy o tym, ze nie jestem hipokryta. > Coś mi sie zdaje, że trudo będzie ci znaleźć matkę > dla swoich dzieci z IQ powyżej granicy debilizmu. Znow nie myslisz, wynajmuje sie macice z cyckami na donoszenie i odkarmienie, placi sie i dziekuje za wspolprace. A dzieci zostaja. > A głupich dzieci pewnie byś nie chciał. Ty masz, i jakos nie narzekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 29.01.09, 12:55 poprioniony napisała: > > Hipokryta i mizogin w jednym... > > Mysl troche, to ze nie ukrywam tego, ze wami gardze, > swiadczy o tym, ze nie jestem hipokryta. To ze przyznajesz sie do wyznania i gardzisz ludżmi jest dowodem na hipokryzję. > > > Coś mi sie zdaje, że trudo będzie ci znaleźć matkę > > dla swoich dzieci z IQ powyżej granicy debilizmu. > > Znow nie myslisz, wynajmuje sie macice z cyckami na > donoszenie i odkarmienie, placi sie i dziekuje za wspolprace. > A dzieci zostaja. Jest to prawnie niemożliwe. A jeśli urodzi sie córka, to ją utopisz? > > A głupich dzieci pewnie byś nie chciał. > > Ty masz, i jakos nie narzekasz. Bzeczelnie kłamiesz durna pało. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 29.01.09, 17:09 > To ze przyznajesz sie do wyznania i gardzisz ludżmi jest > dowodem na hipokryzję. Pudlo skarbie. Nie gardze ludzmi, gardze swiniakami. > > donoszenie i odkarmienie, placi sie i dziekuje za wspolprace. > > A dzieci zostaja. > Jest to prawnie niemożliwe. A jeśli urodzi sie córka, to ją utopisz? Wychowam ja na czlowieka a nie swiniaka. > > > A głupich dzieci pewnie byś nie chciał. > > Ty masz, i jakos nie narzekasz. > Bzeczelnie kłamiesz durna pało. Ok, tu mnie masz, faktycznie nie jest tak, ze masz glupie dzieci i nie narzekasz. Tak naprawde to narzekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 30.01.09, 08:49 poprioniony napisała: > > To ze przyznajesz sie do wyznania i gardzisz ludżmi jest > > dowodem na hipokryzję. > > Pudlo skarbie. Nie gardze ludzmi, gardze swiniakami. Nie wiem kto to jest świniak. A ty gardzisz wszystkimi kobietami. > > > > donoszenie i odkarmienie, placi sie i dziekuje za wspolprace. > > > A dzieci zostaja. > > Jest to prawnie niemożliwe. A jeśli urodzi sie córka, to ją utopisz? > > Wychowam ja na czlowieka a nie swiniaka. Nie wychowasz bo sam nie jesteś wychowany na człowieka. Nie masz pojęcia, co to znaczy być człowiekiem. Nie wynajmiesz żadnej macicy, nie bedziez miał nigdy dzieci, nie wierzę w to. Zbyt nienawidzisz kobiet zeby sobie jakas znalezc i nigdy nie bedziesz miał tyle kasy zeby sobie jakas kupic. Będziesz siedział w chałupie przed kompem, szukając "dośc dobrej" i nienawidząc kobiet za to, że nie ma takiej a jeszcze bardziej za to, że tak jej potrzebujesz. Sorry za pseudopsychologizowanie, ale normalny to ty dla mnie nie jestes, masz zbyt duzo problemow ze soba zeby znaleźć miła, mądrą i ładną, normalna dziewczynę. A propos wynajmu: A macica macicy nierówna, normalna kobieta sie nie sprzea a dzieci po k.rwie lub narkomace to malo nęcaca perspektywa. > > > > > A głupich dzieci pewnie byś nie chciał. > > > Ty masz, i jakos nie narzekasz. > > Bzeczelnie kłamiesz durna pało. > > Ok, tu mnie masz, faktycznie nie jest tak, ze masz glupie > dzieci i nie narzekasz. Tak naprawde to narzekasz. Nadal kłamiesz, mam mądre dziecko, Twoje zdanie na ten temat mam w d.pie. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 30.01.09, 17:05 Ale pieluche mialas jak pisalas? ps. I lekko stac mnie, chcesz tego czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 30.01.09, 20:29 nie, ale żyłka mi pulsowała, że tez taki idiota potrafi wyprowadzić mnie z równowagi, ja naprawdę głupia jestem, ale wolę moją głupotę od Twojej inteligencji Cu bardziej cie ukłuło, że jestes biedny czy ze masz małego? Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: nazwisko 29.01.09, 12:22 "Zarliwosc nie ma tu nic do rzeczy, KK jest integralna i wazna > czescia kultury w ktorej zostalem wychowany, podobnie jak i jezyk. > Moje dzieci = moje nazwisko, moje wyznanie i moj jezyk. Proste." A gdbyś nie spotkał ani jednej która przystałaby na Twoje warunki? Zrezygnowałbyś z ojcostwa? Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 29.01.09, 12:29 O, nastepna "myslaca inaczej" www.polskatimes.pl/stronaglowna/39201,legalnie-wynajmiesz-kobiete-ktora-urodzi-twoje-dziecko,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: nazwisko 29.01.09, 14:02 "poprioniony napisała: > O, nastepna "myslaca inaczej" > www.polskatimes.pl/stronaglowna/39201,legalnie-wynajmiesz-kobiete- ktora-urodzi-twoje-dziecko,id,t.html" Wierzysz w reklamy? Czemu cytują Cie w wersji żeńskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: nazwisko 29.01.09, 17:11 > Wierzysz w reklamy? Chcesz powiedziec, ze niemozliwe jest kupic sobie nerke lub wynajac macice? I co jeszcze ciekawego mi powiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: nazwisko 28.01.09, 23:11 poprioniony napisała: nie kochasz mnie już? Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: nazwisko 28.01.09, 23:22 oboszebosze co ja teraz pocznę :( i z kim? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 28.01.09, 23:26 począć to zapewne dziecko można ;) ale na niepokalaność nie masz co liczyć chyba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: nazwisko 29.01.09, 18:59 a ja myślę, że nasz drogi popaprany jest bardziej niepokalany niż by chciał :) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: nazwisko 28.01.09, 23:58 wanilinowa napisała: > oboszebosze > co ja teraz pocznę :( > > i z kim? A chciałabyś mieć dzieci o nazwisku "Poprioniony"? :D Odpowiedz Link Zgłoś
cynta Re: nazwisko 29.01.09, 01:41 modrooka napisała: > A chciałabyś mieć dzieci o nazwisku "Poprioniony"? :D Poplakalam sie ze smiechu!! Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: nazwisko 29.01.09, 18:55 modrooka napisała: > wanilinowa napisała: > > > oboszebosze > > co ja teraz pocznę :( > > > > i z kim? > > A chciałabyś mieć dzieci o nazwisku "Poprioniony"? :D no co Ty! moje dziecko będzie się nazywało Wanilinowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: nazwisko 29.01.09, 00:56 Nikt jej go nie każe przyjmować. Nosiła tyle czasu swoje to niech nosi dalej. Byle tylko nie było narzekań, że na zaproszeniu jest "Państwo" a ona nie wie jak ma wpisać bo dwa nazwiska się nie mieszczą.... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 16:49 czyli zaproponowałbyś to, czy morzę sama miałby poprosić o Twoje nazwisko?? Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: nazwisko 29.01.09, 16:54 Zwyczajnie bym się spytał co z nazwiskiem - bo mnie jest obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 16:50 a dlaczego problem z zaproszeniem byłby tylko jej? to mówi samo za siebie jaki masz stosunek ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: nazwisko 29.01.09, 16:56 Problem z zaproszeniem byłby jej bo ja bym to olał albo wpisał cokolwiek. To kwestia wyboru i konsekwencji. Żadna z opcji nie jest lepsza a jedynie oznacza pewne skutki. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 17:03 myślisz zę dla niej to byłby problem? może ona tez by to olała? Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: nazwisko 29.01.09, 17:29 Prędzej byłby to problem dla niej niż dla mnie. Dlatego napisałem, że "byle tylko nie było narzekań" bo też wolałbym zeby to olała. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 17:34 ale tak jakby z góry zakładasz możliwość wystąpienia narzekań :) jako skutku podjęcia decyzji o zostaniu przy swoim (oczywiście to nie miałby miejsca gdyby przejęła po mężu) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: nazwisko 30.01.09, 13:04 > ale tak jakby z góry zakładasz możliwość wystąpienia narzekań :) Zdaje się o kobiecie piszę ... więc wystąpienie narzekań jest niejako w pakiecie. >(oczywiście to nie miałby miejsca gdyby przejęła po mężu) Nie. Pewnych narzekań nie byłoby pewnie gdybyśmy mieli to samo nazwisko - niekoniecznie po mężu. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 15:46 silic napisał: > > ale tak jakby z góry zakładasz możliwość wystąpienia narzekań :) > > Zdaje się o kobiecie piszę ... więc wystąpienie narzekań jest niejako w pakiecie. a brudne skarpetki na podłodze to gratis do mężczyzny? :))) > Nie. Pewnych narzekań nie byłoby pewnie gdybyśmy mieli to samo nazwisko - niekoniecznie po mężu. i tu sie zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 29.01.09, 01:00 chyba nie są , ważne aby go nikt dziwnie nie przekręcał :) (czy widzi Pan tam na końcu "S" ????? , pamiętny cytat :) ) wolna wola , jak nie chce to po co zmuszać , to w końcu jej sprawa...ale w sprawie dzieci to uważam jak poprioniony , dziecko tylko nazwisko ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 16:51 4groove napisał: ...ale w sprawie dzieci to uważam jak poprioniony , dziecko > tylko nazwisko ojca. czyli co dwuczłonowe?(przecież są be) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 22:29 chyba lepiej taką zabawę z nazwiskami przemyśleć wcześniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 29.01.09, 22:46 dobra , męska decyzja Dzieci podwójne , ale moje pierwsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 23:03 a dlaczego Twoje pierwsze? nie lepiej np kolejność alfabetyczna?? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 29.01.09, 23:20 że Ci przypomnę , kiedy pytają o imiona rodziców , o ojca zawsze pytają pierwszego...takie są zasady i nie ma co stawiać świata do góry nogami ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 23:31 i to jest właśnie głupie, że się pyta o ojcs nawet w dokumentach często jest imię ojca a matki już nie, przecież tak na dobrą sprawę to matka może mieć pewność że jest rodzicem dziecka a ojciec tej pewności nie ma. W myśl powiedzenia: czyj byczek był to był, ale cielę moje ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 29.01.09, 23:54 no wiesz , to jest chyba taki gest wobec facetów coś jak "poklepanie po plecach"...jak już wziął na klatę dziecko , to niech chociaż w dokumentach wyróżniony się poczuję :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 00:07 no nieeeee wziął na klatę???? a co to ma być? a kobieta to nie bierze????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 30.01.09, 00:17 kobieta ma większą pewność , można powiedziec prawie 100 % :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 00:26 zgadza się dlatego dane matki są bliższe prawdy niż dane ojca :) Odpowiedz Link Zgłoś
4groove Re: nazwisko 30.01.09, 01:05 ale kochana , tu nie chodzi o prawdę , tu chodzi tylko o pozory :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 29.01.09, 09:08 Zmieniłam nazwisko na męża, bo dla mnie byłą to sprawa nieistotna a dla niego tak. Przy czym nie ukrywam, że panieńskie było ładniejsze ;) ale to tylko nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 17:00 dzikoozka napisała: > Zmieniłam nazwisko na męża, bo dla mnie byłą to sprawa nieistotna a > dla niego tak. Przy czym nie ukrywam, że panieńskie było > ładniejsze ;) ale to tylko nazwisko. powiedziałaś mu że Twoje ładniejsze? cielawe jakby zareagował na propozycję przyjecia Twojego :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 30.01.09, 09:00 Nie powiedziałam, bo to kwestia gustu a poza tym, to tak jakby powiedzieć nnajomej że moje dziecko jest ładniejsze od jej :) Nie zrezygnowałby ze swojego, bo jest jedynakiem i by jego nazwisko zanikło :) Odpowiedz Link Zgłoś
katie3001 Re: nazwisko 30.01.09, 11:44 no i co z tego jakby zanikło? Mój mąż jest jedynakiem a mój Tata nie ma ani brata ani syna...Każde zostało przy swoim nazwisku (bo moje jest ładniejsze, nie jest smieszne) i dzieci także będę miały moje nazwisko bo czemu maja miec inne skoro ja ponoszę wysiłek podczas ciazy i porodu? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 30.01.09, 12:06 Nazwisko mojego meża wcale nie jest smieszne :) Jest normalne, troche oryginalne, dośc rzadko spotykane, zupełnie jak moje, moje moze brzmi nieco "klasyczniej", ale dla mnie to po prostu NIE MA ZNACZENIA. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 15:42 jej jakoś nie wydaje mi się, żeby mężczyzna przejmował się tym, że nazwisko kobiety zaniknie ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 30.01.09, 15:53 moje nie zaniknie bo moja rodzina bardzo płodna jest ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 15:56 pod warunkiem że masz mężczyzn o tym samym nazwisku co T i będę oni mieć synów, w rodzinie mojego taty honor uratowałam ja :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: nazwisko 30.01.09, 15:57 OK OK tylko dla mnie tutaj akurat nie ma to nic wspólnego z honorem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 16:00 no jak to? facet, który nie jest w stanie spłodzić syna żeby nazwisko przetrwało to co to za facet ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tarantinka Re: nazwisko 29.01.09, 10:59 a mój mąż był francuzem i nie chciałam zeby miec w nazwisku coś co po polsku brzmi żartobliwie. więc zostałam przy swoim a córcia też z tego względu ma moje. Ale jak wyrabialismy dokumenty we francji to ... dostała jego :) i jak jakiś czas mieszkaliśmy we Francji to mała chodziła do lekrza pod jego nazwiskiem. grunt to odrobina elastyczności. Inna rzecz ze nie mam pojęcia czy to legalne, no ale zaden urzdas się nie przyczepił. ot w zaleznosci od potrzeb wyciągało się inny papierek. Odpowiedz Link Zgłoś
pol_krzaka Re: nazwisko 29.01.09, 16:51 Chyba nie wyobrażam sobie żeby kobieta nie przyjęła mojego nazwiska, może gdyby było brzydkie to tak, ale nie jest. A dzieci z pewnością powinny mieć moje :P. Odpowiedz Link Zgłoś
grz.egorz Re: nazwisko 29.01.09, 16:57 Nie mam nic przeciwko, ja nawet optowałbym za tym, aby każde z nas pozostało przy swoim nazwisku, oboje mamy ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: nazwisko 29.01.09, 17:31 uczciwie wiec odpowiem mialbym cos przeciw ale nie zmuszalbym do niczego. jednak nie zgodzilbym sie na podwojne nazwisko :] z prostej przyczyny- takie cos wyglada kretynsko i swiadczy tylko o tym iz ktos nie moze sie zdecydowac:] albo zachowujesz swoje panienskie, albo przyjmujesz, albo ja zmieniam- innych opcji nie ma. tak tak, facet tez moze zmienic nazwisko na to ktore wnosi partnerka :] baba z podwojnym nazwiskiem to samo >zuo< z rogami, ogonem i walaca siarka :] Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 17:36 masher napisał: > uczciwie wiec odpowiem > > baba z podwojnym nazwiskiem to samo >zuo< z rogami, ogonem i walaca siarka :] :))))))))))) eeeeeee myślę, że samo podwójne nazwisko to za mało :) Odpowiedz Link Zgłoś
hb1980 Re: nazwisko 29.01.09, 19:08 moja byla wziela moje nazwisko, mimo ze mowilem, ze moze zostac przy swoim. a jak sad orzekal rozpad malzenstwa z jej winy, to pierwsza rzecza o ktora spytala bylo jak wrocic do panienskiego. no ale wtedy to nawet sam chcialem, zeby sie nie kalalo przy niej:) a odpowiadajac na pytanie: dla mnie osobiscie przyjmowanie nazwiska meza jest czyms dziwnym, ale zgodze sie jeszcze raz, gdy wybranka o to poprosi (tylko w obecnej konfiguracji sie na to nie zapowiada, bo moja partnerka jest wyjatkowo przeczulona na te wszystkie feudalne nalecialosci:) lepiej byloby, gdyby kobiety zostawaly przy swoich nazwiskach, a dzieci moga miec przeciez dwuczlonowe. Odpowiedz Link Zgłoś
romarrio Re: nazwisko 29.01.09, 19:28 e tam drazliwi... moja ma swoje nazwisko, a ja mam swoje bylo tylko spiecie jak nazwac dziecko wybieralo sie nie tylko imie ale i nazwisko no i w sumie zalezalo mi tylko, zeby wrocila do panienskiego, a nie zeby nosila nazwisko poprzedniego meza... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 22:32 skoro między Wami było spięcie tzn że drażliwy jest ;) tylko z tego co widzę wielu panów dosyć lekko pochodzi do tej sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
romarrio Re: nazwisko 30.01.09, 20:24 hm, drazliwym tematem jest nazwisko dziecka, nie malzonki :) Odpowiedz Link Zgłoś
showmessage Re: nazwisko 29.01.09, 19:28 Jest mi to obojętne. Jakie znaczenie ma jak kto kogo woła? Byle inaczej niż Azorka z Budy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 29.01.09, 22:33 to Toje nazwisko nic dla Ciebie nie znaczy? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 01:03 no to obojętne Ci to czy przekażesz je potomkom? Odpowiedz Link Zgłoś
polska_potega_swiatowa Re: nazwisko 30.01.09, 16:00 lacido napisała: > Czy mężczyźni są drażliwi na punkcie swojego nazwiska? > Co Wy na to gdyby kobieta nie chciał przejąć Waszego nazwiska, bo > jej się nie podoba? A jak sie ten twoj wybranek serca nazywa? Ha ha :) Korzonek, Swinionoga, Korpiel czy inny Swiderek? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: nazwisko 30.01.09, 16:01 moi wybrańcy zawsze mieli ładne nazwiska ;) poza tym to hipotetyczny wątek ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
polska_potega_swiatowa Re: nazwisko 30.01.09, 16:05 lacido napisała: > moi wybrańcy zawsze mieli ładne nazwiska ;) > poza tym to hipotetyczny wątek ;))) No pewnie ze tak, od razu sie domyslilem ze mowisz o "twojej przyjaciolce" :) Wiec jak twoj narzeczony, to znaczy jej narzeczony ma na nazwisko? Umieram z ciekawosci... Odpowiedz Link Zgłoś