lutyk
06.02.09, 11:32
Witam wszystkich panów! Mam do Was takie pytanie: czy gdybyscie byli
związani z kobietą, która ma potomka z poprzedniego związku, to
wolelibyscie, zeby ojciec tego dziecka utrzymywał z nim kontakt,
zabierał czasem np na wakacje, ale miał prawo decydowania o rzeczach
go dotyczących ( a zatem i istniał w Waszym wspólnym zyciu), czy tez
aby w ogole zniknął - obowiązków z dzieckiem moze i jest wtedy
więcej, alimentów brak, ale jest swięty spokój.
Co uwazacie za "mniejsze zło" w takiej sytuacji?