Gość: 3cik IP: *.ists.pl 27.03.09, 16:05 O ile się nie mylę to stawki 19, 30 i 40% PIT już od jakiegoś czasu nie obowiązują... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gość Re: Sprzed@waj w Internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 17:22 Kiepski artykuł, myślałem że tu chodzi o jakieś nowości, skuteczne metody... a tu rzeczy znane od dobrych paru lat. W tytule trzeba było od razu napisać, że chodzi o Allegro. Szkoda, że Gazeta promuje takie artykuły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość lolo Re: Sprzed@waj w Internecie IP: *.chello.pl 27.03.09, 17:59 szkoda że gazeta nie wyjaśnia że allegro nie pomaga w żaden sposób ani sprzedającym ani kupującym i zazwyczaj w spornych sprawach odsyła na policję umywając ręce. Opłatę pobierają i wysokie prowizje ale żadnej pomocy prawnej nie Odpowiedz Link Zgłoś
cmok_wawelski Re: Sprzed@waj w Internecie 28.03.09, 01:22 Bardzo dobry art. NAPRAWDE SUPER. A jak sie 'Goscie' chca zapoznac z tajemnicami handlu internetowego to to nie jest ta sala (na Gazecie). Zapraszam na pietro wyzej na zajecia do Prof. Trutki n.p. www.ittechnology.us/optymalizator-witryny-przewodnik-i-kurs-techniczny/ Ostatnio bylo w wiadomosciach ze PL to Internetowa pustynia i nawet Ukraina wyprzedza. Oznacza to ze 99 potrzebuje takich wlasnie podstawowych art. jak powyzsze a nie madralinskich Gosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Sprzed@waj w Internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 10:41 25.03.200911:19 Sprzed@waj w Internecie Otacza cię mnóstwo niechcianych rupieci? Nie wiesz co z nimi zrobić? W sukurs przychodzi internet, gdzie w prosty sposób można upłynnić niepotrzebny towar. Najodpowiedniejszym miejscem na przeprowadzenie takiej operacji będzie Allegro lub inny serwis aukcyjny, także międzynarodowy, np. Ebay. Można również umieścić notkę na jednej z witryn z ogłoszeniami typu Gumtree, ale sposób ten, przypominający przyczepianie karteczek na gazetce ściennej, jest znacznie mniej skuteczny. Polacy są bowiem zakochani w serwisach aukcyjnych. W naszym artykule koncentrujemy się na najpopularniejszym. Pierwsze kroki, pierwsze oczekiwanie Aby sprzedać towar na Allegro, trzeba dokonać pełnej rejestracji konta, czyli z podaniem miejsca zameldowania. Proces aktywacji może potrwać nawet dwa tygodnie. Przyspieszysz go, przelewając 1,01 zł (czyli najmniejszą dopuszczalną kwotę) na konto serwisu, koniecznie z własnego rachunku. Pieniądze są następnie zwracane, a transakcja pomaga po prostu potwierdzić twoją tożsamość. Oczekując na upragnionego maila od Allegro, warto poświęcić kilka chwil na przyjrzenie się, jak handlują inni. Zorientuj się w cenach, opisach przedmiotów, zdjęciach. Jak już wszystko zrozumiesz, a nie jest to specjalnie skomplikowane, wystawiasz towar. Bądź uważny Najpierw stajesz przed wyborem formatu sprzedaży: aukcja (z licytacją), opcja "kup teraz" (bez licytacji) albo ich kombinacja - aukcja z możliwością natychmiastowego kupna za ustaloną kwotę. Nad ceną należy się dobrze zastanowić. Polskie sądy wydawały już wyroki uznające za prawomocne umowy kupna-sprzedaży zawarte poprzez serwis aukcyjny, nawet w sytuacji gdy sprzedający się pomylił i wystawił luksusowy samochód za złotówkę. Na szczęście są sposoby zabezpieczenia się przed taką ewentualnością, np. przez ustalenie ceny minimalnej, poniżej której nie musisz sprzedać przedmiotu. Następną czynnością jest staranne wybranie kategorii, do jakiej należy twój towar. Wbrew pozorom odnalezienie tej najwłaściwszej nie jest takie proste. Są ich setki! Opis dźwignią handlu Teraz pozostaje już tylko opisanie towaru. Wskazane jest także dodanie co najmniej jednego zdjęcia, najlepiej autentycznej fo-tografii przedmiotu, tzw. real foto. Tekst i obrazek powinny jak najdokładniej przedstawiać obiekt sprzedaży, łącznie z ewentualnymi skazami i niedoskonałościami. Nie warto dla kilku złotych wprowadzać kupca w błąd - nie mówiąc już o tym, że grozi to konsekwencjami prawnymi. Istnieje również możliwość pozycjonowania opisu na stronie lub jego upiększenia. Pogrubienie tytułu zwiększa koszt aukcji jedynie o 2 zł, ale umieszczenie przedmiotu na stronie głównej Allegro to już poważny wydatek - rzędu 99 zł. Jest także wiele opcji pośrednich: podświetlenie, wyróżnienie etc. Dokładną listę i cennik znajdziesz na witrynie, wchodząc do zakładki "pomoc". Przed rozpoczęciem aukcji musisz jeszcze ustalić czas jej trwania. Dobrze się zastanów, zwłaszcza jeśli zależy ci na szybkim dopływie gotówki. Pamiętaj, że przelew z konta na konto też może chwilę potrwać. Poczta, kurier, pozytyw Wreszcie kwestia wysyłki. Zazwyczaj odbywa się na koszt nabywcy i po zaksięgowaniu wpłaty od niego. Starannie zapakuj towar, chroniąc go przed uszkodzeniem, i zadbaj o rejestrację przesyłki (np. list polecony). Zabezpieczysz się w ten sposób na wypadek zniszczenia lub zagubienia pakunku przez Pocztę Polską. To z jej usług korzystamy najczęściej. Przy droższym towarze zadeklaruj jego wartość albo skorzystaj z firmy kurierskiej. Wysyłka za pośrednictwem jednej z nich jest szybka i gwarantuje dostawę wprost do rąk adresata. Jeśli chcesz, możesz także pozwolić kontrahentowi na płatność za pobraniem albo po prostu na odbiór osobisty. Gdy towar dotrze do odbiorcy, ten wystawi ci tzw. pozytywa, zwiększając twoją allegrową wiarygodność. Jeśli nie masz zastrzeżeń, odwdzięcz mu się tym samym. Wątpliwości natomiast najlepiej spróbować wyjaśnić poza forum publicznym, by nie psuć sobie wizerunku. Przedwczesny finał Teoretycznie aukcję możesz zakończyć przed czasem tylko wtedy, gdy jej przedmiot ulegnie kradzieży lub zniszczeniu. W praktyce wielu sprzedawców stosuje formułkę: "zastrzegam sobie prawo do wcześniejszego zakończenia aukcji bez podania przyczyny", i po otrzymaniu dobrej propozycji upłynnia towar na boku. Legalnie możesz wycofać ofertę licytanta, jeśli nie będziesz w stanie sprawdzić jego tożsamości lub nie wzbudza on twojego zaufania. Opłaty obowiązkowe Serwisy aukcyjne pobierają od sprzedającego drobne opłaty i prowizje. W Allegro podstawowy wydatek to 0,15-2 zł, zależnie od wartości wystawianego towaru. Jeśli jest nim auto lub nieruchomość, będzie większy, odpowiednio: 15 i 20 zł. Specjalnie liczone są też motocykle i łodzie (5 zł). Do tego dochodzi, niestety, konkretna prowizja. Mechanizm jej wyliczania jest skomplikowany i wyjaśnia go odpowiednia zakładka w serwisie. Rachunek należy regulować raz w miesiącu, jeśli należność wynosi co najmniej 10 zł. W przypadku mniejszej kwoty serwis upopomni się o swoje grosze, kiedy uzna to za stosowne. Trzeba zaznaczyć, że jeśli chodzi o opłaty i prowizje, znacznie przyjaźniejszy, a przede wszystkim tańszy okazuje się Ebay. Datki na podatki Niektórzy sporadycznie i hobbiystycznie kupują lub sprzedają bibeloty, inni uczynili handel za pośrednictwem Allegro głównym źródłem dochodu. Nie zawsze przy tym pamiętają o należnej państwu daninie, o czym fiskus zaczął niedawno allegrowiczom przypominać. Decydując się na detaliczny handel w sieci, warto wiedzieć co nieco o obowiązującym w Polsce prawie. Nie zapłacimy podatku dochodowego ani od czynności cywilnoprawnych, jeśli sprzedajemy rzecz używaną przez przynajmniej pół roku. Nie musimy też doliczać takiego dochodu do rocznego PIT-u. Nowe produkty obciążone są jednak podatkiem dochodowym od zysku według skali podatkowej: 19, 30 albo 40 proc., a transakcję taką trzeba wykazać w zeznaniu rocznym PIT-36. Jeszcze niedawno za rzeczy warte więcej niż 1000 zł sprzedający płacił podatek od czynności cywilnoprawnych. Obowiązek ten spadł jednak - przynajmniej w teorii - na kupującego. W każdym razie to nie twój problem. trochę nieprawda panowie redaktorzy :P Transakcja jest opodatkowana Urząd skarbowy może dochodzić zapłaty od którejkolwiek ze stron jak i z obu solidarnie. Odpowiedz Link Zgłoś