gierdy
17.04.09, 00:09
"Nie chce tak Wojtek, nie chce sie martwic o kase, nie chce miec
dlugow i o nich myslec. Nie chce sie szarpac z zyciem. Z Toba nie
dam rady inaczej. Ja juz nie moge, za duzo tego, przepraszam"
"Nie jestem w stanie dalej trzymac sie tego, ze moje zycie ma tak
wygladac. Nie daje rady. Andrzej zrobil Dance niespodzianke wiesz?
Jada na Teneryfe, buduja dom, maja wszystko. Beata jedzie z
Krzyskiem w Alpy. Psioczy na niego, ale jedzie. Za dwa lata odbiera
nowe mieszkanie. Beata wykancza nowe mieszkanie. A ja mam sprawe
sadowa o jakies moje odsetki ktorych kiedys tam nie zaplacilam. Nie
mialam o nich pojecia. I teraz nikt mi w tym nie pomoze. Nie powie,
ze to zalatwi i zebym spala spokojnie. Nie moge juz sluchac, ze
jestes w dupie, ze Twoj ojciec tez jest w dupie. Nie daje rady. Nie
moge przepraszam."