maly.jasio
05.05.09, 14:19
Idiesz owa tajemna ulica o metafizycznej nazwie - "Ku Sloncu"
w miescie S.
Podajesz mi reke - i zaraz potem koperte z Twoimi podobiznami.
I dopiero potem znikasz.
Gdyz zapisane to w sekwencjach - ktore juz istnieja i tylko
przekladaja sie wzajemnie - jak przeklada sie talie kart.
Przez znanego juz nam - chociaz nieznanego autora.
I tylko ich kolejnosc pozostaje nieznana.
I nieznany wiec pozostaje czas tego zdarzenia.
Dlatego tez po Wsze Czasy - i ani sekundy dluzej, niz trzeba
bede Ci o tym przypominal.
Chociaz juz nie na "Twoim" - lecz na neutralnym jak to - terytorium.
By nie byc posadzanym o bycie natretem :)