Dodaj do ulubionych

Chyba mi brak...

13.05.09, 00:53
..bo głupie myśli do głowy przychodzą . Mój facet pojechał sobie w
świat za pieniądzem.Widzimy sie codziennie przez skype.Na żywo
zdecydowanie rzadziej. Mój chłop wymyślił sobie, że mam sie nie
golić w okolicach łona bo :
1.jego zaczeły kręcić naturalnie owłosione kobiety
2.po co mam golić,jak i tak z nikim nie uprawiam seksu

Troche mi to śmierdzi kombinatorstwem. Myśle że on myśli tak: nie
bede go zdradzać bo jestem ,,tam,,naturalna i będe sie wstydzić
pokazać nowopoznanemu facetowi. On czasami chce żebym mu pokazała że
sie nie ogoliłam .....Gdybym to zrobiła- było by to chyba
równoznaczne ze zdradą. No ale jakby nie było brakuje mi seksu i
chciałabym sobie znaleźć przyjaciela bez zobowiązań i od czasu do
czasu (tylko bez umoralniania) ale boje sie troche jego reakcji jak
zobaczy mnie tam taką zarośnietą :/ mam na oku jednego faceta który
mnie kręci około 35 lat. Mam nadzieje że nie ma schizy na łyse łona
jak to miewają młodzieńcy wychowani na filmach porno .
Obserwuj wątek
    • 0ffka Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 01:01
      rachela25 napisała:

      > Troche mi to śmierdzi kombinatorstwem. Myśle że on myśli tak: nie
      > bede go zdradzać bo jestem ,,tam,,naturalna i będe sie wstydzić
      > pokazać nowopoznanemu facetowi.

      Sądzę że masz rację.
    • rachela25 Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 01:16
      Chciałam jeszcze dodać, że nie dawałam mu nigdy powodów do
      podejrzeń,sam sobie je wymyślał. Nigdy go też nie zdradziłam,bo nie
      miałam takiej potrzeby. Ciąża, i z wiekiem rozwijająca sie coraz
      bardziej dojrzałość seksualna sprawiła że mam chcice ciężką do
      opanowania:/
      • sad.girl Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 07:14
        Myślę, że masz rację z tym kombinatorstwem. Facet nieźle to sobie
        wymyślił...Obojętnie czy bym planowała zdradę czy nie, to nie dałabym się
        wmanewrować w taką niewolę. To Twoje ciało i masz prawo sobie golić co chcesz.
        Oznajmiłabym "panu mężowi", że się golę, bo czuję się tak bardziej estetyczna i
        zadbana. Dla samej siebie, nie dla nikogo innego!

        A co do chcicy na obcych facetów, to doskonale Cię rozumiem...Też mam wielką
        ochotę na małe co nieco i doprowadza mnie do szału, że facet, który mi się
        podoba boi się zaangażować w romans...
        • grassant Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 11:04
          boi się zaangażować w romans

          ??
          czy nie ma ochoty?
    • demonii.larua Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 08:04
      A co to za różnica, skoro i tak chcesz go zdradzić? Ty kombinujesz, on kombinuje
      - wsio po równo :F
    • nawrotka1 Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 08:46
      Nie pozostaje Ci nic innego tylko peruczkę załatwić i pokazywać do kontroli.. I
      wilk syty i owca cała...:DDDD
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 10:29
      Trzeba powiedzieć że nieźle cię facet wyczuł.
      Dupa cię swędzi, ale wie że z boberkiem będziesz się bała do innego gacha lecieć.
    • dzikoozka heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 10:39
      a tak wogle sądzę , że to prowokacja :)))
      jakoś nie moge sobie wyobrazić, małe dziecko i gach w sąsiednim
      pokoju????
      • k-39 Re: heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 10:45
        dzikoozka napisała:

        > a tak wogle sądzę , że to prowokacja :)))
        > jakoś nie moge sobie wyobrazić, małe dziecko i gach w sąsiednim
        > pokoju????
        >
        >

        dziecko trzeba zakneblować !! :))
        • dzikoozka Re: heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 10:55
          no i ocka wydubać ;))
      • grassant Re: heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 11:05
        dzikoozka napisała:

        > a tak wogle sądzę , że to prowokacja :)))
        > jakoś nie moge sobie wyobrazić, małe dziecko i gach w sąsiednim
        > pokoju????
        >
        do tego nie potrzeba wyobraźni hehe
        • dzikoozka Re: heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 11:07
          Widać moja ograniczona wyobraźnia nie ma tego rodzaju potencjału :))
          Ale ja jestem staroswiecka, i tacy bywają ;)
          • grassant Re: heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 12:45
            dzikoozka napisała:

            > Widać moja ograniczona wyobraźnia nie ma tego rodzaju
            potencjału :))
            > Ale ja jestem staroswiecka, i tacy bywają ;)

            nie słyszałas, czytałaś? :))
            • dzikoozka Re: heheheh dobrze Cie zna ten twoj facet :))))) 13.05.09, 12:58
              a trzeba wierzyc we wszystko co mówią/ piszą/pokazują w tv? ;)
              Nie no rozumiem sa rózne zboczenia ale w mojej konwencji nie mieści
              sie seks z gachem w bliskiej obecności (w sąsiednim pokoju) dziecka,
              bo z meżem to normalka :DD
    • k-39 Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 10:40
      ja tam lubię zadbane, gęste fryzury. :)) daj adres!! :)
    • real_kfiatuszek Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 11:12
      Kolejny debilny watek Malejwinki.

      Następnym razem kaze jej ogolic głowę jak wyjedzie na dłuzej?
      Kontronie będzie z nią rozmawiał przez skype'a raz na tydzień i
      sprawdzał, czy aby nie odrosły za szybko.

      Słusznie napisał towarzysz Lenin kontrola to podstawa.
      • rachela25 Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 12:13
        Dlaczego odrazu prowokacja.On mi nie powiedział wprost że mam nie
        golić i koniec.A co do dziecka,to tymczasowo mieszkam z mamą, nie
        przyprowadzam facetów do domu . Wychodze sobie wieczorkiem z
        domu,dziecko śpi
        • rudolf.ss Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 12:19
          nie odpowiadaj na zaczepki trolla - dla trolla każdy kontrowersyjny temat to
          prowokacja.
        • real_kfiatuszek Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 12:34
          Moi zdaniem taki mąż, to skarb.
          Kocha Cię i szanuje.
          Szancunek okazuje, traktując Cię jak ucywilizowane bonobo.

          Tylko nie zdziw się, jak nie wróci już z tych wycieczek.
          Znajdzie sobie tam kogoś i pozew prześle pocztą.
    • rudolf.ss włosy tylko na głowie 13.05.09, 12:18
      heh - a co pod pachami i na nogach też się nie golisz?

      On słusznie uważa, że nie powinnaś się golić bo to znaczy, że będziesz chciała
      pokazać swoją szparkę innemu. Dodatkowo powinnaś się cieszyć z faktu, że darzy
      cię on szacunkiem bo uważa, że ze zbokiem lubiącym owłosione byś go nie zdradziła.

      Podziękuj mu za ten szacunek, a nie rozpisuj się tu na forum, kiedy on tyra u
      jakiś bambusów na twoje przyjemności.
      • rachela25 Re: włosy tylko na głowie 13.05.09, 13:21
        Gole nogi,pachy,zbędne owłosienie z brwi też usuwam. Ogólnie nikt by
        sie nie spodziewał że jestem tam,,zaniedbana,, Nie rozumiem dlaczego
        zostałam posądzona o trollowanie. Różni są ludzie,różne są
        przypadki.Opisałam to na forum,bo chciałam poznać różne opinie.Nie
        traktuje tego mojego ,,problemu,, śmiertelnie poważnie.Jest
        luzik.Nawet jak u bambusów znajdzie sobie moją następczynie. Czy to
        konieć świata? Życie
    • grassant Re: Chyba mi brak... 13.05.09, 12:47
      rachela25 napisała:
      Mam nadzieje że nie ma schizy na łyse łona
      > jak to miewają młodzieńcy wychowani na filmach porno .

      nie jeden lubi nieogolone:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka