carolala Re: jak odejść? 25.07.09, 19:02 hmmm...wiem co czujesz... a raczej domyślam sie gdyz tak na prawde kazdy z nas jest inny i przeżywa to na swój sposób.Ciężko jest cokolwiek doradzić, bo cokolwiek byś nie zrobił ktos ucierpi, jezeli nie odejdziesz bedziesz cierpiał ty, natomiast jak to zakończysz to bedzie cierpieć ona. Niestety wybór między powinnością i przywiązaniem a tym o czym marzysz i co tak naprawde chcesz od zycia jest trudny. Wybór ten choć nie jest łatwy z drugiej strony wydaje sie oczywisty. Każdy choć nie wiem jak by nie chciał i tak bedzie na swój sposób egoistą i prędzej czy później dojdzie do głosu wewnętrzne uczucie, które choć nie wiem jak nie zdusisz w sobie. Poświęcenie sie dla kogoś może i jest szlechetne ale czy tego naprawde chce ta druga osoba?? Bycia z kimś kto tak naprawde jej nie kocha?? Przede wszyskim szczerość!!Nie bedzie to łatwe ale powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
eweli-na15 Re: jak odejść? 26.07.09, 22:00 TO JEST NIEWYKONALNE!!! Nie ma takiej opcji! Skrzywdzisz ją i tego nie unikniesz!!! A tak na marginesie, małżeństwo z przyzwoitości to nieszczęście dla Ciebie i dla Niej, więc lepiej ten związek zakończyć. ALE.....szlachetniej było nie brać od kobiety pomocy finansowej, a tak wyjdziesz na łajdaka i kaca moralnego będziesz miał dużo większego. Odpowiedz Link Zgłoś
hanulllka Re: jak odejść? 27.07.09, 18:37 Nie czytałam wszystkich postów, bo po kilku przeczytanych pojawiło się w mojej głowie pytanie: Dlaczego właściwie szukasz tutaj rozwiązania dość prostej paradoksalnie sytuacji? Wystarczy, że szczerze porozmawiasz ze swoją dziewczyną. Od tego powinieneś zacząć! Przedstaw uczciwie sytuację i odejdź, jeśli jej nie kochasz! Nie zwódź, nie lituj się nad nią. To tylko pogarsza sytuację. I tak ją pewnie zranisz, bo tak to już w życiu jest, nic na to nie poradzisz, kasę oddasz jak będziesz miał. A ona na pewno doceni szczerość i otwartość. Może się jednak okazać, że ona nie chce ślubu, chętnie potowarzyszy ci podczas wyjazdu i sytuacja się wyklaruje, jeśli nadal ja kochasz oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: jak odejść? 28.07.09, 10:18 trzeba było odejść, zanim ci sfinansowała magisterkę ... Odpowiedz Link Zgłoś
kolczykowa Re: jak odejść? 29.07.09, 14:58 Odejdź jak najszybciej, bo zostac w układzie, w którym się nie odnajdujesz byłoby nieuczciwie i krzywdzące. zwróc pieniadze gwoli minimum przyzwoitości. A potem realizuj własne plany, marzenia, wyjazdy itd. jak wam będzie kiedys pisane, to się odnajdziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolczykowa Re: jak odejść? 29.07.09, 14:58 Odejdź jak najszybciej, bo zostac w układzie, w którym się nie odnajdujesz byłoby nieuczciwie i krzywdzące. zwróc pieniadze gwoli minimum przyzwoitości. A potem realizuj własne plany, marzenia, wyjazdy itd. jak wam będzie kiedys pisane, to się odnajdziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolczykowa Re: jak odejść? 29.07.09, 14:58 Odejdź jak najszybciej, bo zostac w układzie, w którym się nie odnajdujesz byłoby nieuczciwie i krzywdzące. zwróc pieniadze gwoli minimum przyzwoitości. A potem realizuj własne plany, marzenia, wyjazdy itd. jak wam będzie kiedys pisane, to się odnajdziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
nursov Re: jak odejść? 29.07.09, 23:51 No to rzeczywiście sytuacja, w której się znalazłeś do kolorowych nie należy...jedno jest pewne, jeżeli już wszystko przemyślałeś i jesteś pewny swojej decyzji, to musisz tą całą farsę jak najszybciej zakończyć...ja na Twoim miejscu przede wszystkim zebrała pieniądze, nawet jeśli byłoby to równoznaczne z tym, że miałabym wziąć kredyt.To dlatego, żeby nie było wypominania itp., itd., etc.Zwróć pieniądze, przeproś i przede wszystkim NIE MĘCZ SIĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
marysiaz0 Re: jak odejść? 31.07.09, 17:35 IDZ SIE UTOP !!!! Bedzie wszystkim lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaturka Re: jak odejść? 13.08.09, 08:15 www.youtube.com/watch?v=mYqR6ABbGi0 Mega - Madonna na moście Gdańskim ; ) Odpowiedz Link Zgłoś