Dodaj do ulubionych

Bezpłodna-uprawiaj seks!

09.09.09, 11:26
miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,7014674,Uniwersytet_Medyczny__Ideologia_wkracza_w_nauke.html
Wstyd mi za moją uczelnię i za miasto,które ma ambicję bycia europejskim,a
reprezentuje postawy średniowieczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: naprotechnologia Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 09.09.09, 13:59
      czyli ta technologia jak przeczytałem na innej stronie oferuje leczenie
      farmakologiczne i chirurgiczne. Czyli co w tym nowego? Oglądałem jeden program o
      eutanazji i jeden bioetyk (nie wiem jak inni) wypowiedział się ze osoby
      podtrzymywane przy życiu to "zywe groby" i lepiej żeby ich bliscy chodzili na
      cmentarz a nie do szpitala do nich. Tyle że cześć z tych osób budzi się po
      latach ... Tak więc wszelka nadzieja na pewno nie zaszkodzi. Natomiast jako
      laik nie wiem o co jest kontrowersyjnego w tej metodzie czy jakie zagrożenia
      możę ze sobą nieść? Wiem ze jeden znajomy nie mógł mieć dzieci z jedna partnerka
      i myślał ze jest bezpłodny a z inna ma obecnie dziecko. Także może tamta była
      bezpłodna a może byli niekompatybilni, nie wiem...
    • good_man Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! 09.09.09, 14:09
      nie wiem dlaczego masz sie wstydzić...przecież uczelnia wynajmuje jakiemuś stowarzyszeniu aule na konferencję, przecież nie oznacza to identyfikacji rektora/senatu z poglądami głoszonymi na konferencji, ba, nawet jest to okazja , zeby wystapic na takiej konferencji i powiedzieć "ludzie głupoty opowiadacie" - no ale na to to trzeba mieć, nomen omen, jaja :)
      • Gość: naprotechnologia Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 10.09.09, 01:13
        Nie rozumiem dlaczego umniejsza się w tym artykule skuteczność ziół. Każda
        roślina zawiera w sobie różne naturalne "chemikalia" (tak jak i przemysł
        farmaceutyczny produkuje swoje). Sam popijałem np. melisę i odczułem działanie.
        Więc co jest nie tak z ziołami? Ano nie można ich opatentować, a każdy mógłby
        sobie sam hodować w ogródku o ile miałby taką potrzebę zamiast kupować je w
        aptece (tyle że wiele firm może to robić i konkurować ze sobą). Można kupić i
        dziurawieć, i piołun, i rumianek itd. Może jeszcze zasadność spożywania owoców i
        warzyw zaczną podważać. Zresztą firma Monsanto opatentowała swoją zmodyfikowaną
        genetycznie wersje kukurydzy i bawełny. I rolnikowi nie wolno zebranych nasion z
        jednego roku wykorzystać w roku kolejnym, musi je kupować od monstanto. Jest
        filmik na youtube pt. "Świat według monsanto" ...
        Domyślam się, że rozchodzi się o te dni płodne i niepłodne - słyszałem o czymś
        takim ale nie mam zdania na ten temat ani większej wiedzy ale o ile może to być
        ryzykowane pod kątem antykoncepcji o tyle w drugą stronę chyba nie ma zagrożenia:)
        • pathos_phobos Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! 10.09.09, 12:35
          Wiesz,że dzwonią,tylko nie wiesz w którym kościele.Poczytaj sobie na temat
          bezpłodności i jej przyczyn.I wina może leżeć po obu stronach,nie tylko
          kobiety.A Kościół jakoś tego nie zauważa.
          • Gość: naprotechnologia Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 10.09.09, 16:52
            No to spoko. Właśnie chciałem, żeby mi ktoś wyjaśnił co w tym takiego
            kontrowersyjnego jest bo ja o tym nie słyszałem a przeczytałem raptem kilka zdań
            w necie.
      • pathos_phobos Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! 10.09.09, 12:32
        Boziu,czytaj ze zrozumieniem.W pierwszym zdaniu stoi jak byk,że jest
        współorganizatorem.A jak jesteś taki cwany,to idź i sam powiedz.
    • Gość: naprotechnologia Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 10.09.09, 17:02
      No tak rzeczywiście jeśli ta metoda zaprzecza istnieniu bezpłodności mężczyzny
      to coś tu nie tak. A jak argumentują nie występowanie bezpłodności u mężczyzn? Z
      tego co mi się obiło o uszy, do facet może mieć "słabe" plemniki i nie dają
      rady... a czy może ich w ogóle nie mieć albo mieć całkowicie niezdolne do
      czegokolwiek to nie wiem, pewnie też.
      • Gość: unhollyseth Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 10.09.09, 17:06
        Myślę, iż Ci specjaliści próbowaliby nawet leczyć na bezpłodność kobietę, której
        partner nie ma jąder...
      • Gość: naprotechnologia Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 10.09.09, 17:14
        Ja pamiętam jak kiedyś miałem w liceum lekcje wychowania seksualnego i kobitka
        powiedziała że plemnik jest w pełni dojrzały o ile dobrze pamiętam po 70 dniach,
        czyli po kilku miesiącach. Czyli by wynikało, że 2-miesięczna wstrzemięźliwość
        była by tu kluczowa:) A teraz przeczytałęm że to tylko 3 tygodnie.
        • Gość: naprotechnologia Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 10.09.09, 17:37
          www.agnieszka.com.pl/plemnik.htm
          "W przypadkach wzmożonej aktywności płciowej lub obecności wysokich poziomów
          testosteronu, proces dojrzewania może ulec przyspieszeniu" Można by rzec:
          bezpłodny - uprawiaj sex:) Mówili dziś w tv o pomyśle na karanie kobiet
          zapładnianych in vitro. Któryś powiedział w żartach że dziecko powinno też być
          karane. A ja bym dodał żę mężczyzna też - za współudział. Jednym słowem karać,
          karać i jeszcze raz karać. Najlepiej karać za wszystko i wszystkich pozamykać:0
          • pathos_phobos Re: Bezpłodna-uprawiaj seks! 11.09.09, 09:51
            Jeden plemnik powstaje przez 16 dni,ale nasienie jest magazynowane w jądrach i
            wymiana starego na nowe trwa powyżej 2 miesięcy.Męska niepłodność może polegać
            np. na chwilowym uszkodzeniu plemników np. przez gorączkę,choroby,leki,ale
            najczęściej chodzi o to,że stale produkuje złej jakości nasienie,a najczęstszymi
            przyczynami jest stres,zanieczyszczenie środowiska,niewłaściwa dieta i brak
            ruchu.Rodzaj noszonej bielizny nie ma żadnego znaczenia.
            Tu masz rozsądny artykuł:
            www.rynekzdrowia.pl/Rynek-Zdrowia/archiwum,Metoda-in-vitro-czy-naprotechnologia-czyli-spor-nie-tylko-medyczny,1783,2009,2.html
            Jest wiele sposobów leczenia niepłodności,in vitro to tylko ostateczność.To co
            Kościół nazywa naprotechnologią to dla lekarzy początek drogi.Wolimy to nazywać
            po prostu edukacją seksualną.Jeśli ona zawiedzie,wdraża się leczenie,czyli to,co
            Kościół odrzuca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka