Dodaj do ulubionych

donosicielka

05.02.10, 19:22
"a jego ukochana donosiła ciągle nowy zestaw win"

wypłaty jedynie nigdy do domu donieść nie mogła, bo albo zgubiła, albo jej
ukradli, albo porozdawała żebrakom. Ci ostatni, ni cholerę pojąć nie mogę,
skąd u nich wiedza o terminie wypłaty, bo już w dniu tym, od samego (mam na
myśli, przyzwoitego, nachalnie w oczy się nierzucającego)wyjścia, wg
starszeństwa i zasług stoją szpalerkiem.
Obserwuj wątek
    • siyriuzs trendowata 05.02.10, 19:25
      dalibóg, napiszę coś a propos, ale już nie dziś.
      Nie dziś.
      • drzejms-buond Re: trendowata 08.02.10, 09:33
        bóg nie dali, jednakowóż

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka