Dodaj do ulubionych

...w jakiej branży pracujecie?

10.10.05, 13:08
proponuję rozwinięcie podobnego wątku.

Kilka branż już się nam ujawniło: nieruchomości, edukacja, ...
Zachęcam do wpisów :)
Obserwuj wątek
    • monika.dk Re: ...w jakiej branży pracujecie? 10.10.05, 13:16
      ale, ale, twórca wątku powinien zacząć !
      • feel_good Re: ...w jakiej branży pracujecie? 10.10.05, 13:22
        Ja - wnioskuję, że podobnie jak morfinka - reprezentuję nieruchomości.

        Kiedyś szeroko pojęte (mieszkaniowe/biurowe/hotelowe/handlowe).
        Dziś tylko mieszkaniowe.
    • morfinka_12 nieruchomości?? feel?? a co robisz w nieruchomości 10.10.05, 13:40
      w nieruchomościach bo jesli nimi się zajmujesz to szerokie dość pojęcie
      • bmwariat branża telekomunikacyjna 10.10.05, 14:55
        j.w
      • feel_good Re: nieruchomości?? feel?? a co robisz w nierucho 10.10.05, 15:00
        Zajmuję się pozyskiwaniem i przygotowywaniem gruntów pod przyszłe inwestycje.
        • morfinka_12 stąd ten twój pęd do budowy marketów 11.10.05, 11:37
          A może pozyskasz jakiegoś inwestora dla Ostrowca?? Zeby dał pracę!

          Rozumiem, że jest to jakaś duża firma. Czy możesz mi podać na mejla gazetowego
          namiary na siebie firmowe?? Czasem moglibyśmy współpracować może??
          • feel_good nie, nie stąd 11.10.05, 13:42
            Od kilku już lat nie mam nic wspólnego z supermarketami (poza zakupami).

            Jestem po prostu zwolennikiem wolnego rynku.

            A obecnie działam w mieszkaniówce.
            Tylko, że 1 m2 mieszkania w Warszawie można sprzedać za 4-7 tys. zł
            (rekordziści sprzedają już powyżej 10 tys./m2),
            w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście ok. 3-5 tys.,
            a w Ostrowcu za 1 tys. zł za m2.
            Przy porównywalnych kosztach budowy... Więc póki co żaden developer spoza
            miasta nie będzie budował mieszkań w Ostrowcu.

            Kilka lat temu była szansa, że firma w której wtedy pracowałem zainwestuje w
            teren, na którym powstał później minimal. Ale trochę za późno się zgłosiliśmy,
            bo ówczesny prezydent już wszystko poukładał...
            Tylko nie wiem czy to by Cię ucieszyło, bo wtedy byłyby dwie podobne galerie
            handlowe w mieście, wliczając to co buduje Polimeni...

            P.S. Odezwij się na maila gazetowego: feel_good@gazeta.pl
            Ja wprawdzie obecnie działam tylko w Warszawie, ale mam znajomych którzy np.
            szukają gruntów pod inwestycje mieszkaniowe w Krakowie.
            • morfinka_12 OK... 11.10.05, 14:20
              Działasz w mieszkaniówce - czyli tak jak ja. Ja raczej na rynku wtórnym, ale
              zdarza się pierwotny.
              ceny warszawskie OK zgadza się ale skąd masz ofertę cenową dla Krakowa?? bo tu
              ceny to od 3,5 tyś do (+ -). 15.000 PLn za m2.
              Trójmiasto troszkę niższe ceny ale też wyższe niż tu podajesz.
              Dla Ostrowca natomiast od 250 PLN za 1 m2 !!! do tysiąca w porywach 1100 za
              małe super zrobione mieszkanie.
              I te ceny się jeszcze długo utrzymają z uwagi na bezrobocie.
              Czyli nie mamy co liczyć na rozwój przez budownictwo, no chyba że tzw
              czynszówki i tbs.
              Bardzo ciekawi mnie zdanie że prezydent poukładał (wtedy to chyba Kałamaga
              był)??
              czyli wnioskuję że nie było wszystko prawidłowo przeprowadzone co długo
              stwierdzałeś!

              Galeri dwóch by nie było bo jedna to już za dużo dla tego miasta.
              Odezwę się na mejla.
              • feel_good Re: OK... 11.10.05, 14:48
                Pisałem o najczęciej pojawiających się ofertach na rynku pierwotnym.
                Oczywiście są odchylenia od tych cen - i w dół i w górę.

                Muszę przyznać, że 15 tys. za m2 w Krakowie mnie zaskakuje. Czyżby to gdzieś w
                okolicy Starego Miasta?
                Z drugiej strony wiem, że za chwilę w Warszawie pojawi się projekt z cenami 22
                tys. zł/m2. To już jest szaleństwo. Ale są chętni na kupowanie tak drogich
                apartamentów, choć głównie z zagranicy.

                P.S. Jeśli masz namiar na mieszkanie w Ostrowcu za 250 zł/m2 i nie jest to
                slams, to możesz mi podesłać :)
                • morfinka_12 LOKLALIZACJA 11.10.05, 14:57
                  Ceny w Krakowie podałem oczywiście za rynek pierwotny od 3500 brutto w słabej
                  lokalizacji znajdziesz mieszkanie a 10.000 - 15.000 (netto) nie jest nawyższą,
                  jest normalną ceną za luksusowy apartament w centrum miasta. najwyższą ceną
                  ofertową z jaką sie zetknąłem to 37.000 PLN za 1 m2. (oczywiście mieszkanie w
                  Rynku Głównym).

                  Ogłoszenia z mieszkaniami w cenach 250 PLN za 1 m2 ukazują się od czasu do
                  czasu w GO, ale oczywiście są to miejsca gdzie nie wylewa woda przy powodziach
                  bo umocniono wały. Oczywiście to sarkazm. Kasa poszła na umacnianie wałó dla
                  pOlimeni a tam jest nadal realna groźba zalania. stąd cena 250 PLN.
                  Szukaj a znajdziesz - ja z ciekawości zaglądam w Gazetę - stąd wiem jakie są
                  ceny.
                  • feel_good Re: LOKLALIZACJA 11.10.05, 15:07
                    Z tym, że ceny z ogłoszeń to nie zawsze ceny transakcyjne,
                    a agenci nie zawsze mają aktualne ogłoszenia...
                    Oczywiście to też sarkazm.

                    A tak na poważnie, to działa jakaś profesjonalna agencja nieruchomości obecnie
                    w Ostrowcu...?

                    P.S. Zauważyłem, że od pewnego czasu rynek wynajmu mieszkań w Ostrowcu mocno
                    sie ożywił w związku z napływem studenckiej gawiedzi. Wiesz może jakie są teraz
                    stawki np. za wynajem typowego 2-pokojowego mieszkania w bloku z płyty?
                    • bmwariat Re: LOKLALIZACJA 11.10.05, 15:08
                      A może mi ktoś odpowie na pytanie które zadałem w innym wątku, skoro tak
                      namiętnie mówicie o gruntach itp:)W Anonsach niestety nie ma niczego..
                    • morfinka_12 Re: LOKLALIZACJA 11.10.05, 15:17

              • bmwariat Re: OK... 11.10.05, 15:12
                Jak kiedyś wyliczyłem- takie mieszkanie jak moje 57m2(trzy
                pokoje+kuchnia+łazienka+wc) - jest warte 47 tys do 50 tys.zł. Natomiast
                kawalerka w Warszawie jest warta już od 150 tys. wzwyż(nowa). Tutaj w jednym z
                bloków ...he, bloków- apartamentowców(od 250m2 wzwyż) a nie bloków, cena za 1m2
                sięgneła 16 tys. zł. Jak oglądałem kiedyś ogłoszenia, chyba na onecie to
                wynajem mieszkania w takim apartamentowcu(250 m2) to koszt 26 tys. zl/miesiąc!!!
      • andzia_s Re: nieruchomości?? feel?? a co robisz w nierucho 20.10.05, 14:02
        ja pracuje w firmie developerskiej w Wawie.
    • fiszu Re: ...w jakiej branży pracujecie? 10.10.05, 16:57
      Education. Ale przebranżowienie wchodzi w rachubę.
    • buksy Re: ...w jakiej branży pracujecie? 11.10.05, 12:32
      chyba ...energetyka
      • feel_good Re: ...w jakiej branży pracujecie? 11.10.05, 13:45
        energetyka typu MPEC,
        energetyka elektryczna,
        czy też może energetyka jądrowa?
        a może napoje energetyczne typu Redbull???

        Rzecz bezwzględnie wymaga doprecyzowania :)
        • buksy Re: ...w jakiej branży pracujecie? 11.10.05, 14:45
          w zasadzie poza Redbulem to każda energetyka...:)
          • feel_good Re: ...w jakiej branży pracujecie? 11.10.05, 14:49
            tajemniczo to brzmi w dalszym ciągu, ale ok, nie ciągnę już za język :)
    • brazilion Re: ...w jakiej branży pracujecie? 11.10.05, 14:10
      Publikacje prasowe/dziennikarstwo oraz edukacja. Bo ja dwubranzowy jestem.
    • monika.dk Re: ...w jakiej branży pracujecie? 11.10.05, 15:32
      księgowość :))
      • feel_good Re: ...w jakiej branży pracujecie? 12.10.05, 13:03
        może to zbyt duża ciekawość, ale...
        czy pracujesz w firmie zajmującej się księgowością, czy w dziale księgowym
        firmy z zupełnie innej branży...?
        • monika.dk Re: ...w jakiej branży pracujecie? 12.10.05, 14:03
          firma zajmujaca się księgowością
          • feel_good Re: ...w jakiej branży pracujecie? 12.10.05, 14:13
            Rozumiem, że w Warszawie, tak?
            Jeśli zajmujecie się również rozliczaniem na zasadach ogólnych (księga
            przychodów i rozchodów) - to jaka obowiązuje obecnie stawka np. dla
            jednoosobowej firmy, parę faktur na miesiąc...?
            • monika.dk Re: ...w jakiej branży pracujecie? 12.10.05, 14:33
              dlaczego w Warszawie? przecież to forum Ostrowieckie
              zapraszam do Ostrowca !
              rozumiem, ze zdecydowana większość userów jest spoza, ale ja jestem z
              Ostrowca :))
              • feel_good Re: ...w jakiej branży pracujecie? 12.10.05, 14:43
                To chyba mi się coś pomyliło, bo skojarzyłem z Warszawą...
                W takim razie pytanie nieaktualne.

                A w Ostrowcu bywam regularnie. Prawie co weekend :)
                • bmwariat Re: ...w jakiej branży pracujecie? 12.10.05, 15:19
                  koordynator usług klientów biznesowych- zlecenia od tychże klientów:)miejsce
                  pracy Warszawa, miejsce zamieszkania(obecnego)-dni powszednie-Warszawa, dni
                  wolne , weekendy Ostrowiec, miejsce zameldowania Ostrowiec:) Miejsce ulubione-
                  jakżeby inaczej-Ostrowiec:))
                • morfinka_12 feel czyli podatki i firemka w wawie?? 12.10.05, 19:04

                  • feel_good nie 13.10.05, 14:25
                    firemkę mam zawieszoną od kilku lat, pracuję na etacie, a podatki płacę póki co
                    w świętokrzyskiem :)
    • lachien Re: ...w jakiej branży pracujecie? 14.10.05, 20:18
      Administrator sieci. Miejsce pracy - Warszawa. Miejsce zameldowania - Warszawa.
      Ulubione miejsce - Ostrowiec. Niestety teraz z powodów ww. mieszkam tutaj.
      • w.kielanowska Re: ...w jakiej branży pracujecie? 18.10.05, 21:15
        dentystka.....pracuje i mieszkam na Mazowszu i chyba już tak pozostanie....
        pozdrawiam.....
        • malywroc Re: ...w jakiej branży pracujecie? 19.10.05, 16:22
          branża - szkolenia, miejsce - Warszawa, ulubione miejsce - wrocław, miejsce z
          najpiękniejszymi wspomnieniami - ostrowiec
    • monami9 Re: ...w jakiej branży pracujecie? 20.10.05, 00:12
      A ja mieszka w Ostrowcu i tutaj pracuję w księgowości
      • monika.dk do monami 20.10.05, 11:59
        to zupełnie jak ja i nawet imię i córka też zbieżne :)
        pozdrawiam
    • lachien Re: ...w jakiej branży pracujecie? 20.10.05, 12:04
      Ja córki niestety jeszcze nie mam, ale obiecuję sobie nad tym popracować.
      • monika.dk Re: ...w jakiej branży pracujecie? 20.10.05, 13:10
        ooo warto !! wiem, co mówię !! :))
        • bmwariat Re: ...w jakiej branży pracujecie? 20.10.05, 14:20
          Czemu faceci chcą teraz mieć córki zamiast synów?:) Nie ukrywam, ja też
          chciałbym mieć córkę:)
          • andzia_s Re: ...w jakiej branży pracujecie? 20.10.05, 14:24
            Może dlatego, że mężczyzni wolą kobiety? A może dlatego, że chcą mieć dwie
            piekne kobiety w domu ? :P
            Sama nie znam sensownej odpowiedzi na to pytanie, ale mój mąż, też chce mieć
            corkę.
          • monika.dk eeeee 20.10.05, 14:24
            nie zgadzam się
            tylko mówicie o córkach, ale jakby przytrafiły się trzy, to już za dużo tego
            Daru Bożego
            po cichu myślicie : żeby był syn, żeby był syn ....
            • andzia_s Re: eeeee 20.10.05, 14:29
              jakby mi sie przytafily 3 corki to moj maz by sie biedny wyprowadzil, bo jak
              sam mowi nie znioslby PMS u trzech kobiet naraz :)
            • brazilion Re: eeeee 20.10.05, 14:30
              Dlaczego po cichu. Dla przedluzenia linii rodowej i przeniesienia nazwiska na
              kolejne pokolenia potrzebny jest syn. Inaczej sie nie da. A dla czystej radosci
              i przyjemnosci (szczegolnie male dziewczynki sa rozkoszne) - corka. Najlepiej
              miec i jedno, i drugie i sprawa zakonczona...
              • monika.dk jakaś recepta? na jedno i drugie 20.10.05, 14:40
                tylko nie pisz, że próbować ..
                • brazilion Re: jakaś recepta? na jedno i drugie 21.10.05, 05:21
                  Jest chyba tylko jedna: miec szczescie !
            • bmwariat Re: eeeee 20.10.05, 14:44
              Mój kolega myślał tak nawet 3 x a teraz myśli jak tu zrobić by była
              dziewczynka:)))
      • brazilion Re: ...w jakiej branży pracujecie? 20.10.05, 14:13
        Jak to czasami milo sobie popracowac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka