michal13w
30.06.06, 00:12
Tego nam trzeba żeby zmienić cokolwiek, czy to w skali kraju, czy też miasta,
osiedla, jakiejkolwiek małej społeczności. Trzeba się pozbyć, trzeba wytępić
prywatę, myślenie tylko i wyłącznie o własnym tyłku, porzucić
postkomunistyczne mechanizmy, zachowania zakorzenione w poprzednim systemie.
Tylko RAZEM można dokonać znaczących reform, w każdej dziedzinie życia. Trzeba
budować wspólnie, żeby później wspólnie czerpać korzyści! Musimy wspólnymi
siłami wybudować studnię, z której wszyscy będziemy czerpać wodę! Dosyć
prywaty, zaściankowości, wrogości!
Potrzeba nam jedności, poczucia przynależności do jednej grupy, narodu,
poczucia wspólnoty, bez tego nie da się osiągnąć absolutnie niczego! Tak długo
jak długo ludzie myślą tylko o własnym tyłu, nic nie osiągniemy, nic się nie
zmieni. To się tyczy każdej dziedziny życia !
Najwyższa pora przestać traktować państwo jako wroga, sępa który na nas
żeruje, a jednocześnie źródło, ż którego chcemy wyrwać jak najwięcej się da!
Dosyć traktowania innych ludzi jak wrogów, tych którzy chcą nam zabrać, żeby
samemu mieć więcej !
Komuna się skończyła, PAŃSTWO JEST NASZE, PAŃSTWO TO MY, tylko od nas zależy
jakie będzie, OD NAS WSZYSTKICH.
Na każdym z nas spoczywa odpowiedzialność, czy to się komuś podoba, czy nie.
mam dość tego syfu...