Dodaj do ulubionych

Politologia - wszechstronny kierunek

28.12.06, 19:37
Jak w temacie, kierunek po ktorym mozna robic wszystko i nic, daje
przygotowanie z wielu dziedzin, a nie specjalizuje sie w zadnej.
Specjalizacje tez sa dosyc ogolnikowe. Co myslicie o tym kierunku?
Obserwuj wątek
    • brazylion3 Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 19:51
      Widzisz, to ruszyłas temat rzeke. Wiekszosc studentów idzie, tam , bo mysli że kierunek gwarantuje karierę w polityce. po pierwsze musi ulec radykalnej zmianie kanon przedmiotów. Dwa ograniczenie liczby studentów, trzy wyodrębnienie wąskich dziedzin, gdzie kształciliby się specjaliści. Na przykład wzór USa, tam politolog pracuje w tzw. thin-tankach i zajmuje się doradztwem w wąskiej wybranej przez siebie dziedzinie. a tak u nas jest niesamowita rozpiętośc na poziomie kształcenia. Według mnie powinny byc tylko uczelnie najlepsze i one kształcić najlepszych wąskich specjalistów.
      --------------

      Wypromujmy Ostrowiec :)
    • kszo.pany Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 19:53
      Na pewno daje rzetelną wiedzę i dobre przygotowanie, ale wyłącznie teoretyczne,
      bez odniesienia do panujących realiów, a te ostatnio nie sprzyjały tego typu
      specjalnościom, jak politologia, prawo. Błąd jednak istnieje już na
      wcześniejszym etapie kształcenia - gimnazjum, liceum daje solidną wiedzę ogólną
      bez umiejętności, czy wskazania choćby możliwości wykorzystania jej w praktyce.
      USA przyjęły nieco odmienny system kształcenia - wąska specjalizacja już u
      kilkunastolatków, kosztem wiedzy ogólnej. Trudno powiedzieć co jest lepsze i na
      jakim etapie. Jak widać niedokształcenie nie przeszkadza Stanom się rozwijać,
      ale o tym lepiej opowie nasz Głos zza Oceanu:) Ja i tak zboczyłem z tematu.
      • brazylion3 Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 19:59
        Załózmy zostają najlepsze uczelnie w Polsce: Warszawka, Kraków (tu są najstarsze tradycje nauk politycznych w Polsce), Lublin, Poznan, Łódż.Przy Uniwersytetach są tworzone quasi instytuty, fimry zajmujące się doradztwem ,analizą, analityka itd. eksperckie funkcje. Pracowaliby tam i teoretycy- praktycy i częściowo wpuszczanoby studentów tak jest trochę na AE w krakowie oni utworzyli MSAP przy AE i wciągają tam najlepszych studentów gospodarki i admnistracji:)
        --------------

        Wypromujmy Ostrowiec :)
    • ania7718 Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 20:13
      Jak szłam na te studia nie myślałam o karierze politycznej, bo politykiem raz
      sie jest a na drugi dzien moze sie juz byc poza grą, zresztą, kobiet w polityce
      nie ma zbyt dużo, większość stanowią mężczyźni. Ponieważ jestem 100 %
      humanistką, a moje zaintereowania zawsze były związane ze sprawami społecznymi
      i politycznymi dlatego też wybrałam ten kierunek, chciałam studiów zgodnych ze
      swoimi zainteresowaniami. Jednak takie myślenie nie popłaca bo wybierając
      studia trzeba myśleć bardziej realistycznie nie wybierac tego co nas interesuje
      ale co sie opłaca studiować, z czego będą pieniadze. Ja jako niepoprawna
      humanistka i romantyczka zrozumiałam to po czasie. Nigdy nie byłam praktyczna
    • tothmes Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 20:32
      Twoje pytanie jest niewdzięczne dla krótkiej odpowiedzi. Jeśli chcesz się
      wybrać na ten kierunek to sama musisz odpowiedzieć sobie na pytanie: jaka ja
      sama jestem? Niestety wiele osób wybierających się na ten kierunek popełnia
      wielki błąd bo się nie nadają. Oprócz wiedzy politologia wymaga bardzo
      otwartego, elastycznego i nieortodoksyjnego podchodzenia do danych problemów .
      W ramach studiów trzeba szczerze sobie pomyśleć w czym się chcesz
      specjalizować / już na tym etapie trzeba się do tego solidnie przyłożyć-studia
      przestały być przyjemnym miejsce spędzania czasu i dobrej zabawy, choć zabawa
      dobra jest też/ i konsekwentnie w tym kierunku podążać starając się podchodzić
      do tego tematu w sposób nowatorski i nieszablonowy.
      Jest to kierunek wymagający od studenta wielkiej aktywności społecznej,
      organizacyjnej itp. już w czasie trwania studiów. W tym okresie
      trzeba „ćwiczyć” swoją umiejętność pracy z ludźmi, angażować się w
      przedsięwzięcia społeczne, organizacje pozarządowe, działalność studencką,
      itp. „ Przespanie” tego okresu jest czasochłonne do odrobienia.
      Do w/w działań niestety trzeba dorosnąć co dla wielu młodych ludzi którzy nie
      wiedząc co ze sobą zrobić wybierają się na politologię jest zbyt wielkim
      wyzwaniem. Inną kwestią jest uczelnia na której chcesz studiować. Duże uniwerki
      to oczywiście renoma i poziom lecz wielokrotnie można się na nich
      solidnie „poślizgnąć”, gdyż poziom nauczania może być niski – związane to jest
      z dużą liczbą studentów i ogólnym przeciążeniem pracą kadry dydaktycznej, która
      w takiej sytuacji traktuje swoje obowiązki lekceważąco.
      Jeśli chcesz pomimo to wybrać się na politologię to zdecyduj się co po tym
      kierunku chcesz robić, gdzie w takiej sytuacji chcesz studiować i co zamierzasz
      robić w trakcie studiów by osiągnąć swój cel. Przez to ostatnie rozumiem
      angażowanie się w dziedzinę w której zamierzasz się specjalizować- takie
      zaangażowanie nawet może przybrać formę pracy wolontariackiej ale zawsze
      będziesz miała już doświadczenie, kontakty i inne spojrzenie na dane kwestie
      więc nie lekceważ tego typu pracy.
      Jeszcze jedno- pytaj się czy nie możesz na danej uczelni studiować tylko
      wybranych przez siebie przedmiotów, czasami jest to możliwe. Każdy przedmiot
      jest „wyceniony” na ileś tam punktów a ty w roku musisz zdobyć ich pewną ilość
      by zaliczyć rok studiów. Są to studia jak dobrze pamiętam – nazywają
      się „międzywydziałowe” czy coś takiego. Jeśli wiesz co chcesz robić w
      przyszłości to postaraj się sama opracować grafik swoich 5 lat studiów.
      Naprawdę warto i jest to bardziej użyteczne niż bierne poddanie się
      opracowanemu ileś tam lat lub dekad wcześniej programowi dydaktycznemu na
      wydziale politologii.
    • temp_nick Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 21:32
      Skoro Ania już jest absolwentką politologii, wiec szuka podejrzewam zajecia (?)

      Gdyby nowy prezydent i Rada UM, bo to chyba tak jest po kolei, podjeli uchwałe
      o dokładnym przeswietleniu 'dzialalnosci' naszego poprzedniego cudotworcy JS,
      byłaby to niezła gratka dla młodego, zdolnego i ambitnego politologa, zeby
      przeanalizowac dokładnie dzien po dniu ostatnie 2 kadencje tego tfurcy cudu
      ekonomiczno-gospodarczego na tym terenie, ze szczegolnym uzglednieniem
      zwłaszcza upadku Huty i Nowego Zakładu-

      Zastanawiam sie, jak ja bym podszedł to tego tematu i od czego bym zaczał, ale
      podejrzewam ze szafy i archiwa UM az sie prosza zeby je otworzyc i wszystko na
      spokojnie przeanalizowac. Bez zadnego pospiechu- powiedzmy rok czasu- 8 godzin
      dziennie...
    • aisablri Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 21:50
      Hohoho, temat dla mnie:)
      Tak w skrócie- na tych studiach uczę się świadomości jak mala jest moja wiedza i na jakie ograniczenia zawsze napotka. Dlatego choćbym nie wiem ile się uczyla, poznawala etc- zawsze będę z rozwagą wypowiadać sądy. A poza tym to cholernie rozwijający kierunek, wlaśnie dlatego, że na tyle nieokreślony. I cokolwiek bym potem nie robila wiem, że inaczej popatrzę na rzeczywistość, z dystansem.
      • temp_nick Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 22:27
        Swietnie to ujełas- nieokreślony- a pozniej ze patrzysz poprzez to na
        rzeczywistość, z dystansem. Zgadza sie, ja rowniez patrze z dystansem na to co
        robi władza, jako ze nie ma w tym zadnej logiki, a jedynie czego sie nauczyłem
        i mi to pozostało, to sporo logiki i jak to ładnie mowia anglicy tzw 'common
        sense'
    • skladak1968 Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 23:29
      Powiem tak: mam na WSBiP zajęcia na politologii i ... przykre to, ale dużo
      lepiej mi się pracuje z zaocznymi niż z dziennymi. Może ktoś z forumowiczów miał
      ze mną zajęcia i opisze swoje odczucia :) Ja mam dwa:
      1. Mimo "luźniego" podejścia i do tematów i do sposobu prowadzenia zajęć
      pamiętam TYLKO jeden rocznik kiedy naprawdę chciało mi się chodzić na zajęcia.
      Jakieś pytania, dyskusje (nie tylko o temacie zajęć), wygłupy, a nawet wspólny
      kufelek piwka po zajęciach przy okazji wspólnego oglądania meczu "U Jakubka" Ile
      dało rady wiedzy przekazałem, ale przede wszystkim czułem, że Ci ludzie STUDIUJĄ
      = rozwiją, coś CHCĄ, mająWIZJE.
      2. Dobrze pamiętam czasy swoich studiów ( jeszcze chyba nie jestem taki stary
      ;)) i to, że ciągle brakowało nam czasu. Nauka nie była zawsze na pierwszym
      miejscu ;) Było biednie, ale wesoło i "rozwojowo": DKF-y, koncerty, dyskusje do
      świtu z piwem po które jeździło się na drugi koniec Lublina, albo i bez piwa
      (rzadziej), wspólne gotowanie jedzonka na 3 pokoje (ulubione danie smażone
      ziemniaki z cebulą ;), działalność w ZSP i NZS (w zależności od opcji ;) szalone
      mecze w kosza i w nogę, granie na gitarach na schodach akademika do białego
      rana, ogniska za AOS-em, wycieczki i różne inne "cuda wianki", a teraz ... pytam
      studentów politologii: Co robicie w wolnym czasie i .... cisza, a potem: "a do
      domu idziemy, do akademika, na stację" Zdziwienie na mojej twarzy i pytanie: A
      nie chodzicie razem grupą nigdzie razem? Na piwo, do kina nawet na spacer, bo z
      kasą pewnie różnie i znowu cisza... i potem jakieś nieśmiałe "nie" z końca sali.
      Smutne.

      Mam tylko nadzieję, że tylko ja mam pecha ;) i że wiekszość młodych ludzie nie
      marnuje czasu. Bo piękniejszych lat jak studenckie czasy nie ma :)
      • aisablri Re: Politologia - wszechstronny kierunek 28.12.06, 23:59
        Przykre, ale... mimo tego, że mam fantastycznych ludzi na roku (na politologii) dobrych, uczynnych, to z większością można się tylko pośmiać, pogadać o: polityce, sporcie, dziewczyny rozmawiają o serialach, ewentualnie o tematach zajęć. Kino, teatr, książki, muzyka- zero, temat po prostu nie istnieje, zero pomyslu na rozwój siebie.
    • ania7718 Re: Politologia - wszechstronny kierunek 29.12.06, 00:03
      Ja studiowałam w WSBiP zaocznie licencjat i magisterskie w AP w Krakowie, i
      powiem tak na licencjacie grupa byla bardziej zzyta, bylismy 1 rocznikiem
      poltologi w Ostrowcu, chodzilismy do Margerity i jeszcze gdzie indziej, na
      magisterce juz tego nie bylo ale tez bylo ciekawie choc moze nie tak swojsko,
      duzo osob nowych sie pojawilo, jaki przedmiot wykladasz Skladaku?
      • Gość: sebulus Re: Politologia - wszechstronny kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 10:27
        Chyba trzeba na to spojrzeć trochę innaczej. Nie każdego stać na studia w dużym
        mieście a w ostrowieckiej WSBiP wyboru kierunków nie ma dużo. Ja też musiałem
        coś wybrać z oferty WSBiP skończyłem pedagogikę. Napewno nie był to wybór
        zwiazany z moimi zainteresowaniami, ale nie zawsze ma sie co się chce. A lata
        studiowania niezapomniane - grupa trafiła mi się zabawowa, wiec na uczelnie
        chodziłem z przyjemnością. A zaintersowania mogę rozwijac teraz.
    • tothmes Re: Politologia - wszechstronny kierunek 31.12.06, 18:17
      Z tym poziomem i chęcią do nauki jest drogi Składaku różnie na studiach
      dziennych w WSBiP. Zależy to od ludzi i tu się z Tobą zgodzę że są roczniki aż
      pożal się Boże. Dlatego pisałem żeby młodzi ludzie wybierający się na ten
      kierunek wpierw poważnie to przemyśleli bo na studiach trzeba być aktywnym a
      nie siedzieć i udawać iż się bierze udział w zajęciach.
      Życie studenckie to pokłosie postaw studentów w stosunku do kierunku studiów.
      Jeśli tacy ludzie są na zajęciach bierni i obojętni to mała jest szansa że będą
      prowadzić aktywne i ciekawe życie studenckie w swoim gronie- do jakiego my
      byliśmy przyzwyczajeni. Tak wiec biernością zapełniają swoje studia a później
      płaczą że nikt ich nie chce, nikt ich nie docenia- smutne.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka