Gość: d81
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.02.07, 07:47
26 lat będzie jak mieszkam na Pułankach, obserwowałem każdą scieżke wydeptaną
przez człowieka na tym osiedlu, która zostawała po kilku latach oficjalnym
chodnikiem! I przez tyle lat narobiło się tyle niepotzrebnych skrótów,
chodnik na chodniku! Może z poziomu 0 tego nie widać, ale jak spojrzeć z
wysokości 11 piętra to wygląda to okropnie! A najśmieśniejsze są te ukośne
chodniczki długości kilku metrów(pathos - tam koło 13 przy trzepaku!) No jak
to beznadziejnie wygląda! Jedyne rozwizanie to stawianie wysokich żywoplotow
tak aby ludzie nie robili nowych szlaków!
Co mnie jeszcze uderzyło? Na Sylwestrze na rynku panienki bez zadnego
skrepowania łaziły po nowej świeżutkiej trawie, aż mi się niedobrze robiło!
Zero szacunku! Za kilka lat tej trawy tam nie będzie, wyłoży się kostką
brukową będzie ok!