Gość: d81
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.07.07, 07:50
Rozmowa z dr Aleksandrą Kubacką
Tomasz Wysocki: Na forum internetowym Gazeta.pl trwa gorąca dyskusja na temat noszenia sandałów. Zatem: nosić sandały latem czy nie nosić?
Dr Aleksandra Kubacka, specjalistka medycyny pracy: Nosić, oczywiście, nosić. Lato sprzyja temu, żeby odsłaniać ciało. Należy także wietrzyć nogi. Przez całą jesień, zimę i prawie całą wiosnę są one ukryte w butach, co sprzyja różnym schorzeniom grzybiczym, drożdżycom. Nie ma to jednak żadnego wpływu na pocenie się stóp, począwszy już od jesieni. To indywidualna cecha każdej osoby.
Podobno, nosząc sandały, łatwiej załapać grzybicę i inne infekcje?
- Zdrowym osobom nic nie grozi. Sandałów nie powinny natomiast nosić osoby cierpiące na cukrzycę oraz na choroby miażdżycowe kończyn dolnych. Noszenie sandałów sprzyja urazom, a przy tych chorobach leczy się je trudno.
Kolejny punkt dyskusji rozgrzewający forumowiczów: czy do sandałów nosi się skarpety?
- Nie, choć podobno Polaków za granicą poznaje się właśnie po sandałach włożonych na stopy w skarpetach. Kiedy decydujemy się na sandały, to wyłącznie na gołą nogę. Dobrze w ogóle pochodzić na bosaka, po ogrodzie, po łące.
Jakie buty wybierać?
- Należy nosić obuwie dobre. Można oszczędzić na innych częściach garderoby, ale buty trzeba dobierać dobrej jakości. Wygodne, najlepiej skórzane, na szerokiej podeszwie. Nie powinno się nosić butów z wąskimi czubkami, palce powinny układać się w nich swobodnie. Ściskanie palców bardzo niekorzystnie wpływa na układ kości w stopie.
Podobno mężczyzna w sandałach traci całą męskość?
- Nie zgadzam się z tym. Panowie w sandałach, odpowiednio ubrani, także bywają bardzo męscy.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce