Dodaj do ulubionych

Jutro mija 11 lat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 10:30
Zdzisław Najmrodzki był jednym z najbardziej znanych bandytów PRL-u. Wsławił się niebywałą ilością ucieczek z obław, więzień, sądów, wymykał się wielu pościgom; w sumie 29 razy - to jest rekord Polski.

Za co był ścigany? Otóż zorganizował dzisięcioosobowy gang, który miał własne oryginalne metody działania, w dość wąskiej specjalizacji przestępczej. Napadał tylko na Pewexy (na ponad 70) i kradł polonezy (ponad 100).

Lubiłem oglądac rekonstrukcje w 997, nawet dorobił się miana polskiego Arsena Lupen!
Obserwuj wątek
    • toru_watanabe Re: Jutro mija 11 lat 31.08.07, 10:41
      A ja ostatnio trafiłem na wywiad z Karolem Kotem, słynnym wampirem z Krakowa, na
      którym wykonano karę śmierci w 1968, za morderstwa. Ciekawy materiał, polecam:
      home.autocom.pl/basia/uwaga.html
      • Gość: opozycjonista_d Re: Jutro mija 11 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 10:46
        Zapisalem, bede czytal w domu
    • dizzy81 Re: Jutro mija 11 lat 31.08.07, 10:58
      Królem polskich uciekinierów jest nieżyjący już dziś Zdzisław Najmrodzki vel Saszłyk mający na swym koncie pięć udanych ucieczek z konwoju lub więzienia. Pierwszy raz uciekł z konwoju w 1975 roku, mając 21 lat. Latem 1980 roku uciekł z gmachu sądu w Gliwicach podczas godzinnej przerwy w rozprawie, którą spędzał w specjalnym, okratowanym pomieszczeniu. Pilnujący go zapomnieli sprawdzić kraty, które przepiłowali kumple Saszłyka przebywający w tym czasie na wolności.

      W lutym 1985 roku przewieziony do warszawskiego pałacu Mostowskich na przesłuchanie, zranił przepytującego go policjanta i przebrany w jego mundur spokojnie wyszedł na wolność. W 1989 roku Najmrodzki ponownie trafił do gliwickiego aresztu. Tam na jednej z regulaminowych bytności na spacerniaku na oczach trzech pilnujących go strażników dosłownie zapadł się pod ziemię. To oczywiście nie był cud, tylko podkop prowadzący do pobliskiej szkoły, a wykonany przez jego wspólników. Natychmiastowy pościg nie dał rezultatu, bowiem na uciekiniera pod szkołą czekał już motocykl. Ostatecznie Saszłyk trafił na Montelupich, skąd już nie udało mu się zbiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka